Dodaj do ulubionych

siuśki a zjedzony pokarm

27.12.11, 08:41
Podobno najlepszą metodą oceny czy dziecko się najadło jest ocena ilości siuśków. Mój synek od urodzenia dokarmiany był mlekiem z butelki, jednak teraz kiedy ma 7 tygodni, mam jakby więcej pokarmu i chciałabym karmić tylko piersią. Początkowo przy próbie karmienia piersią ssał nieskończenie długo, a odstawiany zaczynał płakać. Jak podałam mu butelkę z mlekiem sztucznym to rzucał się na nią jakby nic nie zjadł i po jedzeniu mógł już spokojnie spać. Aby nie stracić laktacji, przed każdym karmieniem przystawiałam go do piersi a potem uzupełniałam posiłek mlekiem modyfikowanym od 30-60ml. Zjadał rożnie, czasem całe 60ml czasem zostawiał 20-30ml. Obecnie, staram się wyeliminować mleko modyfikowane i nie podaję już mu go po jedzeniu. Niemniej jednak wpadłam na pomysł, aby ważyć jego pieluchy po sikaniu no i niestety te bez dokarmiania ważą (po odjęciu wagi pieluchy z przed jedzenia) jakieś 70g - co by oznaczało, że mały wypił 70ml - to chyba nieco za mało jak na 7 tyg. szkraba. Dodam, że teraz po karmieniu piersią już nie płacze, ale jak podam butle to sobie dojada. Czy powinnam zaryzykować i przestać go dokarmiać modyfikowanym? Dodam, że kontrola wagi jest możliwa jedynie na wadze elektronicznej dla dorosłych więc raczej mało precyzyjna.
Obserwuj wątek
    • mruwa9 Re: siuśki a zjedzony pokarm 27.12.11, 10:47
      naprawde nie masz poradni D w poblizu, gdzie mzoesz podejsc na wazenie dziecka?
      jedynie wazenie niemowlecia na wadze neimowlecej, najlepiej zawsze tej samej i konbiecznie nago, pozwoli wyciagnac wnioski o tym, czy dziecko sie najada. Wazenie na wadze dla doroslych czy w pieluszce mozesz o kant tylka potluc, jako zupelnie bezwartosciowe. Wazemnie zuzytych pieluch jest rownei bez sensu. A jesli chcesz karmic piersia, to po prostu to rob. Nie dawaj butli, przejsciowo mozesz dokarmiac bezsmoczkowo, poza tym piers do woli, ale to bedzie oznaczac wielogodzinne maratony przy piersi, co jest absolutna norma w tym wieku. Zapomnij o najadaniu sie w 15 minut i zasypianiu na 3 godziny. Bedzie tak, jak opisujesz- po 40 minutach karmienia odkladasz dziecko,a ono znow chce do piersi. I to jest norma dla wieku! Trzeba po prostu ponownie podac piers. Nie butelke, tylko piers. I tak do skutku. lepiej wowczas skupic sie na umileniu sobie tych godzin z niemowleciem przy piersi, np. drzemka, surfowaniem po necie, ogladaniem tv, czytaniem, spotkaniem przy kawie z kolezankami czy rodzina.
      • aleksab80 Re: siuśki a zjedzony pokarm 27.12.11, 11:30
        Nie no ja kilka razy w ciągu dnia tylko piersią i właśnie śpi nawet po 4h - i to mnie zaskakuje, bo wcześniej po karmieniu piersią był płacz o więcej.
        • aleksab80 Re: siuśki a zjedzony pokarm 27.12.11, 11:33
          Co do poradni, to owszem jest ale żeby się tam dostać, to muszę przejść najpierw przez poradnię dla dzieci chorych, poza tym mam daleko a w godzinach przyjęć mąż w pracy i nie ma mnie kto zawieźć z dzieckiem. Na wadze dla dorosłych to wygląda na to, że przez ostatnie 2 tyg. przybrał ok 600g ale to podczas dokarmiania mlekiem modyfikowanym, ważę bez pieluchy przed kąpielą - razem ze mną a potem tylko siebie i odejmuję.
          • koral777 Re: siuśki a zjedzony pokarm 27.12.11, 11:50

            ja tez tak się waze, wazyłam się tez tak z dzieckiem przed wizytami u pediatry i pomyłki nie było żadenej, wiadomo 100 g trzeba poprawke wziąć.

            Ja mnieniam pieluchy czesciej niz karmie a skąd wiesz że juz wysikła wszystko co wypił, a z tego co wypił przeciez tez cos "zuzyla' na budowanie swojej masy :-)
            Rozumiem Twoje wazenie i obawę czy tyje :-) bo ja po 1 dziecku karmionym butelka nie mam zaufania do karmienia piersia, brakuje mi tej podziałki w piersi ktora jast an butelce. Mimo to mój ma juz 5700 w 2,5 mies a miał 2700 przy wypisie ze szpitala. je góra 30-60 ml mm podawane wieczorem. tak mu zostało, i dla zasady musi to dostać jest za dużym leniem aby rozbity po całym dniu ssac sobie na noc bez końca, więc dostaje zapychacz i spi do 4 nad ranem i od 4 do 18 jredzie na piersi tylko ale co dwie godziny ,chyba że spał jeszcze po spacerze to nawet 3,5 za dnia zrobi przerwy.
            Więc waz na elektronicznej jak pokrywała ci sie z pomiarem w przychodni i jak ktoś nie zna jak dokładne sa teraz wagi to niech nie wytyka nam tego "punktu odniesienia " ;-).
    • womysia Re: siuśki a zjedzony pokarm 27.12.11, 14:51
      aleksa, z butelki tak łatwo i dużo leci, że synek zawsze spróbuje się z niej dopchać. ale to nie znaczy, że nie najada się z piersi.
    • mika_p Re: siuśki a zjedzony pokarm 27.12.11, 14:57
      70 g sików nie oznacza, że dziecko tyle mleka wypiło.
      Po pierwsze, to nie działa tak szybko.
      Po drugie, część wody człowiek traci na pot i wydech.

      Facet ma 7 tygodni, gdyby był głodny po karmieniu piersią, to nie pozwoliłby sobie na luksus dobrego humoru. Jak czuwa i ma się dobrze, to się najadł.
      A jak masz wątpliwości, to podaj drugą pierś - 30 ml wyciagnie w kilka chwil.
    • malwina.okrzesik Re: siuśki a zjedzony pokarm 28.12.11, 22:47
      Ważyć dziecko, nie pieluchy. Można na wadze dla dorosłych ułożyć np. dużą miskę albo tacę dla dziecka :-).
      Zapewne ma Pani więcej pokarmu: warto codziennie odejmować ilość podawanej mieszanki i kontrolnie ważyć.
      • aleksab80 Re: siuśki a zjedzony pokarm 02.01.12, 10:04
        Dziękuję wszystkim za odpowiedzi, ostatnio byliśmy na szczepieniu i na wadze w poradni ważył 5,880kg, na naszej domowej wyszło 5,9kg więc całkiem prawie bez błędu ;) Teraz tylko sprawdzać ile mały przybiera tygodniowo.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka