Dodaj do ulubionych

No i widać, że wszyscy na plaży......

IP: *.com / 192.168.0.* 02.05.02, 14:09
Jak ja Wam zazdroszczę !!!!!:)))
Obserwuj wątek
    • Gość: aCH Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.05.02, 15:06
      nieprawda!!1 ja tu jeszcze tkwie...od wczoraj. buuuu...
      ale jutro, ale jutro wybieram sie an wielka wyprawe, pelana niebezpieczenstw,
      wyprawe wglab dziekj natury, czyli na hel...hihihihi...
      lucy, pozdrawiam serdecznie.!
      • lucy_z Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... 02.05.02, 15:46
        Gość portalu: aCH napisał(a):

        > nieprawda!!1 ja tu jeszcze tkwie...od wczoraj. buuuu...
        > ale jutro, ale jutro wybieram sie an wielka wyprawe, pelana niebezpieczenstw,
        > wyprawe wglab dziekj natury, czyli na hel...hihihihi...
        > lucy, pozdrawiam serdecznie.!

        O! Dobra duszyczka się zjawiła. Człowiek, czyli ja chciał sobie pogadać a tu
        nie było nikogo:((( Też pozdrawiam:))) U nas 25 stopni w cieniu!!!!!
        • Gość: aCH Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 02.05.02, 16:09
          ech lucy ze mna pogadac to chyba sie nie da, wpadam tu jak po
          wode...huehue...wyszlo ode...no tzn ze sie powinnam za poezje wziac, nieprawdaz?
          a wzielam sie za konkrety jakas ekonomia w pigulce, ledwie 600 stron co to
          jest? pytam co?!
          :)
          a\dobrze z erozne pisam za punkt honoru wziely sobie drukownie opowiadan pana
          jurka sosnowskiego, inowych opowiadan, z tomu ktory niebawem na rynku, ale ja
          na ten przyklad znam jz dwa i szukam dalej.
          noooo...to sie rozpisalam.
        • Gość: Carioca Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.02, 20:27
          Niestety ja tez w domu, cosik mnie nie ciagnie na plaze przy zimnych wiatrach i
          ledwie 11 stopniach - gdzie ten piekny i cieply maj ? hehh...
          • lucy_z Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... 02.05.02, 21:17
            Gość portalu: Carioca napisał(a):

            > Niestety ja tez w domu, cosik mnie nie ciagnie na plaze przy zimnych wiatrach i
            >
            > ledwie 11 stopniach - gdzie ten piekny i cieply maj ? hehh...

            Aż się wierzyć nie chce, że u Ciebie tak zimno. U mnie jak pisałam 25 stopni w
            cieniu a jutro ma być jeszcze więcej. Ja też niestety muszę być w domu bo
            zostałam na dyżurze ze zwierzętami:))) Resztę rodziny wypchnęłam z domu ;))
            • Gość: Carioca Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.dip.t-dialin.net 02.05.02, 21:33
              Moi chlopcy probowali mnie wyciagnac na spacer nad morze, ale sie pracami
              domowymi wybronilam, a jak wyszli juz z domu biorac burka z soba, popracowalam
              spokojnie i w ciszy przy komputerze ;)

              • lucy_z Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... 02.05.02, 21:39
                Gość portalu: Carioca napisał(a):

                > Moi chlopcy probowali mnie wyciagnac na spacer nad morze, ale sie pracami
                > domowymi wybronilam, a jak wyszli juz z domu biorac burka z soba, popracowalam
                > spokojnie i w ciszy przy komputerze ;)

                A ja też skorzystałam, że nie ma moich i trochę powyrzucałam śmieci, bo
                wiadomo, ze wszystko się przydaje ;))) I tak nie będą wiedzieli czego nie ma:))
                • Gość: Carioca Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.dip.t-dialin.net 03.05.02, 00:10
                  Co oczy nie widza - to serce nie boli ! hi hi hi
    • jo_jo Ja nie, niestety 02.05.02, 16:17
      Pisze artykul i trudno mi sie skupic, bo za oknem (pierwszy raz od tygodnia)
      piekna pogoda, a w dodatku zdazylam sie bylam przeziebic...
      Czy zazdroszcze tym, co na plazy? Moze troszke. Za dwa tygodnie dluuugi weekend
      w Norwegii, a wtedy mam nadzieje byc juz zdrowa. :-)))

      Pozdrawiam najserdeczniej
      • lucy_z Re: Ja nie, niestety 02.05.02, 21:14
        jo_jo napisał(a):

        > Pisze artykul i trudno mi sie skupic, bo za oknem (pierwszy raz od tygodnia)
        > piekna pogoda, a w dodatku zdazylam sie bylam przeziebic...
        > Czy zazdroszcze tym, co na plazy? Moze troszke. Za dwa tygodnie dluuugi weekend
        >
        > w Norwegii, a wtedy mam nadzieje byc juz zdrowa. :-)))
        >
        > Pozdrawiam najserdeczniej

        To dobrze, ze dopiero za dwa tygodnie bo słyszałam, że tam pogody nie ma. Do
        tego czasu pewnie będziesz zdrowa:) Pozdrawiam:)))
        • jo_jo Co do pogody... 03.05.02, 10:58
          ... to do ubieglego czwartku trudno bylo na nia narzekac. Od Wielkiego Tygodnia
          poczawszy, byla bowiem przepiekna. Nawet jesli z poczatku bylo troche chlodno,
          to od polowy kwietnia zrobilo sie niemal wakacyjnie... az do zeszlego czwartku.
          Nic dziwnego, ze czlowiek chory po takiej hustawce temperatur!
          Od wczoraj znow ladnie, ale prognoza na najblizszy tydzien nie jest zbyt
          optymistyczna. Bedzie lalo. Nic to, przynajmniej wykuruje sie w spokoju i w
          nadziei na slonce 17. maja [inaczej byc nie moze, bo im przeciez te flagi i
          bunady zamokna;)]
          Pozdrawiam
          :0)
    • Gość: Kasia Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.manhattan.gda.pl 03.05.02, 14:36
      A ja nie lubie plazy, no chyba ze na Helu:) Ale lubie taki spokoj, jak dzisiaj -
      ze nawet muchy nie brzecza z lenistwa. Nikomu się nie chce rusyc noga ani
      reka, chyba ze po drinka... Trawa w ogrodku nieskoszona, kapusniak z wczoraj
      czeka na zjedzenie, stara klatka krolika sama sie nie chce wyrzucic, nawet kot
      nie rusza wasami. Cudownie i leniwie. :)))
      • Gość: lucy_z Re: No i widać, że wszyscy na plaży...... IP: *.com / 192.168.0.* 03.05.02, 15:31
        Gość portalu: Kasia napisał(a):

        > A ja nie lubie plazy, no chyba ze na Helu:) Ale lubie taki spokoj, jak dzisiaj
        > -
        > ze nawet muchy nie brzecza z lenistwa. Nikomu się nie chce rusyc noga ani
        > reka, chyba ze po drinka... Trawa w ogrodku nieskoszona, kapusniak z wczoraj
        > czeka na zjedzenie, stara klatka krolika sama sie nie chce wyrzucic, nawet kot
        >
        > nie rusza wasami. Cudownie i leniwie. :)))

        Ha, ha, ha:)) Skąd my to znamy????? Błogie lenistwo.....:)))))
    • Gość: aCH a ja wlasnie wrocilam IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 03.05.02, 22:28
      z wielkej wyprawy na hel, zdjatek niczym rodowita japonka narobilam wiecej niz
      przez cale ubiegle 10 miesiecy...hiehie...super wyprawa
      polecam
      • Gość: lucy_z Re: a ja wlasnie wrocilam IP: *.com / 192.168.0.* 03.05.02, 22:32
        Gość portalu: aCH napisał(a):

        > z wielkej wyprawy na hel, zdjatek niczym rodowita japonka narobilam wiecej niz
        > przez cale ubiegle 10 miesiecy...hiehie...super wyprawa
        > polecam

        Witaj ACH:))))) A opalałaś się czy tylko wędrowałaś sobie po tym Helu i
        pstrykałaś zdjęcia?????
        • Gość: aCh Re: a ja wlasnie wrocilam IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 03.05.02, 23:14
          opalalam, lazikowalam, zwiedzalam, zawieralam nowe
          znajomosci..ekhm..hihihi...lucy, fajni ludzie mi sie na te wycieczke trafili.
          to proste.
          :)))))))
          a teraz ide spac bo jestem zmeczona, a jutro...chyba perspektywy jutrzejsze
          mnie nie ciesza wcale.
          :(
          :)))))))
          • flybylot1 Re: a ja wlasnie wrocilam 04.05.02, 03:50
            No wiec nie wszyscy na plazy. Ja tez nie bo w Ameryce dlugiego weekendu nam nie dali i trzeba bylo
            pracowac po Bozemu caly tydzien.
            Pozdrawiam
            Piotr
          • Gość: lucy_z Re: ACH:)))))) IP: *.com / 192.168.0.* 04.05.02, 10:54
            Gość portalu: aCh napisał(a):

            > opalalam, lazikowalam, zwiedzalam, zawieralam nowe
            > znajomosci..ekhm..hihihi...lucy, fajni ludzie mi sie na te wycieczke trafili.
            > to proste.
            > :)))))))
            > a teraz ide spac bo jestem zmeczona, a jutro...chyba perspektywy jutrzejsze
            > mnie nie ciesza wcale.
            > :(
            > :)))))))

            Dzisiaj, jak się domyślam czeka Cię nauka?????? Kiedyś, z perspektywy czasu
            bedziesz to miło wspominać. Wspomnisz moje słowa:)))))
            • Gość: aCH Lucy:)))))))))) IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 04.05.02, 13:39
              hiehiehie...nauki juz tylko torche, niestety musze ja przerwac, coby wziac
              laptopa w plecak i smiegnac do pracy...hehehehe...nieeee, nie ejstem zadna
              szycha japowata, raczej cos z gatunku rachmistrza, ino ze caly sezon..chachacha
              pozdrawiam.
              aaa i jeszcze jedno, ja przeciez tez bede niebawem usa, to coo? swiat nie
              bedzie?
              :((
              :)
              • flybylot1 Re: Lucy:)))))))))) 05.05.02, 07:02
                Czekaj, nie rozumiem... bedziesz w USA, czy bedziesz usa? Jak bedziesz w USA to sie odezwij.
                Pozdrawiam
                Piotr
      • Gość: kasia Re: a ja wlasnie wrocilam IP: *.manhattan.gda.pl 05.05.02, 09:22
        Juz Ci nie zazdroszczę, bo będę za tydzień. Hel ma w sobie "coś takiego",
        prawda? byle przed najazdem z głębi Polski....
        • iwa.ja Re: a ja wlasnie wrocilam 05.05.02, 09:55
          Gość portalu: kasia napisał(a):

          > Juz Ci nie zazdroszczę, bo będę za tydzień. Hel ma w sobie "coś takiego",
          > prawda? byle przed najazdem z głębi Polski....
          Słucham?!!!!
          (zdziwiona niemile mieszkanka głębi Polski)

          • Gość: kasia Re: a ja wlasnie wrocilam IP: *.manhattan.gda.pl 05.05.02, 10:01
            To było o tych najazdowiczach, co to galopem przez wydmy, z radiem w garsci
            (koniecznie na cały regulator) i smieciami dokoła rozrzucanymi (bo nie chce się
            schowac ich do worka). Ty się nie dziw, bo ręcze, ze też Cie coś trafia jak
            takich widzisz. I tacy niestety teraz sa w modzie.
            A w ogóle - witaj!!!! Ale mieliście pogodę - na zamówienie!!! :)))
            • iwa.ja Re: a ja wlasnie wrocilam 05.05.02, 10:06
              Taaa, jak na zamówienie...Pierwszego dnia mieliśmy buty siedmiokilowe od błota
              plus przedzieranie sie przez ścianę deszczu...Ale powolutku, powolutku, aż
              wczoraj na przykład, dokladnie 24 godziny temu było orgiastyczne solarium. O
              Jezu! Stojące powietrze i tylko czasem łopot skrzydeł jakiegoś ptaszyska. I
              plusk wody potoku po kamieniach. I nowa warstwa kremu z UV...I...
              Bardzo kosztowny wypad. Jedno pifko 3 złote...
              • Gość: aCh ale te radia! IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 05.05.02, 11:32
                jak mi muzyczki brakowlao na tym helu...aj addyktyd to bejs,
                i rzeczywscie ludziskow tez na szczescie niewiele...a wiesz co kasia, ja nie
                wiem ale jesli sie podejeme powtorzenia imprezy to...hyhyhy..jzu nigdy na hel
                nie pojedziesz.
                piotr..bede w usa, chyba juz 10.06 w atlantic city. byleby mi wize dali!
                • Gość: kasia Re: ale te radia! IP: *.manhattan.gda.pl 05.05.02, 17:36
                  jasne, jak wracam z daleka tez mi radia brakuje, jakichś wiadomości,
                  muzyczki... Hel pamiętam sprzed paru ładnych lat, żaglóweczka, burza w tamtą
                  stronę i mojego 3 letniego syna trzymającego głowę w wielkim kuble... W Helu -
                  słońce, spokój i cisza. Jakas dziewczyna siedząca po turecku na samym środku
                  ulicy, czytająca gazetę i zajadająca wędzonego węgorza. Plaża do 3 nad ranem,
                  tłum dzieciaków bawiących się z dorosłymi w wojnę którąś światową. Jakieś
                  ognisko, jakieś ciastoz piaskiem, piwko. Powrót w całkowitej ciszy, ani
                  wiaterku... Wędzone śledzie od rybaków i bezkres, świadomość, że tam niedaleko
                  całe życie obok... Wypoczynek i psychiczne odprężenie. Ech, marzenia
                  mieszczucha :-))
              • Gość: aCh pifko IP: *.starogard.dialup.inetia.pl 05.05.02, 11:33
                na helu okolo 2, 30 warka strong..i bylo sie tyle tluc??
                :)))))))
              • lucy_z Re: a ja wlasnie wrocilam 05.05.02, 14:16
                iwa.ja napisał(a):

                > Taaa, jak na zamówienie...Pierwszego dnia mieliśmy buty siedmiokilowe od błota
                > plus przedzieranie sie przez ścianę deszczu...Ale powolutku, powolutku, aż
                > wczoraj na przykład, dokladnie 24 godziny temu było orgiastyczne solarium. O
                > Jezu! Stojące powietrze i tylko czasem łopot skrzydeł jakiegoś ptaszyska. I
                > plusk wody potoku po kamieniach. I nowa warstwa kremu z UV...I...
                > Bardzo kosztowny wypad. Jedno pifko 3 złote...

                Jak tak lało i u nas to myślałam o Was, jak to taplacie się w tym błocie:(((
                Iwa:) Wiem, że nie masz czasu po przyjeździe ale proszę, napisz coś więcej :)))
              • Gość: kasia Re: a ja wlasnie wrocilam IP: *.manhattan.gda.pl 05.05.02, 17:41
                blotko, powiadasz... No cóż, to ryzyko wpisane w wyprawę, ale zaałożę się że
                nie żałujesz!!! :-))))
                piwko 3 złote?! to upadek obyczajów. A z soczkiem było, czy bez profanacji ?
                no odpocznij, i napisz wreszcie coś więcej!!!!!!
                :-)
                • iwa.ja Re: a ja wlasnie wrocilam 05.05.02, 23:02
                  Bez żadnego soczku, coś Ty! Damy czegoś takiego nie biorą do ust korali.
                  Zwracam przy okazji uwagę, żem nie była tam sama. Niektórzy wrócili przede mną,
                  inni jeszcze pewnie jadą. Cholera, nie ustaliliśmy wspólnego komunikatu!
                  Poczekam więc z pełną relacją...
                  • flybylot1 Re: Atlantic City... 06.05.02, 04:52
                    aCh! Samych przyjemnosci w tym gniezdzie hazardu i rozpusty! Jak juz bedziesz (z wiza lub bez) daj
                    glos - (773) 777-2775.
                    Pozdrawiam
                    Piotr
                    • olawoy Re: Atlantic City... 06.05.02, 10:27
                      glos to ja moge co najwyzej oddac...:)) a do ciebie
                      zadzwonie
                      ach
                      • lucy_z Re: Atlantic City... 08.05.02, 11:42
                        olawoy napisał(a):

                        > glos to ja moge co najwyzej oddac...:)) a do ciebie
                        > zadzwonie
                        > ach

                        AcH:) A długo Cię nie bedzie?????? :((
                        Z drugiej strony to życzę jak najlepiej i jak najdłużej :))
                        • Gość: aCh Re: Atlantic City... IP: *.am.gdynia.pl 08.05.02, 13:21
                          Lucy!
                          troche mnie nie ebdzie. troche krocej lub troche
                          dluzej. atylko mi sie ipik na tropicana net zmieni.
                          :))))

                          • lucy_z Re: Atlantic City... 08.05.02, 13:25
                            Gość portalu: aCh napisał(a):

                            > Lucy!
                            > troche mnie nie ebdzie. troche krocej lub troche
                            > dluzej. atylko mi sie ipik na tropicana net zmieni.
                            > :))))
                            >
                            To znaczy, ze nas tak całkiem nie opuścisz??? :)))

                            • Gość: aCH Re: Atlantic City... IP: *.am.gdynia.pl 08.05.02, 13:27
                              oczywscie ze nie! chocby dlatego ze jestem uzalezniona!
                              :)))
                              • lucy_z Re: Atlantic City... 08.05.02, 13:30
                                Gość portalu: aCH napisał(a):

                                > oczywscie ze nie! chocby dlatego ze jestem uzalezniona!
                                > :)))

                                Co tu Ci innego powiedzieć????? Nic innego, to samo :(((
                                A może tak: :))))))
                                • Gość: ACH Re: Atlantic City... IP: *.am.gdynia.pl 08.05.02, 13:35
                                  poki nie ma rachunku za telefon to tylko tak:
                                  :)))))))))))))))
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka