Dodaj do ulubionych

Polski statek "Gdynia" uznany winnym katastrofy...

IP: *.vc.shawcable.net 15.08.03, 21:39
Z artykulu wynika, ze obecne prawo drogi opiera sie na
zasadzie "right of weight" w miejsce "right of way", ktore w tym
wypadku nie "wyszlo". Przepraszam za sarkazm, ale pomocna bylaby
fachowa opinia na temat orzeczenia wladz dunskich, a nie
interpretacja "szczura ladowego". Czekamy...
Obserwuj wątek
    • Gość: szczur co wynika? IP: *.gdynia.sdi.tpnet.pl 15.08.03, 23:49
      ZACYTUJĘ NAJPIERW
      "W warunkach, jakie zaistniały na morzu, morskie "prawo drogi"
      wskazuje, że "Gdynia" miała obowišzek ustšpić drogi
      większemu "Fu Shan Hai"." KONIEC CYTATU.
      Co wynika z tego zdania?
      Że "prawo drogi" nakazuje przepuszczać większego? A może po
      prostu, że "Gdynia" była mniejsza od "Fu Shan Hai"? Rozumiem, że
      Wilk Morski szukał miejsca do którego warto się przyczepić i je
      znalazł. Gratuluję i jednocze�nie również (nawet jako szczur
      lšdowy)życzyłbym sobie, by polski Urzšd Morski odniósł się do
      �ledztwa Duńczyków.
      Byłaby jasno�ć przynajmniej.
    • Gość: obsever Re: Polski statek IP: 195.117.237.* 16.08.03, 18:35
      Obaj panowie,z naleznym dla nich szacunkiem,dysktuja o czyms co
      w raporcie dunskim napisane zostalo bardziej niz jasno(naprawde
      czytalem).Zatem,po pierwsze proponuje zapoznac sie z raportem
      (jest od razu sporzadzony w jezyku angielskim),po drgie,w
      przypadku watpliwosci,zasiegnac opinii specalisty a potem cos
      pisac....Nawiasem mowiac, wciagu paru lat kolejna katastrofa pod
      bandera Euroafryki(Hewliusz).Wtedy cudem uratowal ich Mec.Czernis
      (kawal drania ale prawnik doskonaly)jestem ciekaw jak teraz
      wybrna z tej sytuacji.....
    • Gość: baron von PRL Bzdury!!!! IP: 202.44.222.* 16.08.03, 19:11
      Calkowicie zgadzam sie z ostatnim przedmowca, szkoda tylko, ze
      nie dorzucil, gdzie mozna znalezc dunski oficjalny opis wypadku.

      Chyba nie zdarzylo sie, zeby w aktualnej polskiej prasie
      Wybrzeza znalazl sie fachowy i rzetelny opis CZEGOKOLWIEK(sic!)
      zwiazanego z zegluga, stoczniami, budownictwem okretowym, i
      generalnie z tzw."gospodarka morska".

      Jak juz kiedys napisalem przy okazji absolutnych bzdetow o PRS:
      "faceci z "Przegladu Bieszczadzkiego" sa lepiej zorientowani w
      sprawach morskich niz prasa gdanska!!!"

      Po prostu - ich te sprawy INTERESUJA!!!!!

      Polska tylkiem do morza!!! - i niech ktos sprobuje protestowac!!!

      Zostaja nam tylko "morskie" LODY MEWA i bunczuczne bzdety
      kretynow z Warsiawy o "waznosci wicie naszygo morza w tym,
      wicie, tle ekonomicznym, wicie...."

      Gdzie sie podzial MORSKI GDANSK i MORSKA GDYNIA ?????

      W albumach ze zdjeciami????!!!
      • Gość: www Re: Bzdury!!!! IP: *.greenet.pl 19.08.03, 18:41
        Gość portalu: baron von PRL napisał(a):

        > Calkowicie zgadzam sie z ostatnim przedmowca, szkoda tylko, ze
        > nie dorzucil, gdzie mozna znalezc dunski oficjalny opis wypadku.


        10 sekund szukania Googlem:

        soefart.inforce.dk/graphics/synkron-library/dma/uk_pdf/casualtyreports/fu_shan_hai_gdnynia.pdf

        lub

        42.pl/url/5V


        ZGADZAM SIE, ze nie tylko w warsiawce, ale i w wybrzezowych gazetach panuje
        ZENUJACO NISKI poziom elementarnej wiedzy morskiej...
        haniebny, jak na kraj z tak duzymi potencjalnymi mozliwosciami bogacenia sie
        plynacymi z faktu posiadania takiego dostepu do morza

        bardzo polecam inny watek na tym forum

        - o artykule (tendencyjnym, klamliwym - w "Newsweeku") na temat (nie)-
        bezpieczenstwa w polskiej "bialej flocie"...
    • Gość: Kafar Re: Polski statek 'Gdynia' uznany winnym katastro IP: *.internetdsl.tpnet.pl 18.08.03, 00:01
      Gdynia uderzyla w lewa burte chińskiego statku. To oznacza, ze nie
      respektowala 'prawa drogi', nakazującego aby statek morotowy ustapl takiemu
      samemu statkowi zblizajacemu sie z jego prawej burty (tu prawej burty statku
      Gdynia). Nie sa tu potrzebne próby nawiazania lącznosci! Nalezy bezwzglednie
      ustapic drogi!
      Podobno na wachcie byl zupelnie nowy oficer. Kapitan powinien go nadzorować.
      Ale czy kazdemu nalezy przypominac o koniecznosci zdjecia spodni przed
      defekacja?
      Wina Gdyni JEST CALKOWICIE BEZSPORNA !!!
    • Gość: nurek Re:Chiny :0 -Polska :1 IP: *.ny5030.east.verizon.net 18.08.03, 01:27
    • Gość: eee ROTFL - "skasowali niechcacy" :-)))))) IP: *.greenet.pl 19.08.03, 18:53
      alez te Dunczyki wierza w ludzka (polska) ucziwosc i jacy sa "dyplomatyczni" i
      wyrozumiali... :-))))

      w raporcie
      42.pl/url/5V
      patrzcie na strone 18 i 19
      podpisy pod zrzutami ekranu...

      Dunczyki napisali, ze zaloga Gdyni "przypadkowo" ;-) :-))))))
      skasowala w ARPIE lub VDR (voyage data recorderze) zapis drogi statku (w
      okolicach czasowych kolizji)

      ale "numer nie przeszedl" :-)

      przyjechali chlopcy serwisanci od producenta ARPY (z Kelvin Hughes'a) i udalo
      im sie to co "skasowane" jednak ODTWORZYC... :-)))

      (takie zapisy track'a statku sa przydatne w ustalaniu przebiegu i przyczyn oraz
      winnych wypadku)
    • Gość: ttt Re: Polski statek 'Gdynia' uznany winnym katastro IP: *.greenet.pl 19.08.03, 18:55
      Gość portalu: Wolny napisał(a):

      > Z artykulu wynika, ze obecne prawo drogi opiera sie na
      > zasadzie "right of weight" w miejsce "right of way", ktore w tym
      > wypadku nie "wyszlo". Przepraszam za sarkazm, ale pomocna bylaby
      > fachowa opinia na temat orzeczenia wladz dunskich, a nie
      > interpretacja "szczura ladowego". Czekamy...

      z raportu:

      According to COLREG, Rule 15, Crossing situation, GDYNIA was the give-way
      vessel.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka