Gość: bolo
IP: *.gdansk.cvx.ppp.tpnet.pl
09.11.03, 20:19
Byłem w kinie. silwer skrinie. Miłem wrazenie że wszystkie buraki swiata
przyszły tego dnia na seans. Dlaczego?
1) pojedyńcze, częste smiechy w niewłaściwych momentach,
2) rozmowy!
3) dzwonienie telefonów komórkowych
4) nieustające głośne szeleszczenie i chrupanie.
Kur...a ! czy oni nie mogą się nażreć w domu? Po co rozmawiać jeśli jest
sie w kinie? Co do komórek to właściciele kin powinni zainstalować
zagłuszacze jeśli debil jednokomórkowy nie potrafi zapamiętać żeby zawczasu
wyłączyć dzwonek.
Nigdy wiecej do kina w Gdyni !!!!!!!!!!!