Gość: Kinga
IP: *.internetdsl.tpnet.pl
24.08.04, 11:29
W poprzedni weekend odbyl sie w Gdansku "Maraton Solidarnosci". Bylam
dokladnie na polmetku, na Dlugim Targu, gdzie mialam okazje zobaczyc biegaczy
oraz slyszec na zywo komentarz. Zszokowala mnie jednak i gleboko zasmucila
jedna sprawa. Uslyszalam, ze wystepuje niewiarygodnia wrecz w naszych czasach
dyskryminacja plci. Za pierwsze miejsce mezczyzna dostaje 6000 zl, a kobieta
3500 zl. www.maratongdansk.home.pl/regulamin.htm
Dlaczego pokonanie identycznego odcinka jest warte wiecej w wykonaniu
mezczyzny niz kobiety? Rozumiem, gdyby kobiety biegly na odcinku 21 km, a
mezczyzni 42 km. Ale tak nie jest - wszyscy razem
pokonuja identyczna trase. Dlatego bardzo poruszyla mnie taka
niesprawiedliwosc. Czy zgadzaja sie Panstwo, ze jest to ponizajace i
uwlaczajace godnosci kobiet?