dylan2002
04.01.04, 20:43
Jest z nią ostatnio coraz gorzej. Wciąż się kłócimy. Dziś na rodzinnym
obiedzie wyśmiała moje kompleksy i moją walkę z depresją. Zrobiła to przy
teściach, którzy wcześniej nic o tym nie wiedzieli. Jest mi smutno, bo totąd
uważałam ją za najlepszą przyjaciółkę. Tetraz wciaz sie czepia. Placze caly
dzien. Nienawidze jej.
Dziekuje, ze przeczytalyscie moje narzekania!
Julka