do Pani MONIKI

26.01.10, 11:19
Witam!
Mam miesięcznego chłopca który przez pierwsze dwa tygodnie robił
kupy codziennie( nawet czaem kilka na dzień). Teraz robi co 2-4 dni
ale nie sam, kupa jest wymuszana czopkiem lub wlewką niewielkiej
ilości wody. Co robić? czu to wina pokarmu??
Ile czasu dzieco może nie robić kupy i nie ma powodów do zmartwień.
Dodatkowo też pojawiły się w tym okresie czerwone lekko ropne
krostki na buzi, które ,,przewędroway,, z jednego policzka na drugi
i resztę ciała, a teraz zostay tylko na policzkach ( wygląda to jak
skorupka czerwona z krostkami)
brak kupy i krosty zaczęy się w jednym terminie.
lekarka kazała odstawić mleko u mnie w diecie, ale nie widzę
poprawy - czyli to nie mleko powoduje krostki
dodam że kupy jak już zrobi są żółciutkie.
Proszę o radę.
Agnieszka
    • pagaa Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 11:58

      a stęka,bardzo się napina, brzuszek boli? jak nie to daruj sobie te wlewki i
      czopki, dzieci piersiowe robią kupy kilkanaście razy na dzień albo raz na 10 dni
      i to jest normalne. a chciałabyś, żeby wiecznie robił kilka dziennie? układ
      pokarmowy musi się nauczyć pracować. a odstawić mleko to raczej pod każdą
      postacią, np. bułki mają mleko, parówki itp. o krostkach się nie wypowiem, bo
      nic nie wiem.
      • agnieszkak_24 Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 12:12
        nie nie napina sie, nie stęka,
        jak go raz przetrzymałam 5 dni do topiero wtedy widać było że się
        napina i ze boli go brzuszek
        aptekarka w aptece też się dziwiła jak takie małe dziecko może tyle
        czasu kupy nie robić, że cycowe powinno codziennie,

        lekarka kazaa odstawić picie mleka na 3-4 dni a potem zacząc jesc
        produkty mleczne np, jogurt czy serek
        • mad_die Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 12:40
          Mleko powinnas odstawic na 3-4 tygodnie, zeby jakis efekt był, tak to
          sobie mozesz... I to mleko pod kazda postacią - czyli pieczywo, wedliny, mieso
          krowie też, serwatki i jogurty - no doslownie całe mleko.
          Kupy moga byc raz na dwa tygodnie nawet, nie ingeruj, zadnych wlewek nie
          rób - w ogole co to jest ta wlewka? Wode mu do odbytu wlewasz? Boszzz...
          I jesli dziecko przybiera na wadze, kupy ma dobrego koloru i bez sluzu, nie
          ulewa na potęgę, to się krostkami nie przejmuj. Smaruj bepanthenem, wazeliną lub
          alantanem i już. Same znikną.
          Moj syn ma 6tyg, kupy tez nie robi codziennie i do głowy mi nawet nie przyszlo
          go w jakis sposob stymulowac...
          Krostki na buzi też ma, to pewnie trądzik niemowlęcy albo jakies hormony
          poporodowe z niego wychodzą teraz. Nic nie robie, smaruje bepanthenem i wazeliną
          i czekam, az mu zejdzie.
    • mania_j Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 13:42
      moj syn tez nie robil kupki bardzo dlugo, chyba 10 dni a na 11 zrobil i nic z
      tym nie robilam, tzn martwilam sie jak ty bo nie wiedzialam ze to normalne ale
      poczytaj forum i przekonasz sie ze to calkiem normalne na piersi. Nie martw sie
      i daj mu spokoj... tzn nie dawaj zadnych czopkow anbi wlewek. Jesli chcesz miec
      zdrowe dziecko zostaw tak jak jest, zobaczysz ze sie wyreguluje. Takie czopki
      wlewki moga mu tylko zaszkodzic, znam taki przypadek osobiscie, ze po takich
      metodach dziecko nie umie samo robic kupki i teraz dopiero jest problem bi to duzy.
      Krostki to tak jak ktos napisal moze byc tradzik niemowlecy tez to mialam i
      myslalam ze moze uczulenie, samo zniklo po jakims czasie.
    • monika_staszewska Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 14:13
      No tak, kupki jak już Pani wie mogą sobie być i kilkanaście razy
      dziennie i raz na kilka czy kilkanaście dni, byle tylko nie były
      zbite, twarde. Jeśli widać, że Chłopię męczy się z bolącym
      brzuszkiem to problemem są bączki, nie kupka, bo miękka wychodzi bez
      problemu jeśli tylko chce. I tu z pomocą przychodzi kładzenie
      Młodzieńca na brzuszku na Mamie lub Tacie, noszenie w chuście i
      masaż (najlepiej regularny, nawet jeśli problem pojawia się tylko co
      kilka dni):
      kobieta.gazeta.pl/edziecko/1,54927,2449645.html
      Jeśli zaś chodzi o krostki. Powiem tak same grudki, czerwone, z
      białym lub z ropnym jakby czubkiem, czy bez tych dodatków, równie
      dobrze mogą być potówkami, wysypką, jak i zmianami tzw.
      trądzikowymi. Rzecz w tym cała czy skóra w tym miejscu jest sucha
      szorstka czy tylko czuć wypukłości. I czy zmiany łatwo bledną przy
      ochłodzeniu Dziecięcia czyli na przykład po rozebraniu do golaska.
      Jeśli sucha szorstka raczej mamy wysypkę i tu eliminacja
      podejrzanego składnika na przynajmniej 3 tygodnie się przydaje,
      tudzież mycie buziaka naparem z nagietka lekarskiego lub rzadkim
      krochmalem i smarowanie maścia nagietkową, Bepanthen lub Aquastop.
      Jeśli skóra jest gładka i zmiany łatwo bledną znaczy, że mamy
      potówki i wystarczy lżejsze ubieranie. Jeśli skóra jest gładka, ale
      zmiany nie bledną po rozebraniu raczej trądzik można podejrzewać i
      tu pozostaje tylko cierpliwe czekać aż zmiany znikną.
      pozdrawiam :)
      monika staszewska
      • agnieszkak_24 Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 17:09
        Dzis spał 1,5 godz na brzuchu i potem zrobił kupę ale bardzo gęstą.
        Ładna żółta ale bardzo gęsta,ale nie plastelinowa.
        A te krostki to teraz zostały na policzku już tylko i właściwie
        wygląda to jak placki czerwone( na pierwszy rzut oka wygląda jakby
        właśnie wrócił z dworu taki czerwony) a jak się bliżej przyjżeć to
        są takie na tym strupki/łuski i mijsce jest chropowate. Więc z tych
        wszystkich krost któymi był zsypany zostały tylko zmiany na
        policzkach, reszta już jest oki.
        A w niedzielęmamy chrzciny i mama chce żeby ma,luch był ładny,
        dlatego dopytuję siętak mocno.
        • misior_biorn Re: do Pani MONIKI 26.01.10, 19:40
          agnieszkak_24 napisała:

          > A w niedzielęmamy chrzciny i mama chce żeby ma,luch był ładny,
          > dlatego dopytuję siętak mocno.

          Hihi, powiedz mamie ze teraz jest photoshop i sie zdjecia z chrzcin
          obrobi :P Moj maz wszystkie zdjecia z chrzcin obrabial bo synek
          akurat mial apogeum tradziku. Cera mu wyladniala chyba ok 4 miesiaca.
          Teraz znowu cos sie przyplatalo, chyba przesadzilam z rozszerzaniem
          diety albo ten mroz panujacy go tak obsiekal.

          Polecam rowniez krem aquastop, szczegolnie jesli krostki sa takie
          raczej suche.
        • monika_staszewska Re: do Pani MONIKI 28.01.10, 14:46
          Znaczy idzie ku dobremu :) mam nadzieję, że smarowidła nawet jeśli
          teraz się przydadzą nie będą długo niezbędne.
          pozdrawiam serdecznie i spróbuję pamiętać w czasie niedzielnej
          Eucharystii o Młodzieńcu i jego Rodzicach :)
          monika staszewska
Pełna wersja