tim7 09.03.13, 00:31 No i cool, i to jest segment który powinna zajmować policja municypalna, czyli tzw. "straż miejska". Ale czy do tego są potrzebne rozszeżenie uprawnień o chociażby uprawnienia śledcze, szanowny rządzie...? Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: chloropikryna Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 10:46 Osobiscie twierdze ze pies w miescie to proazka. Oczywiscie nie neguje tzw. psów pracujących. ale reszta to tylko problem. Własciciele pieskow mysla ze psie odchody pozstaja w zapomnieniu na trawniku. I sam tez do tematu nie wracją. Nie maja wyobraźnie jaka sumarycznie stanowia ilosc,jakie to ma znaczenie dla naszego zdrowia. Wiecie gdzie moja znajoma bawi sie z dzieckiem pozwalajac muna barszkowanie na trawie? Juz mowie na cmentarzu. Tak bo to ostatnie miejsce gdzie psy (mowa o tych domowych) nie srają. To straszne. Ale co zrobić ludzie mają to w nosie i czest jest tak ze ci co mają piesia nie mają dzieci i problemu nie widzą. Ale ja tez bym chciała poleżec z ksiazka na trawie w parku! Ale nie zaryzykuje! Trawniki to psie toalety! Odpowiedz Link Zgłoś
puzonik48 Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 09.03.13, 16:26 Dlaczego wrzucasz wszystkich właścicieli psów do jednego wora ?Najczęściej po psach nie sprzątają panowie ,tak wynika z moich obserwacji .Pies czy kot to najlepszy lekarstwo na wszelkiego rodzaju stresy :( i dzieci znakomicie się chowają ,w towarzystwie takiego przyjaciela :) A to ,że Polacy są po prostu brudasami ,widac na każdym kroku i nie dotyczy to tylko zwierzęcych odchodów . Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: balusz Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... IP: *.ists.pl 09.03.13, 10:56 Najlepiej gyby to strażnicy wiejski sprzątali po psach, w końcu by zrobili coś pozytecznego dla miasta Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.13, 21:10 Po psu powinien sprzątać właściciel. A to co teraz robi straż miejska to jest coś co powinna robić nie tylko na wiosnę ale cały rok. Dość mam obsranych chodników. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: straszak miejski Płacisz podatek za psa? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 09.03.13, 11:23 Domagaj się aby był on także wykorzystany do sprzątania a nie tylko zasilał budżet miasta w celach o których nie masz zielonego pojęcia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Posiadacz psa Re: Płacisz podatek za psa? IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.13, 15:35 Wolę się domagać, aby był on zerowy (i tak jest groszowy), a po psie sprzątam. Od SM domagam się, by skutecznie goniła wszystkich tych, którzy nie sprzątają. Odpowiedz Link Zgłoś
lord_viadro Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 09.03.13, 11:50 Cieszy wyważona reakcja strażników opisana tu. bez wyżywania się i demonstrowania władzy. Uważam, że najlepiej gdy pies jest wyprowadzany w chaszcze, gdzie nikt nie robi pikniku i zabaw z dziećmi. co z tego , że nawet ktoś kupe sprzątnie- zawsze coś zostanie i na to miejsce położycie kocyk ? to już chyba lepiej jak kupa jest i ostrzega .. ;) Wyjątkowym chamstwem jest odsrywanie psa na chodniku, co i dla psa jest nienaturalne ! jakby nie można było na jakiś trawnik obok odciągnąć. Wiele ziemistych trawników nie nadaje się do innych celów niż psia toaleta.. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: kk Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.dynamic.gprs.plus.pl 09.03.13, 21:21 Potraktuj to nie tylko jako przeszkodę terenową którą trzeba ominąć, uważać żeby nie położyć tam koca itd, tylko także jako coś co śmierdzi i brzydko wygląda. I po prostu nie pasuje do otoczenia jakie chcielibyśmy widzieć. Nie rozumiem dlaczego nie pozwalasz pieskowi załatwiać się w domu? Wystarczyłoby nie kłaść w tamtym miejscu kocyka, nikt by w nic nie wdepnął bo jak coś leży to wiadomo że trzeba ominąć. I proponuje nie sprzątać, bo i tak zawsze coś zostanie:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ubu król a w zasadzie to co chcialeś powiedzieć? IP: *.play-internet.pl 10.03.13, 11:13 wiesz, koty załatwiają sie do kuwety, psy nie. Powinny być miejsca, gdzie można psa wyprowadzić spokojnie oraz takie gdzie NIE można. chcesz likwidować wszystko co Ci psuje widok otoczenia? lekarz coś radzil? bo wiesz, nie da sie..wszystkich zlikwidować. ale może zacznij od tych ludzi co sikają po bramach i krzakach. Wczoraj widziałem faceta co wyszedł 2 m od salonu gier i lał dumnie w krzaczek obok zamiast skorzystać w kibla w lokalu.. znaczył teren?? to gorzej śmierdzi niż psie kupy choćby ze względu na diete i miejsce. zacznij od likwidacji ludzi co peta, butelke i inne śmieci rzucają pod nogi i na trawniki, lub wywożą do lasu.. co przychodzą z reklamówka suchego chleba i rozsypują gołębiom na środku chodnika.. Odpowiedz Link Zgłoś
marzatela Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 09.03.13, 12:15 I co dalej? Problem zniknął? Akcja, akcja i po akcji Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: PioRez Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 12:15 Niektórzy właściciele psów zachowują się jak skończeni idioci. Często wychodzę z moimi dziećmi na spacer i widzę jak ludzie chodzą ze swoimi psami (dużymi/małymi). Niestety sytuacja w której pies ma kaganiec to rzadkość. Rzadkością jest również niestety pies na smyczy. Najczęściej właściciel uprawia dyscyplinę pt.: noszenie smyczy w ręku... Zawsze zwracam uwagę, żeby zabrał psa od moich małych (4 lata) dzieci i przeważnie co słyszę? "On jeszcze nikogo nie ugryzł"!!!!???!?? Jakim trzeba być "bezmózgiem" aby nie mieć za grosz wyobraźni. Ludzie bardziej ufają w rozsądek swojego psa niż innych ludzi. Z resztą każdy właściciel psa który kogoś ugryzł ZAWSZE tłumaczy się tak samo: ON JESZCZE NIGDY NIKOGO NIE UGRYZŁ. Ciekawe ile jeszcze tragedii musi się zdarzyć aby ludzie zrozumieli, że pies to nie zawsze przyjaciel i może wyrządzić innym krzywdę? Lata, pokolenia... Trzymam kciuki za straż miejską i policję i mam nadzieję, że będą intensyfikować swoje działania i będą w tym konsekwentni bo niestety odwoływanie się do zdrowego rozsądku niektórych ludzi nie daje żadnych rezultatów. Odpowiedz Link Zgłoś
marzatela Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 09.03.13, 13:20 Tu w pełni się z Tobą zgadzam. Samam mam psa, bokserka (oczywiście sprzątam po nim) . Jest bardzo przyjacielski i też jeszcze nikogo nie ugryzł, ale wyprowadzam go zawsze na smyczy, żadnych okrzyków w stylu "proszę nie bać... " nie ywdając. Pies nie musi ugryźc, wystarczy że w przyjaznych zamiarach podbiegnie do dziecka, które się wystraszy i np. przewróci. Minimum wyobraźni i empatii - aż żal bierze, że sprawy tak oczywiste wydają się dla niektórych wielkim problemem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Mwaruwari Po pierwsze IP: *.ksi-system.net 09.03.13, 14:29 Są psy, które absolutnie nie są groźne i nie gryzą. Nie widzę potrzeby zakładania im kagańców. To właściciele tych agresywnych powinni być sprawdzani i odpowiedzialni podczas gdy w tym niezbyt kraju służby traktują wszystkich równo, jak dzieciuchów w przedszkolu. Druga sprawa, która mnie zastanawia, to co robić, kiedy pies ma sraczkę :) Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: Po pierwsze 09.03.13, 18:53 "Są psy, które absolutnie nie są groźne i nie gryzą." A podasz konkretną listę? Państwo nie traktuje obywateli jak dzieci tylko chroni tych rozsądniejszych przed idiotami z Azorami, które 'nie gryzą'. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: jestem_dziwny Re: Po pierwsze IP: *.dynamic.dsl.as9105.com 10.03.13, 02:14 > nick_do_komentarzy labrador retriever jakiego mam jest właśnie takim psem. jedyną krzywdę jaką może zrobić to "przyłożyć" ogonem, tak go wszystko cieszy. Przy okazji mała przestroga dla ludzi którzy boją się psów - starajcie się mieć jak najmniej szeleszczących rzeczy (np. reklamówek). ten szelest jest dość niemiły dla sierściuchów i mogą się poczuć zagrożone (zwykle pies szybko "dorasta inteligencją" dwu-trzylatka i tak mu zostaje do końca, to dla wyjaśnienia jak ew. trzeba umieć postępować z psem - tu mam na myśli żeby wiedzieć że zagrożenie dla psa nie koniecznie musi oznaczać jego atak) Odpowiedz Link Zgłoś
white_lake Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 10.03.13, 01:48 Gość portalu: PioRez napisał(a): > Jakim trzeba być "bezmózgiem" aby nie mieć za grosz wyobraźni. Ludzie bardziej > ufają w rozsądek swojego psa niż innych ludzi. Z resztą każdy właściciel psa kt > óry kogoś ugryzł ZAWSZE tłumaczy się tak samo: ON JESZCZE NIGDY NIKOGO NIE UGRY > ZŁ. > > Ciekawe ile jeszcze tragedii musi się zdarzyć aby ludzie zrozumieli, że pies to > nie zawsze przyjaciel i może wyrządzić innym krzywdę? Lata, pokolenia... poczytaj więcej o tych tragediach, a zobaczysz, że przypadki groźnych pogryzień, nawet śmiertelnych, najczęściej zdarzają się w domu (własny piesek, "ukochany" amstafik trzymany w piwnicy np.) lub w najbliższym otoczeniu, u rodziny, sąsiada, praktycznie nie zdarza się, żeby normalnie wychowany, zadbany pies na spacerze nagle rzucił się na obcego człowieka już prędzej może zaatakować innego psa, ale tu jest rola właściciela, żeby nad tym zapanować Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Ave Czy tylko na wybrzeżu ludzie są tak ograniczeni ? IP: *.toya.net.pl 10.03.13, 07:52 Czy tylko na wybrzeżu ludzie są tak ograniczeni umysłowo ? To nie te psy domowe, są tymi które gryzą dzieci, roznoszą zarazki. Te miejskie najczęściej są badane przez weterynarzy, mają swoje książeczki zdrowia. Pozbawione są agresji. A dzieci Pani gdyby były wychowane w towarzystwie psa, lub kota, na pewno nie napisałyby takich bzdurnych zdań jak napisała Pani. Odpowiedz Link Zgłoś
kataryniarski Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 09.03.13, 15:00 Właściwie, skoro płace podatek od psa, to... może straż miejska posprząta po nim??? W sumie przydaliby się wreszcie do czegoś! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Nie Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.adsl.inetia.pl 09.03.13, 15:33 Właściwie może warto pojąć, że podatek od psa (gdzieniegdzie ZEROWY) to nie opłata za sprzątanie gó.wien? I że SM to nie firma sprzątająca? Kupując wódę też płacisz podatek, całkiem sporo, ale to cię nie upoważnia do rzygania po chodnikach. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: bez psa Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.dynamic.lte.plus.pl 09.03.13, 17:11 Podatek 2000zł. rocznie i można powołac służbę sprzątającą. Odpowiedz Link Zgłoś
kloceklego Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 09.03.13, 17:14 właściwie ty tez płacisz podatki od siebie. wyjdź na ulicę i się zesraj Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: ola Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.30.124.168.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 09.03.13, 18:40 Nie ma podatku za posiadanie psa !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
sunday Za ścieki też płacisz--oczekujesz podtarcia tyłka? 09.03.13, 20:35 Za odprowadzanie nieczystości też płacisz. Czy oczekujesz więc, że pracownik wodociągów będzie ci podcierał tyłek? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: askari Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.96.226.141.tvksmp.pl 10.03.13, 10:41 Skoro ja także płace podatki to może przyjdę do Ciebie i zrobię klocka na dywanie w salonie Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: łukasz Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... IP: *.net.brewet.pl 09.03.13, 16:27 Brawo, wreszcie wzięli sie za tych psiarzy - jak nie dociera przez rozum to może dotrze przez portfel. Odpowiedz Link Zgłoś
121uchatka Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 09.03.13, 16:58 Szanowni Państwo! Bardzo to miłe i jakie piękne, że dbacie o czystość naszego miasta, ale... mam kilka uwag: 1- po moim piesku zbieram od czasu gdy władze zaczeły mówić o potrzebie sprzątania "psiego urobku" i co z tego? Za kazdym razem muszę szukać pojemnika nadającego się do zostawieni odpadu. 2 - na osiedlu, gdzie mieszkam, naprawdę ładnym o pety i przucony plastik można się przewrócić, psie kupy są w tym wypadku tylko dodatkiem do ogólnego brudu i bałaganu. 3 - Aby miasto naprawdę wyporządniało oprócz pouczeń i mandatów należy moim skromnym zdaniem po prostu zadbać o możliwość posprzątania. 4 - Do osiągnięcia tego celu należy przeprowadzić odpowiednią reklamę np wywiesić hasła: Twój Pies - Twoje gó...! Pozdrawiam Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Obywatel Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.bialapodlaska.vectranet.pl 09.03.13, 18:03 O proszę, a jednak da się dostrzec, że coś jest nie tak, czyt. "pety" i "porozrzucany plastik"... ale skoro inni mogą to niech mój pies SRA gdzie popadnie. To nic, że rodzice malutkich dzieci poza wszelkimi innymi stresami mają również i ten by maluch nie wszedł w GÓWNO, czy też (o zgrozo!) nie zaczął się tym ... bawić ;/ Problemem jest brak pojemników? :)))) No pewnie, pojemniki powinny chodzić za Wami, a najlepiej żeby jeszcze same po psach sprzątały. Ach, doczytałem się.. "psie kupy w tym wypadku są TYLKO dodatkiem", a szczególnie gdy śniegi topnieją, mrozy puszczają, są przepięknym dodatkiem, cudnie pachnącym i w ogóle zachęcającym do spacerowania. Ale wiecie co? Skoro w Naszej stolicy, pod samą prestiżową uczelnią jaką niewątpliwie jest Politechnika, nie potrafią poradzić sobie z czymś co w ogóle nie powinno być problemem, a oczywistą oczywistością, że osoba posiadająca psa, a nawet więcej, osoba zamierzająca zaopiekować się jakimś psiakiem, powinna mieć świadomość, że ten pies załatwia swoje potrzeby. Czemu w takim razie nie pozwolić załatwiać mu się w domu, przecież to TYLKO dodatek do tego wszystkiego co ludzie rzucają pod nogi! Chciałbym tłumaczyć to zwykłym lenistwem, ale prawda jest taka, że ci ludzie są pozbawieni jakiejkolwiek wyobraźni... Na moim naprawdę ładnym, całkiem sporym jak na niewielkie miasto osiedlu jest jedna Pani, która sprząta po psie, a przynajmniej jako jedyna daje się zauważyć. Jakaś wymyślna, rozkładająca się łopatka + woreczek i po sprawie. Nałożyliby kilka głośnych mandatów, powiedzmy po 1000zł, które to poszły by w świat i od razu ludziom przed oczami staje strach przed taką kwotą i zaczynają myśleć, a jeśli nie myśleć to chociaż wyobrazi sobie co mógłby kupić za 1000zł.... Odpowiedz Link Zgłoś
nick_do_komentarzy Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 09.03.13, 19:02 Gość portalu: Obywatel napisał(a): > Problemem jest brak pojemników? :)))) > No pewnie, pojemniki powinny chodzić za Wami, a najlepiej żeby jeszcze same po > psach sprzątały. Pojemnik (mały) można wziąć ze sobą i załadować tam odchody skoro tych 'społecznych' brakuje. Zupełnie tak jak kulturalny człowiek nie wyrzuca śmieci pod siebie tylko dlatego, bo nie ma w pobliżu śmietnika. > Nałożyliby kilka głośnych mandatów, powiedzmy po 1000zł, które to poszły by w ś > wiat i od razu ludziom przed oczami staje strach przed taką kwotą i zaczynają m > yśleć, a jeśli nie myśleć to chociaż wyobrazi sobie co mógłby kupić za 1000zł.. > .. No właśnie pan ze straży dał sygnał przeciwny, że dla klientów 'nieawanturujących się' jest pouczenie, a mandat dopiero w ostateczności dla recydywistów. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: BGr Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 10.03.13, 06:57 Rozumiem, że sprzątanie po psie nie zawsze jest wygodne i przyjemne. Nie rozumiem jednak usprawiedliwiania się obecnością niedopałków czy innych śmieci. Owszem, ulice i podwórka bywają brudne. Tyle, że jeśli już w coś przypadkiem wdepnę, to wolę, żeby to był pet czy ogryzek, niż dorodna psia kupa. I nie sądzę, żeby na tym forum była chociaż jedna osoba, która w takiej sytuacji preferowałaby psie odchody. Z autorem powyższego komentarza włącznie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: andel Mandat od 20 do 500 zł IP: *.dynamic.chello.pl 09.03.13, 19:51 Wysokość mandatu zależy od wielkości kloca? Niech płacą - jak te cholerne zasrańce z trawnika robią srawnik - maksymalną stawkę. Odpowiedz Link Zgłoś
wezmyr Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 09.03.13, 20:55 Brawo, brawo, brawo. Tylko żeby tak jeszcze we Wro taka akcja była. I nie trzy dni a trzy miesiące. Odpowiedz Link Zgłoś
pinky69pinky Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 10.03.13, 11:09 Do Poznania szczególnie zapraszamy. Na 300 dni. Dlaczego w ogóle jakieś "akcje"? To powinna być codzienność. Odpowiedz Link Zgłoś
white_lake Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 09.03.13, 22:33 mandat za kupę rozumiem i nawet popieram, oby ludzie nabrali po tym kultury, ale przymus prowadzania psa na smyczy i karanie, kiedy biega luzem, jest absurdem, to wbrew naturze zwierzęcia, zostawiłabym to jednak do oceny właścicielom, jeśli ufają psu, że nie ucieknie, nikogo nie napadnie - po co smycz? jeśli nie wolno puszczać psów w mieście luzem, to na każdym rogu powinien być zagrodzony wybieg i już Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: olalla88 Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.cable.tvk.wielun.pl 10.03.13, 00:04 Nigdy nie wiesz, czy pies sie nie rzuci na innego psa, na człowieka jadącego rowerem, biegącego, czy nie zwariuje na widok kota czy wiewiórki przebiegającej z drzewa na drzewo. Ja miałam dwa razy takie sytuacje: raz jak jeździłam na rolkach po parku i jakiś pies wbiegł mi pod nogi, drugi raz jak obcy pies zaatakował psa mojej koleżanki i się na niego rzuci (mimo że właściciel chwilę wcześniej mówil, że on nic nie zrobi złego). Pies powinien chodzić na smyczy, a jak jest groźny (ew. bez smyczy) to w kagańcu. A gadanie, że to sprzeczne z naturą pieska? To trzeba się bylo zastanowić przed wzięciem pieska do bloku - wiadomo, że musi pobiegać, ale nie tak, aby komuś zagrozić. Odpowiedz Link Zgłoś
white_lake Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt 10.03.13, 01:41 Gość portalu: olalla88 napisał(a): > Nigdy nie wiesz, czy pies sie nie rzuci na innego psa, na człowieka jadącego ro > werem, biegącego, czy nie zwariuje na widok kota czy wiewiórki przebiegającej z > drzewa na drzewo. Ja miałam dwa razy takie sytuacje: raz jak jeździłam na rolk > ach po parku i jakiś pies wbiegł mi pod nogi, drugi raz jak obcy pies zaatakowa > ł psa mojej koleżanki i się na niego rzuci (mimo że właściciel chwilę wcześniej > mówil, że on nic nie zrobi złego). Pies powinien chodzić na smyczy, a jak jest > groźny (ew. bez smyczy) to w kagańcu. A gadanie, że to sprzeczne z naturą pies > ka? To trzeba się bylo zastanowić przed wzięciem pieska do bloku - wiadomo, że > musi pobiegać, ale nie tak, aby komuś zagrozić. no popatrz, a na mojego psa spokojnie chodzäcego bez smyczy (zawsze patrzę i przywołuję go, gdy widzę rower, dziecko i in.) zawsze rzucają się z wściekłym jazgotem prowadzane na smyczy mopsy, ratlery i inne znerwicowane psie pokraki, myślę, że gdyby miały swobodę poruszania się, zachowywałyby się inaczej Odpowiedz Link Zgłoś
w.kropa Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 10.03.13, 07:00 To powinno byc przez caly rok kontrolowane i kazdy musi dbac o czystosc miasta . Nie powinno byc mandatow od 20 do 500 bo to czyni z straznika mieiskiego ,, BOGA " Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: wdr nie wysokość a dotkliwość ma być taka sama IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 11.03.13, 12:36 dla rencistki 20zł to taka sama dotkliwość jak 500zł dla kogoś kto bardzo dobrze zarabia przyjęty mandat karny jest nieuchronny Odpowiedz Link Zgłoś
zap1957 Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... 10.03.13, 07:59 A jakby srał na papier i wyrzucał to przez okno to też dostanę mandat? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: yaro Re: Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt IP: *.ip.attu.pl 10.03.13, 08:37 A może warto by pomyśeć o specjalnych miejscach do wyprowadzania psów,w każwj dzielni znajdzie się kawałek placu wystarczy trochę siatki do ogrodzenia i kosze na odchody. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: R Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... IP: *.maxnet.biz 10.03.13, 21:05 Zgadzam się z większością - kupy psie w mieście to koszmar. Chciałaby też odpowiedzieć właścicielom psów którzy nie widzą problemu w puszczaniu psów luzem czy też bez kagańców. Jesteście potwornymi egoistami. Nie interesuje mnie czy Państwa pies jest najmilszym psiskiem na świecie, nie gryzie itd. Jestem alergikiem. Kontakt z Waszym psem, który przecież TYLKO 'chce się przyjacielsko przywitać' grozi mi poważnymi konsekwencjami zdrowotnymi. Nie życzę sobie aby pies się do mnie zbliżał. Myślcie trochę o innych a nie tylko o sobie. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zła interpretacja Kończy się akcja "Przebiśnieg". Kilkadziesiąt m... IP: *.rev.pro-internet.pl 12.03.13, 15:10 Niech Pani Karpińska powie to prosto w oczy właścicielom psów, których widziała po raz pierwszy i od razu mandat wypisywała choć było to w miejscu mało uczęszczanym. Po za tym podawanie jako podstawy ukarania art. 77KW jest bzdurą gdyż w przepisie chodzi o panowanie nad zwierzęciem w stopniu gwarantującym bezpieczeństwo w miejscu publicznym. Spełnienie tego warunku w ramach zwykłych środków ostrożności nie wymaga spacerowania z psem na smyczy lub w kagańcu. Mowa tu oczywiście o psach które nie występują na liście psów agresywnych. Cytując Inspektora Ochrony Zwierzat Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami w Polsce Oddział we Wrocławiu lekarza weterynarii Szczepana Kawskiego "W przypadku zwykłych środków ostrożności, to od własciciela psa zależy jakie środki zastosuje, a zatem od właściciela zależy jakie środki ostrożności uzna, w przypadku swoich psów, za wystarczające. Jednakże, w tym przypadku, własciciel ponosi odpowiedzialnosc za ewentualne skutki swoich błędnych ocen i decyzji, w tym zakresie, jesli zwykłe środki ostrożności zastosowane w praktyce nie były wystarczające. Odpowiedz Link Zgłoś