Gość: DeBill IP: *.hsd1.tx.comcast.net 01.07.11, 04:08 Crap Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: Przebój Dobre to było IP: *.hsd1.il.comcast.net 01.07.11, 04:58 Wolę coś co znam i lubię www.youtube.com/user/przebojetrojki Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ziutek Re: Coldplay na Open'erze: Viva la vida! IP: *.infonet.com 01.07.11, 07:36 a co to za grupa Peral ? :-) Odpowiedz Link Zgłoś
kira_nerys Panie Gochniewski 01.07.11, 08:36 Jak ma Pan w repertuarze artykuły głównie o Open'erze, to warto się przyłożyć... Literówki(przytoczony już 'Peral", czy "prawy" zamiast "prawdy"...), miałki styl... Może i Coldplay nie odrabiał pańszczyzny, ale ten artykuł jest chyba jej efektem... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ja Re: Panie Gochniewski IP: *.net.stream.pl 01.07.11, 10:22 Dajcie spokój, sami malkontenci. Zrozumieliście? Zrozumieliście. I to najważniejsze. Odpowiedz Link Zgłoś
anglo Jak się wam wydaje... 01.07.11, 09:30 Jak się wam wydaje. O ile mniej trzeba zapłacić takim grupom jak Coldplay jeśli grają w czwartek a nie w sobotę? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: miechoszuja Re: Coldplay na Open'erze: Viva la vida! IP: *.177.25.254.bransat.pl 01.07.11, 10:01 Nazywanie Coldplay grupą rockową, to trochę ujma dla Rocka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mo Re: Coldplay na Open'erze: Viva la vida! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 01.07.11, 10:14 Trafiłeś w sedno > Miałam to na końcu języka Odpowiedz Link Zgłoś
elve Coldplay na Open'erze: Viva la vida! 01.07.11, 10:11 Patryku! nie idź tą drogą! nie pisz więcej recenzji, bo takiego g... dawno nie czytałam. Koncert Colplay był kiepski, i przyznają to nawet fani tego zespołu. z trzech akordów można urzezać 3 piosenki, ale nie 17. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: el do elve IP: *.dynamic.chello.pl 03.07.11, 12:50 z innej bajki jestes, szkoda, ze te swoja probujesz narzucic. bylem na koncercie, szalalem, zachwyt trzyma mnie do teraz, 3 dni po koncercie nie spotkalem sie z ani jedna (oprocz twojej) negatywna opinia o wydarzeniu. bardzo dobra forma wokalna Martina, dobre aranze, genialna lacznosc muzykow z publicznoscia, swietny dobor utworow - to przeciaz nicnieznaczace szczegoly, wazne, zeby pomarudzic, ze kicha, ze to nie rock'roll, ze to i tamto. ktorys z przedmowcow krytykujac festiwal, napisal, ze mialkosc repertuaru to powod, dla ktorego jego osoby tam brakuje - i dobrze, malkontenci i wieczni, dyzurni narzekacze, niech karmia swoje niespelnienia i krytykanctwo gdzie indziej, ten festiwal i koncerty, takie jak Coldplay'a to swieto dla ludzi, ktorzy lubia i potrafia sie bawic. swoja droga, gdzie sa ci narzekajacy "fani tego zespolu"? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: gość portalu Coldplay na Open'erze - czy ja już jestem zgredem? IP: 217.140.7.* 01.07.11, 10:46 Nie wiem, chyba jestem juz starym zgredem... te nowe zespoły (typu Coldplay) są jakies takie nijakie... zero ekscytacji... faktycznie ZimnaGra Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: RockFan Opener, festiwal grzecznego rocka! IP: *.ip.netia.com.pl 01.07.11, 11:15 Opener, festiwal nowej fali rocka - grzecznego, ustatkowanego, w niczym nie przypominającego buntowniczego, rockandrollowego stylu życia. Może właśnie dlatego próżno szukać tam mojej osoby, bo wciąż wierny jestem idei skupionej w haśle sex, drugs & rock and roll! A subiektywnie twierdząc jedynymi słusznymi festiwalami rockowymi wciąż pozostają Download Festival, Rock am Ring i nasz Jarocin, który nie jest już tym samym festiwalem co za czasów PRL, gdy był rodzajem pewnej odskoczni od szarej rzeczywistości i oazą wolności odgrywając znaczącą rolę w trudnych czasach, ale wciąż jest ważnym miejscem na rockowej mapie Polski. Zamiast pop rockowego festiwalu spokojnych i grzecznych wykonawców przyciągającego równie spokojną i grzeczną publiczność wciąż zdecydowanie wolę gniewnego, buntowniczego rocka przepełnionego niesamowitą mocą i energią mocnego brzmienia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ej Re: Opener, festiwal grzecznego rocka! IP: *.xdsl.centertel.pl 03.07.11, 21:37 skoro zakładasz że opener to festival rockowy to jestes ograniczony i głuchy Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie w Gdyni, Coldplay na Open'erze: Viva la vida! IP: *.dynamic.chello.pl 01.07.11, 11:58 nie w Gdyni ! Proszę sprawdzić w jakiej gminie jest położone to lotnisko ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Maciek Setlista Glastonbury i Openera jest taka sama IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 01.07.11, 12:48 Setlista na glasto i na openerze była taka sama, więc skąd pan wyciągnął wniosek, że Coldplay nie zaryzykował i nie zagrał setu z nowych utworów? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: pit Coldplay na Open'erze: Viva la vida! IP: *.trustnet.pl 04.07.11, 12:01 Setlista na Openerze była IDENTYCZNA jak na GLASTONBURY!!! Looknijcie sobie na setlist.fm aby to sprawdzić... Zagrali dokładnie te same piosenki, w tej samej kolejności! Tyle samo z nadchodzącego albumu, co na Glasto... A więc sorry, ale to porównanie jest nieprawdziwe i nietrafne, szanowny Panie Recenzencie. A koncert? Bardzo dobry. Zabrakło mi "Speed of Sound" i "Life in Technicolor", ale nie ma co narzekać. Nowe piosenki interesujące, w szczególności "Charlie Brown", który umieścili pod koniec głównego setu. Wróży to ciekawą płytę... Odpowiedz Link Zgłoś