maruda.r
29.12.05, 22:52
Na pytanie dlaczego nagłośnił sprawę dopiero po 24 latach, Wyszkowski
odpowiedział: - Bo dopiero teraz minął okres karencji niemówienia krytycznej
prawdy o Lechu Wałęsie.
*****************************
O ile pamiętam, to Wałęsie najwięcej się dostało podczas jego prezydentury.
Więc o jakiej karencji mowa? Czystym zbiegiem okoliczności ów mityczny koniec
karencji zbiegł się z kampania bicia moherowej piany na falach Radia Maryja.