Dodaj do ulubionych

Wielki pożar koscioła św. Katarzyny

IP: *.cable.satra.pl 22.05.06, 22:43
żenada, że w dobie telefonów komórkowych pierwsze wezwanie było po pół
godzinie!!!!!! żenada.
Obserwuj wątek
    • Gość: edi 1000 stopni C????? IP: *.acn.waw.pl 22.05.06, 22:45
      1000 stopni C w drewnianej wieży i nie spłoneła - chyba niemożliwe
    • Gość: boleś o tym jak Kościół dba o zabytki IP: *.zab.nat.hnet.pl 22.05.06, 23:06
      czy wreszcie skończy się sytuacja gdzie zabytki są niszczone przez użytkowników?
      Dlaczego kościół katolicki użytkując tak unikalne zabytki, tak słabo je
      zabezpiecza?
      Ileż zabytków uległo zniszczeniu bo komus było szkoda paru złotych na systemy
      zabezpieczenia. Dziś ktos nie zadbał o nadzór robót.
      To że "owieczki " dają pieniądze to OK. Ale dlaczego budżet państwa ma
      finansować brak nadzoru ze strony użytkownika zabytku?
      • Gość: Re Przede wszystkim nieudolność słuzb Adamowicza IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 16:09
        Prawo zakazuje prowadzenia jakichkolwiek prac remontowych na zabytkach
        rejestrowych bez pozwolenia na roboty . Takiego pozwolenia w tym przypadku nie
        było , dlatego tez nie było prawidłowego nadzoru budowlanego. Adamowicz
        wiedział o remoncie bo koperkiewicz tez o remoncie wiedział. I co zrobili
        NIC!!!!! Miejski i wojewódzki konserwator tez nic nie zrobił. Teraz wszyscy
        strasznie aktywnie działaja ale wówczas gdy nalezało nic nie zrobili.Brak
        pozwolenia na roboty, brak nadzoru budowlanego, brak uprawnionego do
        prowadzenia robót, brak inspektora nadzoru, brak nadzoru konserwatorskiego-same
        braki
        • Gość: Tomek brak piątej klepki w Twojej mózgownicy - to pewne IP: *.such.nat.hnet.pl 23.05.06, 19:36
          Wszystki pozwolenia były, a prace na dachu miały charakter doraźnych prac
          konserwacyjnych. Pozwolenie na prace wydał przeor zakonu Karmelitów. Ale czy ty
          plujacy jadem oszołomie wiesz w ogóle o czym piszę?

          PS czy Re = Rex?
          • Gość: uprawniony Idioto jak przeor mógł wydać zgodę IP: *.attu.pl 23.05.06, 23:42
            Przeciez zgode moze wydac jedynie urzad miejski wydział urbanistyki i
            architektury. tumanie nie znasz prawa to sie nie wypowiadaj. Nie ma pojecia
            doraxnych prac , każdy remont wymaga pozwolenia na budowę.TO SKANDAL ŻE NASZE
            ZABYTKI PADAJĄ O)FIARĄ DYLETANTÓW I NIEROBÓW Z MAGISTRATU
            • Gość: Tomek głąbie IP: *.such.nat.hnet.pl 23.05.06, 23:55
              ojciec przeor cale lata coś dłubal na dachu rękoma domorosłych rzemieslnikow.
              gdzie wówczas byłes ze swoimi kąśliwymi uwagami? Już wszyscy wiemy, ze za
              chlanie wody pogonili Cię z urzędu, wybacz ale tacy niezrównowazeni frustraci
              jak ty powinni być pierwsi sprawdzeni na wypadek podpalenia.
        • Gość: gdanisko Re: Przede wszystkim nieudolność słuzb Adamowicza IP: *.pl / *.pronets.pl 23.05.06, 21:51
          Ten pożar jeszcze raz przypomina dyskusję sprzed lat, gdy dyrekcja Muzeum
          Narodowego jako jeden z argumentów za niewydawaniem "Sądu ostatecznego"
          MEMLINGA kościołowi mariackiemu podała brak podstawowych zabezpieczeń w
          budynkach kościelnych.

          Tu jest sprawa ewidentna żadnych zabezpieczeń nie było i najczęściej nigdy ich
          w kościołach z zabytkami W POLSCE nie ma! Dlatego tak często padają łupem m.in.
          złodziei lub jak w tym przypadku - płomieni.

          Smutny jest fakt, że Kościół broni budynków kultu, ale jak do czegoś dojdzie -
          to udaje głupiego. Zbierajcie, zatem - stado baranów - pieniądze na naprawę -
          itp.

          DRUGA SPRAWA: dlaczego kościoły zabytkowe są nieubezpieczone? Czy minister
          kultury nie powinien najpierw o to zapytać i zarządzić wprowadzenia
          odpowiednich zarządzeń.

          Poza tym użytkownik budynków zabytkowych musi być za ich stan odpowiedzialny w
          100%. Jak nie, to niech ich nie użytkuje.

          Wiadomo, że z tzw. "tęczy" kościoła św. Katarzyny spadła i roztrzaskała się
          jakaś figura; prawdopodobnie będzie więcej zniszczeń zabytków, które przetrwały
          IIWŚ.

          Ten pożar unaocznia, że nie jest dostatecznie uregulowany cały zespół zagadnień
          związanych z Kościołem w Polsce. Sam konkordat nie wystarcza - on działa tylko
          dla dobra instytucji kościelnej. Za resztę płaci niemyślące - za to nadmiernie
          rozmodlone społeczeństwo polskie i jak zawsze - wychodzi na tym jak ZABŁOCKI NA
          MYDLE.
    • Gość: Marta Jakie wczoraj???? IP: *.pro-internet.pl 22.05.06, 23:06
      Autorom tekstu coś się ostro pokręciło. Tekst z dzisiejszą datą, pożar był dziś
      a oni piszą co chwila "wczoraj".
      • Gość: xxx Re: Jakie wczoraj???? IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 22.05.06, 23:10
        może to tekst do druku w jutrzejszej Wyborczej? :D
    • Gość: m2 Re: Wielki pożar koscioła św. Katarzyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 00:09
      Natychmiast po zauważeniu ognia próbowano dzwonić na 112 z pomieszczeń małego
      młyna. Do czasu przyjazdu straży nie udało się uzyskać połączenia. Być może
      bardzo wiele osób dzwoniło jednocześnie i zablokowało centralę. Ważne jest
      sprawdzenie w PSP, o której otrzymali zgłoszenie.
      Problemem jest, że jest to kolejny pożar z "udziałem" dekarzy. I to jest
      groźne. Podobnie było w kościele w Brętowie (przy Słowackiego), gdzie przed
      kilkoma laty też spłonął dach. A przed kilku dniami w schronisku dla zwierząt.
      Mówienie, że papę zgrzewalną przybijano gwoździami... Papę zgrzewalną ZGRZEWA
      się palnikami. Do mocowania gwoździami są inne papy, o innej strukturze.
      Zgrzewalna nie nadaje się do tego. Można tego typu papy oczywiście kleić, ale
      zgrzewalna została wymyślona jako ZGRZEWALNA. Szkoda gadać... Pożar można
      wywołać też na wiele innych sposobów: od papierosa, wiercenia w drewnie itd. A
      poziom dyscypliny technologicznej naszych robotników jest straszny. Tylko gdzie
      był dozór ? Ogień sam nie powstał. Cudów nie ma, nawet na kościele.
    • Gość: obserwator2 WSTYD IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 09:09
      Mnie, zamiast żalu, ogarnia piekący wstyd za Polaków, za Polskę, za nasze
      społeczeństwo.
      Gdybyż to piorun, czy trzęsienie ziemi, spowodowało zniszczene takiego zabytku,
      możnaby płakać.
      Wpuścić brudnych niedbałych chamów z papierochami i smołą na dach i pozwolić
      podpalić świetość.
      Boże! Zrób coś z Polakami.
    • Gość: Adam Re: Wielki pożar koscioła św. Katarzyny IP: 80.51.182.* 23.05.06, 10:56
      czy zna ktoś nr. konta,na które można przesłać pieniądze???
    • Gość: asfalt Re: Wielki pożar koscioła św. Katarzyny IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 13:33
      Czy kosciol byl ubezpieczony?
      Czy prace dekarskie byly prowadzone zgodnie ze sztuka budowlana, czy sa
      odpowiednie wpisy w Ksiazce Budowlanej?
      Czy firma remontujaca dach,czy to nie przypadkiem dwojka ludzi zatrudnionych
      na "czarno", a kierownikiem budowy byl ksiadz z parafii- co jest nagminna
      praktyka oszczednosciowo-mataczaca?
      Kiedy ostani raz byly przeprowadzane kontrole stanu technicznego /obiektu/
      wlasciciel- administrator ma wiele w tym zakresie obowiazkow, czy byly one
      wykonane?
      Ksiazki obiektow powinny byc kwartalnie wypelniane zgodnie z wymogami
      stawianymi przez Prawo Budowlane.
      • Gość: Ania kościół był ubezpieczony... IP: *.klodawa.homeip.net / *.neoplus.adsl.tpnet.pl 23.05.06, 23:19
        ...ale suma ubezpieczenia nie pokryje strat. dziwne, że o tym się pamięta
        dopiero przy tragedii, a wczesniej każdy myśli, że firma ubezpieczeniowa chce
        tylko wyłudzić pieniądze...
        I żeby wszystko było jasne: nie pracuję w firmie ubezpieczeniowej, ale dobrze to
        środowisko.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka