Dodaj do ulubionych

Aresztowanie policjanta z drogówki

IP: *.inet.fi 04.01.04, 21:40
To co bulwersuje Francuza, nie bulwersuje Polaka. I dlatego ciagle jedni na drugich przymykamy oko (odpłatnie). Gdyby na sierżantach (w policji) czy zwykłych urzędnikach (gdzie indziej) się kończyło...
Obserwuj wątek
    • Gość: ale Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.gdynia.mm.pl 04.01.04, 23:15
      Niestety przymykamy. Ja też próbuję się dogadać z drogówką. Chociaż ostatnio
      dostałem mandat (za prędkość) i policjant stwierdził, że u niego nie ma
      mamdatów poza taryfikatorem. Trzeba było się pofatygować na pocztę. Apropos
      moze ktoś wie po jakim czasie upominają się o nie zapłacone mandaty?
      Pozdrawiam.
    • annayo Re: Aresztowanie policjanta z drogówki 05.01.04, 10:23
      Skąd znał PIN do bankomatu?????!!!!!Żabojad zapisał na niej?;)
      A swoją drogą niezłą reklamę robi nam policja, to że bandziorów u nas mrowie i
      nie trza tu chodzić po północy to wszyscy chyba na świecie wiedzą, a teraz
      turyści będą dodatkowo bać się policji;)
    • Gość: M4b Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: 217.8.168.* 05.01.04, 10:32
      Ludzie, nie dajcie się zwariować ...
      Zabral karte i wypłacił 1400 zł ... W jaki sposób ? ŻĄbojad musiał mu podać
      PIN, sam go chyba nie wymyślił ...
      Prawdopodobnie było tak że panowie ustalili cenę, Żabojad dał 1200 zł które
      mial w portfelu a po resztę pojechali do bankomatu. Trzeba zobaczyć taśmę z
      kamery w bankomacie i będzie wiadomo kto wypłacił.
      Żabojad jak wytrzeźwiał stwierdził pewnie że cena była wygórowana i
      złożył "reklamację" ...
      Bynajmniej nie bronię Policjanta, ale oskarżenie o kradzież karty i pieniędzyz
      konta wydaje mi się być mocno naciągane.
    • Gość: Tomstar GW vs. DB IP: 192.11.224.* 05.01.04, 11:32
      Gazeta Wyborcza: Francuz dmuchał w alkomat i wydmuchał 1,5 promila alkoholu.
      Dziennik Bałtycki: zbadano go alkomatem i okazało się, że ma 0,7 promila
      alkoholu w wydychanym powietrzu.

      GW: funkcjonariusz zabrał mu też kartę bankomatową, dzięki której pobrał z
      konta obcokrajowca 1400 złotych.
      DB: jeden z funkcjonariuszy zabrał Patrickowi Ch. z portfela 1400 złotych oraz
      aparat fotograficzny - mówi jeden z gdańskich śledczych.
      • Gość: Goth Gdzie szukac pomocy? IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 05.01.04, 12:09
        Ja parokrotnie w roku przyjerzam do Gdanska i przynajmniej raz w roku
        jestm zatrzymywany przez policje drogowa za przekroczenie predkosci
        (tu musze podac ze jade pasywnie max. 20-40 km szybciej w zaleznosci od drog i
        ruchu drogowego). Zakazdym razem zostala wymuszona lapowka przez policjantow "z
        drogowki"(np. w nocy przy stacji paliw w Lemborku). Rejestracje samochodu,
        mjejsce, date, godzine, opis policjantow i numery banknotow zawsze zapisywalem,
        pozatym nagralem rozmowy. Postanowilem juz wjecej nie placic i nieuczciwym
        policjantom wytoczyc sprawe karno/cywilno(wymuszenie i wyludzenie).
        Pytanie : gdzie i do kogo moglbym sie zglosic ? gdzie moglbym dostac porade
        prawna brzy zachowaniu anonimowosci?
        • Gość: zibi Re: Gdzie szukac pomocy? IP: 192.11.224.* 06.01.04, 16:12
          Możesz zadzwonić na telefon antykorupcyjny Komendy Wojewódzkiej Policji w
          Gdańsku +58 3215622.
          Po twojej ortografii wnioskuje, że nie mieszkaszw Polsce, więc nie dziwie sie,
          że Policja woli wziąc od Ciebie kase bezposrednio niż wypisywać mandat, który
          od razu wywalisz do kosza.
          Poza tym mozesz zawsze odmówić zapłacenia mandatu i wtedy sprawa kierowana jest
          do sądu, gdzi mozesz się poskarżyć.
      • Gość: zbyszek Re: GW vs. DB IP: *.tele2.pl 07.01.04, 17:11
        Po pierwsze Alkomaty już od dobrych dwóch lat pokazują wyniki w mi;ligramach
        na litr a nie w promilach . i 1,5 promila to jest około 0,7 miligrama . Po
        drugie nawet dziecko wie że bez pinu można sie w ...... pocałować a nie
        dostanie się pieniążków z bankomatu. A tak poza tym to do wszystkich
        obludników mówiących jacy ci policjanci żli są orza ze powinni być kryształowo
        czyści - POPATRZCIE NA SIEBIE -na to jak kombinujecie w pracy , i to wszystko
        jedno czy pracujecie w biurze czy też nie , jak okradacie ludzi kuując
        pirackie płyty , programy ,mp3 itd. jak kombinujecie z urzędem skarbowym itd.
        a potem oceniajcie kogoś . Ja osobiście wolę dać 20 zł za przewinienie
        policjantowi bo to przynajmniej dziecku lizaka kupi niż dać 100 dla skarbu
        państwa żeby panowie ministrowie nowe lancie sobie kupowali ,ups. teraz to są
        VW Passaty . Pozdrawiam
    • Gość: Goth Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 05.01.04, 15:01
      Ja parokrotnie w roku przyjerzam do Gdanska i przynajmniej raz w roku
      jestm zatrzymywany przez policje drogowa za przekroczenie predkosci
      (tu musze podac ze jade pasywnie max. 20-40 km szybciej w zaleznosci od drog i
      ruchu drogowego). Zakazdym razem zostala wymuszona lapowka przez policjantow "z
      drogowki"(np. w nocy przy stacji paliw w Lemborku). Rejestracje samochodu,
      mjejsce, date, godzine, opis policjantow i numery banknotow zawsze zapisywalem,
      pozatym nagralem rozmowy. Postanowilem juz wjecej nie placic i nieuczciwym
      policjantom wytoczyc sprawe karno/cywilno(wymuszenie i wyludzenie).
      Pytanie : gdzie i do kogo moglbym sie zglosic ? gdzie moglbym dostac porade
      prawna brzy zachowaniu anonimowosci?

      Kontakt: rabenclan@yahoo.de
      • Gość: wd Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 05.01.04, 21:37
        do pana boga!!! jak ci nie pasuje, to nie dawaj, ale plac mandaty. proste, no
        nie???
        • Gość: Goth Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 05.01.04, 22:17
          Ty chyba mnie nie zrozumjales, ja bym mandat naturalnie zaplacil ale oni mi
          proponuja odrazu inne rozwjazanie, a gdy zadam pokwitowania to niestety nie
          maja na czym, pozatym do cholery to oni nas powinni chronic przed przestepcam.
          Policja jest ostatnim bastionem.
      • stefan4 Re: Aresztowanie policjanta z drogówki 06.01.04, 01:06
        Goth:
        > Ja parokrotnie w roku przyjerzam do Gdanska i przynajmniej raz w roku
        > jestm zatrzymywany przez policje drogowa za przekroczenie predkosci
        > (tu musze podac ze jade pasywnie max. 20-40 km szybciej w zaleznosci od drog i
        > ruchu drogowego). Zakazdym razem zostala wymuszona lapowka przez policjantow "z
        > drogowki"(np. w nocy przy stacji paliw w Lemborku).
        [...]
        > Postanowilem juz wjecej nie placic i nieuczciwym policjantom wytoczyc sprawe
        > karno/cywilno(wymuszenie i wyludzenie). Pytanie : gdzie i do kogo moglbym sie
        > zglosic ? gdzie moglbym dostac porade prawna brzy zachowaniu anonimowosci?

        Przypuszczam, że nigdzie na świecie nie masz możliwości wytoczenia sprawy
        anonimowo. Anonimowo możesz najwyżej złożyć donos i ten donos powinien trafić
        do śmieci.

        A propos, czy mógłbyś jechać o te 20-40 km wolniej? Jeśli obowiązujące u nas
        zasady ruchu drogowego Ci się nie podobają, to przecież nie musisz do nas
        przyjeżdżać.

        - Stefan
        • Gość: Goth Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 06.01.04, 08:59

          1). To jest typowe polskie myslenie, to ze niektorzy! policjanci sa
          skorumpowani i okradaja kase wspolnoty to jest normalne i wporzadku ... ja
          uwazam, ze to jest absolutnie nienormalne i powinno byc surowo karane!... i to
          niema nic wspolnego z predkoscia jazdy samochodem po polskich drogach.

          2). "...to przecież nie musisz do nas przyjeżdżać"?!!!, za kogo ty sie uwazasz,
          ze chcesz mnie reglementowac? i "...do nas?" ... ja jechalem nie do Alma Ata,
          tylko do gdanska i na Kaszäbe.

          3). Prosze czytac uwazniej: moje pytanie bylo, gdzie moge bez ujawniania mojej
          toszsamoci dostac porade prawna dotyczaca powyzszego wydarzena!
          Przy wtoczeniu sprawy tak karnej jak i cywilnej bede stal do dyspozycji jako
          swiadek i poszkodowany!!!!

          I jak narazie zadne z moich pytan nie zostalo odpowjedziane:-(




          • stefan4 Re: Aresztowanie policjanta z drogówki 06.01.04, 10:53
            Goth:
            > 1). To jest typowe polskie myslenie, to ze niektorzy! policjanci sa
            > skorumpowani i okradaja kase wspolnoty to jest normalne i wporzadku ... ja
            > uwazam, ze to jest absolutnie nienormalne i powinno byc surowo karane!... i to
            > niema nic wspolnego z predkoscia jazdy samochodem po polskich drogach.

            To nie jest w porządku. Zadaniem policjanta drogowego jest eliminowanie z ruchu
            takich zachowań jak Twoje. Jeśli tego nie robi, to powinien stracić pracę w
            Policji, bo jego utrzymywanie nie jest społeczeństwu do niczego potrzebne.

            Natomiast Ty stwarzasz niemożliwe do życia warunki w miejscowościach, przez
            które przelatujesz. Poza tym przykładasz się do nerwowej atmosfery na drogach.
            W ten sposób narażasz bezpieczeństwo wielu ludzi. Bardziej bezpośrednio niż ten
            luj-policjant.

            O tym, ze możesz kogoś zabić, to nawet nie będę Cię przekonywał, bo na pewno
            jesteś mistrzem kierownicy i potrafisz z prędkością 120km/godz. o milimetry
            przemknąć obok zataczającego się pijaka, prawym lusterkiem odcinając mu guziki
            od kamizelki, żeby wszyscy się śmiali.

            Goth:
            > jechalem nie do Alma Ata, tylko do gdanska i na Kaszäbe.

            Nie ma znaczenia, czy do Ałma Ata czy do Kościerzyny. Jechałes przez kraj,
            ktory nie ma autostrad i w ktorym autostradowy sposob jazdy świadczy o tępactwie
            i szczeniactwie.

            Goth:
            > 3). Prosze czytac uwazniej: moje pytanie bylo, gdzie moge bez ujawniania mojej
            > toszsamoci dostac porade prawna dotyczaca powyzszego wydarzena!

            Naprawdę nie wiesz? Wskazówka: książka telefoniczna, hasło ,,Adwokaci''.
            Niektórzy mają zwyczaj nie brać pieniędzy za porady a tylko za czynności.

            - Stefan
            • Gość: Goth Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 06.01.04, 12:10
              Drogi Stefan,
              Nie rozumje twojej agresji w stosunku do mojej osoby, ja nie napisalem, ze jade
              w mjejscowosciach 120km/h!!!! tylko , ze jade pasywnie 20-40km/h szybciej niz
              predkosc dozwolona(to dotyczy naturalnie terenow niezabudowanychczy i jezeli
              mjales mozliwosc jechania samochodem a nie wozem drabiniastym, to zapewnie
              wjesz, ze to jest normale).
              Te kontrole nie maja jak narazie formy profilaktyczno-wychowawcza tylko
              sluza do szykanowania kierowcow i wyludzenia od nich pieniedzy.
              Poza tym, artykul dotyczyl ruchu drogowego w pl, tylko korupcji, okradanie
              obcokrajowcow i wyludzania pieniedzy przez niektorych! funkcjonarjuszy policji
              z kontroli ruchu drogowego.(Punkt)
              I jeszcze jedo, te pieniadze nie sa tez opodatkowane! ... ciekawe co o tym
              urzedy i ministerstwo finansow sadza? ...
              Te praktyki sa tak nagminne, ze zapewne istnieja rodzaje "telefonu zaufania",
              lub instytucje gdzie mozna to zglosic, aby to ukrucic.

              Goth
              Email to: rabenclan@yahoo.de


              • stefan4 Re: Aresztowanie policjanta z drogówki 07.01.04, 11:22
                Goth:
                > Nie rozumje twojej agresji w stosunku do mojej osoby,

                Do ,,osoby'' nic nie mam. Ponieważ piszesz anonimowo, Twoja ,,osobowość''
                ukryta jest gdzieś za jakimś serwerem na Florydzie w USA. Nie znamy się i
                dlatego nie jesteś dla mnie osobą a tylko autorem anonimowych tekstów
                pochwalających przestępstwo. I tylko o tych tekstach się wypowiadam.

                Chwalisz się tym, że po przyjeździe do Polski wielokrotnie świadomie łamałeś
                prawo. Być może tylko się chwalisz, po Twojej stronie Atlantyku jest sporo
                mitomanów lubiących pisać bzdury na nasze krajowe fora dyskusyjne. Ale CZYNY, o
                których piszesz, precyzyjnie wcelowują w ważne plagi dręczące mój kraj:

                (1) Twierdzisz, że przekraczasz dozwoloną prędkość na drogach o 20 do 40
                km/godz. Ze względu na społeczne zagrożenia związane z takim zachowaniem,
                powinno ono być traktowane jako samoistne przestępstwo i sprawca powinien iść
                siedzieć. Niestety, polskie prawo uważa je tylko za wykroczenie.

                (2) Przyznajesz się do wielokrotnego wręczania łapówek funkcjonariuszom za
                odstąpienie od wykonywania swoich funkcji. Oczywiście, że postawa policjantów
                jest tu bardziej naganna niż Twoja; jednak zgadzając się na ich propozycje
                stałeś się wspólnikiem ich przestępstw.

                Oba delikty, szczeniacki sposób jazdy oraz korupcja, są w Polsce istotnie bardzo
                powszechne. Ale to w niczym nie umniejsza ich naganności. Ludzie tak robią,
                ale na ogół nie chwalą się tym, bo wiedzą, że grzeszą. Ty próbujesz je
                zareklamować jako zwykły sposób bycia i to jest naganne dodatkowo
                • Gość: Goth Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 07.01.04, 11:57
                  Niema sensu dalej z toba prowadzic dyskusji, bo ty przekrecasz fakty i wycinasz
                  z kontektu tylko to co tobje pasuje nie mowiac o braku wjadomosci i absurdalnym
                  wymachiwaniem rasistowska szabelka.

                  1)Wjesz co to znaczy "pasywnie"?... wyjasniam: jezeli jest dobrze rozbudowana
                  droga i kolumna samochodow(tez ciezarowki!!!) jedzie 120km/h, to ty aby ruch
                  byl plynny tez jedziesz 120, i jeszcze jedno, gdyby wszyscy 100%owo
                  przestrzegali przepisy ruchu drogowego, to bys mjal permanentny korek, kumasz
                  co to oznacza ?! ... male wykroczenia sa zaplanowane i tolerowane.
                  2)JA napisalem "Zakazdym razem zostala wymuszona lapowka" ,
                  napisalem "wymuszona" a nie "dana"(samowolnie), ale wyglada na to , ze dla
                  ciebie maja te dwa wyrazy to samo znaczenie.
                  3)Gdybys zostal przy temacie(artykul w gazecie)a nie probowal pseudo-prawniczo-
                  IT/Experto-geograficzno-demagogiczna prezentowac samego siebje, to moze bys tez
                  zrozumjal, ze to jest bardzo powazny problem, ktory jest zagrozeniem dla
                  bespieczenstwa i dobrego funkcjonowanie panstwa.

                  Goth


                  • zoppoter Wymuszenie łapówki 07.01.04, 13:36
                    > 1)Wjesz co to znaczy "pasywnie"?... wyjasniam: jezeli jest dobrze rozbudowana
                    > droga i kolumna samochodow(tez ciezarowki!!!) jedzie 120km/h, to ty aby ruch
                    > byl plynny tez jedziesz 120, i jeszcze jedno, gdyby wszyscy 100%owo
                    > przestrzegali przepisy ruchu drogowego, to bys mjal permanentny korek, kumasz
                    > co to oznacza ?! ... male wykroczenia sa zaplanowane i tolerowane.

                    Innymi słowy kolumna równo jadąca szosą 120 km/h to ruch płynny, a ta sama
                    kolumna tak samo równo jadąca po tej samej szosie 90 km/h to permanentny korek.
                    Teoria warta Nobla, w cywilizowanych krajach tego kontynentu raczej nieznana...


                    > 2)JA napisalem "Zakazdym razem zostala wymuszona lapowka" ,
                    > napisalem "wymuszona" a nie "dana"(samowolnie), ale wyglada na to , ze dla
                    > ciebie maja te dwa wyrazy to samo znaczenie.

                    A zechciałbys to wyjaśnić? Wymuszenie oznacza, że czymś ci grozili, zechciałbys
                    opowiedzieć czym? Próbowali cie pobić, zastrzelić, zniszczyć ci samochód,
                    skrzywdzić twoich pasażerów, wzięli jakichs zakładników? Co takiego owi
                    wymuszający policjanci miali za atut, że MUSIAŁES płacic im łapówki?

                    > moze bys tez
                    > zrozumjal, ze to jest bardzo powazny problem, ktory jest zagrozeniem dla
                    > bespieczenstwa i dobrego funkcjonowanie panstwa.

                    Jak najbardziej, korupcja to bardzo poważny i groźny dla państwa i jego
                    obywateli problem. Podobnie jak nagminne łamanie prawa, np. drogowego. Fakt, że
                    ty, jako świadomy uczestnik obu tych procederów nas przed tym ostrzegasz jest
                    co najmniej groteskowy.
                    • Gość: Goth Re: Wymuszenie łapówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 07.01.04, 14:41
                      Kuckuck panie Zoppoter!
                      Ja wyjasnialem co to znaczy "pasywnosc" ... cyfry sa drugorzedne,
                      tak samo jak i ilosc pojazdow, pora roku, methabolika u soltysa, plamy na
                      sloncu i poziom intelektualny(tu chyba nie) niektorych dyskutantow i sluza jako
                      przyklad do opisania zjawiska. Z doswiadczenia wjem, ze predkosc 120km/h
                      jest realistyczna i adekwatna gdzie np. 300 albo i wjecej byloby absurdalne.
                      Przyklady natomjas jakie Pan do opisania zjawiska "wymuszanie" uzyl:

                      > Próbowali cie pobić, zastrzelić, zniszczyć ci samochód, <
                      > skrzywdzić twoich pasażerów, wzięli jakichs zakładników? <

                      swiadcza o akceptowaniu i przyzwyczajeniu do wysokiej energi i duzym potencjale
                      kryminalnym, przy jednoczesnie niskiej barierze moralno-etycznej i gotowosci do
                      popelnienia najbardziej cieszkich przstepstw.

                      Dalej juz mi sie niechce gadac, szkoda pradu.

                      Goth
                      • zoppoter Re: Wymuszenie łapówki 07.01.04, 15:05
                        Gość portalu: Goth napisał(a):

                        > Kuckuck panie Zoppoter!
                        > Ja wyjasnialem co to znaczy "pasywnosc" ... cyfry sa drugorzedne,

                        Napisałeś wyraźnie, że gdyby wszyscy jechali przepisowo, byłby permanantny
                        korek. Uważam, że to bzdura i to wyraziłem. Twoje dalsze dywagacje nie mają
                        związku z tym tematem.


                        > Przyklady natomjas jakie Pan do opisania zjawiska "wymuszanie" uzyl:
                        > > Próbowali cie pobić, zastrzelić, zniszczyć ci samochód, <
                        > > skrzywdzić twoich pasażerów, wzięli jakichs zakładników? <
                        >
                        > swiadcza o akceptowaniu i przyzwyczajeniu do wysokiej energi i duzym
                        > potencjale
                        > kryminalnym, przy jednoczesnie niskiej barierze moralno-etycznej i gotowosci
                        > do
                        > popelnienia najbardziej cieszkich przstepstw.

                        To następna teoria godna Nobla.
                        Zanim jednak dosteniesz tego Nobla, może zwechciałbys odpowiedzieć na proste
                        pytanie, które ci zadałem, bo w ferworze wymyslania karkołomnych teorii na mój
                        temat najwyraźniej ci to umkneło. W jaki sposób policjanci cię zmuszali do
                        płacenia łapówek?
                        • Gość: Goth Re: Wymuszenie łapówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 07.01.04, 15:20
                          Tak na margonesie:

                          Nagroda Nobla nie jest przyznawana za theotie, tylko zgodnie
                          i mysla chemika Alfred Nobel(1833-1896)i wynalascy dynamitu,
                          za wielkie zaslugi we wszelkich dziedzinach dla ludzkosci;
                          wyjasniam: za zrealizowane i zastosowane praktycznie odkrycia.

                          Moze skonczmy juz.

                          Goth
                          • zoppoter Re: Wymuszenie łapówki 07.01.04, 15:36
                            Gość portalu: Goth napisał(a):

                            > Tak na margonesie:
                            >
                            > Nagroda Nobla nie jest przyznawana za theotie, tylko zgodnie
                            > i mysla chemika Alfred Nobel(1833-1896)i wynalascy dynamitu,
                            > za wielkie zaslugi we wszelkich dziedzinach dla ludzkosci;
                            > wyjasniam: za zrealizowane i zastosowane praktycznie odkrycia.

                            OK, w takim razie na pewno znajdzie się jakas inna prestizowa nagroda za twoje
                            odkrywcze teorie.

                            >
                            > Moze skonczmy juz.

                            Rozumiem, ze odpowiedzi na moje pytanie o sposób wymuszenia łapówki nie
                            otrzymam. Pozostaje mie przyjąć, że łapówki płaciłeś dobrowolnie. A w takim
                            razie twoje wywody na temat poziomu etyczno-moralnego traktowac należy jako
                            żart.
                          • stefan4 Re: Wymuszenie łapówki 07.01.04, 15:48
                            Myślę, Zoppoterze, że dostałeś odpowiedź na swoje pytanie: Goth przyznał się do
                            dobrowolnego łapownictwa i nie możesz się spodziewać, że uczyni to bardziej
                            wprost i jasno.

                            Goth:
                            > Nagroda Nobla nie jest przyznawana za theotie, tylko
                            [...]
                            > za zrealizowane i zastosowane praktycznie odkrycia.

                            To akurat nie jest prawda. Zdarzało się oczywiście, że nagroda była przyznawana
                            już po znalezieniu zastosowań dla teorii, ale NA OGÓŁ nagrody Nobla w fizyce i w
                            chemii były przyznawane za odkrycia zmieniające sposób myślenia, zanim jeszcze
                            wpłynął on na sposoby produkcji. Za zrealizowane zastosowania jest dochód ze
                            sprzedaży a nie nagroda Nobla.

                            A jak widziałbyś zrealizowane zastosowania praktyczne literatury? Jeśli akurat
                            TYCH dziedzin nie miałeś na myśli, to pozostała Ci już tylko medycyna i pokój.
                            Bo ,,ekonomiczna nagroda Nobla'' w ogóle nie pochodzi od Nobla.

                            - Stefan
                          • Gość: TK Re: Wymuszenie łapówki IP: *.nsm.pl / 195.117.2.* 07.01.04, 15:49
                            Bardzo interesująca wymiana zdań
                            ale jest w tym wszystkim mały haczyk
                            po pierwsze primo łapówka polega na tym iż dwie strony dogadują się w sprawie
                            kasy: zarówno jednej jak i drugiej stronie pasuje taki układ nie dostaje się
                            punktów, nie trzeba biegać później na pocztę, a na koniec można się pochwalić "
                            mnie też skroili na drodze gliniarze ", ale nie puka się w pierś że jednak
                            popełniłem wykroczenie, złamałem prawo (taka już jest krnąbrna natura)a druga
                            strona ma ekstra premię

                            Jasne, że zachowanie policjantów jest naganne bo to oni mają nas bronić przed
                            bandytami i teoretycznie ( jak prawie wszystko w Najjaśniejszej ) powinni być
                            wzorem. Okazuje się, że mamy takie gliny jakie mamy społeczeństwo- kierowców.

                            Jak ktoś już chce być idealnym obywatelem to nie rozumiem jak można dopuszczać
                            myśl, a co dopiero wcielać w życie i chwalić się na formum - łamię przepisy
                            jeżdżę szybciej o 20- 40 km/h bez względu na to jaką etykietkę przykleimy:
                            pasywnie, agresywnie, sryw...

                            Pisemna pochwała za zapisywanie nr banknotów, nagrywanie rozmów i inne takie
                            ale anonimowo to można sobie poczatować lub napisać do "przyjaciółki"
                            a na koniec jeszcze mamy poważne przestępstwo wymuszenia. Czyżby komuś się
                            przyśniło zostać świadkiem koronnym?

                            A swoją drogą też jestem ciekawy jak te wymuszenia wyglądają.
                            Gdybyś chłopie chciał być taki kryształowy to można powiedzieć- nie idę na taki
                            układ poproszę mandat, lub wniosek do Sądu Grodzkiego - proste
                            bulimy więcej, a w przypadku Sądu to jeszcze tracimy czas na Komisariacie i w
                            Sądzie.

                            ale z tym donosem to należy uważać żeby na siebie nie donieść ponieważ
                            nal;eżało by powiedzieć za co chcieli mi dać mandat itp i okaże się w praniu,
                            że z obywatela wyjdzie pirat drogowy














                            • Gość: Goth Re: Wymuszenie łapówki IP: *.dip0.t-ipconnect.de 07.01.04, 17:53
                              Ja sobje nie przypominam abysmy byli juz na "TY" szanowni niskoloci.

                              Jezeli dla was roznica mjedzy theoria i praktyka(tu nie bylo zadnej mowy o
                              ekonomi, czy komercjalizacji patentu w produkcji) to mysle, zeby skoncentrowac
                              sie na ruchu drogowym i jego niektorych! niesumjennych i nieuczciwych
                              kontrolerach.

                              Gdybs(TK)wszystkie wypowjedzi uwaznie przeczytal to doszedl bys(moze) do
                              wniosku, ze ja sie wcale nie chwale tym, ze jezdze za szybo i w zadnej
                              wypowjedzi nie prezentowalem sie jako absolutnie prawy obywatel.
                              Mam tak jak wjelu swoje kanty i cienie, ale jezeli rozumjesz troche system
                              prawny, to to ze jakas gmina albo miasto na np. prostym odcinku, dobrze
                              rozbudowanej drogi wstawja ograniczenie predkosci na 70km/h, to wcale nie
                              oznacza, ze to jest legitym i sad moze calkiem inaczej zadecydowac.
                              (precedensow jest duzo).

                              Gdybys troche w mjedzyczasie poczytal lub poszukal informacji to napewno bys
                              sie dowjedzial, ze tolerancja w ruchu drogowym wynosi 20km/h. Naturalnie
                              kontroler ruchu moze to przekroczeni przepisow sankcjonowac, efektem moze byc,
                              ze ruch drogowy stanie w mjejscu.(to sa realia)

                              Wymuszanie lapowki nie polega tylko na przemocy fizycznej co wyzej jeden z
                              plaskomozgowcow opisal, tylko sa duzo bardziej subtelne metody.
                              Np. uwarunkowanie przez funkcjonarjusza nizszej opalty niewystawjaniem
                              pokwitowania i jezeli sie tego rzada, okazuje sie ze nie ma przysobje
                              aktualnych druckow, ktore mozna tylko w najblizszym komisarjacie odebrac,
                              ale dopiero po skonczeniu sluzby. Jest noc, pada deszcz i ty juz ca. 10godz.
                              siedzisz za kierownica. Do tego mjejsca synapsy pracuja?!...dotarlo?!

                              Obojetnie jak dlugo i jak szybko bedziecie sie w kolko przez nastepne powjedzmy
                              20lat dalej krecic i szukac winny u innych, to ja przy nastepnej wyprawje do
                              polski gdy znowu bedzie podobna sytuacja, lub jezeli mi zostanie tylko
                              zaproponowana zniszka bez mandatu, to zakaladam sprawe cywilna o kradziesz
                              (mozna nawed pod rozboj podciagnac), do sprawy karnej sa organy scigania
                              prokuratura i sadownictwo kompetentne.
                              (Jako oskarzycie zadalbym pelnego wyczerpania mozliwoosci karnych).

                              Co prawda rzadko czytam "gazeta wyborcza" i nie ma zbyd wysokiego mniemania o
                              panu Michnik, ktory zapewne biesiady alkoholowe w Magdalence z Kiszczakiem
                              dobrze jeszce pamjeta, ale jestem mile zaskoczony , ze nareszczcie ten temat
                              zostal tutaj prasie poruszony i, ze bedzie do konca sledzony i opisany.
                              Zycze redakcji wjelu dobrych, profesjonalnych i inwestygatywnych dziennikarzy.

                              Goth





                              • zoppoter Re: Wymuszenie łapówki 08.01.04, 08:57
                                Gość portalu: Goth napisał(a):

                                > Ja sobje nie przypominam abysmy byli juz na "TY" szanowni niskoloci.

                                Na forach intenetowych wszyscy są ze sobą na TY.

                                > to mysle, zeby skoncentrowac
                                > sie na ruchu drogowym i jego niektorych! niesumjennych i nieuczciwych
                                > kontrolerach.

                                Jednoczesnie nie koncentrowac sie na jego niesumiennych i nieuczciwych
                                uczestnikach, tak? Jak to było z tym Kalim?

                                > Gdybys troche w mjedzyczasie poczytal lub poszukal informacji to napewno bys
                                > sie dowjedzial, ze tolerancja w ruchu drogowym wynosi 20km/h.

                                Zechcesz przytoczyc jakiś przepis o tym mówiący?

                                > Naturalnie
                                > kontroler ruchu moze to przekroczeni przepisow sankcjonowac, efektem moze
                                > byc,
                                > ze ruch drogowy stanie w mjejscu.(to sa realia)

                                To byłyby realia tylko w jednym wypadku. Ruch stanie wtedy, gdy kierowcy
                                jeżdżący stale 20 km/h nagle zwolniliby o 20 km/h. Wtedy rzeczywiście ruch by
                                stanął w miejscu.

                                >
                                > Wymuszanie lapowki nie polega tylko na przemocy fizycznej co wyzej jeden z
                                > plaskomozgowcow opisal, tylko sa duzo bardziej subtelne metody.
                                > Np. uwarunkowanie przez funkcjonarjusza nizszej opalty niewystawjaniem
                                > pokwitowania i jezeli sie tego rzada, okazuje sie ze nie ma przysobje
                                > aktualnych druckow, ktore mozna tylko w najblizszym komisarjacie odebrac,
                                > ale dopiero po skonczeniu sluzby. Jest noc, pada deszcz i ty juz ca. 10godz.
                                > siedzisz za kierownica. Do tego mjejsca synapsy pracuja?!...dotarlo?!

                                W takim przypadku ządasz sporządzenia notatki/protokołu (notes chyba mieli przy
                                sobie, co?), podpisujesz go, jako uznający swoją winę i prosisz o przysłanie
                                mandatu pocztą. Albo możesz poprosic o skierowanie sprawy do sądu grodzkiego.

                                >
                                > Obojetnie jak dlugo i jak szybko bedziecie sie w kolko przez nastepne
                                > powjedzmy
                                > 20lat dalej krecic i szukac winny u innych,

                                Na razie to ty w tym celujesz. Widzisz winę u policjantów, ale jakoś nie
                                dostrzegasz u siebie.
                                Zwracam uwage, że gdybys przestrzegał prawa to w ogóle nie zostałbys zatrzymany
                                i "przymuszany" do łapówki... Sprawdzone empirycznie.

                                > to ja przy nastepnej wyprawje do
                                > polski gdy znowu bedzie podobna sytuacja, lub jezeli mi zostanie tylko
                                > zaproponowana zniszka bez mandatu, to zakaladam sprawe cywilna o kradziesz
                                > (mozna nawed pod rozboj podciagnac), do sprawy karnej sa organy
                                > scigania
                                > prokuratura i sadownictwo kompetentne.
                                > (Jako oskarzycie zadalbym pelnego wyczerpania mozliwoosci karnych).
                                >

                                Pytanie tylko, dlaczego nie zrobiłes tego do tej pory. Wszak zdarzało ci sie to
                                wielokrotnie.
                                • Gość: Goth Re: Wymuszenie łapówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 08.01.04, 11:20
                                  Ja jakos nie moge sie zaprzyjaznic z "tykaniem" kogos, kogo nieznam to swiadczy
                                  (mim zdaniem) o braku dobrych manier.

                                  Napisalem parokrotnie "niektorzy!" funkcjonarjusze i nie jest moim celem
                                  wszystkich policjantow dyskawalifikowac jako skorumpowanych i nieuczciwych, ale
                                  jedna "czarna owca" moze tak zdewaluowac zaufanie i respekt(tym bardziej, ze
                                  w najnowszej histori polski organy panstwowe majace monopol do urzycia przemocy
                                  raczej nie chlubja sie dobra slawa), ze potrzeba duzo czasu aby to naprawic.

                                  > Zechcesz przytoczyc jakiś przepis o tym mówiący?<
                                  Naturalnie niema takiego przepisy, to jest tzw. prawo umowne, podobnie jak np.
                                  toleruje sie malych zlodziejaszkow ale jednoczesnie exekwuje sie zero
                                  tolerancji przy duzych przestepstwach(licznikiem jest tutaj albo wysokosc
                                  grzywny albo czas ograniczenia wolnosci), to znowu jest naturalnie
                                  reglementowane przez resorsy jakimi dysponuje ponstwo.

                                  >W takim przypadku ządasz sporządzenia notatki/protokołu (notes chyba mieli
                                  przysobie, co?), podpisujesz go, jako uznający swoją winę i prosisz o
                                  przysłanie mandatu pocztą. Albo możesz poprosic o skierowanie sprawy do sądu
                                  grodzkiego.<

                                  To wydaje mi sie malo skuteczne, gdyz bez pokwitowania wplaty nie mam zadnego
                                  dowodu wplaty, ale dziekuej za typ, moze sie przyda. W tym konkretnym przypadku
                                  tych dwoch expertow od "kasowania" interesowaly monety a nie praca pisemna.

                                  Goth

                                  • stefan4 Re: Wymuszenie łapówki 08.01.04, 12:26
                                    Goth:
                                    > Ja jakos nie moge sie zaprzyjaznic z "tykaniem" kogos, kogo nieznam

                                    Pierwszy raz w internecie?

                                    > Naturalnie niema takiego przepisy, to jest tzw. prawo umowne

                                    T.zw. ,,prawo zwyczajowe'' jest w pełni respektowanym pojęciem. Jednak
                                    znaczenie tego terminu jest inne niż sugerujesz. Możesz się skutecznie
                                    powoływać na prawo zwyczajowe w sytuacjach, gdy regulacja oficjalna nie daje
                                    rozstrzygnięcia. Na przykład, bo ja wiem, jeśli masz psa niebywale rasowego i
                                    ,,pożyczasz'' go sąsiadowi do zapłodnienia jego suki a potem żądasz pierwszego
                                    szczeniaka z miotu a on Ci nie chce dać
                                    • Gość: Goth Re: Wymuszenie łapówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 08.01.04, 13:52
                                      Nie jestem pierwszy raz w internecie, ale obojetnie jakie uzywa sie metody
                                      komunikacyjnej: net, telephon, list pisany na papierze, rozmowa osobista,
                                      golebje pocztowe,tu idzie o osobe, z ktora sie rozmawja i o kulture osobista.

                                      Czy to jest po chinsku napisane ?! czy moze nie przeczytane ?!
                                      >W takim przypadku ządasz sporządzenia notatki/protokołu (notes chyba mieli przy
                                      sobie, co?), podpisujesz go, jako uznający swoją winę i prosisz o przysłanie
                                      mandatu pocztą. Albo możesz poprosic o skierowanie sprawy do sądu grodzkiego.<

                                      ... tu niema mowy o placeniu albo nieplaceniu gotowka, tylko o wystawjeniu
                                      zastepczego "notatki/protokołu", a poza tym od obcokrajowcow rzada sie tak samo
                                      jak i w starej europie zapacenia mandatu gotowka i oodrazu.

                                      >... tzw. prawo umowne< (korrekt: prawo zwyczajowe) ... tu sie nieprawidlowo
                                      wyslowilem to nie jest "przepis prawny", tylko tolerowanie malych wykroczen,
                                      ale pojecia takie jak: nieposluszenstwo obywatelskie, czy pozaparlemantarna
                                      opozycja sa panu obce lub niezrozumjale.

                                      Widze, ze stalo sie juz tradycja odbjeganie od tematu(korupcja w policji
                                      drogowj), co moze sugerowac poczucie winy i pruby usprawiedliwjenia albo
                                      bagatelizowania popelnionego przestepstwa.

                                      Artykol:
                                      >... Pogrążyły ich zeznania zatrzymanego do kontroli drogowej w Nowy Rok
                                      pijanego Francuza (1,5 promila). Ten zgłosił się na policję, gdy wytrzeźwiał.
                                      Opowiedział, jak kilkanaście godzin wcześniej przekupił funkcjonariuszy, którzy
                                      sprawdzali jego trzeźwość w Jelitkowie pod hotelem Marina<

                                      1)To ze policjani znajdowali sie nie w mjejscu gdzie mjeli
                                      patrolowac swiadczy, ze czyn byl z zaplanowany i wykonany z premedytacja.

                                      2)Najprawdopodobniej nie istnieje zaden dowodow(oprocz wypowjedzi
                                      skapromitowanych funkcjonarjusz), ze obywatel francuski byl pod wplywem C2H5OH
                                      (co mysle, ze juz zaprzeczyl) tzn., ze policjant(ci), ktory wyludzil i potem
                                      jeszce pobral z bankomatu pieniadze(tu za glupote powinien dostac caly program
                                      + jeszcze raz to samo, zart) dokonal kradziezy i rozboju. (Zalezy jaka
                                      strategie przyjmie prokuratura).

                                      3)Jego partner powinien takze byc pociagniety do odpowjedzialnosci.

                                      Goth
                                      • stefan4 Re: Wymuszenie łapówki 08.01.04, 15:37
                                        Goth:
                                        > Widze, ze stalo sie juz tradycja odbjeganie od tematu(korupcja w policji
                                        > drogowj), co moze sugerowac poczucie winy i pruby usprawiedliwjenia albo
                                        > bagatelizowania popelnionego przestepstwa.

                                        Wydaje mi się, że rozmawiamy cały czas na temat. Korupcja w policji ma
                                        powierzchnię w postaci kryminalistów-funkcjonariuszy sugerujących łapówki oraz
                                        korzenie w postaci przestępców skłonnych im te łapówki wręczać. Ty wolisz mówić
                                        o powierzchni korupcji. Ja wolę również (choć nie tylko) wspomnieć o jej
                                        korzeniach.

                                        - Stefan
    • Gość: klamstwo!!!! Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.neoplus.adsl.tpnet.pl 06.01.04, 19:47
      Ten żabojad-alkoholik łże jak najgorsza francuska żaba!!!! Grzesiu Orzech
      został pomówiony!!!! Jak ta pijacka k.rwa moze pamietac jak wygladal policjant
      skoro byla tak nachlana?? prokurator kiedys odpowie za ta nikczemnosc, ktora
      robi ojcu dwojki dzieci!!!!
      • Gość: ADAM G. POLICJANT BRONI POLICJANTA IP: *.alan.krakow.pl 07.01.04, 03:11
        CZYLI ŁAPÓWKARZ ŁAPÓWKARZA ,CZY SZWAGIER SZWAGRA.
        TWOJE MIEJSCE JEST PRZY PLEWIENIU ZIEMNIAKÓW A NIE W POLICJI, NIEDOUKU.
        KMIECIU ,A SAM DAŁEŚ ZA TĄ PRACĘ PÓŁ CZY CAŁEGO ŚWINIAKA?
      • Gość: zibi a TV kłamie IP: *.proxy.lucent.com 08.01.04, 11:07
        ... Wybranie gotówki zarejestrowała kamera przy bankomacie na Przymorzu.
        Zdaniem prokuratury te pieniądze zabrał sierżant Grzegorz O., który pracował w
        policji od 10 lat. Jemu, poza korupcją, zarzucono też kradzież.
    • Gość: policjant Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.internetdsl.tpnet.pl 07.01.04, 10:10
      Takich policjantów trzeba ukarać i usunąć z policji. -POLICJANT-
      • Gość: Goth Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.emea.sclnet.com / 62.206.191.* 07.01.04, 10:39
        Jestem absolutnie tego samego zdania.
        Przez niektore "czarne owca" jest cala sluzba zdysfalifikowana jako
        niekompetentny, skorumpowany i o malej inteligencji organ panstwowy.
        Brak cywilnej odwagi i gotowosc do odpowjedzialnosci u wjelu (w tym konkretnym
        przypadku)kierowcow animuje wjelu urzednikow panstwowych do korupcji i
        przestepst gospodarczych.
        Mysle, ze kontrole wewnetrzne powinny sie intensywnie tym problemem zajac
        aby Image republiki bananowej nalezal w koncu do przeszlosci.

        Goth
    • Gość: Anonymus Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: 153.19.176.* 07.01.04, 10:57
      wiem , ze bylo troche inaczej. Nie zabral mu karty. Fakt ze chcieli wiecej kasy
      ale mu karty nie zabral. Francuz probowal wyplacic z bankomatu ale nie potrafil
      wiec poprosil policjanta. Ten podszedl do bankomatu i WRAZ Z FRANCUZEM
      wyplacal. Francuz podal mu PIN i ten wklepal. Czy to jest juz zabranie karty ??
      Francuz jak wytrzezwial nie do konca pamietal a na to akurat jest dowod.
      • Gość: Andrzej Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.wroclaw.dialog.net.pl 08.01.04, 10:39
        Człowieku o czym ty piszesz. To przecież wstyd!Zasnanów się, co ty próbujesz
        usprawiedliwić? Brak słów na temat takiej policji... Co mają powiedzieć ci
        chłopcy, którzy za kwotę tej łapówki codziennie pracują na polskich ulicach?
        Przemyśl chłopie zakres swojej wiedzy i nie wypisuj publicznie głupot.
    • Gość: zibi Re: Aresztowanie dwóch policjantów z Przymorza IP: *.proxy.lucent.com 07.01.04, 12:51
      A za co aresztowano dwóch policjantów z Przymorza???
      Sierżant Tomasz H. (l. 32) i starszy posterunkowy Sławomir K. (l. 34) są
      podejrzani o przyjęcie 1200 zł łapówki w zamian za odstąpienie od czynności
      służbowych. W niedzielę w tej samej sprawie aresztowano sierżanta Grzegorza O.
      (l. 39) z sekcji ruchu drogowego Komendy Miejskiej Policji w Gdańsku.
    • Gość: terminator Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: 62.103.219.* 08.01.04, 10:54
      A zabojada tez zapudlowac za to co zrobil
    • Gość: pawros Re: Aresztowanie policjanta z drogówki IP: *.satfilm.net.pl / *.satfilm.net.pl 08.01.04, 12:20
      przynajmniej 3/4 policji drogowej to łapówkarze.
      należy przeprowadzić dochodzenia skarbowe wszystkich policjantów, kto nie
      potrafi wykazać się odpowiednimi dochodami co do posiadanego majątku to "fora
      ze dwora!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka