Dodaj do ulubionych

Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci na...

IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 24.03.05, 19:50
No nie, intrygant wystartował. Najpierw mieszał, tu szepnął - tam szepnął, tu
obiecał, tam obiecał. Liczy na przypadek i szczęśliwy los. A czego to nie
obiecuje w swoim programie, 150 punktów w stylu "dbać o zarobki
pracowników", "dbać o rozwój kadry". Ale tak naprawdę to zero wizji i
jedynie "chęć władzy" przebijająca z mało składnych wypowiedzi. A wydawało mi
się, że Ceynowa jest kiepski ;)
Obserwuj wątek
    • Gość: stefan - LANOS Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.mlyniec.gda.pl 25.03.05, 00:05
      TY Andrzej,zamiast pisac bzudry na kontrkandydata zacznij sie pakowac.
      Ty malutki ty.....
    • Gość: Józef Szlak Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.mlyniec.gda.pl 25.03.05, 00:21
      To sie po prostu w glowie nie miesci - A. Ceynowa kandyduje.
      Facet przegral sam ze soba 2 tyg.temu i ma czelnocc jeszcze raz kandydowac!
      Czy ma prawo ?? Pewnie ze ma !! A honor ma ?? Pewnie ze nie ma !!
      Prof. Stepniak - mam nadzieje ze wygra - sporo sie pomeczy nim wyciagnie z
      bagna w jakie wpakował uczelnie tandem Ceynowa - Zerko.

      PS. A te podziekowanie za kondolencje od prof Głebockiej i propaganda wyborcza
      w jednym tekscie (www.univ.gda.pl)domyslam sie ze pewna grupa bardzo chce byc
      przy wladzy,ale zeby mieszac smierc do kapanii wyborczej ??! Ktokolwiek to
      robi ...to bardzo niesmaczne.
    • Gość: absolwent Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 05:30
      Tylko prof. Stępniak to dobry kandydat, Ceynowa nie ma pojęcia o realiach
      finansowych, a obiecanki to wiemy jak się kończą!
      • Gość: mmmm Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: 153.19.13.* 25.03.05, 09:39
        Prof. Stepniak swietnie sie zna na realiach finansowych:) Bardzo rozczulil mnie
        jego pomysl otwarcia sie na biznes, np. samochodowy (sic!).
        Mowienie, ze ktos sie zna na finansowaniu nauki, bo jest w radach nadzorczych
        przedsiebiorstwa energetycznego i portu, jest juz chyba ciezkim
        nieporozumieniem. Fakt, ze ktos zdobyl sponsorow i fundusze, bo byl kojarzony z
        ukladem rzadowym z czasow Buzka, nie znaczy, ze bedzie sobie radzil jako
        rektor, czyli szef firmy, ktora nie ma zbyt wiele do zaoferowania. Zapewnienie,
        ze przyjda sponsorzy, bo mozna im obiecac wmurowanie tabliczki z
        podziekowaniami, to oczywiscie zadna obiecanka, tylko wysoce przenikliwy
        projekt:) Moze juz tak przestaniemy zartowac?
        Bardzo podoba mi sie "subtelny" sposob, w jaki "Wyborcza" wplywa na wybory:
        "Gdyby mierzyć wybór rektora ilością oklasków, wygrałby prof. Andrzej
        Stępniak.":) W sumie chlopakow rozumiem, mieliby na kim jezdzic przez
        najblizsze trzy lata..
        • Gość: leon Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 22:15
          stary - rola stępniaka w radzie nadzorczej portu gdańskiego - to tylko
          zapłakać. a naprawdę wiem coś o tym.
    • Gość: UMberto D. Odrzućcie kanciarza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:15
      Mam nadzieję, że studenci, o wyborze nowego rektora pomyślą w kategoriach
      moralno-etycznych. Nie trzeba chyba im przypominać jak się zachowywał Ceynowa
      w aferze związanej z odwołaniami na wydział prawa.
      • Gość: koga fatalni obaj IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.03.05, 08:59
        Niestety ani jeden, ani drugi sie nie nadaje... Poza tym znowu UG będzie miał
        jako jedyna z więszkszych szkół wyższych rektora bez tytułu profesorskiego.
        Wstyd! Ale cóż jak są układy i koterie... Mam nadzieję, że i tym razem wybór nie
        nastąpi. Lepiej głosować tzreci raz - może ktoś z głową się zgłosi.
        • Gość: p66 Re: fatalni obaj IP: *.g0.lsk.gda.pl 25.03.05, 16:04
          czy na ug są jakieś osoby (etyczne i kompetentne), kt. nadawałyby się na to stanowisko? (pomijam kwestię wyborów, towarzyszącą jej walkę i wzajemne oczernianie się - pytam z czystej ciekawości).
      • Gość: absolwent Re: Odrzućcie kanciarza IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.05, 18:22
        Nadal mąci,przekupuje kogo się da, co może zaoferować?
    • Gość: wookie budenek na Wosia-Budzisza nadaje sie do remontu IP: *.portnet.pl 25.03.05, 10:30
      a poza tym przeznaczony jest na cele dydaktyczne
      • Gość: Czytelnik Jeszcze Daszczynski & Wojcik IP: *.chem.univ.gda.pl / *.chem.univ.gda.pl 25.03.05, 14:44
        Ciekaw jestem, co tandem Daszczynski & Wojcik szykuja na 31 marca. Oni chyba juz
        wybrali... Panowie, pozwolcie, ze rektora wybierac beda elektorzy!!!
        • Gość: saar Re: Daszczynski & Wojcik IP: *.chello.pl 25.03.05, 16:55
          właśnie!
        • Gość: fifrak Re: Daszczynski & Wojcik IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 25.03.05, 22:05
          A może puszczą facetów z torbami? Byłaby to dobra lekcja bo po tym co
          wyczyniali to można się załapać już tylko do 'NIE'. Tam zbierają się podobno
          wszystkie szkalujące gady.
          • Gość: Czytelnik Jeszcze Re: Daszczynski & Wojcik IP: *.chem.univ.gda.pl / *.chem.univ.gda.pl 25.03.05, 23:09
            Hi, hi, hi... Wlasnie zdjeli link do tego watku z pierwszej strony Gazety
            "Trojmiasto". Ciekawe dlaczego? Prawda boli Panowie, oj boli... W ten sposob
            sami potwierdzacie to, o czym wczesniej pisalem.
            • Gość: Umberto D. Sam potwierdzasz, że jesteś w sitwie IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 09:23
              Nie mogę uwierzyć, żena wydziale chemii UG są ludzie, którzy uważają, że to co
              wyprawiał Ceynowa na wydziale prawa, to nic złego. Spójrz prawdzie w oczy.
              Ceynowa to najzwyklejszy oszust, który skrzywdził młodych zdolnych ludzi, bo
              wolał bezprawnie umożliwić dostęp na studia dzieciom swoich kolesi. To co
              zrobił nadaje się do prokuratury i mam nadzieję, że taki będzie finał jego
              matactw. Wstydź się swojego relatywizmu moralnego, a nie oceniaj dziennikarzy,
              dzięki, którym młodzi ludzie będą mogli w przyszłości dostać się na studia.
              • Gość: Odpowiedź Re: Sam potwierdzasz, że jesteś w sitwie IP: *.vq.pl / *.vq.pl 30.03.05, 17:32
                Jakich młodych, zdolnych ludzi????????
                Jeśli by byli tacy zdolni to by dostali wymagane punkty i jak inne ponad 200
                osób mogli by sie dostac bez żadnych odwołań.
                A że odwołania były rozpatrywane zgodnie z obowiązujacymi procedurami to nie ma
                wątpliwości.
                Naprawdę jak ktos cos mówi to niech się opiera na faktach, a nie na wypocinach
                pana redaktora Gazety Wybiórczej.
    • zamkowski Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci 25.03.05, 16:07
      Nie zamierzam "naganiać" na Ceynowę, ale każdy przyzna chyba - kto był na
      "debacie" kandydatów we czwartek - że Ceynowa jest doskonale zorientowany
      merytorycznie, szczególnie w sprawach finansowych (czemu się trudno dziwić,
      biorąc pod uwagę, że jest Rektorem), a Stępniak wypadał czasami blado. Poza tym
      ten ostatni żenująco wchodził w d... studentom (w swoim początkowym wystąpieniu)
      i gadał ładne ogólniki (np. o współpracy z biznesem, albo wazelinował matfizie w
      sprawie budynku, że dotychczasowy remont jest niewystarczający).

      Niestety, Ceynowa mimo, że kontrowersyjny, nie doczekał się silnego antagonisty.
      Stępniak jest wyraźnie "z łapanki". Nie ma dość własnego autorytetu, a opiera
      się jedynie na elektoracie "negatywnym" Ceynowy. Nie sądzę, żeby Stępniak
      przekonał wszystkich antagonistów Ceynowy. Podejrzewam, że przegra z Ceynową, bo
      elektorzy (ja tak uważam) przekonają się, że nie jest łatwo znaleźć dobrego
      opozycjonisty dla Ceynowy. Stępniak nawet nie aspirował do tej roli, nie miał
      poważnych uwag do polityki Ceynowy, raczej takie retusze, a w dyskusji
      merytorycznej Ceynowa topił go w szczegółach. Poza tym Ceynowa jest bardzo
      zdecydowany na wygranie i nie brakuje mu pewności siebie, nawet arogancji - ale
      przynajmniej robi wrażenie kompetencją, a Stępniak był nieco zagubiony (czemu
      trudno się dziwić, skoro konkuruje z obecnym rektorem).

      Zgadzam się, że Wyborcza uprawia czystą bezczelność. Nie byli wpuszczeni na
      posiedzenie 17 września i tak należało zostawić. Teraz byli obecni i w gazecie
      komentują stronniczo posiedzenie, które jest wewnętrzną sprawą kolegium
      elektorów ("kto miał więcej oklasków ...") i nie przepuszczą żadnej okazji, żeby
      udupić Ceynowę, bo im podpadł. Oczywiście, ani prof. Dziemidok, ani prof.
      Brodecki nie odważą się nie wpuścić Wyborczej na wybory 31 marca. Boją się, że
      teraz oni będą obsmarowywani w prasie, a to bardzo złudne. Znowu będzie
      sytuacja, gdy student z komisji rekrutacyjnej pokaże kciukiem wynik głosowanie,
      a Wyborcza o tym napisze, ośmieszając Brodeckiego właśnie, bo to on jako szef
      Komisji Wyborczej jest odpowiedzialny za przebieg wyborów.
      • Gość: :-)) Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.chello.pl 25.03.05, 16:31
        ale lałuurka.....
        • Gość: Szamot Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.ipartners.pl / *.ipartners.pl 25.03.05, 17:35
          Niestety ale nie laurka tylko w zdecydowanej części prawda. Najbardziej boli,
          że studenci, którym głosy przyznano na początku lat dziewięćdziesiątych
          (demokratyzacja) stają jak te "córy koryntu" do przetargu "kto da nam więcej" i
          nie patrzą na dobro społeczności. Wydaje im się, że wygrają dla siebie klub,
          który za chwilę ktoś (kolega kogoś z parlamentu studentów) będzie wynajmował za
          grosze, a ktoś (kolega tego kogoś) dostanie łapówę.
          Jeśli tak patrzeć, to 20% głosów w wyborach na UNIWERSYTECIE jest do kupienia
          za czcze obietnice. A w takim przypadku to chyba robimy z UNIWERSYTETU bagno
          polityczne w stylu Sejmu.
      • Gość: gość Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.gdynia.mm.pl 25.03.05, 18:31
        Brawo Panowie dziennikarze,poszkodowani kandydaci zostali przyjęci na
        uczelnię,co dla p.Ceynowy- pedagoga, zniszczyć karierę młodych ludzi?
        Nadal uważa,że nic się nie stało! W tej grupie kandydatów nie było "córeczki"
        p.Ceynowy.
        • Gość: Gość... Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.intersc.com.pl / *.intersc.com.pl 25.03.05, 20:10
          Daszczyński, Wójcik- dziennikarzyny FAKTU=Wyborczej znowu razem z większością
          prymitywnych forumowiczów znależli się w maglu. Para bucha, okraszona jadem,
          nienawiścią- wymiotować się chce. Oto nasze społeczeństwo...
    • Gość: qe Re:czy kandydat Ceynowa należy do SLD ? IP: *.cable.satra.pl 25.03.05, 18:04
    • Gość: mfk Asia Senyszyn - poselska ksywka - kto zgadnie? IP: *.arcor-ip.net 25.03.05, 21:43
      Posłanka Senyszyn? Opadły mi ręce - jak można, jak moża??!?!?!??!
      Krotki konkurs - jak na posłankę Senyszyn wołaja w sejmie?
      Dla autora pierwszej prawidłowej odpowiedzi godzinny dostęp do dowolnej strony
      XXX gratis.
    • my_finger_in_on_the_button Gazeta niszczy ludzi 26.03.05, 09:21
      Red. Daszczyński zaangażował sie w publiczne zniszczenie Leszka Mering,
      wiceprezesa Sądu Okręgowego w Gdańsku za rzekome poświadczenie nieprawdy w
      sprawie "Asesora Sochy". Przemilczają, że Socha był zamieszany w dwie sprawy:
      karną i cywilną, przy czym w tej sprawie jest podejrzenie jego udziału w bójce i
      najściu na mieszkanie.
      Zainteresowanym polecam Dziennik Bałtycki:
      gdansk.naszemiasto.pl/wydarzenia/461554.html
      • Gość: Umberto D. Dziennik to brukowiec IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 09:28
        Socha był zmaieszany, ale sąd go uniewinnił od wszystkich zarzutów więc nie
        manipuluj ludźmi
        • my_finger_in_on_the_button Re: Dziennik to brukowiec 26.03.05, 10:55
          i otóż to!!!!!!!! Co z tego, że go uniewinniono - sędzia powinien być osobą o
          nieposzlakowanej opinii, a nie tylko "uniewinnionym". Przyjmując Twoją logikę,
          sędzią mógłby być O.J. Simpson, bo też został uniewinniony.
          Czy sędzią powinien być osobnik robiący najścia na mieszkanie sprawcy wypadku -
          po co tam poszedł, skoro wcześniej złożył zawiadomienie o przestępstwie ??? Czy
          sędzią może być osobnik straszący i grożący swoim przeciwnikom w sporze cywilnym???
          • Gość: janik Re: Dziennik to brukowiec IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 21:49
            Jezeli dla Ciebie uniewinnienie przez Sąd nie oczyszcza człowieka , to KAŻDY
            oblany pomyjami sędzia ( i nie tylko sędzia ) musiałby pozegnać się z zawodem!
            Proponujesz anarchię.
    • Gość: Darecki Samorząd "anty"Studendzki i kandydaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 15:43
      Parlament Studentów znowu rości sobie prawa do wielu żeczy,przekręty nadal
      istnieją i będzie ich coraz więcej jeśli rektorzy sprełnią ich wysokie
      oczekiwania które mają na celu wyciągnięcie dodatkowych pieniędzy dla włodarzy
      owego gremium. Może by Samorząd Studendzki coś zrobił dla studentów a nie dla
      siebie. Martwi mnie fakt i tu nie chodzi o gazete ale o los ludzi którzy w tak
      młodym wielku mają doczynienia z tak olbrzymimi pieniędzmi i pokusami na
      których z tego co pamiętam nie raz kożystali za nasze państwowe i
      Universyteckie pieniądze. Oby tylko nie poszli do rządu ale jak już cudem się
      dostaną to pewnie będą wybitnymi fachowcami od naprawy finansów Waszego i
      mojego kochanego Narodu . Przykro mi się robi patrząc na to wszystko i włosy
      stają mi dęba patrząc na kandydatury osób na rektoraoraz niektórych
      elektorów .Jak by to powiedział Gebels : "są warci swojej wrażliwości" i chyba
      na tym skończe życze wszystkim udanych Świąt Wielkanocnych i zimnego dyngusa
      dla Pań i Panów z Parlamentu Studentówe którzy nie raz zboczyli w
      niewłaściwą drogę oraz dla obecnego rektora który często rozmijał się z prawdą.
      • Gość: PS UG Re: Samorząd "anty"Studendzki i kandydaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 26.03.05, 20:50
        Myśle że na początek to powinieneś wrócić do podstawówki
        analfabeto. "studendzki" "kożystali", lepiej byś się już nie wypowiadał. Zanim
        dodasz jeszcze jakieś "rewelacje" i pomówisz kogoś to zapytaj ludzi. Jakim
        prawem "darecki" (celowo z małej) zarzucasz Parlamentowi niedbanie o interesy
        studentów UG? Przyjdz, zapytaj, obejrzyj. O wyborach nie pisze bo nie chce mi
        się zniżać do twego poziomu kanalio cytujący Goebelsa ... Bez poważania
        • Gość: wat tambor Re: Samorząd "anty"Studendzki i kandydaci IP: *.dew.pl / *.internetdsl.tpnet.pl 26.03.05, 21:25
          Gratuluje nawrócenia :D
          bo jeszcze pare miesiecy temu to ta sama gazeta pisała o działalności PS UG :)
          no ale teraz jest walka o dobro studenta i takie tam :P
          tylko, ze caly sklad PS UG sie nie zmienil, bo i nie mogl :) wiec te same osoby, ktore "działały" wtedy dla dobra studentow (przynajmniej pewnych z nich) teraz sie oglosily czyscicielami z brudow i sitwy :) w ktorej to sitwie tkwily w pewnej mierze :P
          ale lepiej pozno niz wcale, o ile jest to szczere :)

          a tutaj linki do dyskusji o PS UG o tym warto pamietac :)
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=10534866&a=10534866
          forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=57&w=10471857&a=10471857
      • Gość: somebody to love Re: Samorząd "anty"Studendzki i kandydaci IP: *.chello.pl 26.03.05, 22:15
        Widzę, że niektórzy byli członkowie PSUG (patrz Darecki) wciąż nie mogą
        pogodzić się z tym, że zostali z tego grona "wycięci" ze względu na przekręty,
        knucia i szantaże. To właśnie takie osoby jak ty "kolego" mające się za
        pierwszych sprawiedliwych psują opinię samorządności studenckiej. Nie twierdzę,
        że wszystko tam jest super i że nie można bardziej się starać. Ale nikt nie
        patrzy ile godzin te osoby spędzają na posiedzeniach różnych komisji ile
        miesięcy przygotowują neptunalia, obozy adaptacyjne czy kursy przygotowawcze (a
        to tylko mała część wszystkiego). Jak zwykle najlepiej krytykować, ale w tym
        przypadku krytyka mierzona jest miarą krytykującego. Mam prośbę do wszystkich,
        którzy uważają że parlament to przekręciaże, podejdźcie do biura PSUG i
        sprawdźcie sami ile pieniędzy zostało wydane na naprawdę godne tego
        przedsięwzięcia studenckie - Liczby nie kłamią!!
        P.S. Darecki.... albo nie szkoda nerwów - Wesołych Świąt!!
    • Gość: gosc Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.glos.gda.pl 29.03.05, 09:51
      Przeczytałem uważnie zamieszczony na stronach internetowych program wyborczy
      prof. Stępniaka. Cóż nam proponuje kandydat na rektora, członek Senatu UG:

      1.„Rozszerzenie współpracy ze szkołami średnimi”. Proces ten na UG już trwa.
      Aby nie być gołosłownym. W okresie grudzień 2004 – marzec 2005 zostały
      zorganizowane spotkania w szkołach średnich z maturzystami (m.in. EduBus) oraz
      spotkanie z dyrektorami szkół w sprawie tzw. Systemu Bolońskiego. Uniwersytet
      również od lat prowadzi klasy uniwersyteckie w niektórych liceach np. I LO w
      Gdyni.

      2.„Promocję UG poprzez przedsięwzięcia typu: współpraca z lokalnymi mediami,
      udział w targach i wystawach (np. Akademia). Otóż śpieszę donieść, że
      organizatorem Targów Akademia jest Uniwersytet Gdański i w dniach 17-19 marca
      2005 r. odbywały się one po raz dziesiąty (!!!), a uczelnia od lat bierze
      udział we wszystkich liczących targach w Polsce m.in. targach w Krakowie,
      Warszawie, Toruniu itp. Z mediami lokalnymi i nie tylko uczelnia ma doskonałe
      kontakty o czym może świadczyć fakt, że w ciągu dwóch tygodni maca 2005 (Targi
      Akademia, Jubileusz 35-lat UG) we wszystkich środkach masowego przekazu,
      lokalnych i ogólnopolskich o Uniwersytecie ukazało się ponad 400 informacji
      (!!!!!). Te wszystkie przytoczone informacje można znaleźć na stronach uczelni
      www.ug.gda.pl.

      3.„Poszukiwanie nowych partnerów zagranicznych w celu zwiększenia wymiany”.
      Uniwersytet Gdański do dnia dzisiejszego podpisał 76 międzynarodowych umów
      dwustronnych oraz 105 umów w ramach Programu Socrates/Erazmus. Nie ilość, a
      jakość kontaktów Panie Profesorze!!!!

      4.„Włączenie studentów w proces zarządzania uczelnią.” A może by tak jeszcze
      stworzyć jakieś ciało społeczne do zarządzania uczelnią. W tym względzie mamy
      ogromne tradycje z czasów PRL, a i odpowiedzialność za zarządzanie się rozmyje.

      5.„Intensyfikację działań mających na celu zwiększenie dotacji budżetowych na
      uposażenia.” Jak to zamierza szanowny kandydat zrealizować? Zawsze można potem
      powiedzieć „..wicie, rozumicie to od nas nie zależy, to zależy od ministerstwa
      i rządu..”

      6.„Uruchomienie nowych instrumentów finansowych (np. typu commercial
      papers)..”. Co to oznacza w praktyce? Oznacza to zadłużenie uczelni. Jeżeli
      weźmiemy jeszcze pod uwagę fakt, że Centrum Europejskie kierowane przez naszego
      kandydata, które z założenia miało być dochodowe, a jest deficytowe, to czarno
      widzę przyszłość uczelni pod rządami prof. Stępniaka. Kredyty brać łatwo, mają
      one jednak tę wadę, że trzeba je kiedyś spłacić, ale to wypadnie na kadencję
      następnego rektora.

      7.„Wypracowanie konsensusu w zakresie dysponowania środkami finansowymi
      wydziałów (zwiększenie roli rektora); dążenie do zwiększenia samodzielności
      wydziałów.” Kto ma kasę ten rządzi więc jak pogodzić centralne sterowanie
      finansami z samodzielnością wydziałów. Szanowny Panie Profesorze Ekonomii to
      już nie jest zarządzanie a centralne sterowanie. To już przerabialiśmy (patrz
      historia PRL).

      8.„Kontynuacja zabiegów o pozyskanie środków na budowę Biblioteki Głównej.”
      Pieniądze na zakończenie budowy Biblioteki są i nie trzeba o nie zabiegać, a
      zakończenie inwestycji jest planowane na listopad bieżącego roku.

      9.„Umożliwienie kontynuacji zatrudnienia dla wyrażających taką wolę
      emerytowanych pracowników naukowych.” A może by tak dać szanse młodym, którzy
      są gwarantami postępu i rozwoju? Emeryci tkwią mentalnie w czasach PRL i nie są
      oni w stanie dostosować się do nowych warunków, hamują postęp nauki i blokuję
      kariery młodych.

      10.„Wykorzystanie własnej kadry w obsadzie stanowisk decyzyjnych w
      administracji.” Już widzę ten chaos wprowadzony przez naukowców teoretyków
      zatrudnionych na stanowiskach decyzyjnych, którzy teoretycznie znają się na
      zarządzaniu, a w praktyce są kompletnymi nieudacznikami zadufanymi w sobie. A
      może by tak na stanowiska decyzyjne zatrudnić profesjonalistów praktyków,
      którzy dostosowaliby system zarządzania, tego ogromnego organizmu jakim jest
      uczelnia, do realiów i wymogów współczesności.

      I cóż można powiedzieć generalnie o tym programie wyborczym? Słowa, słowa,
      słowa i pobożne życzenia oraz kompletny brak konkretów. Ten program wyborczy
      przypomina mi program pewnej zbankrutowanej obecnie partii, która cztery lata
      temu obiecywała gruszki na wierzbie. Widać zapomnieli do jej realizacji
      zatrudnić fachowca, czyli Miczurina.

      O efektywności działania obecnych władz uczelni najlepiej świadczą wyniki
      rankingu szkół wyższych ogłoszone w ostatnim numerze Newsweek. Uniwersytet
      Gdański zajmuje drugie miejsce w kategorii uniwersytetów zaraz za Uniwersytetem
      Warszawskim i czwarte miejsce wśród uczelni, które kształcą największą liczbę
      dyrektorów.
      • Gość: czytelniczka"P" Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.pa.univ.gda.pl 30.03.05, 14:29
        Proszę przeczytać o rankingu szkół wyższych w najnowszej "Polityce".Kryteria
        są bardziej czytelne i szczegółowo omówione.
        UG nie znajduje się na 2 miejscu, tak jak w Newsweeku. Mam prośbę do osoby
        odpowiedzialnej za stronę www uniwersytetu. Bardzo proszę o umieszczenie
        rankingu "Polityki".
    • Gość: Obserwator Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.vq.pl / *.vq.pl 29.03.05, 14:58
      o tym że lepszym kandydatem na rektora jest Andrzej Ceynowa, to nie mam żadnych
      wąpliwości - ostatni ranking newsweeka, rozbudowa kampusu oliwskiego oraz
      instytu oceanografi w gdynii, budowa parku technologicznego w gdyni,
      działalność na Helu (bardzo skuteczne ratowanie populacji fok)
      Gdy ktoś pisze o czyms o czym nie ma pojęcia, czyli np. o rzekomym
      wykorzystaniu w kampanii wyborczej śmierci zasłużonego profeosra UG, to
      dochodze do wniosku, że panuje tu zasada "nie ważne co sie mówi - ważne żeby
      mówić. a jeśli kogoś kto działa aktywnie działa na rzecz rozwoju naszego
      regionu, zmieszamy z błotem to tym lepiej". Chciałem powiedziec, że
      podziękowania zostały napisane i opublikowane na życzenie prof. Głebockiej. Ona
      poprostu pracuje ma jednym wydziale z dr hab Stępniakiem i wie czym ile szkód
      dla uniwersytetu może on spowodować. Zreszta jestem przekonany, że również
      prof. Głebocki, gdyby tylko żył, byłby gorącym zwolennikiem obecnego rektora.
    • Gość: Obserwator Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.vq.pl / *.vq.pl 29.03.05, 15:04
      Chciałem jeszcze dodać prośbe, żeby nikt tu sie nie powoływał jako
      kontrargument na tzw. aferę na prawie, bo tak naprawde nic nie zostało
      udowodnione. Co więcej, komisja MENiS orzekła że rekrutacja na prawo odbywala
      się zgodnie z prawem. Dla tych co nadal wierzą w sensacje wyborczej polecam
      obejrzenie (w szczególności 2 godziny konferencji):
      www.univ.gda.pl/pl/index.html?id_wyd=193&ar=true
    • Gość: Zapałka Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 29.03.05, 19:35
      Szanowni Elektorzy, zwracam sie do Was z gorącym apelem, byście nie ulegli
      manipulacjom dziennikarzy, którzy w bezczelny sposób usiłuja wpłynąć na wybór
      rektora ingerując w wewnętrzne sprawy srodowiska akademickiego stosujac różne
      zabiegi socjotechniczne. Środowisko akademickie jest autonomiczne i samo
      powinno decydować o wyborze człowieka, który będzie kierował uczelnią w
      najblizszych latach, bo ten wybór zadecyduje również o waszej przyszłosci.
      Wiadomo już, że tak zwani redaktorzy, Wójcik i Daszczynski, z Gazety Wyborczej
      przygotowuja na 31 marca artykuł pełen oszczerstw i pomówień. Oni waszymi
      rękami próbuja załatwić swoje prywatne interesy. Im jest obojętna przyszłość
      uczelni, zgarną kasę i za miesiąc całkowicie zapomną o uniwersytecie, wy
      pozostaniecie w tym środowisku. Jeżeli chcecie by nasza uczelnia miała
      europejską rangę, a jej dyplomy miały wartość głosujcie zgodnie ze swoim
      sumieniem nie słuchając żadnych podszeptów.
      • Gość: Czytelnik Jeszcze Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.chem.univ.gda.pl / *.chem.univ.gda.pl 29.03.05, 20:23
        Tak wlasnie! Ciesze sie, ze coraz wiecej czytelnikow "Gazety" zaczyna zauwazac
        proby manipulacji i nieetyczna postawe Daszczynskiego i Wojcika.
        • Gość: gosc Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.task.gda.pl / *.task.gda.pl 30.03.05, 11:21
          Oczywiście:
          - przyjęci studenci prawa to zwidy
          - szwagierka dyrektora administracyjnego to zmora której nie ma
          - zamykane akademiki i stołówki to fatamorgana
          - plagiaty profesorskie to iluzja
          - zastępca dyrektora ex taximan bez wykształcenia to mara z wykształceniem
          - ciągłe afery opisywane w gazecie to wstrętne manipulacje dziennikarskie

          W sumie Rywin dodał tylko że był pijany a czy rektor był pijany przez całą
          swoją kadencję ?

          • Gość: Obserwator Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.vq.pl / *.vq.pl 30.03.05, 17:44
            Ani zarzut plagiatorstwa, ani zarzuty o nieprawidłowościach w rekrutacji na
            prawo nie sa udowodnione.
            I wątpie żeby były. Bo przepraszam bardzo, ale jaka wartośc naukowa dla
            profesora może stanowić praca magisterska. Nie bądźmy śmieszni. Błędem
            profesora było że był tak pomocny studentom i tak aktywnie brał udział w
            wszelkiego rdzaju seminariach. Jak widac teraz to sie przeciew niemu obróciło.
            Nie zapominajmy, że owy profesor jest docenianym fachowcą w trybunale haskim
            oraz chyba największym specjalista w swojej dziedzinie w Polsce. Widać, że ktos
            mu pozazdrościł i podpuścił jakieś dwie studentki. Jak ktoś kiedyś napisał
            powiązania są bardzo czytelne. Szef kancelarii skąd to wyszło jest ojcem
            profesora który został zdymisjonowany z funkcji kierownika katedry przez
            oskarzanego o plagiat profesora.
            Co do szwgierki dyrektora, to po pierwsze dyrektora nie wybiera rektor ale jest
            wybierany w konkursie przez senat bodajże. A po drugie kogo wy byscie wybrali
            na zastępce: czlowieka z konkurencyjnej firmy, który był waszym wrogiem czy tez
            czlowieka zaufanego np. członka rodziny, szwagierkę?????
            • Gość: Absolwent-senior Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.aster.pl 30.03.05, 18:02
              Uczelnia nasza obchodziła uroczyście swoje 60 lecie (powstała w czasie okupacji
              w Warszawie jako Tajny Instytut Ziem Zachodnich ).Pan Ceynowa zachował się jak
              zwykły CHAM.Miast uczestniczyć w uroczystościach uczelnianych pojechał sobie na
              wycieczkę do Berlina .Nawet słówka przwpraszam-pozdrawiam .Zjazd ABSOLWENTÓW
              uchwalił propozycję by UG nosił imię wielkiego Polaka EUGENIUSZA KWIATKOWSKIEGO
              budowniczego Gdyni i podstaw polskiej gospodarki morskiej.Ceynowa to wydrwił
              swoim zachowaniem.Czy chcecie na takie O głosować ?! Ludzie ........
              • Gość: Jupi Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.vq.pl / *.vq.pl 30.03.05, 21:13
                Co?????
                jakiś absurd. Naprawde pierwsze słyszę. tajny instytut w warszawie założył
                uniwersytet w gdansku. Naprawde dobre. tyle że do kabaretu.....
                A propozycje jak sie ma nazywać uniwersytet to może niech senat wysuwa a nie
                zjazd absolwentów, ok?
                • Gość: stary_wi(a)rus Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 00:33
                  UG powstał z połączenia Wyższej Szkoły Pedagogicznej i Wyższej Szkoły
                  Ekonomicznej. Protoplastą tej drugiej był właśnie wspomniany Instytut. A
                  Eugeniusz Kwiatkowski na patrona nadaje się jak mało kto.

                  Co do senatu UG, to jest on gotów przegłosować prawie wszystko, z uznaniem
                  płaskości Ziemi włącznie.
      • Gość: ja Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.task.gda.pl / *.task.gda.pl 30.03.05, 11:55
        Zdaje się że już raz elektorzy zagłosowali zgodnie ze swoim sumieniem i z tego
        co widać Rektor Ceynowa nie potrafi tego uszanować !
        To chyba jakiś apel należy skierować do niego.
    • Gość: gość Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 18:36
      Mam dwa pytania do kandydata - prof. Stępniaka - jak to sie stało, że skoro
      jest takim genialnym ekonomistą -kierowane przez niego Centrum Europejskie UG
      ma długów niemal na ćwierć miliona?
      Ciekaw jestem jakim cudem w 1977 roku otrzymał stypendium za granicą, paszport
      na więcej niż zwykle dawano wówczas - do kilku miesięcy?
      • Gość: ? Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.delfnet.pl / 83.238.45.* 30.03.05, 20:45
        ale Cejnowa też wyjeżdżał do USA na długo
        • Gość: Patriota Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.vq.pl / *.vq.pl 30.03.05, 21:19
          Ceynowa nie jezdził do USA w tym okresie.
          Pozatym nie robił w tych latach takiej błskotliwej kariery jak Stepniak i inni
          podobni którym sie "poszczęściło".

          Pozatym mówienie, że Stępniak był głownym doradca wstapienia do U.E. jest
          jakims nieporozumieniem. Naprawdę Sopot ma pożądnych ludzi jak Burnewicz oraz
          Szreder(którzy popieraja zreszta Ceynowę) , więc dziwie sie kto zgłosił
          Stępniaka jako kandydata na rektora?????
          • Gość: Absolwent Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:14
            CZy napewno Szreder i Burnewicz popieraja Ceynowe? A Co z innymi pożądnymi jak
            prof. Pawłowicz, Dziworska, Neider? Odnosnie prof. Stępniaka to to wyjeżdzał
            dzieki nawiązanym kontaktom w okresie studiów. Ośrodek powstał i działa tylko
            dzieki jego pracy, dba również o swoich podwładnych. Idealny kandydat na
            Rektora, prawdziwy naukowiec ( nie tak jak Ceynowa ) i menadzer.
            • Gość: Patriota Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.vq.pl / *.vq.pl 31.03.05, 00:21
              napewno popierają. Dlatego Szreder nie kandyduje. Naukowcem to Stepniak nigdy
              dobrym nie był. A program wyborczy wskazuje że menadżerem tez będzie kiepskim.
            • Gość: stary_wi(a)rus Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 31.03.05, 00:38
              Obawiam się że elektorzy z zarządzania są nie tyle za Ceynową, ile przeciw
              Stępniakowi. Z tego co wiem to jednak jakieś antagonizmy między WZ a WE są.

              Jeżeli zaś Stępniak "ujajił" powstanie europeistyki to cześć i chwała mu za to.
              Potrzebni są dobrzy fachowcy od prawa, ekonomii - a nie "ni pies ni wydra".
    • Gość: zniechęcona Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:07
      Zastanawiam się nad kilkoma sprawami, mianowicie, czy Profesor Stępniak,
      przeczytał uważnie swój program wyborczy, bo to śmieszne, żeby po czymś takim
      mówić, że jest się dobrym ekonomistą, na dodatek sprawnym w zarządzaniu! Zbyt
      wiele tu ogólników i niejasności, jak choćby fakt, że UG ma brać udział w
      Targach Akademia, przecież bierze(nota bene jako ich organizator), w
      odróżnieniu od Centrum Europejskiego w Sopocie (którego szefem jest prof.
      Stępniak). Jak "Rektor" "in spe" wyobraża sobie spowalnianie procesu
      unowocześniania uczelni, przecież będzie się to działo ze szkodą dla niej
      samej. Podobnie jak zadłużanie jej (poprzez Commercial Papers, czyli nic innego
      jak obligacje publiczne) w sytuacji, kiedy po wyżu demograficznym 1981-1984
      wszystykie uczelnie, nie tylko UG muszą spodziewać się spadku liczby studentów,
      a tym samym i dochodów. Spowolnienie rozwoju Uniwersytetu to cios w jej
      obecnych i przyszłych absolwentów (tu ukłon w stronę Parlamentu Studenckiego)
      ile będzie wart na rynku pracy dyplom absolwenta UG, skoro będzie to uczelnia,
      której jakość kształcenia będzie wyznaczał "Rektor"- jeden z głównych
      antagonistów powołania kierunku europeistyka na Wydziale Ekonomicznym. Prof.
      Stępniak chce podnosić jakość kształcenia poprzez rozwój specjalności, których
      jakości kształcenia właśnie, nie regulują żadne przepisy. Nie jestem
      miłośniczką obcnej administracyjnej kadry menadżerskiej UG - Piotr Żerko
      i "spółka", ale przyznać trzeba, że na ich korzyść przemawiają wyniki finansowe
      uczelni. Jeśli zaś chodzi o obecnego Rektora - Prof. Andrzeja Ceynowę, to
      myślę, że jego największy błąd polegał na tym, że broniąc dobrego imienia
      uczelni brał winę wszystkich na siebie (a brak mu zdolności złotoustego
      demagoga) - od sprawy plagiatu Prof. Płachty, (czemu sam prof. Pałchta się nie
      tłumaczył), poprzez sprawę parlamentu UG i oskrżenia skruszonego "łotra" - T.
      Bubelli (czemu się nie tłumaczył Parlament i sam pan Bubella)aż po rekrutację
      na Wydział Prawa i Administracji- tu kompetentnym gremium była by komisja
      rekrutacyjna, w której Rektor Ceynowa nie zasiada! Jeszcze jedno, nie ukrywam,
      że to przytyk osobisty, może Pan red. Daszczyński tak nie lubi Uniwersytetu
      Gdańskiego, że przez tyle lat na nim studiował i wiele się na nim
      intelektualnie natrudził, zapewne nie raz!

      P.S. Plucie jadem i "rzyganie" nienawiścią tak mnie zniechęciło!
      • Gość: Gość Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.internetdsl.tpnet.pl 30.03.05, 22:24
        Zniechecona czy Jesteś ekonomistą? Twoje wywody wskazuja ,że nie a jeżeli to na
        jakiej uczelni? prawdopodobnie nie na UG, bo wydziały ekonomiczne UG to kużnie
        potencjalnych dyrektorów i menadżerów. Chcesz udowodnić rzecz niemożliwą
        Ceynowa lepszym ekonomista od Stępniaka? Lepiej sie nie kompromituj, bo się
        osmieszasz.
        • Gość: misiuuu Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl 31.03.05, 01:37
          Szanowna zniechęcona, faktycznie może i jesteś zadowolona z wyniki finansowego
          ale za trzy lata możesz nie otrzymać nawet pensji (wnioskuje że pracujesz na
          UG) , dlaczego ?
          Bardzo proste powiem ci jako nie ekonomista: Nie da się wybudować campusu
          Oliwskiego bez pomocy budżetu państwa który by skierował odpowiednie środki
          odpowiednią ustawą !

          Jeżeli ktoś chce to robić tylko wyłącznie za pieniądze UG to jest wariatem
          który wyznaje zasadę: „po mnie nawet potop”. A z drugiej strony czy ktoś pytał
          się w urzędzie miasta o plany zagospodarowania przestrzennego tego niby
          campusu ? On jest tylko na rysunkach czyli kiełbasa wyborcza.

          Słysząc wystąpienie Pana Rektora Ceynowy – cytuje: „chcę doprowadzić do takiego
          stanu rozbudowę campusu oliwskiego aby następny Rektor nie mógł się już z niego
          wycofać „ ???
          To jest chore !!! Przepraszam jak to można zrobić ? Bardzo prosto zawrzeć
          takie umowy z których nie ma możliwości wycofania się ! A czym to może się
          skończyć ? Proste, komornikiem i tym że połowa działek UG przeznaczonych na
          budowę campusu pójdzie pod młotek. Chytry plan , - ale te ostanie to już moje
          dywagacje i chodź cenię Rektora Ceynowę jako człowieka to jednak z
          przykrością stwierdzam że popełnił za dużo błędów podczas swojej kadencji.

          Zniechęcona pamiętaj że nie sztuką jest nie wydawać lecz wydawać mądrze i
          roztropnie, a w tej chwili na UG nie robi się tego na żaden z tych sposób.
          • Gość: Gość Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: 195.225.129.* 31.03.05, 11:06
            A jednak Ceynowa wygrał. Proponuję więc wszystkim frustratom i popaprańcom, by
            przenieśli się na inne uczelnie.Redktorom też by zmienili gazety na bardziej
            wpływowe
            • Gość: Czytelnik Jeszcze Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: *.chem.univ.gda.pl 31.03.05, 12:54
              GRATULACJE! Zwyciezyla prawda i zdrowy rozsadek. A panowie Daszczynski i Wojcik
              mogliby przyznac sie do nieetycznych prob wplywania na wynik...
              • Gość: indywidualista Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: 217.153.241.* 31.03.05, 21:00
                Nareszcie elektorzy zadecydowali zgodnie z wolą wiekszości pracownikow i
                studentów, nareszcie można im pogratulować zdrowego rozsądku gdyż wybór
                Stępniaka do naprawdę byłaby zemsta kilku małych ludków z wielkimi
                niespełnionymi ambicjami,którzy mieli już obiecane "stołki" we władzach uczelni.
                • Gość: Igor Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: 195.225.129.* 01.04.05, 07:53
                  Jak prof. Stępniak życiorysy pisze
                  W związku z wystawieniem swojej kandydatury na rektora UG, na stronach UG
                  ukazał się życiorys I Curiculum Vitae, autorstwa samego prof. Stępniaka. W obu
                  swoich charakterystykach profesor podaje wiele danych, odwołuje się do działań
                  prowadzonych w przeszłości. Porównując jednak te dane oraz dane zawarte na
                  innych miejscach, znaleźć można wiele sprzeczności i nieprawdziwych danyzh.
                  Zacznijmy więc od początku.
                  W życiorysie prof. Stępniak podaje, że „w 1976 uzyskał stopień magistra i
                  rozpoczął pracę w instytucie Instytut Ekonomii Politycznej, w Curiculum Vitae
                  jest to Instytut Ekonomii Politycznej, Wydział Ekonomiki Transpotru a na
                  stronach internetowych Ośrodka Badań Integracji Europejskiej
                  (panda.bg.univ.gda.pl/~obie/osrodek.html) jest to Instytut Teorii
                  Ekonomii.
                  W życiorysie podaje, że w 1977r. Odbywał staż w Komisji Europejskiej i
                  organizuje Centrum Dokumentacji Europejskiej na Wydziale, w Curiculum Vitae:
                  inicjator i opiekun European Documentation Center, pierwszej tego typu placуwki
                  w polskiej uczelni, oraz odbywa staż w Komisji Europejskiej w Bonn
                  Aż dziwi, że profesor, specjalista od Unii Europejskiej nie wie od kiedy działa
                  Komisja Europejska. Powstała na początku lat 90 ubiegłego wieku, na mocy
                  traktatu z Maastricht, parafowanego 10.XII 1991 r., podpisanego 7 lutego 1992,
                  który wszedł w życie 1 listopada 1993. Komisja Europejska była następczynią
                  Komisji Wspólnoty Europejskiej, powołanej do życia w 1967 r. na mocy Traktatu
                  Fuzyjnego. To są małe różnice w nazwie, ale w swojej istocie odnosiły się do
                  całkiem innych bytów polityczno gospodarczych jedna do Wspólnoty Europejskiej,
                  druga do Unii Europejskiej.
                  W dalszej części życiorysu profesor pisze, że „w kolejnych latach zacieśniam
                  kontakty z Brukselą i ośrodkami uniwersyteckimi w Europie. W Curiculum Vitae
                  pisze natomiast, że w latach 1980 -1981 odbył 14 miesięczny staż profesorski na
                  Uniwersytecie w Zurichu w Szwajcarii, w latach 84 – 85 przez 3 miesiące odbywał
                  staż a następnie w latach 1986/87 był konsultantem w Commerzbank w Niemczech,
                  uczestniczył w grupie roboczej EI oraz brał udział w różnych konferencjach
                  międzynarodowych.
                  W życiorysie pisze, że w 1983 r. inicjuje „powołanieOśrodka Badań EWG (pierwszy
                  tego typu w Polsce), który prowadzi aktywne badania, inicjuje wymianę
                  studentów, naukowców i organizuje konferencje naukowe”. Na stronach
                  internetowych Ośrodka (panda.bg.univ.gda.pl/~obie/osrodek.html) jest
                  natomiast informacja, że „W początkowym okresie badania koncentrowały się na
                  procesach integracyjnych zachodzących wewnątrz Wspуlnot uropejskich. Wraz z
                  procesem przekształceń w Europie i w Polsce zmieniał się profil badawczy;
                  podjęte zostały badania porуwnawcze - Wspуlnota Europejska a kraje Europy
                  Wschodniej, rozszerzone obecnie o problematykę dostosowań gospodarki polskiej
                  do Wspуlnoty”
                  W życiorysie pisze, że „w roku 2000 Komisja Europejska przyznała mi grant Jean
                  Monnet Chair”. W Curiculum Vitae w dziale 10 staże i pobyty zagraniczne pisze:
                  1988 – 2004 Europejski Instytut Uniwersytecki, Florencja, grant Jean Monnet”.
                  Nie bardzo więc rozumiem, od kogo był to grant i w jakich latach, tym
                  bardziej, że w życiorysie wspomina, że „byłem stypendystą Jean Monnet we
                  Florencji i innych uczelniach zagranicznych (Zurich, Saarbruecken, Bonn) oraz w
                  firmach (Commerzbank, RWE – Niemcy). Czy we wszystkich wymienionych
                  instytucjach i firmach był prof. Stępniak stypendystą Jean Monnet? W Curiculum
                  Vitae tych pobytów nie łączy w jeden program stypendialny.
                  W życioysie prof. Stępień pisze, że jest członkiem wielu krajowych i
                  zagranicznych stoważyszeń i rad naukowych (ESCA – European CommunityStudies
                  Association, PESCA, GNT, PNT, PAN). W Curiculum Vitae pisze natomiast, że jest
                  założycielem i wiceprzewodniczącym PESCA.
                  Na stronach internetowych ESCA (www.escanet.org) można znaleźć informacje, że
                  członkami ESCA są tylko stowarzyszenia narodowe, natomiast na stronach polskich
                  tej organizacji można dowiedzieć się, że pan pros. Stępniak był
                  wiceprzewodniczącym tego stowarzyszenia ale w latach 1999 – 2002. Obecnie nie
                  zasiada w zarządzie.
                  Dziwna albo skleroza albo megalomania profesora. Dziwna tym bardziej, że tak
                  mętnie napisany życiorys i Curiculum Vitae miały stać się podstawą do
                  promowania się na stanowisko rektora UG.
                  Wstyd dla profesora, kompromitacja dla tych, ktуrzy tę kandydaturę poparli
                  opierając się na kardynalnych błędach w życiorysie natomiast dla braci
                  studenckiej zachęta do przyjęcia życiorysu prof. Stępniaka na ćwiczenia z
                  logiki i marketingu.
          • Gość: fifrak Re: Profesorowie Stępniak i Ceynowa to kandydaci IP: 153.19.9.* 31.03.05, 12:52
            Sądząc po twoich słowach oceniających deklaracje Ceynowy „chcę doprowadzić do
            takiego stanu rozbudowę campusu oliwskiego aby następny Rektor nie mógł się już
            z niego wycofać „, nie jesteś zwolennikiem wprowadzania takich zmian na UG. Może
            spojrzenie na stronę dotyczącą zarządzania zmianą pomoże ci zrozumieć intencje
            Rektora. Wymagać to będzie od ciebie znajomości angielskiego.
            changingminds.org/disciplines/change_management/creating_change/creating_change.htm
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka