sulen
09.08.11, 00:39
Właśnie zaczęłam przygodę z karmieniem piersią, mój synek ma 10 dni. Mam strasznie poranione sutki, ale nie to boli najbardziej. Dużo gorszy jest ból kiedy maluch się zasysa, zwłaszcza z piersi, która jest mniej "wyrobiona". To już trwa kilka dni i nic się nie zmienia. Pokarm leci dość obficie, więc pieś chyba działa. Staram się masować pierś przed podaniem maluchowi, ale mimo wszystko strasznie boli.
Kiedy to się skończy??? Czy to jest związane z tym, że kanaliki nie są jeszcze dość wyrobione?