triss_merigold6
29.08.09, 21:35
W tvn24 60+ letni tatuś Różyczki w sposób mało składny (mówiącego w
ten sposób czterolatka na bilansie uznano by za opóźnionego w
rozwoju) był uprzejmy poinformować dziennikarzy, że dzieciątko było
planowane i starali się pół roku, bo gdyby jemu się zmarło to pani
nie zostałaby sama.
Wzruszające. IMO to bardzo piękne płodzić dzieci bez względu na
wiek, zdrowie, warunki mieszkaniowe, pracę, szanse na przyszłość i
wydolność wychowawczą.