Dodaj do ulubionych

142 000 vs 3838

IP: *.nsm.pl 01.08.01, 23:38
W zeszłym roku ubyło ok.5,4 tys.sklepów ogólnospozywczych(jest ich własnie
142 000),przybyło za to 325 super- i hipermarketów(jest ich 3838)nie tylko
zreszta ogólnospozywczych.
Jeden polski sklep przypada na 90 klientów,a w takich Niemczech na 125.Co
oznacza prawdopodobnie,że małych sklepów w dalszym ciagu bedzie ubywać.
A Wy gdzie robicie zakupy?
Wspieracie polski handel?;)
Obserwuj wątek
    • cmd26 Re: 142 000 vs 3838 01.08.01, 23:46
      Gość portalu: beast napisał(a):

      > W zeszłym roku ubyło ok.5,4 tys.sklepów ogólnospozywczych(jest ich własnie
      > 142 000),przybyło za to 325 super- i hipermarketów(jest ich 3838)nie tylko
      > zreszta ogólnospozywczych.
      > Jeden polski sklep przypada na 90 klientów,a w takich Niemczech na 125.Co
      > oznacza prawdopodobnie,że małych sklepów w dalszym ciagu bedzie ubywać.
      > A Wy gdzie robicie zakupy?
      > Wspieracie polski handel?;)

      W 99 procent w przypadkach w malym sklepie osiedlowym (siec Leviatana) - wspieram
      przedsiebiorczych ludzi - sklep zostal zalozony nie tak dawno i radzi sobie
      wysmienicie :)
    • Gość: beast Re: 142 000 vs 3838 IP: *.nsm.pl 02.08.01, 00:42
      Ja własciwie tez(ale nie w Lewiatanie),ale bez wyprawy do Oszołoma raz na 2,3
      tygodnie sie nie obejdzie.Co prawda wydaje mi się,że sklepów i sklepików jest
      na moim niezbyt duzym osiedlu(ok.7 tys.)stanowczo za dużo,ale pewnie wkurzyłbym
      się gdybym po głupie papierochy czy mleko(ale zestawienie;) musiał drałować
      więcej niż 100 metrów.
      • cmd26 Re: 142 000 vs 3838 02.08.01, 00:58
        Gość portalu: beast napisał(a):

        > Ja własciwie tez(ale nie w Lewiatanie),ale bez wyprawy do Oszołoma raz na 2,3
        > tygodnie sie nie obejdzie.Co prawda wydaje mi się,że sklepów i sklepików jest
        > na moim niezbyt duzym osiedlu(ok.7 tys.)stanowczo za dużo,ale pewnie wkurzyłbym
        >
        > się gdybym po głupie papierochy czy mleko(ale zestawienie;) musiał drałować
        > więcej niż 100 metrów.

        Do Oszoloma nie jezdze - blizej ma do rzana :)
        Czasami wybiore sie do Billi w centrum Sopotu (ale bardzo rzadko). Do sklepiku
        osiedlowego mam jakies 20 metrow. A obok niego jest sredniej wielkosci
        supermarket (takze polski).

        Beast, Ty palisz???? To szkodzi zdrowiu!
        • Gość: mcroti Re: 142 000 vs 3838 IP: *.ibngr.edu.pl 02.08.01, 11:45
          Oszołom ma swoje dobre strony bo mozna 2-3 razy w miesiącu zrobić wygodnie i tanio duże zakupy. Ma też
          potworną wadę: idziesz z tym koszykiem i idziesz a tu jedna promocja druga, No to może jeszcze to dołozymy, a
          może tamto. A jaki wybór!! Palce lizać. O i to tez jeszcze sie porzyda. Przy kasie włos jezy ci się na głowie bo z
          karty odessało dobre trzy stówki. Zajeżdżasz do domu rozakowywujesz do szafek lodówki itd itp. A potem
          okazuje się, że termin przydatnosci mija dzisiaj albo juz minał więc się napychasz bo przezież zapłacone i nie
          wyrzucisz. Z konta ubyło, na brzuchu przybyło i tyle:(
          A po siweze pieczywko, tez oapieroski, lizaka itp. rzeczy o których w szlae zakupów (w końcu nieprzypadkowa
          nazwa Oszołom) sie zapomniało idę w kapciach (nawet zimą) za róg. jak nie ma to mam jeszcze dw
          konkurencyjne lewiatany z których tez czesto korzystam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka