krol-bush
31.12.05, 12:25
Mam takie pytanko - zagadkę, może ktoś rozwieje moje wątpliwości i uspokoi
mnie troszkę. Mieszkam sobie w bloku (4 mieszkania), budynkiem zarządza GZNK
i płacę kupę forsy czynszu, przy czym za co to naprawdę nie wiem.
Standard mieszkania jest okropny, mają je lada chwila burzyć (postoi max. 3
lata, jeżeli będą trudności), na tej samej ulicy takie mieszkania jak moje są
oddawane ludziom po eksmisji albo jako lokale socjalne do giga mega remontu,
albo w ogóle stoją jako pustostany, bo ani to do rozbiórki ani do
zamieszkania. GZNK nic nie remontuje ani nie naprawia, mimo że wszystko się
wali, bo:
1. trzeba najpierw czekać w kolejce ( na wymianę okien czekam 10 lat i... z
pewnością się doczekam)
2. skończyły się fundusze na ten rok ( jakieś zwarcie i brak prądu na klatce
schodowej od 6 miesięcy)
3. a tak poza tym to już się nie opłaca (gdzieś tak od 30 lat)
Klatki schodowej ani otoczenia budynku nikt nie sprząta ani nikt nie odśnieża
wokół budynku zimą. Robimy to sami. I tu moje pytanie. Za co włóaściwie płacę
czynsz?