Bierzmowanie

02.11.07, 13:45
Gdzie w Trójmieście "załatwię" bierzmowanie dla 17-letniej
dziewczyny bez zbędnych formalności, tj. chodzenia na nauki
przygotowujące? Czy taka forma jest w ogóle możliwa?
    • mich.999 Re: Bierzmowanie 02.11.07, 14:56
      Bierzmowanie to sakrament i wszelkie "załatwianie" to nic innego jak świętokradztwo.
      • Gość: ktoś Re: Bierzmowanie IP: *.nsm.pl 02.11.07, 19:45
        Skoro nie masz nic do powiedzenia w kwestii odpowiedzi na pytanie,
        to w jakim celu włączasz się do dyskusji? Taka natura?......
    • Gość: śmieszny Re: Bierzmowanie IP: *.multicon.pl 02.11.07, 21:24
      śmieszna jesteś, jesli tak do tego podchodzisz, to lepiej sobie
      odpuśc, Jesli traktujesz to jako przedstawienie lub obowiązek to
      zostaw to.
    • Gość: filip Re: Bierzmowanie IP: *.softlab.gda.pl 03.11.07, 15:59
      ah cóż to za głęboka wiara? bierzmowac sie tak, bo wypada ale zeby
      za duzo sie przytym nie nameczyc brawo brawo i pozdrowienia dla
      innych katopolaków
      • Gość: pzn Re: Bierzmowanie IP: 62.61.34.* 19.05.08, 22:46
        Zamiast postarać się zrozumieć, to kłapiecie bezmyślnie ozorem (klepiecie w klawisze). Czasami mogą się zdarzyć sytuacje, gdy bierzmowanie trzeba 'załatwić' szybko. Nie mówię tu tylko o tzw. 'wpadce' i wymogu ze strony rodziców w tej kwestii.

        Świat byłby dużo piękniejszy, gdyby ludzie zaczęli myśleć przed wywaleniem z siebie bezmyślnych osądów. I na dodatek sławni jesteście - 1wszy wynik w googlach. Pogratulowałbym w innej sytuacji.

        I jeżeli ktoś byłby tak miły i udzielił sensownej odpowiedzi na pytanie, to dołączyłbym się do podziękowań od autora, gdyż sam jestem w sytuacji, w której muszę dość szybko przystąpić do sakramentu bierzmowania, ponieważ ślub (i to z wyboru, bez wpadki) niedaleko. To, że ktoś chce w taki sposób przystąpić do tegoż sakramentu wcale nie przekreśla nawrócenia. Odpychający są tylko ludzie, którzy sądząc, iż są katolikami, chrześcijanami czy kimkolwiek tam jeszcze innym wymyślają sobie swoje własne prawa, często sprzeczne z tym, co można wyczytać w biblii bądź usłyszeć od księdza na mszy.

        Zdaję sobie sprawę, iż topic był napisany spory kawałek czasu temu, aczkolwiek temat, do którego nawiązuję sądzę, iż jest wciąż aktualny. Osobom w takiej sytuacji polecam po prostu przejść się do najbliższego kościoła w celu porozmawiania. Zdecydowana większość księży to bardzo mili ludzie z dużymi chęciami niesienia pomocy.

        • Gość: szajba11 Re: Bierzmowanie IP: *.nsm.pl 20.05.08, 21:41
          No właśnie nie do końca są to mili ludzie:-)) Oszczędzę tu opowieści
          dlaczego. Temat jak najbardziej nadal otwarty.... Nie proszę jednak
          o morały ze strony pseudokatolików a jedynie konkretne wskazówki.
    • Gość: prosta rada Re: Bierzmowanie IP: *.dew.pl 20.05.08, 23:19

      załatwić a ile chesz zapłacić? bo co innego mozna rozumiec przez załatwienie ??
      Slub sie zbliza i moze niezauwarzyłes ze to wogle sakramet kolejny ale gdzie tam
      dla takich jak wy to kolejna impreza.
      Albo tradycja słuchaj niewszystko mozna kupic za pieniadze.Narzeczona/ony/ tez
      poleciała/cial na kase? Załatwiłes sobie drugą połowe za ile?

      Najlepsze i jedyna rada bierzesz tylko cywilny i po kłopocie.
      • Gość: asia Re: Bierzmowanie IP: *.nsm.pl 25.05.08, 22:54
        Mój Boże...... jaki Ty jesteś płytki.....:-))
        • Gość: kazik Re: Bierzmowanie IP: 67.60.67.* 26.05.08, 03:25
          ale ty czlowieku gdzies mieszkasz,masz swoj osobisty adres i ten
          adres jest w obrebie danej parafii i sila rzeczy jako wyznawca
          religii katolickiej,do tej parafii nalezysz.wiec wiedziec powinienes,
          ze po wszelka rade i pomoc powinienes sie zgloscic do twego
          duchowego pasterza,czyli proboszcza swej parafii.chyba sie tego kroku
          nie wstydzisz?
          • Gość: a ile chcesz dać? Re: Bierzmowanie IP: *.dew.pl 26.05.08, 10:31
            proponuje najpierw spojrzec w lusterko i zastanowic sie kogo tam zobaczysz
            pewnie pustke.wiec zanim zaczniesz kogos oskarzac głupia zacznij od siebie.
Pełna wersja