na_pustyni Re: Wojna warszawsko - kdtowska 22.07.09, 16:09 Mnie najbardziej wkurzyły flagi przewiązane kirem i zasłanianie się Solidarnością. Po gębach widać, co to za element - niestety. Nie wspominając o dziarskich starcach wyzywających do kamery. Dno. Nie mogę się doczekać zlikwidowania tego badziewia i baraków-sex shopów wzdłuż Marszałkowskiej również. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak A pani, która 22.07.09, 17:15 powiedziała, że w końcu żyjemy w państwie prawa i ma nadzieję, że prawa obu stron będą respektowane? Po prostu rewelacja. I jeszcze wycieranie sobie gęby hymnem państwowym Odpowiedz Link Zgłoś
jowita771 A tego widziałyście? 22.07.09, 23:53 www.youtube.com/watch?v=4wa91S7XyB0 Olbrychski dla ubogich. Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: A tego widziałyście? 23.07.09, 09:49 Świetnie powiedziane, lol Chwilami miałam wrażenie, że oglądam Kabaret Moralnego Niepokoju, a chwilami zgroza mnie ogarniała. Niby wyglądają jak normalni ludzie, a mają nieźle zaburzone pojmowanie rzeczywistości. A gliniarze i strażnicy nerwy ze stali, szacun Od samego oglądania mam wrzody, a na ręce sobie musiałam usiąść, tak świerzbiła Odpowiedz Link Zgłoś
heca7 Re: A tego widziałyście? 23.07.09, 12:53 Rzeczywiście ja też oglądałam schludnego, normalnie wyglądającego pana rzucającego mięsem. Pomyśleć, że mogłam go potrącić niechcący w autobusie, i co wtedy bym usłyszała. Wokół nas jest mnóstwo niezrównoważonych osób, które wyglądają zupełnie normalnie. Policja z zasady nie daje się sprowokować- tego są uczeni. Ja podziwiałam konie policyjne, te dopiero były dzielne, wokół mnóstwo krzyczących osób, rzucających nie tylko obelgami a one takie wyszkolone, spokojne. Odpowiedz Link Zgłoś
joxanna Re: A tego widziałyście? 23.07.09, 13:08 Jeszcze był jeden, który odmawiał Ojcze Nasz - wygrażał pięściami do tekstu 'i odpuść nam nasze winy, jako i my odpuszczamy naszym....' Odpowiedz Link Zgłoś
denea Re: A tego widziałyście? 23.07.09, 15:33 >Policja z zasady nie daje się sprowokować- tego są uczeni. Jasne, tylko cholerka do tego chyba charakter trzeba odpowiedni mieć ? W każdym razie mnie takiej cechy brakuje >Ja podziwiałam konie >policyjne, te dopiero były dzielne, wokół mnóstwo krzyczących osób, >rzucających >nie tylko obelgami a one takie wyszkolone, spokojne. O tak ! Też to zauważyłam ! I psy są świetne. Tu chyba też były, ale mało było je widać. A propos, przypomniała mi się opowieść wuja koleżanki, który jako policjant przeszedł kurs na przewodnika psa, jak one są szkolone i jak trudno znaleźć psa o odpowiednich predyspozycjach. Najpierw one siedzą a instruktor oddaje strzał w powietrze... do następnego etapu przechodzą te, które zostały I tak dalej. Przypuszczam że z końmi jest podobnie. Szacun. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Re: A tego widziałyście? 23.07.09, 16:13 denea napisała: Najpierw one siedzą a instruktor oddaje strzał w > powietrze... do następnego etapu przechodzą te, które zostały I > tak dalej. > Przypuszczam że z końmi jest podobnie. Szacun. o tak, psa, który nie boi się wystrzałów, grzmotów itp bardzo trudno znaleźć, ale z drugiej strony można nauczyć go się nie bać. Moja owczarka niemiecka , nauczyła się niereagowania na hałasy w ciągu trzech tygodni . Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: A tego widziałyście? 23.07.09, 18:02 > jak one są szkolone i jak trudno znaleźć psa o odpowiednich > predyspozycjach. Najpierw one siedzą a instruktor oddaje strzał w > powietrze... do następnego etapu przechodzą te, które zostały I > tak dalej. fakt! moja tak miała z natury..w Sylwestra nawet z nami ogladała na strychu sztuczne ognie wsparta i parapet okna, nie bała się ognia (jakiś napity menel wyskoczył do niej z ogniem zapalniczki rozkręconym na maxa, gdy zapobiegała jego wtargnięciu na nasz teren omineła płomień i chwyciła za nadgastek)..jej szczeniaki też widac miały to w genach, proponowano mi prowadzenie hodowli psów do służby..teraz mam wilczyce, której trzeba podawac w "sylwka" środki uspokajajace bo inaczej chodzi po ścianach lub próbuje sie schować pod kanape (19cm prześwitu) Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Co za film. 23.07.09, 19:08 Gdyby to nie byli policjanci to faceta juz by dawno zbierano z chodnika. Wspolczuje Policji. Jakim trzeba byc prostakiem, jakie trzeba miec ograniczenia umyslowe zeby sie tak zachowywac... Mam nadzieje, ze zostana ukarani kupcy bioracy udzial w tej rozrubie i cala reszta tej choloty. Odpowiedz Link Zgłoś
ms135pt Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 13:27 Niestety ale Polska nie jest panstwem prawa wielu nadal uwaza ze "im sie nalezy" i panstwo ma DAC i ZAPEWNIC, i co gorsza pewnie tak bedzie, tak samo jak z gornikami co demoluja protestuja i chca. co gorsza pewnie beda dalsze ustepstwa- za ktore my wszyscy zaplacimy Odpowiedz Link Zgłoś
babcia47 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 18:16 > wielu nadal uwaza ze "im sie nalezy" i panstwo ma DAC i ZAPEWNIC ..teraz się okazało, ze spora część zaklepała sobie dawno miejsca w innym miejscu (na Służewcu)..ale nie chcieli rozbijać jednosci grupy KGT i mieli nadzieję, ze "może się uda", ze cos ugraja na czynnym oporze przed eksmisją Odpowiedz Link Zgłoś
denea Media O_O 23.07.09, 15:36 Przelotnie widziałam okładkę dzisiejszego SE, lol. Zdjęcie z przepychanek i krzyczące tytuły, coś że pobili kupców - no wiecie, ten styl o brutalności, gestapo, biednych nieszczęśnikach broniących dobytku. Takie to było głupie, że nawet dokładnie nie pamiętam Odpowiedz Link Zgłoś
aga240973 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 18:59 ci ludzie bronili swoich miejsc pracy najwięcej szkód wyrządziła ekipa ochroniarzy a pani prezydent pokazała jak ważne są dla niej sprawy kupcow, olała ich dokładnie, nie nadaje sie na to stanowisko i tyle a hasło PO z wyborów pamietacie???? ABY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!! Ciekawe komu? Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 19:17 Od poczatku bylo wiadomo ze jest to tymaczasowe. Przedluzyli im tylko na dwa ostatnie lata a oni przeciagneli to jeszcze ponad 7 miesiecy nielegalnie. Powiedz mi ilu ludzi ma tak dlugi okres wypowiedzenia??? Ilu z nas dostaje taka szanse, czas na przekwalifikowanie sie, znlezienie nowego miejsca badz propozycje innego punktu? Lamia prawo. Nie poraz pierwszy. Po co sie barykadowali? Jak Cie zwolnia zabarykadujesz sie na stanowisku pracy? Dlaczego oni maja byc lepiej traktowani od reszty obywateli? I tak mieli wiecej mozliwosci. To kupcy uniemozliwili normalne wejscie i zalatwienie sprawy. Ekipa dostala zadanie i je wykonala bo to jest ich praca. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 19:42 > ci ludzie bronili swoich miejsc pracy To refleksja po lekturze SE? Oni nie bronili miejsc pracy, tylko lokalizacji. Pani prezydent, jak się okazało, jedyna miała jaja i pokazała kupcom, gdzie ich miejsce. Były negocjacje? Były. Było wiadomo, że trzeba opuścić lokal? Było. To tak, jakby mój szef zdecydował się ze mną rozstać z dwuletnim okresem wypowiedzenia, pomagał mi znaleźć inną robotę, a ja w dniu rozstania zabarykadowałabym się w kiblu psikając mu pianą z gaśnicy po oczach, bo a nuż coś ugram. Odpowiedz Link Zgłoś
nihiru Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:05 > Oni nie bronili miejsc pracy, tylko lokalizacji. > Pani prezydent, jak się okazało, jedyna miała jaja i pokazała > kupcom, gdzie ich miejsce. Były negocjacje? Były. No właśnie w tym rzecz że nie do końca tak było. Akurat moja mama z ramienia Izby Kupców Żoliborskich miała okazję przysłuchiwać się ich negocjacjom. Miasto niby im zaoferowało działkę (do wykupu - nie za darmo), kupcy się zgodzili i powiedzieli żeby przygotować ją na przetarg - ale z niewiadomego powodu miasto tego nie zrobiło. Tak więc wygląda na to, że chodziło o to, żeby się wynieśli a dalej niech sobie radzą sami. Oczywiście zgadzam się, że miasto nie ma obowiązku im pomagać, że ich zachowanie było skandaliczne itd, ale prawdziwy gospodarz miasta powinien chyba pomyśleć o tym, że lepiej żeby te 2 tys osób zarabiało na siebie i płaciło podatki niż poszło na zasiłek, no nie? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:13 Tak więc wygląda na to, że chodziło o to, żeby się wynieśli a > dalej niech sobie radzą sami. Nie znam pracodawcy, który po zwolnieniu pracownika lub też wygaśnięciu umowy szuka mu nowego miejsca pracy. prawdziwy gospodarz miasta powinien chyba pomyśleć o > tym, że lepiej żeby te 2 tys osób zarabiało na siebie i płaciło podatki niż > poszło na zasiłek, no nie? IMO - nie. Nie widzę powodu, żeby gospodarz miasta spełniał wymagania grupki cwaniaczków, którym się wydaje, że sztacheta w ręku zapewni im jedwabne życie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:41 Tyle w temacie um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dzial=aktualnosci&ak_id=19486&kat=3 I jeszcze o tym, jak można walczyć, ale ostatecznie pogodzić się z wyrokiem sądu i kulturalnie zachować: miasta.gazeta.pl/warszawa/1,66825,6837288,Niech_ludzie_stoja_w_korkach___nie_oddamy_naszego.html Szczególnie fragment: "Komornik ubrany w czarny garnitur, białą koszulę i czarny krawat, w okularach przeciwsłonecznych pojawił się przed bramą Gmurków. W asyście urzędników nacisnął umieszczony przy bramie dzwonek. Po chwili z drugiej strony podszedł także elegancko ubrany Tadeusz Gmurek, który zaprosił delegację do środka. Formalności w mieszkaniu rodziny trwały zaledwie chwilę." Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:48 > Tyle w temacie > um.warszawa.pl/v_syrenka/new/?dzial=aktualnosci&ak_id=19486&kat=3 Biedni pokrzywdzeni kupcy bez miejsc pracy. Ręce opadają. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Wojna warszawsko - kdtowska 26.07.09, 12:20 Aż mnie trzęsie jak sobie przypomnę to co działo się pod KDT. Już dawno władze Warszawy powinny pozbyć się bezprawnie handlujących kupców.Przecież oni za nic nie chcieli przenieść się z centrum do innego miejsca, przyjęli postawę roszczeniową należy się i już, padały wielkie słowa o rodzinie itp. moim zdaniem to zwykła przykrywka i tyle, wiadomo samo centrum Wawy jest najlepszym miejscem do handlu to tu zbiegają się drogi wielu ludzi i zawsze łatwiej o potencjalnego klienta, ale wyrok sądu jest prawem, chcieli coś jeszcze ugrać ale im nie wyszło a już Ci rodzice którzy zabrali tam dzieci powinni mieć postawione zarzuty o narażenie zdrowia i życia dziecka na niebezpieczeństwo. Odpowiedz Link Zgłoś
iwoniaw SE się naczytałaś? 23.07.09, 19:56 > ci ludzie bronili swoich miejsc pracy Nie miejsc pracy, tylko nielegalnego przebywania w budynku, w którym od 7 m-cy przebywali prawem kaduka doskonale sobie zdając z tego sprawę. Domyślam się, że jeśli się zainstaluję w twoim domu i odmówię wyjścia, domagając się "prawa do godnego mieszkania", to mnie zrozumiesz? > najwięcej szkód wyrządziła ekipa ochroniarzy Gdyby "kupcy" umożliwili komornikowi normalne wykonywanie pracy, ochrona nie musiałaby nawet palcem kiwnąć. > a pani prezydent pokazała jak ważne są dla niej sprawy kupcow, olała ich dokład > nie, nie nadaje sie na to stanowisko i tyle To źle, że prezydent miast myśli o rozwoju tegoż miasta i komforcie wsyzstkich obywateli (i przyjezdnych) zamiast ugiąć się przed garstką roszczeniowych "byznesmenów" chcących wyszarpać za darmo coś, co należy do miasta (czyli wszystkich obywateli)? No to ja też poproszę działkę pod PKiN-em, w końcu w czym oni lepsi? A czy się nadaje na to stanowisko, to jak mniemam zweryfikują wyborcy > a hasło PO z wyborów pamietacie???? ABY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!! > Ciekawe komu? Np. ludziom, którzy jadą przez miasto 2h do pracy i mają nadzieję, że rozbudowa metra to zmieni? Rozumiem, że to mniej ważne niż interesy łamiących prawo, agresywnych i roszczenowych kupców z KDT? Odpowiedz Link Zgłoś
sir.vimes Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:18 > a hasło PO z wyborów pamietacie???? ABY ŻYŁO SIĘ LEPIEJ !!! > Ciekawe komu? Nie głosowałam na PO ale akurat tu się z hasłem zgadzam. Wiesz po co to? By się żyło lepiej np. mnie. Bo ja nie chcę agresywnych bandziorów matołków w centrum miasta. Kupcy! Akurat. Kupiec rozumie, że nie da się w nieskończoność przeciągać tymczasowych rozwiązań, rozumie, czemu miasto ma się rozwijać a nie obstawiać blaszakami. To nie sa kupcy - co najwyżej przekupnie. Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:32 aga240973 napisała: > ci ludzie bronili swoich miejsc pracy A to kibole Legii tam pracują? I półtoraroczne dzieci? Ciekawe. > najwięcej szkód wyrządziła ekipa ochroniarzy Fajnie się ochroniarze ubierają : wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,6842420.html?i=3 wiadomosci.gazeta.pl/Wiadomosci/51,80269,6842420.html?i=4 Odpowiedz Link Zgłoś
na_pustyni Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 20:41 Ech, ta kobieta (?) z piwem to na pewno z ochrony. Przerażająca jest bezdenność głupoty ludzkiej. Odpowiedz Link Zgłoś
ola_motocyklistka Re: Wojna warszawsko - kdtowska 23.07.09, 21:14 Ja się tylko zastanawiam czy ci wszyscy szanujący się obecnie pokrzywdzeni bezrobotni kupcy mieli zarejestrowane działalności gospodarcze? Baaardzo rzadko tam robiłam zakupy, ale nie widziałam, ani jednej kasy fiskalnej, nikt też mi nie wystawił dowodu sprzedaży. Nie wierzę że płacili uczciwie VAT od każdej sprzedanej rzeczy... Czekam na metro z utęsknieniem. BĘDZIE MI SIĘ ŻYŁO LEPIEJ, na pewno Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Wojna warszawsko - kdtowska 24.07.09, 17:09 Warszawianki, a widziałyście to? fotoforum.gazeta.pl/3,0,1902948,2,1.html Zrobiłam to zdjęcie dziś w Warszawie. Błyskawiczna akcja, nie powiem! Odpowiedz Link Zgłoś
e_r_i_n Re: Wojna warszawsko - kdtowska 24.07.09, 17:43 Niezłe. I dowodzi, że mają kasę, żeby pokryć koszty rozróby Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 24.07.09, 20:43 Ten plakat to zaklamywanie rzeczywistosci. Kupiecka propaganda. Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Wojna warszawsko - kdtowska 24.07.09, 21:32 morgen nie wk.. mnie bo pojde szukac tych plakatow i obrzuce je jajami Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: Wojna warszawsko - kdtowska 24.07.09, 21:39 Deela tylko dzieciakow nie zapomnij zabrac Odpowiedz Link Zgłoś
deela Re: Wojna warszawsko - kdtowska 24.07.09, 21:40 spia cholera.. budzic? BUDZIC W IMIE SPRAWY! Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern cd sprawy 27.07.09, 10:12 miasta.gazeta.pl/warszawa/1,95190,6850003,Poslanka_broni_kupcow__Co_ukryla_i_kogo_oskarza.html Odpowiedz Link Zgłoś
nutka07 Re: cd sprawy 27.07.09, 16:32 Hehe ale numer. Chcialam juz pytac co dalej w sprawie bo bylo dwa dni szumu i nagle cisza. Moze w przyszlym roku Pani Sikora sama na te szparagi pojedzie. Ciekawe kiedy zaczna rozbierac hale. Odpowiedz Link Zgłoś
sabina Re: cd sprawy 28.07.09, 11:48 Mnie najbardziej znniesmaczyla akcja ochrony i policji. Widzialam jak angielska policja radzila sobie z kwietniowymi protestami w londynie i nasze sluzby wydaja sie totalnie nie przygotowane do takich akcji. Wejscie ochraniarzy, bezradnosc policji, totalny brak planu i ogolny chaos, to moim zdaniem doprowadzilo do eskalacji konfliktu. mam tylko nadzieje ze ktos wyciagnie z takich akci wniosek i nastepnym razem przejecie komornicze odbedzie sie w normalnych warunkach. Odpowiedz Link Zgłoś