Gość: Janina Wolska IP: 62.181.161.* 08.09.03, 21:25 Jak mozna nie zauwazyc ludzi w pomaranczowych kubrakach na torowisku! Chyba wszyscy sobie zdajemy sprawe ze to niemowliwe. Moim zdaniem to wina motorniczej. To skandal. Odpowiedz Link Zgłoś Obserwuj wątek Podgląd Opublikuj
mszyma Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach 08.09.03, 21:31 Pewnie zadziałała rutyna. "Zawsze jak dzwoniłam - schodzili z torów". A dzisiaj może piły za głośno warczały, może akurat założyli nauszniki? Efekt - nie zachowali się zgodnie z oczekiwaniami motorniczej - i tragedia. Ponoć często tak bywa z nami kierowcami - widzimy, że ktoś leci podporządkowaną - - ale przecież musi sie zatrzymać. Orientacja, że nie musi przychodzi w momencie stłuczki. Tu niestety zapłacił za to życiem niewinny... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: dominol Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: *.ima.pl 08.09.03, 21:57 Żaden skandal, to tragedia! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: marweg67 Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: *.gdynia.mm.pl 09.09.03, 03:04 Bo pewnie było tak: "Hamowała Pani?" "Nie! Dzwoniłam!" Straszne... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: WinterM Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: *.crowley.pl 09.09.03, 08:48 Gość portalu: Janina Wolska napisał(a): > Jak mozna nie zauwazyc ludzi w pomaranczowych kubrakach na > torowisku! Chyba wszyscy sobie zdajemy sprawe ze to niemowliwe. > Moim zdaniem to wina motorniczej. To skandal. oczywiscie, wystarczy popatrzec jak jezdza motornicze/owie tramwajow, niby maja pierszenstwo ale nie dopuszczaja innej sytuacji na drodze, nie zauwazaja innych. czuja sie panami drogi... w takim przypadku o wypadek nie trudno... Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: iwet Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: *.crowley.pl 09.09.03, 13:16 Jak opowiadali pasażerowie, na przystanku wsiadły kanary i robili z tyłu rozróbę. Ta kobieta kierująca tym tramwajem musiała sie pewnie tym zaaferować. Ten wypadek zdarzył sie jakies 100 metrów od przystanku, więc nie jechała bardzo szybko! Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: Gdańszczanka Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: *.crowley.pl 09.09.03, 21:59 Bardzo współczuję zarówno osobom poszkodowanym i ich rodzinom jak również kobiecie, która prowadziła tramwaj. Dla wszystkich jest to wielka tragedia. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: świadek? Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: 153.19.176.* 11.09.03, 11:12 Fakt. Jak mogła nie zauważyć. Ktoś tu coś o kanarach. Prowadzący nie jest od interesowania się tym co robią kanary, a jeżeli już bardzo chce to niech najpierw zatrzyma tramwaj. Ale jest jeszcze inny aspekt tego tragicznego zdarzenia. Jechałem w tym tramwaju więc nie mogłem tego widzieć - lecz mówiono, że poszkodowani, mając włączone silniki kosiarek i założone nauszniki dźwiękochłonne poruszali sie po torze zgodnie z kierunkiem jazdy feralnego tramwaju. Jeżeli to prawda to kto tak na Boga robi. Czy to brak wyobraźni, czy brak szkolenia BHP? Gdyby szli w przeciwnym kierunku na pewno któryś z nich by zauważył nadjeżdżający pojazd ( z dużą szybkością). W tym przypadku akurat już mało ważne. A wina motorniczej niepodważalna. Odpowiedz Link Zgłoś
Gość: zbyszek Re: Gdańsk Zaspa. Tragedia na torach IP: *.tele2.pl 11.09.03, 19:17 Taak winna motornicza , pewnie "dzwonila a nie hamowala", tak zjadł ją stres poniewaz byli kontrolezy biletów, nie zauwazyla ludzi w pomaranczowych kamizelkach , LUUUUDZIE czy wyscie oszaleli pomijajac fakt iz tramwaj musi byc punktualny zwlaszcza gdy bilety sa "minutowe" to byl wypadek pomyslcie takze o tej biednej kobiecie Odpowiedz Link Zgłoś