Forum Zdrowie DDA
ZMIEŃ
    Dodaj do ulubionych

    pierwszy raz w DDA

    09.07.08, 23:24
    zaczne moze od tego ze dosc niedawno dowiedzialam sie ze moj ojciec
    jest alkoholikiem. Wczoraj dowiedziałam sie ze jest w ciagu
    alkoholowym od 8 lat, a codziennie od pol roku. Mam 22 lata. wiem ze
    moze to dziwnie brzmi ze dowiedzialam sie wczoraj ze ojciec pije od
    8 lat, ale on pije pokryjomu i nie na umor, nie tak zeby sie
    zataczac zeby bylo widac, ale zawsze byl podpity, codziennie pil.
    wczoraj poszedl na detoks, w sumie z wlasnej woli i dopiero tam sie
    dowiedzialam ile to tak naprawde trwa. nigdy nie mialam z nim
    jakiegos swietnego kontaktu, rzadko rozmawialismy, a teraz przez
    wiekszosc czasu mieszkam w innym miescie gdzie studiuje i tydzien
    temu przyjechalam na wakacje. szczerze? nie wiem jak sie w stosunku
    do niego zachowywac. normalnie? czy jakos bardziej go wspierac?
    jeszcze dzisiaj sie dowiedzialam ze nie chce isc po detoksie od razu
    na terapie i chyba postawie mu jutro ulitimatum, ze albo pojdzie
    albo mnie wiecej nie zobaczy, dopoki sie nie zdecyduje. chce tez
    jutro pojsc do psychologa i z nim to omowic, ale chcialambym zapytac
    czy ktos z was byl w podobnej sytuacji, tzn. ze musial cos takiego
    powiedziec i czy to dalo jakis efekt?
    Obserwuj wątek
      • ladynemeyeth Re: pierwszy raz w DDA 10.07.08, 14:27
        > nie wiem jak sie w stosunku
        > do niego zachowywac. normalnie? czy jakos bardziej go wspierac? <

        A jak czujesz?
        Ważne jest to, jak się czujesz z tą sytuacją. Nie masz obowiązku
        wspierać ojca, jeśli jest to niezgodne z Tobą.


        > jeszcze dzisiaj sie dowiedzialam ze nie chce isc po detoksie od
        razu na terapie i chyba postawie mu jutro ulitimatum, ze albo
        pojdzie albo mnie wiecej nie zobaczy, dopoki sie nie zdecyduje. <

        No to chyba raczej go nie chcesz wspierać :-)

        > chce tez
        > jutro pojsc do psychologa i z nim to omowic <

        To bardzo dobre posunięcie!

        Nie byłam w podobnej sytuacji, nigdy nie stawiałam ojcu ultimatum.
        Teraz tez nie mam zamiaru, bo nie muszę go zbawiać ani mu pomagać,
        odwodzić go od jego zgubnego postępowania. On musi być
        odpowiedzialny za swoje życie, za swoje czyny. Ja za swoje, dlatego
        uczęszczam na terapię i zajmuję się moim życiem. Buduję je od nowa -
        to jest w tej chwili dla mnie najważniejsze.


        • aidka Re: pierwszy raz w DDA 10.07.08, 18:08
          > > jeszcze dzisiaj sie dowiedzialam ze nie chce isc po detoksie od
          > razu na terapie i chyba postawie mu jutro ulitimatum, ze albo
          > pojdzie albo mnie wiecej nie zobaczy, dopoki sie nie zdecyduje. <
          >
          > No to chyba raczej go nie chcesz wspierać :-)
          >
          Ależ tego typu ultimatum, to najlepsze wsparcie w przypadku choroby
          alkoholowej
            • aidka Re: pierwszy raz w DDA 11.07.08, 22:58
              jest taka prawda w leczeniu uzależnień mówiąca o tym, że , często
              osoba chora musi osiągnąć dno, by sama zechciała się leczyć
              bez woli i chęci chorego o leczeniu nie ma mowy

              jeżeli na uzależnioną osobę nie działa miłość i pomoc otoczenia w
              podjęciu terapii,
              jesli leczyć się nie chce,
              stosuje system iluzji i zaprzeczeń,
              to taką osobę powinno zostawiać się samą - niech sięgnie dna
              niech ją tak zaboli, że będzie chciała wyrwać się z piekła choroby
              dopiero wtedy pomoc będzie skuteczna
      • niebieski_koralik Re: pierwszy raz w DDA 11.07.08, 23:52
        stawiałam mojemu ojcu ultimatum kilka razy, nie poskutkowało nigdy.
        prawdopodobnie dlatego, że nie byłam w nim konsekwentna. ale problem w tym, że
        kiedy ma się bliskiego uzależnionego, to działa przeciwko nam cała masa rzeczy
        skądinąd pozytywnych- miłość, poczucie odpowiedzialności, poczucie obowiązku
        itd. po prostu postawić takie ultimatum jest łatwo, ale już naprawdę przestać
        się odzywać do swojego rodzica, zniknąć z jego życia- to już takie łatwe nie
        jest. terapia uczy, że często, podążając za miłością i poczuciem
        odpowiedzialności tak naprawdę pomagamy rodzicowi pić.
        tak naprawdę mnie w takim stawianiu ultimatum zastanawia co innego- czy to nie
        jest typowe dla dda poczucie wszechmocy- że ja, ja, ja mogę sprawić siłą mojej
        miłości albo siłą miłości do mnie albo w jakikolwiek inny sposób, że ojciec
        przestanie pić. ja często miałam to złudzenie. tak naprawdę żadne ultimatum ani
        żadne prośby nie sprawią, że alkoholik przestanie pić. sprawi to tylko jego
        poczucie, że należy to zrobić. więc ja osobiście proponuję żebyś zatroszczyła
        się o siebie, skonsultowała z psychologiem, zadbała o swoje emocje, z ojcem
        porozmawiaj, ale jeśli to nie przyniesie rezultatu to zostaw jemu własne życie,
        bo jest dorosły przecież.
        pozdrawiam ciepło
        • aidka Re: pierwszy raz w DDA 12.07.08, 01:38
          no i właśnie ta miłość o której piszesz, jest punktem wyjścia do
          współuzależnienia, niestety...
          trudno taką milość schować w sobie głęboko
          nawet wiedząc, że tak trzeba dla dobra osoby uzależnionej
          • gorodecka82 Re: pierwszy raz w DDA 13.07.08, 09:36
            no wlasnie u mnie też żadne prośby mówienie że jeśli nie przestanie to...żadne ultimatum też nic nie dało więc dałam sobie spokój wyprowadziłam się z domu i mnie jest teraz duuużo lepiej a z nim jest tak samo jak było więc różnicy mu nie zrobiło...ale właśnie z tą miłością tak mam ze czasem chociaz wiem że powinnam zadbać o swoje życie przede wszystkim czuje się za niego odpowiedzialna że źle robie skoro go zostawiam samego sobie...ale to jego życie jest ja mam swoje...tylko cholernie trudno to zrozumieć
      • wrau Re: pierwszy raz w DDA 28.08.08, 11:09
        to znowu ja :) ja zupełnie nie mogę się wziąść i iść na terapie... i
        tak zwlekam już 1,5 miesiąca, wmawiam sobie że może sama sobie
        poradzę, wiecie taka zosia samosia. Ale widze, że jestem już taka
        nerwowa i wyczulona chyba, że lekkie coś nie tak a ja się już cała
        trzęsę i jestem w kawałkach. Za tydzień wyjeżdżam na studia, więc
        już sama nie wiem czy iść tutaj do poradni, czy w Krakowie. Ktoś z
        was chodzi lub chodził na terapię w Krakowie? Bo zupełnie nie wiem
        gdzie iść gdybym się zebrała.
        • ladynemeyeth Re: pierwszy raz w DDA 28.08.08, 11:23
          W Krakowie trochę tego jest. Jeśli tam studiujesz, to chyba
          wygodniej Ci będzie w tym właśnie mieście uczęszczać na terapię.
          Kraków
          10. NZOZ "CZWÓRKA" Poradnia Terapii Uzależnienia i Współuzależnienia
          Od Alkoholu "ALKO-MED"
          Os. Młodości 9
          31-915 Kraków
          tel.: 012 686 68 12
          email: alkomed@kv.pl

          11. Wojskowy Szpital Kliniczny z Polikliniką Oddział Detoksykacji i
          Leczenia Uzależnień
          Wrocławska 1-3
          30-901 Kraków
          tel.: 012 630 81 95

          12. NZOZ "ERGOMED" Poradnia Leczenia Uzależnień i Współuzależnienia
          Bonarka 18
          30-415 Kraków
          tel.: 012 2662195 W.107
          email: medycyna@pracy.krakow.pl

          13. Poradnia Terapii Uzależnień i Współuzależnień
          Radzikowskiego 29
          31-315 Kraków
          tel.: 012 626 02 33

          14. Areszt Śledczy Całodobowy Oddział Terapii Uzależnienia Od
          Alkoholu
          Czarnieckiego 3
          30-536 Kraków
          tel.: 012 423 60 00

          15. Nowohuckie Centrum Psychoterapii i Terapii Uzależnień "Pema"
          Os.Kolorowe 21
          31-941 Kraków
          tel.: 012 644 45 55
          email: poradniapema@poczta.onet.pl

          16. NZOZ Dobrej Nadziei Poradnia Leczenia Uzależnienia Od Alkoholu
          iWspółuzależnienia
          Batorego 5
          31-135 Kraków
          tel.: 012 633 35 31
          email: dobra_nadzieja@op.pl

          17. NZOZ Centrum Medycyny Profilaktycznej Poradnia Uzależnień
          Komorowskiego 12
          30-106 Kraków
          tel.: 012 421 05 04 w.319,347,393
          email: sekretariat@cmp.leczenie.com

          18. NZOZ "PRO VITA" Przychodnia Terapii Uzależnienia Od Alkoholu i
          Współuzależnienia
          Estery 6
          31-056 Kraków
          tel.: 012 421 95 67
          email: provita.nzoz@wp.pl

          19. ZOZ MSWiA Poradnia Zdrowia Psychicznego
          Pl. Inwalidów 3
          30-033 Kraków
          tel.: 012 615 16 02

          20. NZOZ Krakowskie Centrum Terapii Uzależnień
          Wielicka 73
          30-552 Kraków
          tel.: 012 425 57 47
          email: poradnia@kctu.pl

          21. Wojewódzki Ośrodek Terapii Uzależnień i Współuzależnienia
          Babińskiego 29
          30-393 Kraków
          tel.: 012 652 44 99
          012 652 45 18
          012 652 42 70
          012 652 43 78
          email: WOTUW@BABINSKI.PL

    Nie pamiętasz hasła

    lub ?

     

    Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się

    Nakarm Pajacyka