...wyjątkowy egzemplarz.Ma już prawie miesiąc i gruntownie
przewrócił nam w domu.oto cytat z wypowiedzi mej szanownejmałżonki
pieszczotliwie zwanej "starą"
..."Fakt na nic nie mam czasu. Trafił mi się wyjątkowy egzemplarz,
który
w dzień nie chce spać a jak nie śpi to wyje

Najgorzej cierpi na
tym Darka... Jak piszę tego posta to jest parę minut po 18-nastej i
Kalina od 1-szej nie spała dłużej niż dwa razy po pół godziny.
Właśnie znów się awanturuje a ja już nie ma siły...Chyba jej się
neurony w mózgu nie wytworzą skoro tak mało śpi. Idę się
pociąć.Buziaki!!!"...
Zastanawiam się,czy nie mam w domu sytuacji kryzysowej.Kilka dni
temu zadzwoniła do mnie do pracy z płaczem,czego przedtem nie
bywało.Chyba mnie też to wyprowadziło z równowagi bo po pracy
jechałem 140 po naszey kochaney Stolycy.(znaczy o 40 więcej niz
pozostali).Konkluzja jest taka,że co dwoje to nie jedno.