Dodaj do ulubionych

Kobieta modliszka

19.04.05, 10:04
Słyszeliscie o czymś takim, że kobieta zmienia sie po porodzie o 180 stopni?

Kobieta modliszka
W klinice seksuologicznej często spotyka się sfrustrowanych mężczyzn, którzy
nie są w stanie zrozumieć zmiany zachowania kobiety po urodzeniu dziecka, a
często już po poczęciu. Zmiana ta polega na tym, że wcześniej partnerka była
otwarta i przychylnie nastawiona do współżycia seksualnego. Często „chodziła
do łóżka”, chętnie zmieniała pozycje współżycia, byłą otwarta na różne, czasem
bardzo wyrafinowane, pieszczoty, włączając w to różnego rodzaju gadżety
erotyczne, czy wykorzystanie pornografii. Teraz po zajściu w ciążę jej
zachowanie oraz postawa wobec partnera i współżycia ulega diametralnej
zmianie. Kobieta taka nie ma potrzeby więzi uczuciowej i seksualnej, jest
negatywnie nastawiona wobec partnera, drażni ją jego dotyk, a często już sama
jego obecność, nie ma mowy o jakichkolwiek stosunkach seksualnych. Zachowanie
takie klasyfikowane jest w seksuologii jako „zespół modliszki” i dotyczy
kobiet, które mają negatywne uczucia wobec mężczyzn. Postawa taka wyniesiona
jest z dzieciństwa, kiedy to były wychowywane przez dominujące i oziębłe
seksualne matki, w atmosferze negacji i lekceważenia świata męskiego. Presja
społeczna na zamążpójście i posiadanie potomstwa powoduje, że kobiety takie
wiążą się później z mężczyzną, ale współżycie traktują przedmiotowo: jak
środek do prokreacji i zmiany statusu społecznego. Po osiągnięciu celu
mężczyzna traci w ich oczach jakąkolwiek wartość.
Z porad seksualoga:
Portal Zdrowie: ZdroweMiasto
www.zdrowemiasto.pl/modules.php?name=News&file=article&sid=1502&alt=56
Obserwuj wątek
    • cheapo Re: Kobieta modliszka 20.04.05, 10:43
      i jaki byl cel tego twojego wywodu?
      • muniek3 Re: Kobieta modliszka 06.05.05, 12:05
        -
        Przedtem myślałem ze jest zwyczajnie wredna
        A teraz wiem to zwyczajnie modliszka
        M.
    • iurandum Re: Kobieta modliszka 20.04.05, 11:17
      Po pierwsze to nie wywód tylko cytat jeśli nie zauważyłeś...
      Podczas rozmowy o kryzysie pierwszego dziecka i przeniesieniu uczuć ktoś mi
      zwrócił uwagę że seksuologia klasyfikuje skrajną formę takiego przypadku i
      podesłał mi link.
      Wydało mi się to odkrywcze bo wcześniej o tym nie słyszałem...
      • shuriken Re: Kobieta modliszka 20.04.05, 15:42
        Mało to odkrywcze, bo:
        * zawsze były i będą kobiety chcące samotnie wychowywać dziecko - tyle, że dziś
        nie muszą już być "modliszkami", skoro są banki nasienia
        * zawsze były i będą związki, które po urodzeniu się dziecka przeszły poważny
        kryzys - z różnych przyczyn - i nie wyszły z niego obronną ręką.

        Syndrom kobiety-modliszki - no cóż, seksuolodzy też starają się być medialni, filmy w
        kinie oglądają... Może mają kompleks kastracyjny przy okazji, bo wszak modliszka nie
        porzuca samca post coitum, jeno go konsumuje... wink
        • iurandum Re: Kobieta modliszka 21.04.05, 01:37
          Mnie raczej nie spektakularność modliszki zainteresowała, co powiązania faktów
          diametrialnej zmiany postawy wobec seksu po zajściu w ciążę z "postawą
          wyniesionaną z dzieciństwa, kiedy to były wychowywane przez dominujące i oziębłe
          seksualne matki, w atmosferze negacji i lekceważenia świata męskiego" (czyli bez
          ojca).

          • shuriken Re: Kobieta modliszka 21.04.05, 16:18
            Daj spokój, nie wyciągajmy Freuda z grobu...
    • jzabro Re: Kobieta modliszka 05.05.05, 21:39
      HA ha, a ja myślałam, że winna jest prolaktyna, zmęczenie i traumatyczne
      przeżycia związane z porodem smile
      • scorp70 Re: Kobieta modliszka 22.06.05, 13:29
        Ciekawe, jest to też wymieniane w Encyklopedii Zaburzeń Emocjonalnych w
        rzeczowym Portalu Farmaceutyczno Medycznym:

        Zespół modliszki

        Postawa kobiety wobec mężczyzny polegająca na przewadze lub wyłącznym istnieniu
        uczuć negatywnych, a po urodzeniu dziecka braku potrzeby więzi uczuciowej oraz
        seksualnej z partnerem. Najczęściej dotyczy kobiet wychowywanych przez
        dominujące i oziębłe płciowo matki, w atmosferze negacji wobec męskiego świata.
        Może być on wyrazem ukrytych lub nieuświadomionych skłonności homoseksualnych.

        www.pfm.pl/u235/navi/169077/back/169076
        • shuriken Re: Kobieta modliszka 13.07.05, 14:05
          Prawdopodobnie jest to coś, na czym można rzeczowo zarobić, na przykład
          "lecząc" to farmaceutycznie lub medycznie tongue_out
          • bf109g Re: Kobieta modliszka 19.07.05, 17:54
            Ale opis idealnie pasuje do mojej żony.
            Lodówka uczuciowa i seksualna po dziecku (pare lat), wcześniej nie.
            Wychowywana przez nakręconą matkę w chorej nienawiści do ojca.
            Coś w tym jest.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka