Dodaj do ulubionych

Schudłam 6 kilo!

28.08.09, 10:32
jeszcze 2 kilogramy i będę ważyc tyle,co przed maturą smile
6 kilo w niecałe 2 miesiące,mimo,że
-nie ćwiczyłam
-pilam piwo-i to sporo
-nie przestałam słodzić kawy,herbaty

Ale

-jadłam duzo,ale mniej kalorycznie,zwracajac uwage na IG bardziej niz na kalorie
-na miesiac zrezygnowałam z węglowodanów,potem pomału wdrażałam je do
diety,teraz juz nie jestem w stanie objadac sie kanapkami jak dawniej
-wprowadziłam wiele warzyw,owoców do diety-i tym sie w sumie zapychałam
-nie jadłam tak od 19,20
-piłam dużo wody mineralnej
-mimo braku cwiczeń -chodziłam więcej-np wracałam na nogach z pracy-czyli
jakies 10 przystanków
-pływałam wiecej


Jestem pod wrazeniem,ze mi się tak udałowink
dziękuje za uwagę,tak sie tylko chciałam pochwalicsmile
-
Obserwuj wątek
    • wieczna-gosia Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 10:34
      no mamo emmy bez przesady z tym brakiem cwiczen- 10 przystankow marczem to ie
      cwiczenia? Plywanie to nie cwiczenia?

      Gratuluje smile
    • magda_mp Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 10:42
      gratulacje dziewczyno!!! życzę utrzymania wagi!!!
    • chloe30 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 10:49
      mamaemmy napisała:

      > jeszcze 2 kilogramy i będę ważyc tyle,co przed maturą smile
      > 6 kilo w niecałe 2 miesiące,mimo,że
      > -nie ćwiczyłam
      > -pilam piwo-i to sporo
      > -nie przestałam słodzić kawy,herbaty

      Hurra!! Znaczy jest dla mnie nadzieja!!
      Bo już myślałam, że trzeba będzie odstawic piwo, a własciwie po co
      wtedy żyć, nawet będą szczupłym smile
      Napisz cos więcej, chętnie skorzystam smile
      >
      • maniusza Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 10:55
        chloe30 ściskam Ci wirtualnie prawicę - lepiej bym tego nie ujęła big_grin
        • chloe30 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:26
          maniusza napisała:

          > chloe30 ściskam Ci wirtualnie prawicę - lepiej bym tego nie
          ujęła big_grin

          big_grin big_grin
      • zonka77 ja też chudnę 28.08.09, 11:04
        A co tam też się pochwalę na pocieszenie (aktualnie paskudnie się czuję z powodu
        lekow które muszę brać)
        Nie łączę węglowodanów z białkami, owoce osobno itp. Jestem bardzo zaskoczona
        skutecznością diety. Na razie -4 kg po ok. 9 dniach diety. Ale co najważniejsze
        przestałam mieć wzdęcia!! (to był główny powód spróbowania tej diety - miałam z
        tym ogromny problem) więc na oko schudłam więcej bo nie mam balonika i to jest
        najlepsze. Nie chodzę głodna chociaż zmniejszyłam posiłki ale do takiego poziomu
        żeby nie by głodna. Staram się nie jeść po 20 i jeśli jestem w stanie to ćwiczę
        (trochę na gazeli/stepie i trochę z kasetą moją ulubioną - Jane Fonda brzuch uda
        pośladki)Chleba nie jem, owoców niewiele (nie mogę z innych względów) mięso
        duszone lub na patelni bez tłuszczu - warzywa tak samo.
        • zonka77 ahh i mamaemmy 28.08.09, 11:05
          oczywiście wielkie gratulacje i życzę dalszych sukcesów smile
      • mamaemmy Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:09
        chloe30 napisała:


        >
        > Hurra!! Znaczy jest dla mnie nadzieja!!
        > Bo już myślałam, że trzeba będzie odstawic piwo, a własciwie po co
        > wtedy żyć, nawet będą szczupłym smile
        > Napisz cos więcej, chętnie skorzystam smile

        Wiesz,ja nie chciałam radykalnie rezygnowac z weglowodanów i stwierdziłam,ze
        piwo mi je zapewni oraz te kalorie których sie pozbawiłam ograniczając chleb i
        ziemniakismileNo i miałam dobry humor smile

        Skopiowałam dla Ciebie 2 czy 3 dni tego co jadłam-pisałam od lipca na naszym
        zamknietym forum o moim odchdzaniu,zdajac sobie sprawe ze mi to pomoze i dzięki
        temu bede konsekwentna.
        Acha-zaraz zobaczysz co jadłam-dzięi temu na maksa poprawiła mi sie
        cera(stosowalam jeszcze profesjonalne ampułki Dermiki,wiec to w jednej czesci
        tez ich zasługa,i profesjonalny krem tez z Dermiki,kupiony u nas w firmiesmile

        A oto mój przykładowy skopiowany jadłospis:

        na sniadanie jadłam jakis serek homo z warzywami nawrzucanym
        na obiad-warzywa na patelnie-na malenkiej ilosci tłuszczu robione
        na kolacje-resztke tych warzyw

        Wczoraj jadłam
        jajko
        maślanke i dwa pomidory,ogórka,kawa z mlekiem-to na sniadanie

        na obiad sałatka warzywna z grilowanym kurczakiem

        kolacja wczesna-resztki tej sałatki plus dwa kawałeczki serka
        feto-podobnego,kukurydza.

        Dzis na sniadanie
        jajko ,pomidor,rzodkiewki,kawa z mlekiem i dwie lyz.cukru,sok jabłkowy

        na obiad sałatka z gotowanym i upieczonym
        kurczakiem,pomidorem,oliwkami,serkiem ogórkiem,szczypiorkiem,kukurydza i
        sałata,do tego mineralna

        na kolacje-jajko po wiedensku,sok jabłkowy,jogurt naturalny

        w pierszy dzien tez podobnie jadłam,ale tresciwie,choc niskokalorycznie.
        30 minut przed posiłkami zjadam kilka tabletek błonnika i popijam szklanka
        mineralnej

        Do tego ruszam sie wiecej

        jestem w szoku bo nie czuje sie słabo,ciagle jestem pojedzona i
        wierze,wizualizuje ze schudne pare kilo ))W dodatku to wszystko mi baardzo
        smakuje

        rano jakas salatka warzywna z dodatkiem wszystkiego

        na obiad ryba gotowana w warzywach i marchewki i sałata z oliwą

        na kolacje dwa jogurty naturalne

        Rano-sałatka wegetarianska kupiona w Jubilacie z jogurtem 15 dkg
        Woda mineralna
        Kawa z mlekiem i cukrem
        W południe jogurt pitny z błonnikiem owocowy-pomaranczowy-duzy
        Wieczór-cała butla maślanki naturalnej,zaraz zjem pomidorka i to bedzie tyle.

        Nie zrezygnowałam ze słodzenia kawy no i z piwa
        Ale w ciagu tych 9 dni zjadłam tylko 3 kromki chleba-jako grzanki z
        czosnkiem..raz ruskie pierogi w restauracji i 6 makaroników i tyle z
        weglowodanów
        Wczoraj jadlam np sałatke cos w stylu greckiej-oliwki,pomidory,ogórek,sałata i
        pare kawałkow sera fety.Do tego kawa i duzo wody mineralnej.
        Drugi posiłek-tak sam + 6 czeresni

        na obiadokolacje o 18 zjadłam mała makrele,zeby organizmu niczego nie pozbawiac
        i tyle

        Dzis sniadanie to duzy talerzyk malin
        potem sałatka-taka jak wczoraj tylko zamiast oliwek bedzie rzodkiewka
        w domu gotowana ryba w warzywach



        zadne cuda,ten błonnik mi pomógł najbardziej,bo po prostu nie byłam głodna.
        teraz juz jem normalnie,ale duuuzo mniej niz dawniej

        Zycze powodzeniasmile
        > >
        • chloe30 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:25
          mamaemmy napisała:

          > > Zycze powodzeniasmile

          Dzięki smile
          I za jadłospis tez, duzo moich ulubionych rzeczy, może dam rade smile
    • owocowe78 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:02
      Gratuluje i zycze utrzymania wagi!
      Ja tez jestem na "diecie" i calkiem dobrze mi idziesmile
      pozdrawiam
    • wieczna-gosia Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:09
      ktos chudnie by nie chudnac mogl ktos- ja schudlam 5 kilo i koniec. Chociaz
      teraz to zatrudnilam sobie do pomocy dietetyczke i widze ze ona najchetniej
      schudla by za mnie. Ruszac sie ruszam, bialka duzo jem, weglowodanow prawie nie
      tykam, posilki sa smaczne, kalorii jest tyle co trzeba, ok dala sie wykryc
      cukrzyca, ale z cukrzyca tez sie chudnie, a ja nie. Zastoj trwa 3 tygodnie i
      staram sie o tym nie myslec, ale jakis kilogramik moglby poleciec, nie?
      • mamaemmy Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:16
        Gosia,ja nie wiem ile w tym jest prawdy,ale po raz któryś..widzę,że wizualizacja
        DZIAŁA smile
        Niesamowite,oczywiscie w połączeniusmile
        Ja miałam mantre ,że chudnę i staje się szczuplejsza,cały czas wyobrazałam
        sobie,że wchodzę na wagę i widzę,ze waże tyle i tyle...

        Zaczęłam się odchudzac jak chciałam sobie kupic strój tuz przed wakacjami i w
        tym stroju zobaczyłam się w lustrze..TAM BYŁ SŁOŃ big_grinD
        Uwierzcie te 6 kilo przy moim niewielkim wzroscie to sporo...
        Zwłaszcza ze skumulowało sie na nogach,biodrach i posladkach-czemu nie na
        piersiach?smile To pozostanie dla mnie tajemnicą smile
    • aandzia43 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:25
      Też się pochwalę. Schudłam 4 kilo w cztery miesiące. Wiem, to nie jest
      powalajacy wynik, ale wiem, że jeśli chudnę powoli, to nei mam joja i wagę
      utrzymuję długo. No i przy moim wzroście 4 kilo to nie tak malutko.
      Wiosną byłam na montignacu (a właściwie na jakiejś mojej prywatnej wariacji na
      temat montignacawink) i schudłam 2 kilo. Potem było lato, lody i owocki i mi się
      nie chciało kontynuować mojej pseudo, ale skutecznej, diety. Ale organizm już
      rozpoczął zrzucanie wagi, przemiana materii się zmieniła i chudnę dalej.
      Wpieprzam warzywka i owocki w ilościach strasznych, jem raz na parę dni loda,
      czasem wypiję piwko, słodzę kawę i ostatnio nawet raczyłam się tłustym boczusiem
      z chlebkiem razowym, mniam. Trochę się też rekreacyjnie udzielam, ale bez histerii.
      • mamaemmy Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:29
        Ja na starcie mam łatwiej,niż większosc z Was.
        Ja bez słodyczy zyje,lody moga nie istnieć,czekolada tak raz na 3 miesiace
        podczas okresu,czy wyjadana nutella Emki łyżką..Reszta słodyczy moze leżec i
        patrzec na mnie,zupełnie mnie nie ciągnie.

        Gorzej byloby,jakbym totalnie z piwa miała zrezygnowac-tzn wtedy tak myslałam,bo
        teraz jakos łatwo mi przychodzi odmawianie sobie ulubionego trunkusmile
        • aandzia43 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:55
          Ja też bez słodyczy żyć bez większych traum mogę. Ale latem lodzik i piwko raz
          na parę dni... Miodzio! Dlatego najlepszy czas na wszczęcie diety to wiosna.
          Depresja zimowa już poszła sobie precz, żreć się nie chce, lodziki i piwko
          jeszcze nei ciągną, kalorycznych śliweczek, bobu i fasolki jeszcze nie ma na
          straganach.
    • moofka Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:25
      gratuluje wink
    • estragonka Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 11:44
      ja tez schudlam...

      ide dzis nowe portki kupic bo juz wszystkie na mnie wisza, nie mam sie w co
      ubrac sad
    • mamusiakubusia16 no to ja też się pochwalę.... 28.08.09, 12:55

      Cześć, mi po ciąży zostało 8 kg, a od początku roku udało się zgubić
      już 11.
      podziałała na mnie dieta stara jak świat: MŻ czyli mniej żreć. zero
      kolacji, chlebek ciemny zamiast białego, i mało słodyczy.

      no i można schudnąć.

      pozdrawiam
    • larenata Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 14:47
      Pozostaje mi również pogratulować i pozazdrościć. Od miesiąca codziennie latam na fitness, a waga stoi w miejscu sad Diety jako takiej nie trzymam, ale łudziłam się, że jak wypocę się przez 7 godzin tygodniowo, to schudnę,a tu nic. Nie poddaje się i dziś znowu będę się pocić.
    • daga_j Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 15:44
      Brawo świetnie!
      Też tak chcę smile
      A jak ze słodyczami, rezygnacja zupełna? (to jest mój problem)
      • maniusza Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 15:50
        ale mamaemmy pisała przecież że ona z tych co to słodycze ich nie
        ruszają i ja ją rozumiem bo ja mam dokładnie to samo smile

        mnie gubią te cholerne węglowodany ale ta koncepcja żeby wyłaczyć
        wszystkie z wyjątkiem piwa bardzo mi odpowiada smile
    • lila1974 Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 15:46
      Gratuluję! smile
    • fabryka.lodow.napatyku Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 16:17
      schudlam 5 kilo w 4 tygodnie, jestem na MM
      • czar_bajry Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 22:47
        5 kg w dwa tyg.-stressmile
    • emigrantka34 a moze 28.08.09, 23:05
      to dzieki czytaniu madrych ksiazek ???

      Czytanie podobno zwieksza spalanie kalorii.
    • hanalui Re: Schudłam 6 kilo! 28.08.09, 23:26
      Po pierwsze gratuluje, po drugie...mam nadzieje ze na stale zmienisz
      styl zywienia i na stale pozostanie ci wedrowanie 10 przystankow
      piechota.
      Teraz mniej optymistycznie: jesli wrocisz do poprzedniej diety,
      stylu zycia - wrocisz do poprzedniej wagi, a moze i nabedziesz kilka
      kg wiecej.
      organizm glupi nie jest, po pewnym czasie przyzwyczaja sie do tego
      co mu dostarczas i jak nim gospodarujesz wiec spadki wagi juz nie
      beda takie jak na poczatku. Teraz wiec zeby zrzucic dodatkowy
      kilogram bedziesz znowu musiala zmniejszyc porcje lub przejsc wiecej
      przystankow. Zeby bylo trudniej, jesli organizm nawet przez chwile
      byl glodny, czegos mu brakowalo on to dobrze zapamieta, kazda
      odrobine pozywienia, nawet lyzke wody zamieni na tluszczyk, by miec
      go w zapasie na "glodne czasy". Stad wlanie efety jojo: 10 kg w
      kilka miesiecy i potem 20kg w polowe tego czasu co sie zrzucalo.
    • ollele Re: Schudłam 6 kilo! 29.08.09, 00:15
      nie trzeba robić tylu rzeczy co Ty, wystarczy założyć aparat na zęby i jeść ci
      się odechciewa, z bólu zębów! ponadto po każdej wizycie, tak raz na 4-6 tyg,
      czeka cię czyszczenie organizmu, bo też boli jak chol... przez 2-3 dni po serwisie.
      • emilly4 Larenata! 29.08.09, 00:34
        Czy pomimo tego, ze biegasz na silownie/fitnes, zmienilas swoje
        menu??
        Przy wielogodzinnych, intensywnych cwiczeniach twoj organizm traci
        weglowodany zamiast tluszczu! Przy odpowiedniej diecie
        przyspieszajacej twoj metabolizm, jak np dieta nielaczenia itp. i
        cwiczeniach typu szybki spacer 2x dziennie po 30min, bedziesz miala
        lepsze wyniki niz po fitnesie smile
        Chociaz cwiczenia same w sobie sa ok..
        • hanalui Re: Larenata! 29.08.09, 01:35
          emilly4 napisała:

          > Czy pomimo tego, ze biegasz na silownie/fitnes, zmienilas swoje
          > menu??
          > Przy wielogodzinnych, intensywnych cwiczeniach twoj organizm traci
          > weglowodany zamiast tluszczu! Przy odpowiedniej diecie
          > przyspieszajacej twoj metabolizm, jak np dieta nielaczenia itp. i
          > cwiczeniach typu szybki spacer 2x dziennie po 30min, bedziesz
          miala
          > lepsze wyniki niz po fitnesie smile
          > Chociaz cwiczenia same w sobie sa ok..

          To prawda i nie - nie do konca.
          Efekt fitnesu i cwiczen zaczyna byc widac po 3 miesiacach w gore.
          Cwiczenia wyrabiaja tkanke miesniowa, a ta jest cizsza od
          tluszczyku. Poza tym pracujace miesnie, wytworzony kwas mlekowy i
          odpady uboczne ziekszonego metabolizmu podczas pracy nadal sa we
          krwi -mies to za malo by sie ich pozim ustabilizowal, organizm
          pozbywa sie ich sukcesywnie. Bledem jest wlanie to ze osoby
          zaczynajace cwiczyc ciagle lataja na wage i sie waza. Dobry
          instruktor powinien nawet przestrzec ze poczatkowo moze sie wydawac
          ze sie przytylo po ubraniach i na wadze- to ze wzgledu ze obolale
          miesnie sie "goja"- podczas pracy miesnia "rozrywaja" sie wlokna
          miesniowe, "gojac" sa "opuchniete" - czujemy sie grubsi, po
          zagojeniu wysmuklaja sie - wtedy zaczynamy byc chudsi - miesien z
          kuleczki zrobil sie paseczkiem - jakos to tak obrazowo wyglada.
          No a dieta oczywiscie przyspiesza ten proces.
          Nalezy pamietac ze efekty diet moze byc widac szybko ale rownei
          dobrze moga byc one nietrwale jesli wroci sie do poprzedniego stylu
          zywienia, natomiast na efety cwiczen czeka sie dluzej ale sa one
          trwalsze, trzeba dluzszego czasu by je zaprzepascic
    • dlania Re: Schudłam 6 kilo! 31.08.09, 08:46
      Ja na razie 2 kg w 2 tygodnie, czyli tempo podobne, i dieta teżwink) Róznice:
      - pije wieczorkiem wino a nie piwowink)) (chyba że jest spotkanie towarzystkie,
      to wtedy taki dzień sie w ogóle nie liczy do diety, bo wtedy pije wszystko)
      - nie jem od 18, 18.30, i jak zasypiam ok. 23.30 to mnie juz lekko ssie w
      żoładku - dawno zapomniane, przyjemne uczucie. z raz w tygodniu odpuszczam i jej
      popc orn czy cos tam do wieczornego filmu.
      - obiadów nie jem az takich super pysznych i zdrowych, bo mam problemy z organizacją
      - w funkcji zapychacza na wypadek ataków głodu robią: jabłka, kalafior, fasola
      szparagowa - co jeszcze? czekam na pomysły na cos prostego.

      Mam nadzieje że mi sie nie znudzi i jeszcze z miesiąc pociagnęwink
      Tyle co przed matura to nie chce wazyc, bo wtedy akurat miałam lekka nadwage
      (hormony)wink)), ale tyle co po pierwszym dziecku chętnie.
      Ile waszym zdaniem powinnam wazyć przy wzroście 159 cm?
    • dziub_dziubasek Re: Schudłam 6 kilo! 31.08.09, 09:09
      Gratulacje!
      Ja w tej chwili ważę już mniej niż przed drugą ciążą, jeszcze 5 kg i będę ważyć
      tyle co w dniu ślubu a jeszcze 2 kg i osiągnę swój ideał.
      Też specjalnie się nie staram- nie mam zbytnio czasu na podjadanie i tyle.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka