Gość: głos
IP: *.wroclaw.dialog.net.pl
06.04.05, 19:34
Piszę na Waszym (Trójmiejskim) forum bo wydaje mi sie że pan prezydent tutaj
czasami zagląda. W pierwszych wyborach głosowałem na pana, nigdy nie
głosowałem na Kwaśnieskiego i na komunę. Szanuje pana za to co pan zrobił dla
Polski ale teraz uważam pana za bardzo malutką i żałosną osóbkę. Nosi pan w
klapie Matkę Boską, uważa się pan za przyjaciela Ojca Świętego czy pan ich
choć trochę słucha. Czy pan rozumie to co mówią inni. Papież wybaczył Ali
Agcy, Wisła próbuje sie pojednać z Crakovią, kibole chcą coś zmienić (inna
sprawa czy wytrwają) a pan uparty jak osioł wręcz prymitywny w swoim
działani. Nie wymagam od pana aktu łaski i wybaczenia dla Kwaśnieskiego ale
może w tych szczególnych dniach zamknął by pan jadaczkę na kłudkę i wsiadł w
jeden samolot państwowy. Nie trzymajcie sie za rączki, nie musicie rozmawiać,
rozejdzcie się na lotnisku ale niech pan nie robi z siebie osoby która chwli
się zdjęciami z Papieżem ale jego słów nie chce pamiętać. Właściwie nawet nie
wiem po co to piszę ale co tam niech będzie, może akurat teraz pan dojdzie do
wniosku że nie jest pępkiem świata a te rzeczy tutaj są ulotne.