Dodaj do ulubionych

Plan dnia.

02.09.09, 08:15
Witam, pijąc poranną kawę zastanawiam się co mam dzisiaj zrobić,
układam tzw. plan dnia, wy też macie ustalony plan dnia, dodam że ja
nie pracuje i siedzę w domu z 2,5 latkiem.
Obserwuj wątek
    • kali_pso Re: Plan dnia. 02.09.09, 08:26
      Nie, nie mamy.
      Plan dnia ułożyła nam dyrekcja a my się tylko dostosowujemywinkp
    • 18_lipcowa1 Re: Plan dnia. 02.09.09, 08:29
      iza2385 napisała:

      > Witam, pijąc poranną kawę zastanawiam się co mam dzisiaj zrobić,
      > układam tzw. plan dnia, wy też macie ustalony plan dnia, dodam że
      ja
      > nie pracuje i siedzę w domu z 2,5 latkiem.





      Nie. Pracujacy ludzie zazwyczaj maja zaplanowany dzien.
      • wieczna-gosia Re: Plan dnia. 02.09.09, 09:05
        o przepraszam ja nie pracuje od chwili gdy wstane do chwili gdy poloze sie spac-
        czesc dnia mam zaplanowana odgornie ( a i tak musze wymyslic co konkretnie
        robie) czesc sobie planuje. Z tym ze ja planuje od razu w interwalach
        tygodniowych i wprowadzam poprawki smile
    • kropkacom Re: Plan dnia. 02.09.09, 08:38
      Rano mój dzień się już toczy według planu smile A plan się sam klaruje dzień
      wcześniej.
    • franczii Re: Plan dnia. 02.09.09, 08:55
      ja ukladam plan tygodniowy, kazdy dzien mam zaplanowany , nawet posilki, kiedy
      zakupy, sprzatanie wycieczki i basen wg tygodniowej prognozy pogody. Mam wiecej
      czasu dla siebie i nie jestem uzwiazana w domu przez caly czas. Tez jestem na
      wychowawczym z dwojgiem dzieci.
    • deodyma Re: Plan dnia. 02.09.09, 09:09
      ustalony.
      maz po 27 dniach urlopu poszedl dzis rano do pracy a ja wstalam,
      wyszlam z psem na dwor, zjadlam sniadanie, wypilam kawe, chwile
      jeszcze posiedze w oczekiwaniu, poki dziecko mi sie nie obudzi i
      potem biore sie do roboty w chalupiesmile
    • jdylag75 Re: Plan dnia. 02.09.09, 10:00
      Planuję dni, tygodnie a nawet robię plany na kilka lat.
      Planowanie jakiekolwiek jest chyba nieuniknione nawet jak się "siedzi" w domu,
      szczególnie z dziećmi.
    • angazetka Re: Plan dnia. 02.09.09, 10:13
      Nie mam planu dnia, niestety sad Zawsze sobie oiecuję (na Nowy Rok
      np.), że będę je tworzyła i nie daję rady. Mam tylko mgliste
      założenia, co powinnam zrobić, a wieczorem przerażenie, że zrobiłam
      tak mało.
    • karro80 Re: Plan dnia. 02.09.09, 12:12
      Ja ustalam dnia poprzedniego plan dnia nastpnego. Po czym budzę się,
      karmię dziecia -wrzcam mu wiaderko zabawek, naciągam koldrę/poduszkę
      na łeb(swój) i śpię dłuuuugo. Jak wstaję, karmię dziecia, wypuszczam
      na "pokoje", piję kawę, włączam kompa - i plan bierze w łebwink

      Nadrabiam w nocy - lubię noc i nie cierpię rano wstawać...choć
      obiecuję często sobie, że to zmienię - ha, ha...
    • iwoniaw Jestem fanką planowania ;-) 02.09.09, 13:27
      Nie wiem, czy to już nie zahacza o lekką obsesję wink Ale faktem jest, że jeśli
      sobie spiszę, co mam do zrobienia/ kupienia/ załatwienia, to jestem o niebo
      bardziej efektywna i mam dużo czasu na własne rozrywki, bo nie plączę się bez
      sensu łapiąc się za to czy tamto przypadkowo, tylko sobie wszystko ustawiam tak,
      żeby nie tracić niepotrzebnie czasu i energii.

      Dotyczy to zarówno spraw domowych, jak i pracowych. I jak mnie to motywuje, gdy
      sobie skreślam z listy punkty już załatwione! hehe smile
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka