Dodaj do ulubionych

Gdańskie domino wywraca komunizm

IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 08:55
uważam,że należy zaprosić Gorbaczowa przecież ten człowiek wraz z żoną ś.p.
miał duży wkład ,że wszystko ułożyło bardzo dobrze.
Obserwuj wątek
    • Gość: Fidel Re: Gdańskie domino wywraca komunizm IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 09:57
      Fidela Castro i Pinocheta tez zaproście!!!!!!!
      LEPIEJ ODKŁAMAĆ TROCHĘ HISTORIĘ A NIE NA SIŁĘ TWOPRZYĆ JEJ OBRAZ I KREOWAĆ
      BOHATERÓW
      WSTYD I HAŃBA !!!!!!!!!
    • Gość: policjant Komendant Wojewódzki Policji już wstrzymał na ten IP: *.gdynia.mm.pl 16.05.05, 10:38
      czas urlopy dla wszystkich. Będzie spora feta.
      • Gość: @ my też przyjdziemy przywitać tą zakłamaną zgraję.. IP: 195.116.62.* 16.05.05, 11:37
    • Gość: neon Re: Nie macie na co wydawać pieniędzy ? IP: *.wlan.pl 16.05.05, 11:53
      Przecież taka propaganda kosztuje miliony. Ludzie zbierają puszki na
      śmietnikach a wy... chyba wam odbiło. Przyjdzie taki czas, że biedni ludzie
      pogonią związkowców w cholerę(łącznie z Wałęsą). Róbcie tylko tak dalej.
    • Gość: mtblanc Re: Precz z "S" IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 16.05.05, 18:57
      W polskim kapitalizmie, zafundowanym nam przez "S",ustroju opartym o rządy
      burżuazji,domimuje bieda, nędza, bezrobocie. A jeśli ktoś pracuje dobrze i
      porządnie, to zaraz zostanie ud*piony.
      • Gość: O_o Re: Precz z "S" IP: *.intersc.com.pl / *.intersc.com.pl 17.05.05, 10:53
        Do tego jak ktos mam malutka fime to zaraz zostanie zniszczony.
        To jest tak zwana polityka panstwa :( "dowalmy małemu mały moze wiecej".
    • Gość: loczek Re: Coraz większa bieda - dziś manifestuje OPZZ IP: *.wlan.pl 19.05.05, 08:47
      Solidarność... świętuje.
      • Gość: Dla jasnosci DOMINO TO TYLKO GRA... IP: *.i.pppool.de 20.05.05, 00:09
        ..Gra, w ktorej komunisci poprzewracali sie, ale ze smiechu.
        Pyta ostatnio Najsztub Walese, czy gdyby byl jeszcze raz
        prezydentem to przeprowadzilby dekomunizacje? Bolek na to, ze nie.
        Komunizm nie upadl, bo komunisci zostali i maja sie jak nigdy dobrze.
        To oni sie napasli i uwlaszczyli jak wszy na narodzie. Szewc bez butow
        chodzi, bo w Polsce pozornie i dla picu przetasowano wladze, a inne
        panstwa naprawde skorzystaly obalajac komune. Solidarnosc do ktorej nalezalem
        nie ma nic z przebierancami, agentami i farbowanymi lisami, ktorzy
        ustawia sie na rocznicy pod Krzyzami w Gdansku.
        • hatra Re: DOMINO TO TYLKO GRA... 20.05.05, 04:19
          Gość portalu: Dla jasnosci napisał(a):

          > ..Gra, w ktorej komunisci poprzewracali sie, ale ze smiechu.
          > Pyta ostatnio Najsztub Walese, czy gdyby byl jeszcze raz
          > prezydentem to przeprowadzilby dekomunizacje? Bolek na to, ze nie.
          > Komunizm nie upadl, bo komunisci zostali i maja sie jak nigdy dobrze.
          > To oni sie napasli i uwlaszczyli jak wszy na narodzie. Szewc bez butow
          > chodzi, bo w Polsce pozornie i dla picu przetasowano wladze, a inne
          > panstwa naprawde skorzystaly obalajac komune. Solidarnosc do ktorej nalezalem
          > nie ma nic z przebierancami, agentami i farbowanymi lisami, ktorzy
          > ustawia sie na rocznicy pod Krzyzami w Gdansku.


          Gazeta.pl > Forum > Regionalne > Małopolskie

          Piątek, 20 maja 2005

          Zakopane





          Re: u nos sukocie głuptoków?
          Autor: hatra
          Data: 20.05.2005 04:09

          ciupazka napisała:

          > Hehehe, ona sama sie zgłasza na prezydenta, dobry jesteś, hehe, a my nie...
          >
          > Może rzeczywiście trza jyj pomóc? Hehe...

          *******************************************************************************

          Moja praca na rzecz Polski i Polakow trwa nieprzerwanie na internecie od trzech lat.

          Dzieki niej zostalam zaproszona na Kongres Polski Suwerennej do Lodzi i moje
          nazwisko mozna znalezc na liscie zaproszonych gosci na portalu Ojczyzna.pl, jak
          rowniez na forum

          www.nauka-edukacja.p4u.pl/forum.php?category=5
          i e-politicus.net Forum polityczne Najciekawsze tematy "Sierpniowe
          wspomnienia". Uzbieralo sie tego sporo - 182 strony.

          Mozna rowniez poczytac wpisy na portalu zaprasza.net
          Na samej gorze Polonia 5 Kontynentow

          Od 1945 roku Polacy nie mieli swojego rzadu. I nie probujcie mnie nawet
          przekonywac, ze jest inaczej. Po 89 dzieki przekazaniu insygniow przez
          prezydenta Kaczorowskiego
          uwiarygodniono oszustwo jedyne w swoim rodzaju w tysiacletniej historii
          Polski. Kiedy dzwonilam do Londynu i prosilam, zeby nie przekazywac insygniow,
          uslyszalam, ze sa naciski, ale mam racje.
          Polska zaplacila niewyobrazalna cene. Kraj jest bankrutem i to jest
          niezaprzeczalnym, niepodwazalnym faktem.

          Popiera mnie, jako zarejestrowane w sadzie, stowarzyszenie - Oboz Wielkiej
          Polski odwolujacy sie do przeogromnej pracy dla odzyskania niepodleglosci przed
          ( w czasie rozbiorow) i po I Wojnie Swiatowej Romana Dmowskiego.

          • hatra Re: DOMINO TO TYLKO GRA... 23.05.05, 03:34
            TRAKTAT O ODNOWIE SOLIDARNOŚCI NARODOWEJ

            Zwięzła charakterystyka stanu istniejącego.

            Na przestrzeni dziejów solidarność narodowa wielokrotnie ratowała Ojczyznę w
            potrzebie. Można by tu przytoczyć dużo przykładów od Grunwaldu poczynając a na
            Cudzie nad Wisłą kończąc. Były to Dni Chwały! Były też przykłady solidarności
            narodowej zakończone klęską, jak różne powstania z Warszawskim włącznie choć
            chwały „zwyciężonym” nikt nie odbierze. Zupełnie inny charakter mają jednak
            zrywy solidarności narodowej na przestrzeni ostatnich 60-ciu lat. Zwycięstwa
            propagandowe i fatalne skutki! A już najbardziej fatalne w skutkach było
            zwycięstwo „neo solidarności związkowej” w 1989 roku zakończone „okrągłym
            stołem” , „sejmem kontraktowym” i „grubą kreską”. Ale jeszcze wtedy istniały
            duże pokłady nadziei i wielu Polaków wierzyło, że „socjalizm realny” rozlezie
            się po kościach. Niestety ten dziwny „socjalizm” zamienił się w dziki feudalizm
            a feudałami stali się byli funkcjonariusze służb specjalnych PRL i ich sługusy.
            Natomiast Naród Polski wydziedziczony, sterroryzowany psychicznie i ekonomicznie
            po kilku już wyborczych manewrach lewicowo – prawicowych wpadł w pułapkę
            beznadziejności i przekonania o bezsilności. Praktycznie nikt nikomu już nie
            wierzy i każdy w każdym podejrzewa już agenta albo żyda. Gdzie się podziała ta
            stara, polska solidarność międzyludzka, która potrafiła przetrwać zabory i
            okupacje wrogów?
            Stara rzymska zasada głosiła: „dziel i rządź” ale mafia bolszewicka wymyśliła
            gorszą: „dziel i niszcz”! Tu na dowód można by przytoczyć opisy zastosowania tej
            zasady w stosunku do całych gałęzi przemysłu, energetyki, systemu komunikacji,
            służby zdrowia itd. itp. Chyba nie ma Polaka, który by tego nie dostrzegł i nie
            odczuł na własnej skórze. Dlatego też zarzuty stawiane rządzącej mafii o „braku
            woli politycznej” w rozwiązywaniu polskich problemów są zupełnie śmieszne. Tu
            trzeba mówić o konsekwentnej „woli politycznej” zniszczenia podstaw bytu Narodu
            i Państwa Polskiego! Ta „wola polityczna” spowodowała, ze pod względem rozwoju
            gospodarczego spadliśmy z drugiej do szóstej dziesiątki państw w rankingu
            poziomu gospodarczego. Niech nikt nie wierzy w „błędy i wypaczenia transformacji
            ustrojowej”. Trzeba przyjąć do wiadomości twarde realia świadomego działania
            złoczyńców na szkodę Polskiego Narodu. Terror ekonomiczny, przymusowa emigracja
            ponad miliona Polaków, setki tysięcy szukających pracy za granicą, rozbicie
            rodzin i tradycyjnych środowisk oraz nachalny import najgorszych, libertyńskich
            wzorów kulturowych to podstawowe mechanizmy utrudniające wszelkie działania
            społeczne, do których niezbędna jest solidarność narodowa. A na tym wszystkim
            siedzi stara esbecka (bolszewicka) czapa pilnująca tylko interesów swoich i
            swoich mocodawców a także swoich sprzymierzeńców z międzynarodowych organizacji
            przestępczych. Doszło do tego, ze wielu Polaków zwątpiło czy rzeczywiście żyją
            we własnym kraju i czy tzw. III-ia RP ma cokolwiek wspólnego z Polską!

            Niespełnione nadzieje i nadużyte zaufanie społeczne.

            Żyje jeszcze sporo Polaków pamiętających euforię jaka nastała po dojściu Gomółki
            do władzy. Ale też chyba pamiętają jak szybko Gomułka „odkręcił kota ogonem” i
            poddał się woli swoich mocodawców w Moskwie. Jednak Gomułka nie wyczuł
            bolszewickiego ducha czasu i musiał ustąpić miejsca Gierkowi. Nastąpił wtedy
            okres szalonego „kredytobrania” ale mało kto przypomina, że tylko drobna część
            tych kredytów była konsumowana w Polsce. Gros tych kredytów od razu była
            transferowana do Związku Zdradzieckiego i innych krajów „zaprzyjaźnionych”
            takich jak Libia, Irak, Wietnam itp. Mało kto również kojarzy sobie ten okres
            radosnego „kredytobrania” z planowanym „wyzwoleniem Europy” przez kraje Układu
            Warszawskiego w grudniu 1980 r. Gdyby nie odważny płk. Kukliński problem spłaty
            długów być może miałby dziś zupełnie inny charakter.
            Potem nastały czarne dni „stanu wojennego” oraz rozpoczął się konsekwentny
            proces niszczenia polskiej gospodarki przy pomocy takich „narzędzi
            ekonomicznych” jak „popiwek”, „dywidendy od majątku trwałego” czy kartki na
            podstawowe artykuły konsumpcyjne. Dziś jesteśmy w końcowej fazie realizacji tzw.
            planu Balcerowicza. Nie trzeba chyba być wybitnym politologiem aby dziś
            zidentyfikować założenia i cele tego planu „pierestrojki”. Ten krótki rys
            historyczny był potrzebny aby uzmysłowić czytelnikowi, że to wszystko co w
            Polsce się stało na przestrzeni ostatnich 25 lat nie było dziełem przypadku lecz
            brutalnym planem zniszczenia podstaw bytu Narodu i Państwa Polskiego! Warto też
            chyba przypomnieć, ze w tym czasie propaganda bolszewicka budziła wielkie
            nadzieje i potrafiła perfidnie manipulować zaufaniem społecznym. Takim perfidnym
            przykładem manipulacji stało się zorganizowanie NSZZ „Solidarność”. Dziś już
            wiemy, że „S” od samego początku organizowany był przez agentów SB. Ponieważ
            struktury „S” zaczęły dynamicznie się rozwijać i wymykać spod kontroli dla
            utrzymania swojej władzy mafia rządząca wprowadziła „stan wojenny” a reanimowany
            w 1989 r. „neoS” już od samego początku jest pod ścisłą kontrolą. Najlepszym
            tego dowodem jest stan obecny. Komisja Krajowa praktycznie nie funkcjonuje.
            Działają jeszcze jakieś „sekretariaty branżowe” i niedobitki Komisji Zakładowych
            w niektórych przedsiębiorstwach od czasu do czasu czyniąc jakieś spektakularne
            akcje ale dostają kawałek „marchewki” i ucichają. Co robią Zarządy Regionalne –
            tego nikt nie wie. Solidarność związkowa po prostu się skończyła.

            Istniejące przejawy współżycia społecznego i brak realnej solidarności.

            Rozbicie i spacyfikowanie wszelkich szerszych form współdziałania społecznego
            takich jak ruch związkowy, izby rzemieślnicze, stowarzyszenia naukowo-techniczne
            czy harcerstwo nie świadczy o tym, że Polsce nic dobrego się nie dzieje. Działa
            cały szereg różnych organizacji i stowarzyszeń broniących tego czy owego,
            wspierających ludzi potrzebujących pomocy oraz starających się czynić jakieś
            dobro w tym ogólnym morzu zła! W ramach akcji protestacyjnej przeciw
            przystąpieniu Polski do UE uczestniczyło ponad 40 organizacji i stowarzyszeń. Do
            tego należy doliczyć Akcję Katolicką i kilkadziesiąt tzw. organizacji
            przykościelnych oraz dość liczną (i mobilną!) grupę działaczy ze środowiska
            słuchaczy Radia Maryja. Wszystkie te grupy charakteryzuje podstawowa słabość –
            brak możliwości współdziałania. O ile w kwestii organizacji „świeckich” na
            przeszkodzie stoją „liderzy” pilnujący swojej strefy wpływów o tyle w kwestii
            organizacji „przykościelnych” na przeszkodzie stoi decyzja Episkopatu Polski z
            początku lat 90 –tych zabraniająca organizowania komitetów wyborczych w oparciu
            o organizacje przykościelne. Że ta decyzja jest sprzeczna z tzw. nauczaniem śp.
            Jana Pawła II to żaden hierarcha nie chce o tym nawet słuchać! Dlaczego ta
            decyzja jest podtrzymywana to chyba tylko diabli wiedzą. Jak katolicki Naród ma
            się bronić przed zakusami „piekielnych mocy” nie posiadając reprezentacji
            politycznej? To pytanie warto zadawać wszystkim hierarchom przy każdej okazji!
            Warto też sobie postawić pytanie: jaka była rola „wolnych związków zawodowych”
            skoro nie potrafiły (a raczej nie chciały!) ani podstawowych gałęzi przemysłu
            ani podstawowych praw pracowniczych. Kto dziś finansuje działalność struktur
            organizacyjnych związków zawodowych skoro nikt nie płaci składek? No i warto
            jeszcze zwrócić uwagę na relacje między Polakami zamieszkałymi w Kraju a
            środowiskami polonijnymi. Jeszcze nie tak dawno wspieranie moraln

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka