tabakierka2 13.08.09, 08:43 co dla Was oznacza to określenie? Odpowiedz Link Zgłoś czytaj wygodnie posty
alabama8 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 08:51 No jak Pani Kluszczyńska od polskiego idzie z klasą III B do kina Wisła na Pana Tadeusza to można powiedzieć śmiało: oto kobieta z klasą! Chyba o to chodziło? Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 08:56 alabama8 napisała: > No jak Pani Kluszczyńska od polskiego idzie z klasą III B do kina > Wisła na Pana Tadeusza to można powiedzieć śmiało: oto kobieta z > klasą! > Chyba o to chodziło? zdecydowanie Odpowiedz Link Zgłoś
kolkakolka Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:04 kobieta z klasa to kobieta łagodna i spokojna bo pewna siebie i swojej wartosci, to kobieta ktora szanuje siebie, ale tez bardzo szanuje innych ludzi i potrafi to okazac (i tu znow uklon w strone silnego poczucia wlasnej wartosci), klasa to dystans do siebie i umiejetnosc przyznania sie do wlasnych slabosci. jesli chodzi o image kobiety z klasa to przede wszystkim wlasny styl, a nie wkladanie na siebie wszystkiego co akurat modne. moim zdaniem niestety do klasy w wygladzie zewnetrznym przydaje sie gruby portfel (choc nie jest absolutna gwarancja). sa tacy, ktorzy mimo pieniedzy nigdy klasy miec nie beda...jak dla mnie np. Katarzyna Skrzynecka...choc lubie ta kobiete uwazam, ze klasy, jesli chodzi o zewnetrzny wyglad, jej brakuje. Odpowiedz Link Zgłoś
maurra Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:11 Taka, co nawet jak złapie HPV czy trypra od męża to nie zniży się do tego, żeby sprawdzić jego świętą komórkę w poszukiwaniu źródła choroby Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:41 A tam - to frajerka bez jaj Ja nie mam klasy, kompletnie, ewentualnej rywalce wyszarpałabym kudły i opublikowała info o jej romansie w prasie codziennej, a komórkę starego nosiłabym przy sobie Zakładając, oczywiście, że jeszcze chciałoby mi się na niego patrzeć. Odpowiedz Link Zgłoś
gaskama Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:42 Rzeczywiście nie masz klasy. ... Ja chyba też nie. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:47 O klasie kobiet najczęściej mówi się wtedy, kiedy mają zrobić coś, czego nie chcą, albo nie robić czegoś, czego chcą. A ja mam ten problem z głowy, robię to, co mi temperament dyktuje. Odpowiedz Link Zgłoś
morgen_stern Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 11:29 Cytat> O klasie kobiet najczęściej mówi się wtedy, kiedy mają zrobić coś, czego nie ch > cą, albo nie robić czegoś, czego chcą. Podpisuję się Odpowiedz Link Zgłoś
aska2000 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:49 gazeta.mi.placi napisał: > Na tym forum ich nie ma Eeee, tam - wiesz ile tu nauczycielek..? Odpowiedz Link Zgłoś
gazeta.mi.placi Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 09:55 Ha dobre-wobec tego oprócz nauczycielek Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 10:38 Dla mnie to ktoś, kto np. idąc po polskim, krzywym chodniku łamie obcas i zamiast bluzgać czy lać krokodyle łzy, zdejmuje buty i dalej idzie boso, w tyłku mając spojrzenia przechodniów. O takiej kobiecie powiedziałabym, że ma klasę, bo naocznie bym się o tej klasie przekonała. Zaocznie nikomu klasy nie przyznaję, bo nie uważam, że klasę się ma albo nie. Można ją pokazać w danej sytuacji w innej zachować sie poniżej wszelkiej godności- vide wątek o zdradzonej żonie w ciąży. Odpowiedz Link Zgłoś
figrut Re: Kobieta z klasą 16.08.09, 17:29 kali_pso napisała: > > Dla mnie to ktoś, kto np. idąc po polskim, krzywym chodniku łamie > obcas i zamiast bluzgać czy lać krokodyle łzy, zdejmuje buty i dalej > idzie boso, w tyłku mając spojrzenia przechodniów. O takiej kobiecie > powiedziałabym, że ma klasę, Eee tam Kali_pso. Ja bym dokładnie tak zrobiła, a nie jestem kobietą z klasą Na forum jeśli miałabym wirtualnie kobietę z klasą wskazać, byłyby to dwie osoby. Jedna i druga wirtualnie bardzo różne. Jedna to typ H.Bielickiej Odpowiedz Link Zgłoś
big__mama Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 11:27 Wg mnie to nie jest dobre określenie. Bo nie ma ludzi idealnych. Kobieta z klasą może się zachować w danej sytuacji, a w innej pokazać dno. Odpowiedz Link Zgłoś
czar_bajry Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 11:45 Już był taki wątek , chyba w zimie ale nie chce mnie się szukać Odpowiedz Link Zgłoś
triss_merigold6 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 13:26 Nie wiem, nie znam się, zarobiona jestem. Wolę być skuteczna niż z klasą. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 16:40 Melania z "Przeminęło z wiatrem". Dobrze wychowana, inteligentna, szerokie horyzonty, autorytet (przynajmniej wśród innych kobiet), budzi sympatię, w każdym widzi dobro... a przy tym niestety naiwna i nie przeżyłaby tej wojny, gdyby nie Scarlett - kobieta wprawdzie bez klasy, ale za to z siłą przebicia. Scarlett ma nawet swoje przemyślenia o byciu taką idealną damą, jak Mela, do czego będzie dążyć, jak będzie ją na to stać Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 16:43 Taka, która wie czego chce i nie boi się życia Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 22:00 Melania z klasą?? no ludzie! błogosławiona ameba latami znosząca z anielskim uśmiechem naiwności pod swoim bokiem kobietę dybiącą na jej bezjajecznego męża to ja dziękuję za taką klasę, nawet w tamtych czasach inaczej się ją chyba definiowało Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 00:31 Oczywiście, że tak. O Meli każdy - nawet Rhett i Scarlett - mówią, że jest damą. Scarlett jej tego zazdrości. Tego, że jest lubiana, szanowana, podobna do jej (Scarlett) matki (Rhett kiedyś jej powiedział, że jedyne damy, jakie kiedykolwiek w życiu spotkała, to właśnie matka i Mela). Mela cierpi na szczególnego rodzaju ślepotę - mierzy ludzi własną miarką i o każdym myśli jak najlepiej. Dlatego nie wierzy w zdradę męża, nawet gdy ma na nią świadków (India, siostra Ashleya). Nie może uwierzyć. Tak samo nie może uwierzyć w nielojalność Scarlett, bo uważa, że ma wobec niej dług wdzięczności za czasy, kiedy Scarlett opiekowała się nią i jej dzieckiem w czasie wojny. Nie wyobraża sobie innej motywacji, niż altruizm. W dodatku Melania ma autorytet w mieście, to ona wymyśliła np. zbiórkę pieniędzy na balu (Rhett tańczy ze Scarlett, która jest w żałobie i płaci za ten taniec jakieś kolosalne pieniądze na szlachetny cel - na sieroty i wdowy wojenne czy coś w tym guście). Jest inteligentna, czytuje Szekspira itd. Ma w sumie sporo wspólnego z polskim inteligentem, niezaradnym, z głową w chmurach, ideałami, taki trochę tata Borejko. No i na pewno nie robiłaby tego co Scarlett - nie kłamałaby, nie uwodziłaby narzeczonego czy męża innej kobiety, nie potrafiłaby nikogo skrzywdzić. Cechy całkiem pożądane nawet w dzisiejszych czasach, prawda? Gdyby więcej kobiet było do niej podobnych, mnie byłoby na forach postów zrozpaczonych zdradzanych żon... Scarlett jest dzielna, skuteczna, silna, ambitna i co chcesz, ale honoru i empatii nie ma za grosz. I sama chce stać się kiedyś taka jak Mela. Przeczytaj sobie "Przeminęło z wiatrem" i odśwież tę postać, bo nie zasługuje (moim zdaniem) na takie lekceważenie. A że definicja damy cokolwiek się od tamtych czasów zmieniła, to nie Meli wina. Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 08:48 Mela razem ze swoją klasą zostałaby dwa razy sprzedana i trzy razy kupiona przez podłą Scarlett, która - jak tu nie spojrzeć - uratowała jej tyłek, bo kobieta z klasą nie potrafiła poradzić sobie w niesalonowych warunkach. BTW kobiety z klasą z rzadka stają się bohaterkami literackimi - jakoś na zdziry bez honoru jest większy popyt ;p Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:10 > BTW kobiety z klasą z rzadka stają się bohaterkami literackimi - jakoś na zdzir > y bez honoru jest większy popyt ;p Często chyba są zestawiane ze sobą- wspomniana Scarllet i Melania, Becky Sharp i Amelia Sedley( bohaterki Targowiska Próżności), Anna Karenina i Dolly Szczerbacka i pewnie jeszcze wiele innych. Widać, że zdziry bez honoru nie byłyby az takimi zdzirami, gdyby im nie zrobić odpowiedniego tła z "błogosławionych ameb" I odwrotnie I jak w życiu Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:18 Byłyby, były. Tak czy siak, są znacznie ciekawsze. Damy są do bólu przewidywalne, a potem cierpią na wrzody żołądka z powodu tłumionych emocji ;p Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 14:43 Nie demonizuj, Scarlett może i potrafiłaby to zrobić, ale jakoś nie zrobiła - i dlatego Mela jest jej tak ślepo wdzięczna, lojalna i oddana. Chyba naturalne, że nie podejrzewa o nic złego swojej najlepszej przyjaciółki i wybawczyni z kłopotów? W ogóle, gdyby wszystkie kobiety były kobietami z klasą, to świat byłby miejscem niewątpliwie lepszym, ale dość nudnym Nie byłoby o czym ani z kim plotkować Powiedzcie same, z którą wolałybyście się umówić na kawę? Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 14:53 > Nie demonizuj, A dlaczego? Uwielbiam demonizować Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 14:57 To poproszę pięknie jakiś demoniczny horrorek ze Scarlett w roli głównej Odpowiedz Link Zgłoś
iwles Mal_art 14.08.09, 14:19 Ale Ty mówisz o ksiązce czy o filmie ? Bo wiesz Melania z ksiązki i Melania z filmu to trochę dwie różne Melanie. Odpowiedz Link Zgłoś
mal_art Re: Mal_art 14.08.09, 14:36 Oczywiście, że z książki! Ale i książkę, i film czytałam i oglądałam dość dawno temu, zapamiętując różne szczegóły (o których pisałam wyżej), być może coś mi się miesza - ale zawsze lepiej zapamiętuję słowo pisane. W każdym razie taką mam wizję tej bohaterki - i broń Boże nikomu nie każę jej naśladować, aby stać się kobietą z klasą, tylko po prostu ona jest moim pierwszym skojarzeniem z tytułem wątku. Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 09:57 Można się z daną definicją klasy nie zgadzać, ale jednak w tamtych czasach to, co prezentowała sobą Melania czy Ellen O'Hara była jak najbardziej zachowaniem z klasą. Pamiętacie scenę, kiedy Scarlett w szkarłatnej sukni pojawia się na urodzinach Ashleya, kiedy wszyscy już, łącznie z Melanią, wiedzą o jej słodkim tete-a-tete z nim? To, co zrobiła Melania było właśnie zachowaniem z klasą. Ile z nas byłoby na coś takiego stać? Zdaje się, że niewiele, sądząc po wiadomym wątku na emamieP I żeby nie było- tak, uważam, że to było zachowanie z klasą; nie wiem czy mnie byłoby stać na coś takiegop Odpowiedz Link Zgłoś
kawka74 Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:08 Mnie nie byłoby stać z całą pewnością. Powiem więcej - wcale mnie to nie martwi. Niestety wielu kobietom zależy na dobrej ocenie i z nadzieją na pozytywną opinię dają się klasą szantażować i siedzą cicho jak mysz pod miotłą. Odpowiedz Link Zgłoś
umasumak Pamietacie oczym pisała M.Samozwaniec w swoich 15.08.09, 12:58 felietonach? Czym należy traktować paniusie dybiące na cudzego męża? Parasolką drogie koleżanki, parasolką Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:03 Aha i jeszcze- ta błogosławiona ameba miała siły, aby w koszuli, pokonując wstyd i strach, wyjść z pistoletem w dłoni i ochronić Scarllet przed maruderem, miała siły, aby stawić czoło złym językom i chronić przed nimi Scarllet- uważam, że okreslenie "ameba" dla Melanii jest niesprawiedliwe, Syriano Ona miała w sobie stalowy upór i silnego ducha, pod uśmiechem pensjonarkip Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:17 przy amebie zostanę, gdyż salonowe obycie, społeczny szacunek i nawet to jednorazowe bohaterstwo niewiele dla mnie znaczą w obliczu tego, że Mela była po prostu naiwniaczką pierwszej wody nie cierpię ludzi, którzy całą energię życiową poświęcają na widzenie dobra w innych i zamuleni są czynieniem szlachetności Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:26 ale ja mam osobiste zboczenie, bo byłam na Melę chowana niestety samodzielnego myślenia nauczyłam się dobrze po dwudziestce, głośne wypowiadanie swojego zdania, realizm i egoizm w relacjach ja-reszta świata dopiero teraz przerabiam w pełnej wersji Mele sobie mogły żyć w bogatych domiszczach, w pełnych tabu społeczeństwach dziś to mocno frajerska postawa Odpowiedz Link Zgłoś
koralik12 Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 12:58 Co wy takie oczytane w "Przeminęło z wiatrem" jesteście?? Przecież to nudne było Odpowiedz Link Zgłoś
tabakierka2 Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 13:02 koralik12 napisała: > Co wy takie oczytane w "Przeminęło z wiatrem" jesteście?? Przecież to nudne był > o już myslałam, że tylko ja nie kumam, o czym one piszą Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 13:29 No co Ty, ja tam mogę film oglądać w każde świętap Odpowiedz Link Zgłoś
kali_pso Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 13:42 A może spróbuj pomyśleć o tym tak- są ludzie, którzy naiwnie wierzą w to, że inni są tak naprawdę dobrzy, że ich wady równoważą się albo nie przekraczają ich dobroci i tej dobroci w ludziach poszukują za wszelką cenę. Są naiwni, ale nie głupi. Myślę, że Mela conajmniej podejrzewała, że Scarllet kocha Asheleya, ale nie przekreślało to bynajmniej wiary w to, że i Scarlett na wybaczenie zasługuje. A czyny bohaterskie? Jeśli było ich nawet mało, ale zdarzyły sie wtedy, kiedy były najbardziej potrzebne to tylko chwała tym, którzy ich się dopuścili, wbrew pensjonarskiemu wychowaniu, wbrew temu co uważali, że prawdziwej damie wypada lub nie Ale masz rację- to nie jest osoba na nasze czasy, ani czasy po wojnie secesyjnej i te zmiany pieknie Mitchell pokazała. "Nihilizm to poza, a nie doktryna. Proszę spróbowac postawic świeczkę pod jądrami nihilisty, a przekona się pan, jak prędko zobaczy światło egzystencji" Andreas Corelli Odpowiedz Link Zgłoś
syriana Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 14:03 nie uważam wiary w ludzką dobroć za z gruntu złą jednak u Melanii wkurza mnie wręcz toksyczna forma tej postawy bo ja odbieram ją jako działanie wbrew swoim najbardziej osobistym interesom, wbrew spokoju własnego małżeństwa, potrzebie pewności że jej mąż kocha tylko ją wiem że są ludzie, którzy mają tak spaczoną optykę ale wkurza mnie stawianie ich za wzór, w tym wypadku za wzór kobiety z klasą Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta z klasą 16.08.09, 15:40 Syriana, ale jaja polegają na tym, że to w sumie Mela miała rację. Scarlett nie kochała Ashleya, ani on jej - on kochał tylko Melanię, Scarlett Retta, tylko sami na to wpadli odrobinę za późno. Melania najwyraźniej wpadła na to wcześniej. I w tej konkretnej scenie z tartaku to też ona ma rację - uścisk Scarlett i Ashleya jest rzeczywiście całkowicie przyjacielski. Jest w zasadzie jedyną osobą, której w tym momencie emocje nie zaćmiły obrazu rzeczywistości. Odpowiedz Link Zgłoś
pieknalilith Re: Kobieta z klasą 13.08.09, 19:52 Taka, która dobrze wygląda i przy widłach i w teatrze. Odpowiedz Link Zgłoś
luxure Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 10:08 Tejlor Hejs jest z klasą, Bruk jest bez klasy. Bruk jest w ogóle poniżej wszelkiego poziomu. Oglądam ostatnio "Modę na sukces" Odpowiedz Link Zgłoś
ledzeppelin3 Re: Kobieta z klasą 17.08.09, 16:42 Ale podobno teściowa Bruk miała dziecko z jej partnerem? W tej sytuacji nikt nie miałby klasy Odpowiedz Link Zgłoś
asia_i_p Re: Kobieta z klasą 14.08.09, 23:18 Jak już posługujemy się do definicji bohaterkami literacko-filmowymi, to moją zdecydowaną faworytką jest pani doktor z "Czasu honoru". I tak na jej podstawie zbieram cechy kobiety z klasą: inteligencja, odwaga, panowanie nad sobą, szczera życzliwość dla ludzi, umiejętność stawiania swojego rozmówcy w danej chwili w centrum wszechświata (to mnie chyba zauroczyło najbardziej - ma na głowie rannych przekazywanych przez ruch oporu, naloty gestapo, nie wie, co się stało z jej synami i mężem - a w momencie, kiedy ktoś się do niej zgłasza z porównywalnie rzecz biorąc pierdołą skupia się tej osobie całkowicie, zamiast ją zbywać), szczerość. A moją ulubioną Melanię z "Przeminęło z wiatrem" muszę wziąć w obronę - nie należy zapominać, że ona ma w sumie większą odwagę przeciwstawiania się konwenansom niż Scarlett, bo przeciwstawia się im nie wtedy, kiedy jej to przynosi korzyść finansową czy pod wpływem impulsu, tylko wtedy, kiedy uważa to za słuszne (otwarcie domu w czasie żałoby, kontakty z prostytutką - nawet Scarlett jest oburzona, odmowa skreślenia Retta Butlera z listy znajomych, poparta publicznym zdradzeniem niekonwencjonalnych poglądów męża, przyjęcie pod opiekę eks-mordercy, awantura w sprawie grobów Jankesów). Co do jej naiwności, to po pierwsze, jest usprawiedliwiona, bo Scarlett nieźle się kryje (w końcu nawet bardzo nieżyczliwe jej stare baby akurat na to podejrzenie nie wpadają tak łatwo, aż do słynnej wpadki w tartaku). Romansowi Ashley'a i Scarlett przeczy też logika - Ashley zna ją chyba dłużej niż Melanię, nie było żadnych przeszkód, więc gdyby chcieli, mogliby się po prostu pobrać (z punktu widzenia Melanii), Scarlett była żoną jej brata (za którym Melania przepadała, więc łatwo jej było uwierzyć, że była w nim bardzo zakochana). Można wreszcie przypuszczać, że Melania zna Scarlett lepiej niż Scarlett zna siebie - bo Scarlett o honorze niewiele mówi i myśli, ale ma granice, których nie przekroczy i skrzywdzenie Melanii, o dziwo, leży poza tymi granicami. Scarlett i Ashley równocześnie odkrywają, że Ashley tak naprawdę kochał tylko Melanię dopiero po jej śmierci - Melania mogła sobie z tego sprawę zdawać wcześniej. Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Kobieta z klasą 15.08.09, 01:18 Oczywiście, że tak. Ja tam stawiam, ze Melania o wszystkim wiedziała, tylko że patrzyła szerzej: to, co Scarlett brała za miłość, było czystą fantazją, zauroczeniem. Płytkim i bez szans Odpowiedz Link Zgłoś
ahhna Re: Kobieta z klasą 15.08.09, 01:11 Taka, która szanuje i lubi innych, ale i dla siebie wymaga szacunku, a jak go nie dostaje, to mówi: by, by - i idzie swoją drogą, starając się dalej lubić i szanować innych Pierdołami przejmuje się tylko o tyle, o ile nic ważniejszego nie ma na głowie i nie zżera jej to całego czasu. Czyli nie przejmuje się Wygląd nie jest dla niej priorytetem. Ale uczucia innych i własne - tak. Potafi zdrowo opieprzyć w słusznej sprawie i nie boi się wrzeszczeć, jesli trzeba. Ale z tych samych powodów potrafi się zamknąć Lubi zwierzęta. Patrzy trochu szerzej, niż tylko z perspektywy swojego ja. Chodzi jej w życiu o coś więcej niż tylko o własny tyłek, ale o własny też dba, żeby inni z nią problemu nie mieli. Ma 100% pewności, że ludzie nie są jednakowi, ale mimo to są równi wobec "czasu i kamienia", że my wszyscy to w gruncie rzeczy jedno. Oju, może kiedyś taka będę Odpowiedz Link Zgłoś
mruwa9 Re: Kobieta z klasą 15.08.09, 08:46 Mnie sie to okreslenie przede wszystkim kojarzy z moja tesciowa, ktora uwaza siebie za kobiete z klasa, a sloma z butow wychodzi, oj, wychodzi...Aha, i lubi sie otaczac podobnymi sobie kobietami z klasa Generalnie dostaje wysypki, jak slysze to okreslenie. Wole normalnych ludzi, ktorzy nie probuja s.rac wyzej, niz doope nosza, tylko po prostu robia to, co nalezy. Odpowiedz Link Zgłoś
emilly4 Re: Kobiety z klasą 15.08.09, 10:37 Beata Tyszkiewicz...zawsze elegancka, szczera, jak trzeba to ukasi tak, ze daje w piety. Magdalena Cielecka...piekna, wie czego chce, pomimo roznych romansow nie da sie wyciagnac za jezyk i ta tajemniczosc sprawia wokol wlasnej osoby, sprawia ze faceci leca na nia jak cmy do swiatla, a ona i tak pewnie kocha tego jednego jedynego. Ktos jeszcze? Odpowiedz Link Zgłoś
solejrolia Re: Kobiety z klasą 15.08.09, 17:06 jak dla mnie Beata Tyszkiewicz ma takie manieryzmy, że jest aż komiczna. te gesty, miny, charakterystyczne odchylanie głowy na bok ...łe... kiedyś może i była damą, teraz niestety to już "nie ta świeżość" co do Cieleckiej- zgodzę się. Odpowiedz Link Zgłoś
aandzia43 Re: Kobieta z klasą 15.08.09, 11:27 Kobieta z klasą, to taka, której słoma z butów nie wyjdzie, jak się zamkną za gościmi drzwi salonu, w którym czarującą była przez ostatnie dwie godziny. Dla mnie pojęcie klasy zawiera w sobie jak najbardziej asertywność, skuteczność i ostry styl bycia. Nie zawiera natomiast pewnych wypaczeń osobowości. Odpowiedz Link Zgłoś