Gość: Witek IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 13:36 Czy funkcjonuja w Trojmiescie w mowie powszechnej jakies wyrazy, ktorych nie urzywa sie w innych miastach w Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 26.08.01, 13:49 Myślę,że wątpię ;))) Czasami jest tak,że w okreslonych srodowiskach np młodziezy istnieją jakies słowa ,których nie uzywa sie gdzie indziej,alebo ktore docieraja w róznym czasie do poszczególnych miast. Parę lat temu pamietam zamiast "zajebiście" mówiło sie "petarda" :))) nie wiem czy to słowo pojawiło sie gdzieś indziej. Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Gwara w Trojmiescie 26.08.01, 13:52 Gość portalu: beast napisał(a): > Parę lat temu pamietam zamiast "zajebiście" mówiło sie "petarda" :))) > nie wiem czy to słowo pojawiło sie gdzieś indziej. kurcze, masz racje. a ja myslalem, ze to tylko taki jeden gosciu jest stukniety i tak dziwnie mowi :))) Sadze, ze w Trojmiescie pojawia sie gwara kaszubska, ale ja niestety nie umiem nia sie poslugiwac. Trzeba zaprosic p.Tuska aby cos powiedzial po kaszubsku :)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 26.08.01, 14:00 Niektorzy uważaja,że kazubski to osobny język. A w 3miescie Kaszubów raczej rozpoznasz po czarnym podniebieniu;))) niż po gwarze,bo takiej nie słyszałem na ulicach Gdanska,Sopotu,Gdyni. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Lucy Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.0.* / *.swidnik.sdi.tpnet.pl 26.08.01, 15:57 Są, są naleciałości z których nie zdajemy sobie sprawy. Ja jak wyjechałam widziałam tę różnicę w wymowie tutejszej, takiej śpiewnej i trochę innej. W każdym razie śmieli się ze mnie właśnie z "jo" i z innych wyrazów, których już nie pamiętam. Oczywiście nie było to wyśmiewanie. Bardzo ich bawiła nazwa "rzeźnik" bo tu się mówi sklep mięsny. Czy dalej się mówi "rzeźnik" ? Teraz już nie potrafię wyłapać tej różnicy.:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Witek Re: Gwara w Trojmiescie IP: *.gdynia.cvx.ppp.tpnet.pl 26.08.01, 14:05 A czy myslicie ze jakies slowa z kaszubskiego w darly sie do powszedniego jezyka wiekszosci mieszkancow 3miasta? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Gwara w Trojmiescie IP: 10.10.41.* 26.08.01, 14:07 a kartofle to czasem nie z kaszubskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 26.08.01, 14:15 Gość portalu: Jolka napisał(a): > a kartofle to czasem nie z kaszubskiego? Po prostu z niemieckiego. Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Gwara w Trojmiescie 26.08.01, 14:19 Gość portalu: beast napisał(a): > Po prostu z niemieckiego. no,ale kaszubski ma troche wspolnego z niemieckim wiec moze to jednak pochodzi z kaszubskiego? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 26.08.01, 14:25 Zdecydowanie nie.Kartofle to wyraz ogolnopolski ,specjalnie czesto wystepujący tam gdzie ludnośc miała stycznośc z Niemcami,tak wiec do jezyka ogolnopolskiego został przyjety z niemieckiego.Tak samo do kaszubskiego został przyjety z niemieckeigo zgodnie z mechanizmem wyzej wspomnianym. Odpowiedz Link Zgłoś
cmd26 Re: Gwara w Trojmiescie 26.08.01, 14:28 Gość portalu: beast napisał(a): > Zdecydowanie nie.Kartofle to wyraz ogolnopolski ,specjalnie czesto wystepujący > tam gdzie ludnośc miała stycznośc z Niemcami,tak wiec do jezyka ogolnopolskiego > > został przyjety z niemieckiego.Tak samo do kaszubskiego został przyjety z > niemieckeigo zgodnie z mechanizmem wyzej wspomnianym. ok, zrozumialem :)))) to wiec jak, sa jakies wyrazy zaczerpniete z kaszubskiego czy nie???? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 26.08.01, 14:30 Nie mam pojęcia.Nie za duzo raczej.Czasami w SKMce słychac "jo" :) ale oczywiście nie jest to wyraz zastrzezony dla Kaszubow. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Balbina Re: Gwara w Trojmiescie IP: 213.77.88.* 28.08.01, 16:23 cmd26 napisał(a): > to wiec jak, sa jakies wyrazy zaczerpniete z kaszubskiego czy nie???? słyszałam, że na Suchaninie idzie się do sklepu po "szneki z glancem", a na święta kupuje się "chujki" ;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Re: Gwara w Trojmiescie IP: 195.205.37.* 28.08.01, 16:32 Gość portalu: Balbina napisał(a): > cmd26 napisał(a): > > to wiec jak, sa jakies wyrazy zaczerpniete z kaszubskiego czy nie???? > słyszałam, że na Suchaninie idzie się do sklepu po "szneki z glancem", a na > święta kupuje się "chujki" ;))) > "Szneki z glancem" są typowo poznańskie. Ktoś je musiał u nas zapożyczyć - bo też się zetknąłem. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Gwara w Trojmiescie IP: 10.10.41.* 26.08.01, 14:31 Poprostu je uzywamy nie zdajac sobie z tego sprawy. Tak mysle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Re: Gwara w Trojmiescie IP: 195.205.37.* 27.08.01, 10:16 Poza słynnym kaszubskim "jo", które jest czasem używane w Trójmieście można się czasem dopatrzyć innych naleciałości. Nie wszyscy ich używają ale ostatnio zdażyło mi się usłyszeć: - Ale ten Geburtstag to żeście tam nieźle fajerowali. Poza tym jest specyficzna tonacja i akcent Gdańszczan wróżniający ich wyraźnie w innych regionach kraju. Jest to bardziej sprawa melodii niż słownictwa, choć i w tym zakresie mamy swoje osiągnięcia. W Wielkopolsce jak powiem: "No, to narazie wtedy" wszyscy pizgają z mojego "wtedy", które im w żaden sposób nie pasuje do reszty zdania. W Gadńsku wtrąca się często ten wyraz nie zmieniając znaczenia zdania. Wydaje mi się, że zabarwoenie regionalne ma budowa zdania typu: "Żem zrobił, żeśmy przynieśli" itp. Nasz Śledzik znany jest jako np. Podkoziołek. Grając w tysiąca używany określenia "musik", które "w Polsce" brzmi raczej "musek". "Zimne nóżki" to "galat" chyba normalnie i jeszcze takie różne pierdołki. Jak coś sobie przypomnę to dopiszę. Pozdrawiam, Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: mcroti Re: Gwara w Trojmiescie IP: *.ibngr.edu.pl 27.08.01, 10:22 A co tam KAM w kwestii procesu z miastem? Sugeruję abys może pokontynuował trochę zapomniany watek:) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Re: Gwara w Trojmiescie IP: 195.205.37.* 27.08.01, 10:43 Cos naskrobie. Dopiero wrocilem z urlopu, musze ochlonac :) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: 192.168.140.* / *.nsm.pl 27.08.01, 11:35 Gość portalu: KAM napisał(a): > > Poza tym jest specyficzna tonacja i akcent Gdańszczan wróżniający ich wyraźnie > w innych regionach kraju. Jest to bardziej sprawa melodii niż słownictwa, choć > i w tym zakresie mamy swoje osiągnięcia. > > To calkiem prawdopodobne z ta "melodia",pamietam jak byłem na robotach w pewnym dalekim kraju ,była nas tam sredniej wielkości grupa Polakow(m.in.Gorny Slask i rejon Bielsko Bialej) oraz m.in. Słowacy.Jedna zaprzyjazniona Słowaczka stwierdziła,ze rozumie co do niej mowią własnie ludzie z Katowic czy B-B,ale mnie za ch... nie mogła zrozumieć:) He,he my -"prawie Wikingowie" z Pólnocy musimy sie jakos wyróżniać;))) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Gwara w Trojmiescie IP: 10.10.41.* 27.08.01, 11:40 KAM mi przypomnial jedna rzecz . Moja babcia na zimne nozki mowi " zylc" Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Eko Re: Gwara w Trojmiescie IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 27.08.01, 23:11 ale czyje zimne nóżki? ;)) Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pete Re: Gwara w Trojmiescie IP: 213.77.49.* 29.08.01, 15:29 Oczywiście: ZYLC to kaszubskie zimne nóżki, w pewnych środowiskach słowo to jest synonimem bylejakości lub brudu i zastąpiło słowo "syf". Stąd słyszałem "ale zylc !" jako opis bałaganu. Inne słowo, którego nie ma gdzie indziej w Polsce to "laczki" ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Gwara w Trojmiescie IP: 10.10.41.* 29.08.01, 15:32 Gość portalu: Pete napisał(a): > Inne słowo, którego nie ma gdzie indziej w Polsce to "laczki" ! Laczki? a takie oczywiste . Kto by pomyslal o laczkach? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pete Re: Gwara w Trojmiescie IP: 213.77.49.* 29.08.01, 15:37 Ano pomyślałem. Jak zostałem Gdańszczaninem (12 lat) to słowo zasłyszane w sklepie zwaliło mnie wręcz z nóg ! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Re: Gwara w Trojmiescie IP: 195.205.37.* 30.08.01, 14:23 Gość portalu: Pete napisał(a): > Inne słowo, którego nie ma gdzie indziej w Polsce to "laczki" ! Skad Ty wziąłeś te laczki? Pytałem się ludzi w Polsce i wszyscy je znają. Nawet się pytali czy domowe, czy na dwór, czy do samochodu. :) Nie sądzę, żeby to był nasz regionalizm. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Pete Re: Gwara w Trojmiescie IP: 213.77.49.* 30.08.01, 15:41 Ciekawe. Mam wrażenie, że w 3mieście są "laczki" tylko po domu. Takie na dwór to "pantofle" - a do samochodu ? Używasz specjalnych butów czy co ? Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: KAM Re: Gwara w Trojmiescie IP: 195.205.37.* 31.08.01, 08:35 :))) Nie, laczki do samochodu to opony. Taki slang :) - znany jednak w całej Polsce. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: laura Re: Gwara w Trojmiescie IP: *.fho-emden.de 01.09.01, 16:47 pozdrawiam was wszystkich....! ale ubaw....na sto dwa !!!! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: eliot Re: Gwara w Trojmiescie IP: *.univ.gda.pl 28.08.01, 10:56 Gość portalu: KAM napisał(a): > Poza słynnym kaszubskim "jo", które jest czasem używane w Trójmieście można się > > ''Jo" jest z plat deutscha... Tak mowia np w Schlezwig Holstein i stamtad przyszlo. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beast Re: Gwara w Trojmiescie IP: *.cafebiba.com 29.08.01, 13:03 A plat deutch to mowa przedwojennych gdanszcan,jak to brzmi w tłumaczeniu na polski mozna poczytac u Gintera Grassa np .we Wróżbach kumaka. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Misiek Re: Gwara w Trojmiescie IP: 217.8.161.* 29.08.01, 15:48 Łapią mnie na tym bardzo często w centralnej Polsce zamiast krótkiego NIE na Pomorzu mówi sie NIEE z dłuższym e. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Jolka Re: Gwara w Trojmiescie IP: 10.10.41.* 29.08.01, 16:43 Na tzw "drewniaki" mowie "korki" ( nie mylic z butami do gry w pike) lub jak niektorzy "szlumpy" Teraz to juz nie wiem jak sie mowi na te buciory Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: beka Re: Gwara w Trojmiescie IP: 10.10.41.* 30.08.01, 16:09 ja na przykład jestem świeży w Trójmieście i zadziwiło mnie słowo BEKA, kiedy coś jest bardzo śmieszne. Nie spotkałem tego wcześniej. Poza tym rzeczywiście w Gdańsku mniej jest swój regionalnych niż w innych miastach, które znam w Krakowie czy Poznaniu. Jest tu podobnie jak we Wrocławiu gdzie panuje język polski niutralny bez zbytnich naleciałości. A kaszubskiego w Gdańsku przecież nikt nie zna, świadczy o tym zapytanie jednego zgości fotum o kartofle. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Matti Re: Gwara w Trojmiescie IP: 213.134.152.* 31.08.01, 02:15 Gość portalu: beka napisał(a): > A kaszubskiego w Gdańsku przecież nikt nie > zna, świadczy o tym zapytanie > jednego zgości fotum o kartofle. to jeszcze o niczym nie swiadczy :) jest wielu ludzi, ktorzy mieszkaj tu w Gdansku i znaja kaszubski, ja na przyklad troche poznalem ten jezyk i musze przyznac ze bym sie porozumial bez problemow juz np w okolicaxh Chmielna:) za to jeden z moich przyjaciol jest chyba mistrzem bo zna nawet bardzo dluga piosenke tzw alfabet kaszubski, jest na pewno wiecej takich ludzi, tylko akurat jednostki sprawiaja wrazenie ze jest tak jak myslisz pozdrawiam Matti Odpowiedz Link Zgłoś