Dodaj do ulubionych

Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki

IP: *.internetdsl.tpnet.pl 22.12.04, 13:10
Jej dane powinny trafić do baz wszystkich stacji pogotowia w kraju. Gdy
będzie potrzebować pomocy, należy potraktować ja tak samo, niech umiera ze
świadomością swojego czynu.............
Obserwuj wątek
    • Gość: Krzysztof Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.eu.org / *.telesat.com.pl 22.12.04, 20:08
      Straciła pracę???
      Wiecie kto powinien stracić pracę???!!!
      To nie dyspozytorka jest winna, tylko polityka która prowadzi kierownictwo
      pogotowia ratunkowego w Gdańku!!!
      Wszyscy dyspozytorzy musza podkładać się pod ich zarządzenia,k które nakazują im
      odbierać tylko zgłoszenia ewidentnego zagrożenia życia, to DYREKCJA każe im
      wzywać Policję lub Straż Miejska by sprawdzić zgłoszenie, kub w prezypadku gdy
      stan zdrowia nie stwarza zagrożenia ycia pogotowie FALC.
      Wiem o tym doskonale, pracuję w centrum od wielu lat i tylko pogotowie jest
      obligowane do tego by unikac niepotrzebnych wezwań, są wręcz napastowani gdy
      karetka pojedzie do nieuzasadnionego zgłoszenia!!!
      Co służbę jestem świadkiem kilkunastu tego typu sytuacji kiedy to dyspozytorzy
      pogotowia po presja swoich zwierzchników spławiaja osoby potrzebujące pomocy!!!
      I po co???
      Po to, by zaoszczędzić trochę pieniedzy, bo "datki" na służbę zdrowia są
      okrajane ze wszystkich stron!!!
      Moje słowa nie są zmyślone, pracuje w "centrum" od wielu lat i naprawdę słyszę o
      tym co służbę, do DYREKTOR pogotowia poiwinien byc zwolniony, wiecej, powinien
      iść za kratki i to na wiele lat, bo to tylko jego wina, a nie dyspozytorki!!!
      Nie jestem anonimowy, każdy może mnie sprawdzić, piszę to z pełną świadomością,
      a jeżeli ja przez to stracę pracę...
      Mogę napisać i powiedzieć o wiele wiecej...
      będę walczył, by Magada wróciła do pracy bo to nie jej wina tylko CHOREGO
      USTROJU, który dyktóje DYREKCJA!!!
      Mój tel. 601-360-109
      • Gość: Krzysztof Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.eu.org / *.telesat.com.pl 22.12.04, 20:16
        To znowu ja.
        Przepraszam za błędy, ale jakoś tak wyszło, nie czytałem tego co napisłem, a
        korzystałem z komputera z którego nie korzystam na codzień i tak jakoś wyszło.
        Krzysztof
        • Gość: Uczciwy dziennikar Kolejny durny pismak w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 11:22
          Człowieku, jeżeli masz chociaż parę szarych komórek, zastanów się o czym
          piszesz. Już wydałeś medialny wyrok na pracownicę pogotowia. We wszystkich
          innych gazetach napisano, że prokuratura prowadzi śledztwo celem ujawnienia,
          czy karetkę wzywano do osoby jeszcze żyjącej - ustalenie tego będzie stanowiło
          o kwalifikacji czynu. Sam napisałeś, że wzywający karetkę mężczyzna zgłaszał,
          że jej ciało staje się zimne: to się dzieje dopiero w parę godzin po śmierci.
          Ostatnio niedouczone pismaki, głównie z GW chcą być sławni nie bacząc na
          koszty. Gdzie jest ich morale? Pióro też zabija!
          Nie chcę bronić dyspozytorki - w moim odczuciu jest winna. Została już
          zwolniona z pracy. Ale to sad jest władny do ustalenia zekresu winy i
          odpowiedzialności. Proponuję założyć społeczny, internetowy fundusz na
          judaszowe wierszówki dla pismaków-kanalii z GW.
          • Gość: Andrzej Re: Kolejny durny pismak w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 11:30
            Właśnie. A ile razy się jeździ do zimnych sztywnych zwłok na śmierdzące meliny,
            bo brać pijacka wzywa karetkę z premedytacją pod hasłem: "umiera", a na miejscu
            tłumaczą, że przecież coś trzeba z ciałem zrobić, więc do kogo mają dzwonić,
            jeśli nie na pogotowie... A jedzie się czasami 30 km na sygnałach po śliskiej
            nawierzchni...
            • Gość: XxX Re: Kolejny durny pismak w GW IP: 213.199.221.* 23.12.04, 12:31
              ...nikt nie karze nikomu pracować w pogotowiu...wolny kraj mozesz byc np
              bezrobotnym bez zasilku....
              • Gość: Justyna Nawet, jesli kobieta umarla IP: 217.153.179.* 23.12.04, 14:26
                ...to i tak trzeba wezwac pogotowie, a nie policje. A najlepiej lekarza
                rodzinnego, żeby stwierdził zgon. Policja zgonu nie stwierdzi. Moze tylko
                rozpocząć śledztwo, Durni Dziennikarze nie-z-GW!
          • Gość: gość z Brzeźna LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki! IP: *.attu.pl 23.12.04, 12:54
            Owszem, ton artykułu jest mocno oskarżycielski - być może za mocno.
            Ale stwierdzenia, że dyspozytorka "miała prawo nie wezwać pogotowia, bo 99 razy
            wzywano tam policję" są absurdalne! Od kiedy to dyspozytorka ma prawo decydować
            kogo ratujemy a kogo nie? Kto zasługuje by żyć, a kto nie.
            Ponadto, kolego "uczciwy dziennikarzu" musisz wiedzieć, że ciało robi się zimne
            niekoniecznie "dopiero parę godzin po śmierci". Skóra może się zrobić zimna w
            wyniku wstrząsu i nie oznacza to, że osoba jest już martwa!
            Zanim oskarżysz kogoś o niedouczenie sam się podszkol.
            • Gość: Indy Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki IP: 80.51.255.* 23.12.04, 13:08
              Od kiedy to dyspozytorka ma prawo decydować
              > kogo ratujemy a kogo nie?

              od pierwszego dnia pracy

              a zastanowiles sie czemu nie wyslala karetki? bo miala ochote zeby ktos zdechl?
              cos musiala nia kierowac, GW nie napisala co, wiec na razie odpusc sobie osady.
              • Gość: gość z Brzeźna Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki IP: *.attu.pl 23.12.04, 13:19
                > od pierwszego dnia pracy

                Co za bzdury! Dyspozytorka ma obowiązek wysłać karetkę do KAŻDEGO przypadku, w
                którym zagrożone jest ludzkie życie. Nieważne, czy to pijacka melina, czy
                narkomani. Jeśli ktoś mówi, że druga osoba umiera, to nie ma tu miejsca na
                interpretacje!!!

                >
                > a zastanowiles sie czemu nie wyslala karetki? bo miala ochote zeby ktos zdechl?

                Po pierwsze nie zdechł, tylko umarł, kolego "lekarzu" (jak mniemam). Po drugie
                nie, nie sądzę żeby miała na to ochotę. Po prostu posunęła się za daleko w
                diagnozie "telefonicznej".

                > cos musiala nia kierowac, GW nie napisala co, wiec na razie odpusc sobie osady.

                A co to za argument idiotyczny. Co z tego, że "coś musiało nią kierować"? Każdym
                "coś kieruje". Psychopatami i mordercami też "coś kieruje".

                A że artykuł jest za ostry w tonie, to prawda.
                • Gość: Andrzej Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:32
                  Zgadza się. Do każdego przypadku, w którym zagrożone jest ludzkie życie.
                  Najwyraźniej uznała, że w tym przypadku życie nie jest zagrożone.
                  I miała jakieś podstawy, żeby tak uważać. I zapewne one będą stanowiły podstawy
                  jej obrony. Niezależnie od tego, że pomyliła się w swojej ocenie.
                  Przeprowadźmy eksperyment myślowy: ktoś dzwoni co godzinę z informacją, że ktoś
                  umiera. Za każdym razem informacja jest weryfikowana negatywnie. Pytanie brzmi:
                  po ilu godzinach przestalibyśmy zwracać uwagę na telefon z taką informacją..?
                  Dodatkowo możemy rozszerzyć eksperyment myślowy następująco: wyobraźmy sobie, że
                  jednocześnie dzwoni w taki sam sposób 10 osób (a więc mamy okoliczność
                  niedostatku sił i środków wobec zapotrzebowania). Co wtedy zrobimy..? A trzeba
                  sobie zdawać sprawę, że w pewnych okolicznościach, niezależnie od taboru
                  ambulansów, którymi dysponujemy, zawsze możemy mieć do czynienia z niedoborem
                  sił i środków...
                  Pozdrawiam Świątecznie całe forum.
                  • Gość: Adam Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki IP: *.tykocin.sdi.tpnet.pl 23.12.04, 16:07
                    no normalnie ten ktoś mnie powala, brak logicznego myslenia mozna dostrzec u
                    Kolegi. Kolega probuje analizowac sytuacje, ale chyba nie czyta potem swojej
                    smiesznej analizy. Dzwonie do Ciebie (np. jako Twoj kolega) i mowie : "Andrzej
                    Twoja mama umiera, robi sie zimna" to co Ty na to? Odpowiesz "pewnie kiedy
                    brala prysznic woda była zimna i jeszcze nie ogrzała sie?" ja dalej nei wnikam,
                    chcialem tylko powiedziec o troche nielogicznym Twoim toku myslenia... wrrr ze
                    tez .. ncmts
                    • Gość: Andrzej Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 16:15
                      Z całym szacunkiem, gdybyś zadzwonił do mnie po raz pierwszy, zerwałbym się z
                      miejsca... ale gdyby to był dajmy na to dwudziesty telefon od Ciebie w tej samej
                      sprawie - za każdym razem nieuzasadniony - bo za każdym razem byłbyś po prostu
                      pijany i Ty i mama... chyba zgodzisz się, że wypadałoby zareagować inaczej,
                      nieprawdaż..?
                      • mr.hyde Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki 25.12.04, 14:53
                        To w końcu ile razy ten gosciu tam dzwonił ??
                  • mr.hyde Re: LUDZIE!!! Przestańcie bronić tej dyspozytorki 25.12.04, 14:51
                    Gość portalu: Andrzej napisał(a):

                    > Zgadza się. Do każdego przypadku, w którym zagrożone jest ludzkie życie.
                    > Najwyraźniej uznała, że w tym przypadku życie nie jest zagrożone.

                    hmm, czyli jak ktos złamie sobie nogę, to karetka nie należy się ?

                    > Przeprowadźmy eksperyment myślowy: ktoś dzwoni co godzinę z informacją, że ktoś
                    > umiera. Za każdym razem informacja jest weryfikowana negatywnie. Pytanie brzmi:
                    > po ilu godzinach przestalibyśmy zwracać uwagę na telefon z taką informacją..?


                    Mam nadzieję że nigdy, w przeciwnym wypadku taki pracownik powinien być zawczasu zwolniony. Mam jeszcze nadzieję że strażacy nie myslą podobnie jak TY.
          • Gość: zefir Re: Kolejny durny pismak w GW IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:49
            dziennikarze, brońcie się przed takim dziennikarstwem - to jest skandal. Oni
            Was ośmieszają - ludzie nienawidzą.
          • Gość: lieon Ubrał diabeł komżę i na msze dzwoni... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 15:58
            Zgon może stwierdzić lekarz i tylko lekarz!! (A nie dyspozytorka, czy "uczciwy
            dziennikarz")Dopóki istnieje szansa ratowania życia należy je ratować.
            Gość: Uczciwy dziennikar sam dopuszcza się kilku manipulacji nierzetelnie
            cytując artykuł. Nie chodzi tu chyba o wydawanie wyroków, ale zwrócenie uwagi
            na deformację podstawowych wartości naszej kultury !!! Świat niestety
            parszywieje, a pan "uczciwy" pisze o morale... (Ubrał diabeł komżę i na mszę
            dzwoni...")

            Bardzo często doświadczam (na styku mojej pracy z publiczną służbą zdrowia), że
            o decyzji pomocy i jej jakości decydują względy pozamedyczne... Pozbywając się
            wartości podstawowych niszczymy wszystko... :(

            Spadek temperatury ciała nie oznacza jeszcze śmierci...

            Nie chodzi tu o sądzenie, ale o zwrócenie uwagi !!! Podobnych przypadków jest
            niestety wiele. Lepiej chyba niepotrzebnie 30 razy wysłać karetkę, niż raz jej
            nie wysłać!!! Bo chyba wartość życia jest tu najważniejsza... Bo chyba życie
            czyjeś jest ważniejsze niż nawet naruszenie czyjegoś dobrego imienia... Nawet
            jak trzeba na "śmierdzące meliny" . Nie jesteśmy p. Andrzeju sędziami tych
            ludzi!!! (zawsze można przecież zmienić zawód i sprzedawać marchewkę...!!! -
            sorry..., ale zbyt dużo jest dookoła cierpienia, które powoduje bezduszny
            system i głupi ludzie niestety... :(
            • Gość: Andrzej Re: Ubrał diabeł komżę i na msze dzwoni... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 16:11
              Nie można zaprzeczyć Panu racji. Względy pozamedyczne decydują, to źle, można o
              tym pisać, zmieniać jest walką z wiatrakami. Lepiej 30 razy wysłać niepotrzebnie
              karetkę. Też prawda. Chociaż czasami wystarczy na przykład zrobić to 23 razy, bo
              pozostałych 7 chorych w czytelny sposób można poinstruować telefonicznie. Nie
              jesteśmy sędziami. Nigdy nie śmiałem tego nawet postulować. Nie mam nic przeciw
              śmierdzącym melinom, oprócz tego, że nie czuję się w nich czasami zbyt
              bezpiecznie. Świat parszywieje, też prawda i też podważać ją i trudno, i
              bezcelowo. Głupi ludzie wkoło, dokładnie jak Pan pisze. A jednak w tym parszywym
              świecie trzeba usiłować zrozumieć nawet tą panią, która - nie wiem naprawdę kim
              jest - zapewne również ma argumenty na swoje usprawiedliwienie...
              Pozdrawiam i Wesołych Świąt
              Andrzej
              • Gość: lieon Re: Ubrał diabeł komżę i na msze dzwoni... IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 16:15
                Również życzę Dobrych Świąt.. Chodziło mi tylko o pewne poczucie miary...
                (wartości?...)spraw....
                Pozdrawiam :)
            • Gość: Kildare Re: Ubrał diabeł komżę i na msze dzwoni... IP: *.chello.pl 25.12.04, 22:52
              Jeśli jesteś za wysyłaniem do każdego wezwania ekipy pogotowia - to ja
              też.Tylko - daj pan na ten cel pieniądze...Paliwo,pensja
              lekarza,kierowcy,sanitariusza,ewent.asysta policyjna,amortyzacja pojazdu,koszta
              łączności... Za komuny w gazetach dziennikarze pisali do lekarze apele,że nie
              wolno wysyłać pijanych od razu na wytrzezwiałkę,tylko do szpitala,bo
              zasłabnięty może mieć zawał serca...Bzdura.Ja,jak jestem chory na serce - to
              unikam alkoholu,przestrzegam zaleceń lekarza i nigdy nie leżę po alkoholu na
              ulicy
          • Gość: Uczciwy czy kanali Re: Kolejny durny pismak w GW IP: *.gdynia.mm.pl 23.12.04, 18:08
            Rzuca się samo przez się pytanie: "Ucziwy dziennikarz", czy poprostu
            kanalia ....bez jakichkolwiek komórek!
          • Gość: Kildare Popieram uczciwość dziennikarzy IP: *.chello.pl 25.12.04, 22:30
            Z treści artykułu wynika,że sprawa rzeczywiście musiala śmierdzieć.Byłem parę
            razy jako lekarz w Brzeżnie i Nowym Porcie i przeważnie nie było tam
            kulturalnie.Uwagę zwraca drugoplanowy bohater artykułu Jerzy Karpiński.Jego
            wypowiedzi w mediach zawsze mają na celu poprawę tylko własnych notowań.
      • Gość: CLinCH Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.zurich.com 23.12.04, 11:58
        Gratuluje odwagi! Niestety jestes Wyjatkiem, cala wielka reszta uprawia "bicie
        piany" (rowniez na tym forum).
      • formus Nie masz racji Krzysztofie. 23.12.04, 12:46
        Do podstawowych obowiązków dyspozytorki pogotowia należy informowanie zespołu
        ratunkowego o konieczności wyjazdu do chorego. Dyspozytorka tego nie uczyniła.
        Rzeczą oczywistą jest zatem, że dyspozytorka nie wykonała swoich podstawowych
        obowiązków. Zwalanie jej niekompetencji na dyrekcję Pogotowia jest
        nieporozumieniem. DYSPOZYTORKA POWINNA STRACIĆ NIE TYLKO PRACĘ ALE I KILKA LAT
        Z ŻYCIA.
        • Gość: misiek Re: Nie masz racji Krzysztofie. IP: *.task.gda.pl / *.task.gda.pl 23.12.04, 14:56
          a skąd człowieku wiesz co należy do zakresu obowiązków dyspozytora.
          gdyby dysponowanie karetkami było takie proste to może mógłbyś się człowieku
          zatrudnić.ale co wtedy ?????????
          miasto gdańsk ma ok. 450tyś. mieszkańców a karetek???????????
          aż 8 !!!!
          a tak a propo obowiązków dyspozytora to ma on zadysponować odpowiednie środki i
          siły
          skoro wysłała policje pewnie były ku temu przesłanki

    • Gość: Krzysztof Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.eu.org / *.telesat.com.pl 22.12.04, 20:33
      Dyrekcja w ten sposob postepujac chce dobrze wypasc w ocyach tzw. spolecyenstwa,
      ktore jak wiadomo ie wiele wie, a ciekawe co bedzie, gdz sie okarze, ze
      bezposrednim winowajca smierci mlodej kobiety i calej sytuacji jest nie
      dyspozytorka tzlko Dyrekcja, a moze za nisko mierze...
      Wydaje mi sie,ze to nie to, to nasz rzad, ktory syuka wszedzie oszczednosci!!!
      Byle tak dalej, a nie bedzie komu mieszkac w naszej kochanej Polsce!!!
    • Gość: hirsz "zwolniona z pracy"? kara śmierci dla morderczyni! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.12.04, 20:35
      • Gość: Grądziel HIRSZ mądruje IP: *.crowley.pl 23.12.04, 08:07
        Ty, HIRSZU,
        najpierw pojmij problem opisany przez Krzysztofa, chwilę pomyśl - a potem pisz
        na forum.
        Twoje telavivskie kiepełe wyraźnie nie kuma problemu że namaszczeni politycznie
        idioci nami rządzą = a konsekwencje ich nieumiejętności ponosimy wyłącznie MY,
        szara masa.
        Ten pan dyrektor teraz jest szefem pogotowia, ale przedtem zajmował inne
        eksponowane stanowiska w coraz "chorszej", pomorskiej służbie zdrowia = i
        będzie w karuzeli kadrowej doputy - dopóki polityczni kolesie się nie zmienią i
        wstawią swoje marionetki do chlewa.
        NIE PROFESJA LECZ POLITYKA CHORA ZROBI Z CIEBIE W POMORSKIEM DYREKTORA...
        GRĄDŻL
    • Gość: ugryziony Pogotowia to kpina IP: *.cedler.com.pl / 213.25.39.* 23.12.04, 08:27
      Mnie sędzia grodzki molestuje o to, że nie zgłosiłem Policji pogryzienia przez
      psa, natomiast zaangażowałem Pogotowie i lekarzy (rodzinnego + upr.
      sądowego).Gdzie ten kraj zmierza?????
    • Gość: Trurl normalne IP: *.celpol.pl 23.12.04, 08:43
      dwa (trzy?) lata temu zlamalem sobie na ulicy nożkę. I tak sobie leżałem w
      zaspie na ulicy . W koncu pozbierałem się na tyle, ze zwlokłem się na chodnik i
      zadzwoniłem na pogotowie, dyspozytor po moich molestowaniach w koncu poradził
      mi żebym wziął taksówkę i przyjechach :) I nie działo to się w Łodzi :) tylko w
      Krakowie, w XXI wieku, po nastu latach reformy służby zdrowia ( w której
      notabene) sam pracuję.
      Konkluzja - dyspozytor miał widocznie rację - prawie godzinę opierając się o
      płoty przedzierałem się w prawie 20-sto st. mróz do postoju taksówek,
      dojechałem na pogotowie, nogę mi złożyli i działa do dziś - Czyli miał facet
      rację :)
      • Gość: wesołek Re: normalne IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 23.12.04, 10:46
        czy jak wydobrzałeś to skułeś komus ryja?Ja bym tak zrobił.
        • Gość: hihihi, rech, rech Re: normalne IP: *.netcologne.de 23.12.04, 12:43
          gdzie tam, centus zamiast wyjac grosz z kieszeni wolal sie po plocie dopostoju
          czolgac.
    • Gość: klik Krzysztof ma rację IP: *.crowley.pl 23.12.04, 08:47
      Ale nie do końca . Rządzą nami nie idioci . Jest jeszcze gorzej . Rządzą
      cwaniacy , kombinatorzy , dranie , złodzieje . Dla nich ważna jest tylko "kasa"
      i stanowisko. Nie wolno zwalać winy na szeregowego pracownika . Winna jest
      kadra "menagerska" ( cudzysłów z premedytacją , bo to są z reguły niefachowcy
      z namaszczenia partyjnego). Jeszcze bardziej winni są ludzie , którzy nami
      rządzą ( Sejm, Senat, Rząd) i utrwalają ten chory system , gdzie liczą się
      tylko ukłdy i "kolesie". A najbardziej jesteśmy winni my sami , że świadomie i
      dobrowolnie powołujemy do władzy łajdaków , a potem jak dzieci dziwimy się ,że
      nie chce im się solidnie pracować dla naszego dobra i na dodatek kradną. Przed
      następnymi wyborami radzę każdemu przed oddaniem głosu pomyśleć o tej młodej ,
      zmarłej kobiecie.
      • Gość: MICU Re: Krzysztof ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 08:53
        Zamordowano człowieka a kretyni politykują. BEZ SENSU!!
        • Gość: klik Re: Krzysztof ma rację IP: *.crowley.pl 23.12.04, 09:18
          Gość portalu: MICU napisał(a):

          > Zamordowano człowieka a kretyni politykują. BEZ SENSU!!

          No to głosuj na Leppera i jego "fachowców" , a takie wiadomości będziesz miał
          codziennie. Nie rozumiesz człowieku , że ja po prostu nie chcę znaleźć się w
          takiej sytuacji jak zmarła kobieta ? Aby pogotowie działało sprawnie , musi być
          sprawnie i fachowo zarządzane , cała służba zdrowia musi iść "do remontu" . A
          nie zrobią tego przygłupy , tylko kompetentni , wykształceni i uczciwi ludzie.
          Czy to jest politykowanie ? Ja w nosie
          mam "czarnych " , "czerwonych" , "zielonych" i ich ideologię . Chcę tylko (
          mówiąc w przenośni) aby np sprawami budownictwa zajmowali się uczciwi spece od
          budownictwa , a nie "swoi kolesie" znajacy sie jedynie jako tako na dojeniu
          krów ,a budownictwo traktujący jako łup powyborczy.
      • Gość: myschol Re: Krzysztof ma rację IP: *.netcologne.de 23.12.04, 12:48
        i slusznie, skoro umierala tlo po co jej pogotowie. Zanim by dojechalo, bylo by
        i tak po zawodach, a tak policja byla na miejscu
      • Gość: Maro Re: Krzysztof ma rację IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:44
        Popieram.. i dodam,że już nie ma wielkiego brata ani ze wschodu ani z zachodu
        (może jeszcze, ale jednak). Za to w trakcie wyborów 20% ludzi przy urnach (a
        cwaniaczkom o to chodzi...). Chyba jednak nie potrafimy się sami rządzić -
        potrzeba okupanta albo najeźdźcy - wtedy szabelka..Na ponad tysiącletnie
        Państwo setki powstań w tym jedno< Wielkopolskie, wygrane.. na jeszcze może
        Powstania Śląskie. Ktoś Polaka musi złapać za twarz.. w kajdanach nam
        najładniej... ;-(
    • Gość: Macięty Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 08:55
      Droga pani dyspozytorka powinna dostać wyrok za umyślne spowodowanie śmierci, a
      znając życie zostanie zwolniona z pracy i dostanie jeszcze odprawę.
    • Gość: Piotr Re:Niekompetentna, Niewyszkolona IP: 195.252.14.* 23.12.04, 09:02
      Niekompetentna.Prawdopodobnie dyspozytorka nie ma odpowiednich szkolen
      powtarzanych corocznie.Byc moze brak jej rowniez zdrowego rozsadku.
      Dyrekcja musi o to zadbac i za to odpowiada.Ktos ja zatrudnil.
    • Gość: xegar Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.lan / *.wroclaw.mm.pl 23.12.04, 09:03
      Jezeli rzeczywiscie wina dyspozytorki jest bezsporna i nie ma zadnego wytlumaczenia jej zachowania, to powinna odpowiadac nie za razace zaniechanie obowiazkow sluzbowych, tylko nieumyslne (?) spowodowanie smierci.

      Xe.
    • Gość: jak z filmu Miś do włamania lub zabójstwa należy wysyłać straż poż IP: 80.55.171.* 23.12.04, 09:18
      do włamania lub zabójstwa należy wysyłać straż pożarną, a do pożaru pogotowie
      ratunkowe - więc logiczne że do chorego policję. A może chory nieubezpieczony,
      a może nie ma kasy, a może udaje -(to niestety miało miejsce:( , a może ma psa
      i trzeba zastrzelić :(
      • Gość: zz czysty Bareja IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:39
        czysty Bareja
    • Gość: darek TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: *.mentorg.com 23.12.04, 09:24
      pismaki zawsze szukaja sensacji. prawda jest taka, ze ta niewiasta to byla
      narkomanka i pijaczka. pogotowie/policja jezdzily tam bardzo czesto. konczylo
      sie na izbie wytrzezwien albo probach odwyku. dyspozytorka wiedziala o tym i
      dlatego byla sceptyczna odnosnie ponownego wysylania tam karetki. kolesie tez
      pewno byli wtedy na gazie i nie ma sie jej co dziwic. myslicie, ze karetek mamy
      pod dostatkiem? na podstawie poprzednich zdarzen dyspozytorka mogla
      podejrzewac, ze znowu skonczy sie na zbednej wizycie i karetka bedzie w tym
      czasie niepotrzebnie "zablokowana". a wtedy moglo by byc kolejne wezwanie tym
      razem do kogos naprawde potrzebujacego pomocy. ciekawe czy bylibyscie tacy
      zdecydowani. ta mloda kobieta i tak by sie wykonczyla predzej czy pozniej.
      dacie sie podpuszczac skretynialym pismakom i tylko krzyczycie. bardzo latwo
      wami manipulowac, oj bardzo latwo.
      • Gość: 9mm Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:49
        A ja mysle, ze to nie do Ciebie, ani pani dyspozytor, ani pana dyrektora
        pogotowia nalezy wyrokowanie kto jes godzien ratowania mu zycia, a kto nie.
        • Gość: Andrzej DYREKCJA (do Krzysztofa) IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:27
          Dyrekcja i managerowie z klucza partyjnego należą bezdyskusyjnie do
          rzeczywistości. Kłopot w tym, że to polska specyfika i nikt nie będzie jej
          zmieniał, bo tu, w kraju, dla partii politycznej to wygodny środek na
          zapewnienie "garnuszka miodku" dla Krewnych i Znajomych Królika. W zamian partia
          otrzymuje bezgraniczną lojalność, bo przecież jak zwykle w życiu - coś za coś.
          Próba zmiany tego, to walka z wiatrakami.
      • Gość: Fe Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: *.chello.pl 23.12.04, 10:29
        KRZYSZTOF MA RACJE , to co opisał napewno jest prawdą.

        Nawet jeżeli była Narkomanką ta młoda kobieta i przedawkowała narkotyki to
        pogotowie szybko powinno tam pojechać i zrobić jej płukanie żołądka.
        pogotowie musi nieść pomoc w każdym przypadku, dlatego nazywa się POGOTOWIE.
        • Gość: Andrzej Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:46
          Bez wątpienia tak. Pogotowie jest po to, by nieść pomoc. Wielu alkoholików i
          narkomanów stroniących od odwyku oczekuje pomocy nie po to, by zyskać zdrowie
          (lub jak kto woli ulżyć w chorobie), ale po to, by móc pić i ćpać dalej. Pijak
          wezwie pogotowie, by móc pić dalej - bo go "trzęsie" i "źle się czuje". Gdy
          zrobi to po raz setny - trudno się dziwić, że dyspozytor przestaje w końcu
          dowierzać, więc wysyła Policję, do 99 razy wcześniej to ona, a nie pogotowie -
          była potrzebna.
          Konstatując brutalną, zupełnie niepolityczną, prawdę: każdy czyn ma swoje
          konsekwencje. Konsekwencją przepicia tym razem okazał się zgon.
          I - at last but not least - pogotowie nie robi "płukania żołądka". To nie należy
          do zakontraktowanych procedur, więc nie ma do tego sprzętu. Poza tym narkomani w
          zagrożeniu życia raczej "biorą w żyłę" lub "wąchają" niż przyjmuje substancje
          doustnie. Pozdrawiam.
      • Gość: Dawid Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:32
        Gość portalu: darek napisał(a):

        > pismaki zawsze szukaja sensacji. prawda jest taka, ze ta niewiasta to byla
        > narkomanka i pijaczka. pogotowie/policja jezdzily tam bardzo czesto. konczylo
        > sie na izbie wytrzezwien albo probach odwyku. dyspozytorka wiedziala o tym i
        > dlatego byla sceptyczna odnosnie ponownego wysylania tam karetki. kolesie tez
        > pewno byli wtedy na gazie i nie ma sie jej co dziwic. myslicie, ze karetek mamy > pod dostatkiem? na podstawie poprzednich zdarzen dyspozytorka mogla
        > podejrzewac, ze znowu skonczy sie na zbednej wizycie i karetka bedzie w tym
        > czasie niepotrzebnie "zablokowana". a wtedy moglo by byc kolejne wezwanie tym
        > razem do kogos naprawde potrzebujacego pomocy. ciekawe czy bylibyscie tacy
        > zdecydowani. ta mloda kobieta i tak by sie wykonczyla predzej czy pozniej.
        > dacie sie podpuszczac skretynialym pismakom i tylko krzyczycie. bardzo latwo
        > wami manipulowac, oj bardzo latwo.

        Hmmm...darek wszystko wie o tej sprawie...czyzby pracował w pogotowiu? w końcu napisał "myslicie, ze karetek mamy (sic!) pod dostatkiem?"
        Spójrzy na jego IP - mentorg.com to amerykańska firma Mentor Graphics mieszcząca się bynajmniej nie w Gdańsku ale w Wilsonville w Oregonie.

        Wniosek: kolejny palant podszywający sie pod kogoś kim nie jest, i udający, ze wie, czego nie wie.
        • Gość: Indy Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: 80.51.255.* 23.12.04, 13:18
          Hmmm...darek wszystko wie o tej sprawie...czyzby pracował w pogotowiu? w końcu
          > napisał "myslicie, ze karetek mamy (sic!) pod dostatkiem?"
          > Spójrzy na jego IP - mentorg.com to amerykańska firma Mentor Graphics mieszcz
          > ąca się bynajmniej nie w Gdańsku ale w Wilsonville w Oregonie.
          >
          > Wniosek: kolejny palant podszywający sie pod kogoś kim nie jest, i udający,
          ze
          > wie, czego nie wie.


          hmmm... dawid wszystko wie o darku... czyzby pracowal w CBŚ? w koncu
          napisal "amerykańska firma Mentor Graphics mieszcząca się bynajmniej nie w
          Gdańsku ale w Wilsonville w Oregonie"
          Spojrzmy na jego domene (te palanty w CBS nie wiedza co to IP) -
          neoplus.adsl.tpnet.pl to domena uzytkownika neostrady, z ktorej nie korzysta
          bynajmniej wywiad panstwa.

          Wniosek: kolejny palant podszywający sie pod kogoś kim nie jest, i udający, ze
          wie, czego nie wie.
          • Gość: Dawid Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 21:01
            Gość portalu: Indy napisał(a):

            > hmmm... dawid wszystko wie o darku... czyzby pracowal w CBŚ? w koncu
            > napisal "amerykańska firma Mentor Graphics mieszcząca się bynajmniej nie w
            > Gdańsku ale w Wilsonville w Oregonie"
            > Spojrzmy na jego domene (te palanty w CBS nie wiedza co to IP) -
            > neoplus.adsl.tpnet.pl to domena uzytkownika neostrady, z ktorej nie korzysta
            > bynajmniej wywiad panstwa.
            >
            > Wniosek: kolejny palant podszywający sie pod kogoś kim nie jest, i udający, ze
            > wie, czego nie wie.

            Zerknij na www.mentorg.com słodka idiotko.
            • Gość: Indy Re: TENDENCYJNY ARTYKUL!!! IP: 80.51.255.* 26.12.04, 13:56
              zerknij na www.satanizm.pl cieciu
    • Gość: tppiotr Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: 212.182.102.* 23.12.04, 09:34
      Zwykła gLupota czy afera część II.
    • Gość: TEŻ AFORYSTA ZA TO W ŁODZI WSZYSCY KRYSZTAŁOWI... IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:34
      • Gość: Eka Re: ZA TO W ŁODZI WSZYSCY KRYSZTAŁOWI... IP: *.chello.pl 23.12.04, 10:17
        w Łodzi Pogotowie jest najgorsze w Kraju!!!!!

        Przyjeżdżają do chorego , dają zastrzyk z Pawulonem i chory umiera.
        Pogotowie zgłasza zgon do Zakładu Pogrzebowego na ul.Piotrkowskiej i dostaje
        swoją 'dole' .
        Pogotowie w Łodzi zarabia na uśmiercaniu ludzi.
    • Gość: taka jedna Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:40
      "Sprawa jest tym bardziej bulwersująca, że umierała młoda kobieta."
      hmmm... ciekawy sposób myslenia dziennikarzy - jak umiera osoba w np średnim
      wieku - w ten sam sposób (zaniedbanie pogotowia) to sprawa jest dla was mniej
      bulwersująca???!!!
      • Gość: Loghos Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:10
        Taki drobiazg - to słowa dyrektora pogotowia, a nie dziennikarza :)
    • Gość: Andrzej MANIPULACJA DZIENNIKARSKA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 09:55
      Zamiast kierować się emocjami proponuję na spokojnie przeanalizować problem.
      Dyspozytorka nie wysłała na miejsce wezwania Policji bez przyczyny.
      Na podstawie doświadczenia poprzednich zgłoszeń pod ten sam adres mogła
      wnioskować, że jest to kolejna próba dokonania nieuzasadnionego wezwania.
      Pijacy tak robią. Gdy pogotowie nie chce przyjechać, zmieniają treść wezwania na
      "umiera" i przyjechać trzeba tak czy owak. A zgodnie z ustnymi zaleceniami
      Barona Łapińskiego przecież nadal nie ma wizyt nieuzasadnionych i nawet
      najbardziej bezczelnym ("swędzi mnie głowa, to chyba po szamponie") pacjentom
      rachunków za przyjazd karetki wystawiać nie można.
      Zachowując spokojną rozwagę dodać też należy, że 27-letnie kobiety umierają
      rzadko - o ile nie są przewlekle chore, nie ulegną wypadkowi albo się nie
      zatrują. Duża część odpowiedzialności za ten zgon spoczywa zapewne na samej
      zmarłej i jej kompanii, która wcześniej często i nieuzasadnienie wzywała
      karetki, traktując lekarzy pogotowia jako podstawowe i być może jedyne narzędzie
      ochrony zdrowia, nie wysilając się ze swojej strony na jakąkolwiek próbę
      skończenia z nałogiem, na dobrą wolę leczenia odwykowego, wykonania
      najmniejszego kroku z własnej strony. Człowiek jest istotą wolną i jako taki ma
      wolną wolę. Ta kobieta najwyraźniej miała wolną wolę zapić się na śmierć i jeśli
      nie zmarłaby tamtego dnia, zmarła by zapewne któregoś innego w bliskiej
      przyszłości, bo przecież ile organizm może wytrzymać.
      Ustosunkowując się do słów Krzysztofa - dystansuję się od jednoznacznego
      potępiania dyrekcji. Zalecenia, o których Krzysztof twierdzi, że są takie, jak
      opisuje, mogą doprowadzać do tragicznych zdarzeń, ale dużą rolę gra tu również
      zapewne brak odpowiedniej wiedzy medycznej przyjmujących wezwania dyspozytorów.
      Osoby bez odpowiedniej wiedzy, dbając o swój dobrze pojęty interes, mają
      właściwie tylko jedno wyjście - przyjąć prawie każdą wizytę. Trudno przecież
      oczekiwać od osoby po przeszkoleniu zawodowym (a takie są najtańsze,
      pielęgniarkom trzeba w końcu płacić więcej, a lekarz-koordynator to wręcz nie do
      pomyślenia!), żeby znała pełną symptomatologię chorób... Jeśli odmawiają
      narażają się na konsekwencje prawne i potępienie społeczne. Odmawiają jednak po
      to, by móc nadal pracować... Koło się zamyka.
      Kolejnym problemem jest uchylanie się prywatnego pogotowia przed przyjmowaniem
      wizyt domowych. W wielu miejscach pogotowie 'państwowe' jeździ jedynie do
      zagrożeń życia, więc dyspozytorzy pogotowia prywatnego tak transformują
      zgłoszenia pacjentów, by takie zagrożenie podejrzewać. W ten sposób nawet do
      banalnego zapalenia oskrzeli można pojechać jako do ciężkiej duszności, a do
      bólów w nadbrzuszu po przejedzeniu jako do podejrzenia zawału. Każdy orze jak
      może, szkoda tylko, że w całym tym bajzlu najmniej liczy się pacjent.
      Pozdrawiam dyskutantów, nawet tych najbardziej zacietrzewionych i mimo
      wszystko... trzymam kciuki za panią dyspozytor.
      • Gość: Jan Re: MANIPULACJA DZIENNIKARSKA !!! IP: 193.85.18.* 23.12.04, 10:53
        w krajach wysoko rozwinietych nie ma powodu zeby
        pogotowie nie przyjechalo. To sa tylko smierdzace pieniadze
        a zycie kazdego czlowieka jest wazniejsze nawet narkomana.
        Moja zona byla w ciazy i miala mocny bol brzucha
        jak przyjechalo pogotowie to lekarka zamiast ja zbadac
        powiedziala ze te wezwanie jest nieuzasadnione!
        To jest chore
        Pozdrawiam
        Jan
        • Gość: Andrzej Re: MANIPULACJA DZIENNIKARSKA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 11:15
          W krajach wysoko rozwiniętych do stanów nie będących zagrożeniami życia
          przyjeżdża lekarz rodzinny, o ile uzna, że pacjent nie może dotrzeć samemu do
          miejsca, w którym udzielana jest pomoc ambulatoryjna. W krajach wysoko
          rozwiniętych w pogotowiu nie jeździ lekarz, bo pogotowia najzwyczajniej na to
          nie stać, chociaż są to tylko "śmierdzące piniądze". Oczywiście można zażyczyć
          sobie, dajmy na to, w Austrii, na stoku narciarskim, obecności lekarskiej w
          czasie zaopatrywania złamanej nogi i w czasie transportu do szpitala, ale jest
          to usługa dodatkowo płatna przez pacjenta lub jego ubezpieczyciela (zależy od
          tego, jak wysokie ma ubezpieczenie).
          Życie człowieka jest dobrem najważniejszym, zgoda. To piękna idea. Jak jednak
          zachować się, jeśli pijany przez trzy godziny wezwie pogotowie pięć razy (pięć
          przyjazdów karetki), krzycząc do słuchawki, że jego również pijany kolega
          umiera? Czy czekać na kolejne szóste wezwanie, czy może wezwać Policję? Problem
          jest jak najbardziej praktyczny i z natury nierozwiązywalny.
          Co do zachowania lekarki na domowej wizycie u Pana żony: nie mam zamiaru jej
          bronić, ale być może uznała, że macie Państwo możliwości (sprawny samochód, a
          żona porusza się o własnych siłach i nie wymaga transportu sanitarnego)
          dowiezienia jej do Szpitala Ginekologicznego..? A może uznała, że stan Pańskiej
          żony nie zagraża jej życiu (ani życiu dziecka) i z opieki powinno wywiązać się
          pogotowie prywatne (o ile miało zakontraktowaną pomoc)..? Jeśli żadne z tych
          kryteriów nie zostało spełnione, to... tylko wypada się za panią doktor wstydzić...
          Pozdrawiam Świątecznie.
          • Gość: Loghos Re: MANIPULACJA DZIENNIKARSKA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:23
            Nawet w krajach wysoko rozwiniętych lekarze nie są jasnowidzami i nie są w
            stanie orzec zdalnie, czy ból w nadbrzuszu albo czymś wywyołane duszności nie
            są zagrożeniem życia. Powód jest prosty. Człowiek, który wzywa pogotowie
            zazwyczaj nie jest lekarzem i opisuje objawy tak, jak je odbiera - zazwyczaj
            mocno emocjonalnie, co wynika ze zwykłego strachu o osobę, do której stara się
            wezwać pogotowie. Co więcej niektóre bardzo niebezpieczne schorzenia objawiają
            się "takim dziwnym zachowaniem", które trudno laikowi opisać. Tylko
            bezpośrednie rozpoznanie lekarskie daje pewność, że sytuacja nie wiąże się z
            zagrożeniem życia. Opisywane wezwanie nie miało nic wspólnego ze swędzeniem
            głowy po szamponie. A nawet narkomance może się zdarzyć np. tętniak mózgu -
            wcześniej niewykryty. Pogotowie ratunkowe jest powołane do ratowania ludzi, a
            nie do oceny moralnej ich postępowania. Jeśli mają podejrzenia, że ktoś jest
            narkomanem, to mają do dyspozycji kilka instrumentów - na przykład doniesienie
            do prokuratury o popełnieniu przestępstwa, bo w Polsce p[osiadanie narkotyków
            jest przestępstwem, a trudno się narkotyzować, kiedy się nie posiada
            narkotyków. Natomiast absolutnie nie zwalnia to pogotowia z obowiązku niesienia
            pomocy.
            • Gość: Andrzej Re: MANIPULACJA DZIENNIKARSKA !!! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:21
              Owszem. Pełna racja. Tyle, że umiejętnie zebrany wywiad przez telefon pozwala w
              wielu przypadkach na orientacyjne i przybliżone ustalenie wstępnego rozpoznania
              lub wykluczenie bezpośredniego stanu zagrożenia życia. Rolą dyspozytora jest też
              próbować uspokoić emocje zgłaszającego i - choć to rzadkie - w możliwie rzeczowy
              i przyjazny sposób usiłować nawiązać płaszczyznę rozmowy - na przykład po to by
              instruować wzywającego co do sposobu postępowania (w skrajnym przypadku - akcja
              reanimacyjna) do momentu przybycia zespołu. Jasnym jest więc, że czym innym
              będzie dziesięciogodzinny ból w nadbrzuszu, przewlekle wcześniej nawracający, u
              pacjenta z rozpoznanym zapaleniem śluzówki żołądka, a czym innym nagły,
              niespotykany dotąd ból z objawami ogólnymi. Duszność u kogoś, kto gorączkuje od
              dwóch dni i potrafi na jednym wydechu policzyć do dziesięciu nie będzie
              niepokoić w ten sam sposób jak u kogoś, u kogo pojawiła się od minut czy godzin.
              Przy odrobinie cierpliwości i umiętnym podejściu do człowieka można się naprawdę
              wiele przez telefon dowiedzieć.
              Sytuacje, które nie są bezpośrednim zagrożeniem życia, w wysoko rozwiniętych
              krajach są rozwiązywane przez podstawową ochronę zdrowia, czyli lekarzy rodzinnych.
              Co do tętniaka mózgu - on może się przydarzyć każdemu i w związku z tym każde
              bóle głowy powinny być diagnozowane, bo to potencjalny stan zagrożenia życia.
              Ale dopóki nie występują specyficzne objawy, opieka jest nadal w gestii poradni
              rejonowej. Skierowania na badania dodatkowe, skierowania do przychodni
              specjalistycznych. A jeśli ktoś nie chce się diagnozować i leczyć, to też jest
              jego decyzja.
              Co do posiadania narkotyków: zgłoszenie tego faktu na policję jest oczywiście
              formalnie jak najbardziej na miejscu, ale, proponuję zapoznać się z dalszym
              losem tego rodzaju zgłoszeń. Niestety są one próżnym biciem piany. Jest ustawa,
              ale nie ma aparatu wykonawczego. Taka jest Polska.
              Już to pisałem, ale napiszę raz jeszcze. Dyspozytorka popełniła błąd formalny,
              ale coś skłoniło ją do tego, żeby wezwać właśnie Policję.
              Pogotowie Ratunkowe jako instytucja jest jak najbardziej powołane do niesienia
              pomocy, ale w wielu przypadkach to ludzie sami muszą chcieć, żeby im pomóc.
              Bo czy pomocą jest odratowanie pijaka po to, żeby poczuł się lepiej i mógł
              zacząć pić od nowa..? Niektórzy nie chcą być zdrowi, bo właśnie w chorobie (na
              przykład alkoholowej czy uzależnieniu w szerszym rozumieniu tego słowa)
              odnajdują sens swojego życia. Smutne ale prawdziwe.
              Można współczuć alkoholikowi, można i trzeba pomagać mu, go wspierać... ale gdy
              widzi się pijaka po dziesiątym odwyku, który ciągle pije od nowa, przychodzi
              refleksja, że może i śmierć jest godniejsza od takiego życia...
              Co oczywiście nie zwalnia z obowiązku niesienia pomocy, bo słowa są tylko
              słowami, a życie życiem...
              Prawdopodobnie na miejsce wezwania z Policją powinno jechać również Pogotowie...
              Pozdrawiam. Andrzej.
      • Gość: ????????? buraczku cukrowy! IP: *.vogel.pl 23.12.04, 12:07
        a kto i gdzie napisal, ze ta pani była alkoholiczką?

        wróżką ku..a jestes?

        walnij sie łeb zanim natłuczesz nastepnym razem tyle znaczków

        na DARMO!

        ---

        kobieta miała doła i tyle.. zrobiła co zrobiła.. a psim obowiazkiem pogotowia
        było ją ratować, nawet wbrew jej woli

        bo na to płacę podatki (mam nadzieje, ze ty też, choc durny jestes)

        i tyle

        eh... ceny mózgu rosną.. towar coraz trudniej dostepny
        • Gość: Andrzej Re: buraczku cukrowy! IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:25
          W odpowiedzi znakom zapytania:
          1. Autor: Gość: darek IP: *.mentorg.com
          Data: 23.12.2004 09:24
          pismaki zawsze szukaja sensacji. prawda jest taka, ze ta niewiasta to byla
          narkomanka i pijaczka. pogotowie/policja jezdzily tam bardzo czesto. konczylo
          sie na izbie wytrzezwien albo probach odwyku. dyspozytorka wiedziala o tym i
          dlatego byla sceptyczna odnosnie ponownego wysylania tam karetki.
          2. nie jestem ku.. wróżką
          3. walenie się w łeb w moim przypadku nie jest działaniem terapeutycznym, być
          może w Pańskim i owszem
          4. działania NA DARMO niekiedy mają większy sens niż DLA ZYSKU (polecam
          zastanowić się)
          5. czyżby Pan był wróżką i wiedział, że "kobieta miała doła i tyle.." ?
          6. Pan może na to płaci podatki, ale ja wolałbym, żeby moje podatki były inaczej
          zagospodarowywane
          7. Z ostatnim wypada mi się zgodzić. Przynajmniej to jest budujące.
      • Gość: gamratka_z_łukiem Re: MANIPULACJA DZIENNIKARSKA !!! IP: 217.153.179.* 23.12.04, 13:35
        Nareszcie jakiś rozsądny głos w dyskusji:)
    • Gość: ABeCe Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:32
      zwolniona z pracy? powinni juz postawic jej zarzuty nieumyslnego spowodowania
      morderstwa i w trybie natychmiastowym zasadzic wyrok!
    • Gość: luk_er Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 10:48
      Oburzajonce zeby to sie stalo pierwszy raz ale to sie zdarza zbyt czesto cos
      trzeba na t poradzic i to szybko radze ........
    • Gość: uosiu spoko-sąd pracy ją przywróci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 11:02
      nawet gdyby własnoręcznie wstrzyknęła tej dziewczynie pavulon czy inne świństwo,
      to sąd pracy by ją ochronił-przecież od tego jest, żeby działać na szkodę
      wszystkiego czego się da, poza pracownikiem.
      • Gość: dobry jest wyjscie IP: *.orebroll.se 23.12.04, 11:49
        Podniesc podatki,podniesc pensje,wiecej karetek.
        • Gość: uosiu też mi wyjście IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:04
          mam nadzieję, że pisałeś to ironicznie :) bo podniesienie podatków spowoduje
          obniżenie pensji i zwolnienia, czyli zmniejszy wpływy do budżetu.
    • Gość: aristide briand Dyspozytorki sie zmieniaja-Karpinski pozostaje IP: 212.214.131.* 23.12.04, 11:57
      Od lat obserwuje dzialalnosc tego zlotoustego gagatka Karpinskiego.Na niczym
      sie konkretnie nie zna -za zawsze potrafi ekspresyjnie "wyrazic oburzenie" "byc
      wstrzasniety".Nic dobrego ten czlowiek dla poprawy funkcjonowania sluzby
      zdrowia w Gdansku nie zrobil.za to kleczenie przy biskupie i "bywanie" w
      towarzystwie gdanskich pseudoelit idzie mu cudownie.Po prostu
      ZERO,darmozjad,stary slizgacz przyzwyczajony jak Oleksy do luksusowego zycia w
      zamian za prawienie tzw ogolnych gadek.Czy prawica czy lewica-pelno takiego
      samego robactwa.
      • Gość: Andrzej Re: Dyspozytorki sie zmieniaja-Karpinski pozostaj IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 12:08
        Nic dodać nic ująć. Święte słowa.
        • Gość: Kildare Re: Dyspozytorki sie zmieniaja-Karpinski pozostaj IP: *.chello.pl 25.12.04, 23:04
          Coś moglbym dodać,ale,niech,zgadzam się.Złotousty - byli koledszy cię chyba już
          nie lubią
    • Gość: TROJAN PARANOJA IP: 62.233.171.* 23.12.04, 12:04
      Przecież już teraz nie będzie można zaufać nikomu. Chyba każdy z nas będzie
      musiał kupić radio CB i bezpośrednio przywoływać wolne załogi reanimacyjne. Kto
      pracował w tej dyspozytorni i kto pracował w karetce, że ta kobieta mimo
      wyraźnych objawów zagrożenia życia nie przeżyła?. Nie żyjemy już w PRL tylko
      jest to III RP, która jest w UE. Jest to klęska organizacyjna służby zdrowia
    • Gość: anty i dobrze wyjechali zeby go dobic, w tym policja IP: *.proxy.aol.com 23.12.04, 13:01
      jest dobra, w biciu i okradaniu niewinnych ludzi
    • Gość: ANDRZEJ KIEDY POLICJA IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:12
      Dyspozytorka miałaby prawo wezwać Policję, jeśli uznałaby, że na miejscu
      wezwania istnieje zagrożenie dla zespołu pogotowia (np. zgłaszający wypowiada
      się agresywnie, wulgarnie, formułuje groźby). W takich okolicznościach załoga
      pogotowia MA PRAWO oczekiwać przybycia Policji nie opuszczając karetki (ale już
      na miejscu wezwania). Dyspozytorka niestety równolegle zespołu Pogotowia nie
      wysłała i to jest jej formalny błąd.
    • Gość: aneste Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 23.12.04, 13:34
      Dobrym rozwiazaniem dylematu(wysylac czy nie) jest system z USA.Karetki jada
      do wszystkich wezwan,a po powrocie zespolu weryfikuje sie czy wyjazd byl
      uzasadniony czy nie.Jesli nie byl uzasadniony pacjent dostaje do rachunek
      zaplacenia rachunek za wyjazd jest to z reguly kilkaset $.
      • Gość: Andrzej Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 14:27
        Jest to bardzo dobre rozwiązanie. Ale już widzę te głosy sprzeciwu: przecież
        ludzie nie mają obowiązku oceny stanu zagrożenia życia, w końcu nawet przy kolce
        nerkowej mogą myśleć, że właśnie umierają... A zawsze się może zdarzyć, że to na
        przykład rozwarstwiający się tętniak aorty a nie kolka. I podniesie się larum w
        mediach. Koło się zamyka. Społeczeństwo jest roszczeniowe.
        • Gość: Krzysztof Do Dyrekcji Pogotowia IP: *.eu.org / *.telesat.com.pl 23.12.04, 15:04
          Skoro jest pan taki konsekwentny i nastepnego dnia po zdarzeniu zwolnił pan
          dyspozytorkę, to mam pytanie - dlaczego w gdańskim pogotowiu pracuja jeszcze
          inni dyspozytorzy???
          Takich zdarzen jest na peczki!!!
          I nie tylko o tym jednym moznabulo sie dowiedzic w mediach.
          Czyzby inni dyspozytorzy byli lepiej ustawieni??? Wątpię w to, dzial pan
          pochopnie, pod wpływem emocji, tak zachowują się osoby niezrównoważone, wynika z
          tego, że pan do takich należy i jie powinien pan pełnić tej funkcji.
          Może niech lepiej bedzie pan konsekwentny do końca i zwolni wszystkich, którzy
          maja coś za skóra, a zastanie obsada tylko na jedną zmianę, a może i mniej i co
          wtedy się stanie??? Będzie musiał pan sam odbierać telefony, a jak juz do tego
          dojdzie, to proponuję by przyjmował pan wszystkie wezwania, bo spławianie i
          polecanie by zadzwonić do prywatnego pogotowia FALC ma znamiona przestepstwa.
          Numer alarmowy 999 i pogotowie ratunkowe zostalo utworzone po to by tam dzwonic,
          gdy potrzebuje sie pomocy, a zamiast tego głównie można sie dowiedzieć pod tym
          numerem gdzie można zadzwonić lub gdzie się udać, by tę pomoc uzyskać.
          jeżeli znajdzie się pan już za numerem 999 i będzie robił dalej tak jak pan
          nakazuje swoim dyspozytorom to szybko tez znajdzie sie pan w gronie zwolnionych
          z pracy za podobny występek, góra 2-3 tygodnie, może szybciej.
          Pozdrawiam.
          Krzysztof
          • Gość: Andrzej MEDIALNY DYREKTOR IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:11
            Dyrektor jest bardziej medialny niż niezrównoważony. Dba o swój wizerunek
            kosztem wizerunku ludzi zatrudnionych w firmie, którym wydaje polecenia.
            Z jednym tylko nie sposób się zgodzić - przekierowywanie wizyt do prywatnego
            pogotowia nie jest przestępstwem, trzeba tylko robić to z głową.
            Inaczej to prywatne pogotowia będą wykorzystywać 999.
            Natomiast świętą prawdą jest, że podobnych zdarzeń na pęczki w całym kraju jest
            co niemara. Naświetlane są tylko te nagłośnione w mediach. Wewnętrzne śledztwa
            miejsca nie mają. W ogromnej wieszości wszystko jest cacy, dopóki nie wypłynie
            na szersze wody. A wszystkiemu z milczącym poparciem przyglądają się Izby
            Lekarskie. Przecież właśnie tam dyrektorzy i menedżerowie mają swoich kolegów.
            Śmierdzący kraj, śmierdzące układy. Czy gdzieś jest inaczej..?
          • Gość: Krzysztof Re: Do Dyrekcji Pogotowia IP: *.eu.org / *.telesat.com.pl 23.12.04, 15:22
            Nie wiem, czy jest pan świadmy tego co się teraz będzie działo???
            Inni dyspozytorzy, ci którzy jeszcze nadal jeszcze parcuja z obawy, że straca
            pracę będą przyjmować teraz wszystkie zgłoszenia, a w zwiazku z tym jest to
            plajta dla pogotowia FALCK jak i równiez dla pańskiego pogotowia, bo ilość
            wezwań będzie tak duza, że nie starczy na to pieniędzy...
            Bez poważania.
            Krzysztof
            • Gość: Andrzej Do Pana Krzysztofa IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:37
              O ile mi wiadomo - pogotowie otrzymuje środki na podstawie umowy z NFZ - jest to
              doba wyjazdowa karetki (karetkodoba) - i zarabia wtedy, kiedy nie ma wyjazdów.
              Im więcej wyjazdów - tym więcej traci. Pogotowia prywatne kupują nocną i
              świąteczną obsługę chorych od przychodni i również zarabiają wtedy, kiedy nie
              wyjeżdżają. Jeśli więc "dziewiątki" będą przyjmować wszystko jak idzie, zarabiać
              na tym będą jedynie pogotowia prywatne. Plajta jest więc perspektywą dla
              "dziewiątek" a nie dla FALCKa. Przynajmniej póki co.
              Z poważaniem, Andrzej.
              Ps. Jestem osobą bezstronną, usiłuję racjonalnie ocenić sytuację.
              • Gość: misiek Re: Do Pana Krzysztofa IP: *.task.gda.pl / *.task.gda.pl 23.12.04, 16:10
                panie Karpiński a może załatwić panu profesjonalną sesje zdjęciową??
                oczywiście dla jakiegoś poważanego magazynu?
                może rozkładówka w np. playboy
        • Gość: aneste Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.ists.pl / *.ists.pl 23.12.04, 19:10
          Takie zalozenia prowadza do rozwiazania ze mozna pozamykac wszystkie
          przychodnie bo kazde zachorowanie bedzie zalatwione przez pogotowie
          ratunkowe.Moze to i dobre rozwiazanie ale na pewno najdrozsze z mozliwych i
          Polski (i zadnego kraju obecnie) nie stac na to pomimo bardzo roszczeniowego
          spoleczenstwa.Pieniadze ktore to spoleczenstwo przeznacza na swoja ochrone
          zdrowia sa zalosnie mizerne w porownaniu do innych krajow europejskich.
          • Gość: Andrzej Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 24.12.04, 07:40
            I znowu zgoda, tylko proponuję wytłumaczyć to ludziom.
            "Sprawiedliwe" oburzenie murowane.
            Ot, Polska.
      • Gość: wikkktoria Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.117.126.222.jvl.wi.charter.com 27.12.04, 05:36
        faktycznie tak jest - rachunki za jakakolwiek opieke lekarska sa niesamowicie
        wysokie ale pogotowie przyjezdza.

        moj znajomy ktory mial problem z sercem (skonczylo sie na by passach) dostal
        rachunek za transport helikopterem - $7000 za kilkanascie minut - ubezpieczenie
        mial dobre wiec wiekszosc byla pokryta ale w stanach jesli sie nie ma
        ubezpieczenia to rachunek za operacje mozna splacac i cale zycie

        pzdr
    • Gość: atram Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:20
      Kiedy mój brat był chory na salmonelę i prawie tracił przytomność bo był juz
      odwodniony, to po wezwaniu pogotowia usłyszałam w słuchawce, żeby przyszedł do
      szpitala pieszo, bo jest młodym meżczyzną, a oni wyjeżdżaja tylko do osób
      starszych. Nie będę podawała miasta , w którym jest ten szpital, ale dobrze że
      do nas nie wezwano policji....
      • Gość: Andrzej Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.12.04, 15:26
        Co tylko świadczy o braku wyobraźni kobiety na dziewiątkach.
        Nauczono ją, że zatrucie to błahostka, więc na tym poprzestaje.
        Jeśli nie ma wykształcenia i doświadczenia, nie wdaje się w rozmowę na temat
        szczegółów choroby, bo szczegóły ją przerastają.
        Ale tacy pracownicy są tańsi od dajmy na to pielęgniarek.
        A poza tym i tak trudno znaleźć kogokolwiek do tej roboty, bo to gó..ana praca.
        A dziewiątki przecież muszą być obsadzone. Nawet przez krawcowe lub sprzątaczki.
        W końcu media nie będą im sprawdzać dokumentów, a jak nie będzie obsady, od razu
        się wszyscy dowiedzą i oburzą. Samo życie.
        • Gość: misiek Re: Dyspozytorka wysłała policję zamiast karetki IP: *.task.gda.pl / *.task.gda.pl 23.12.04, 15:55
          ale ty człowieczku pewnie jesteś wkształconym
          ciekawe jak ty byś sie zachował
          o ile wiesz o czym mówisz czy tylko bijesz piane

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka