Dodaj do ulubionych

wczesniak na butelce

IP: *.158.217.119.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.14, 19:23
Potrzebuje pomocy. Jestesmy chyba trudnym przypadkiem.
10 dni temu droga cc urodziłam coreczke, w 34tc, waga 2020, 8pkt. Szybko wszystkie jej parametry sie poprawily, oddychala i jadla sama. Tydzien byla w cieplarce, do piersi pierwszy raz mogłam przystawić ja dopiero po paru dniach. Cos tam pozwala, zmeczyla sie natychmiast. Wszystkie moje próby przystawienia do piersi kończą sie tak samo- polozne straszą, ze dziecko spadnie na wadze i znów dadzą jej sondę. Malutka troche ssie, nawet 20min ale zwazylam ja przed i po, zjadła 6 i 10g po 20 min męczącego ssania. Zasapala sie cala i rozplakala. I tak to wygląda, ssie troszke cyckajak nie jest glodna, jak juz zaczyna poplakiwac i przegapię ten moment (a trwa ok 3-5min) to jest za późno.
Teraz o mnie: W ogóle nie mialam nawalu pokarmu. Piersi troche stwardnialy, odciągam laktatorem i podaje jej z butelki, od samego poczatku jak jeszcze byla w inkubatorku. Odciągam co 3 godz, cala dobę, pije herbatki laktacyjne i felmatiker ze slodu. Maksymalna odciagnieta ilość to 20ml, zwykle 10-15 z obu piersi. Mala na porcje dostaje 40ml.
No i jutro chyba stad wychodzimy. Co mam robic? Nawet polozna laktacyjna stad powiedziala, ze ona jest za mala na aktywne ssanie i nauczy sie. Nawet kazano mi odstawić butelkę Avent Natural (bo ma za twardy smoczek) i karmiona jest szpitalnymi smoczkami, miękkimi, z których latwo cieknie. Ponoc są dopasowane dla wcześniaków.

Jak ja karmić w domu żeby jej nie zaszkodzić? Zaproponujcie jakiś plan. Jestem z Wrocławia, chetnie przyjmę namiary na kogoś kto nam pomoze.
Obserwuj wątek
    • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 15.10.14, 20:02
      Po pierwsze - dostawiaj do piersi co 2h, niech mala ssie tyle ile da rade. A po kazdym takim karmieniu podaj odciagniete mleko najlepeij nie butelka, tylko strzykawka, kubeczkiem, pipeta - czyms co nie zepsuje ssania.
      Popatrz na filmy na nbci.ca jak dziecko ma ssac i jak karmic kubeczkiem, jak dostawiac do piersi prawidlowo.
      No i duuuuuuuzo kontaktu skora do skory, to uspokaja dziecko, daje mu.sile.
    • nothing.at.all Re: wczesniak na butelce 15.10.14, 21:02
      Na stronie mlekomamy znajdziesz w zakładce porady namiary na poradnie laktacyjne czy doradczym ie w twoim mieście. Myślę że warto skorzystać jak kiepsko będzie wam szlo.
    • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.31.234.78.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 15.10.14, 23:51
      Ok, dzieki za odpowiedzi. Bede od jutra przystawiać co 2 godz, dokarmiać swoim odciagnietym mlekiem, ale to nie da 40ml co 3 godz, chyba nie mogę wcześniakowi zacząć dawać mnie? Na końcu musze uzupełnić mm?
      No i jak to organizacyjnie, przykładowo:
      7.30-8.00 odciąganie laktatorem
      8.00-8.20 pierś
      8.20-8.30 podanie odciagnietego mleka
      9.00-9.10 podanie uzupełniające mm
      9.30-10.00 laktator
      10.00-10.20 pierś....

      Tak? Uprę sie i w dzień dam rady, ale w nocy nie, musze przeciez choc troche spac...
      • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.181.95.1.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.10.14, 00:18
        No nie, to bez sensu, bo mala dostaje pierś po opróżnieniu. Chyba, ze bede podawać z poprzedniego odciagania.
      • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 16.10.14, 08:44
        Czyli musisz dawac 40ml co 3 h?
        Jesli bedziesz dawac 20ml co 2h to mala wiecej zje.
        Postaraj sie nie dawac butelka tego mleka, zastrzez ssanie dla piersi.
        Dobrze by bylo gdybys poszukala kogos z certyfikatem IBCLC w okolicy swojej, wtedy masz gwarancje ze dostaniesz profesjonalna porade. A jesli chodzi o.wsparcie emocjonalne to pisz tu :)

        Co do.dawania piersi, dawaj tyle poki mala chce ssac,nie doprowadzaj jej do.placzu. teraz lepeij zeby nabrala sil, czyli Ty i piers to spokoj i cieplo, a mleko odciagniete zapelni zoladek.
        Zobacz co Ci lepeij pojdzie czy najpierw podanie piersi potem odciaganie, czy najpierw odciaganie a potem podanie piersi. Dla piersi i dziecka to bez roznicy, bo mleko zawsze w piersi jest, ssanie pobudza produkcje i wszystko dziala.
        Dobrze by bylo gdybys kilka dni.spedzila z.mala w lozku i dala jej duzo siebie, zeby mala nadrobila ten czas ze szpitala.
        I wszystko bedzie ok, laktacja ruszy :)
        • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.158.217.119.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 16.10.14, 10:20
          W systemie 40ml co 3h zjada na dobę 320ml, w systemie 20ml co 2h tylko 240! To 2/3 porcji! Czy ja cos mylę? Niestety, poki co nie odciągnę tak dużo
          • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 16.10.14, 11:42
            Jesli nie odciagniesz to podaj.mleko dla wczesniakow, ale dobrze by bylo gdybys zastosowala jakas alternatywna do butelki.metode.
            Oczywiscie jak dziecko.po 20mlbedzie chcialo wiecej to daj piers albo odciagniete albo sztuczne. Nie chodzi o to zeby.sie sztywno godzin i czasu trzymac, chodzi o to, zeby mala.uczyla sie ssac piers i nie byla glodna, byla blisko Ciebie. Jesli dasz jej 40ml mozliwe ze przespi 3h. Ale to beda 3 h kiedy nie bedzie ssala piersi, kiedy nie bedzie na Tobie ladowala akumulatorow.
            Serio dla Was wazne jest teraz zeby mala rosla i rozwijala sie, a to sie stanie szybciej jest pozwolisz jej na niczym nielimitowany dostep do siebie.
            Jesli sie martwisz o jej wage, to pozycz wage do domu i waz ja codziennie. Minimum powinna przybrac 20g.
            I koniecznie skontaktuj sie z certyfikowanym.doradca, on oceni ssanie malej, jej kondycje i doradzi jak to.ogarnac.
            Bedzie ok!
    • anetajamroz Re: wczesniak na butelce 16.10.14, 00:39
      Moje drugie dziecko też na poczatku nie chciało za chiny ludowe wziąć cyca. Podawałam tę butelkę co Ty i jadła a później zamieniałam na cyca i płacz. Ale powoli się nauczyła, wystarczyło cierpliwości. My mieliśmy avent natural, tę najmniejszą i przyjeła się. Smoczki są w niej dopasowane właśnie dla takich niemowląt, pewnie jak pomału będziesz przystawiała na zmiane cyca, butelke to coś w końcu załapie :) Możesz tez spróbować te klasyczne, moja siostra ich do tej pory używa. Powodzenia :)
      • anetajamroz Re: wczesniak na butelce 16.10.14, 00:42
        A jeszcze sobie przypomniałam, że jak ja leżałam w szpitalu to jedna mama cały dzień podawała swojemu dziecku mleczko na palcu, później widziałam że przykładała już butelkę więc może to tez jest jakiś sposób na początek
        • panizalewska Re: wczesniak na butelce 16.10.14, 08:03
          Nie. Butelka to NIE jest sposób na początek, zwłaszcza dla wcześniaków, które w ogóle nie potrafią ssać. Strzykawka jak najbardziej, po palcu też. Ssanie to tylko piersi, jak ma się kurczak dobrze nauczyć.
    • mama_maciupkow Re: wczesniak na butelce 16.10.14, 17:41
      Mój wcześniak (27 tc), też w szpitalu został nauczony picia z butelki i nie było możliwości przystawiania do piersi (no, raz dziennie, bo godziny odwiedzin 12.oo-15.oo). W domu najpierw dawałam mu pierś, coś tam ciągnął i potem podawałam odciągnięte mleko z butelki, ale cała ta procedura była bardzo męcząca i postanowiliśmy spróbować przestawić go całkowicie na pierś. Zrobiliśmy radykalnie, wszystkie butelki i smoczki out, tylko cycek na każde zawołanie. Wypożyczyliśmy wagę i kontrolowaliśmy ile wypija przy każdym karmieniu (wiem, że to odradzane postępowanie, ale byliśmy spanikowanymi rodzicami kruchego wcześniaczka, a w szpitalu nam natłuczono do głowy, że ma wypić tyle i tyle dziennie). Wahałam się, czy umówić się z konsultantem laktacyjnym i w końcu tego nie zrobiłam. Myślę, że mogłam jednak skorzystać z porady, upewnić się, czy wszystko robię dobrze, bo w szpitalu mi nikt nie pomógł. Na szczęście nam się udało i karmiłam syna 1,5 roku.
    • mama_maciupkow Re: wczesniak na butelce 16.10.14, 22:06
      Dodam może jeszcze, że ja też nie miałam wcale nawału. Musiałam od nowa wzbudzić laktację, ponieważ po porodzie ze względu na mój stan zdrowia podano mi bromergon. Zaczęłam około 2 tygodnie po porodzie po 15 minut z każdej piersi co 3 godziny . Początkowo nie było nic, potem niewielkie ilości, z czasem coraz więcej. W domu, około 3 miesiące po porodzie, miałam już lekką nadprodukcję w stosunku do potrzeb dziecka. Konsekwentne stymulowanie laktacji daje dużą szansę na powodzenie. Czasem trzeba też puścić mimo uszu, co mówią niektórzy "fachowcy". Lekarka od wcześniaków na samym początku podsumowała moją sytuację, że "pozamiatane" i nie ma sensu się męczyć laktatorem, a jedna pielęgniarka noworodkowa usiłowała mnie przekonać, że moje próby przystawiania dziecka do piersi są bez sensu, bo on i tak będzie wolał butelkę. Stało się inaczej.
      • bieniewicka Re: wczesniak na butelce 18.10.14, 08:11
        Mama maciupkow gratuluje, takie przeciwności Wam się udalo pokonać, a co najważniejsze 27t i wyszliscie obronna ręką :)

        Agata powodzenia, uda się :) :) :)
    • fizmedka Re: wczesniak na butelce 18.10.14, 08:49
      Nie wiem, jak sytuacja teraz wyglada, ale moze warto sprobowac z systemem sns medeli? Wtedy mozesz wlas np 30 ml do systemu, maluch ssac piers rownoczesnie wypije 30 ml twojego mleka, wiwc lacznie na pewno wypije wiecej niz 40 ml na porcje! Pozniej stopniowo bedziesz zmniejszac ilosc mleka w zbiorniczku a maluch nauczy sie ladnie ssac:)
      Tylko nie wiem, czy wczesniak sobie poradzi z sns-em? Maddie popraw mnie jesli pisze bzdury :)
      • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.158.217.159.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 18.10.14, 10:19
        Rozważałam ten system sns. Narazie bylabu nas certyfikowana polozna laktacyjna, rozpisala caly plan i tabele przechodzenia na pierś. Odradziła u takiej malucha drastyczne odcięcie od mm, powiedziala ze za slabo ssie i ze to się do wieku urodzeniowego na pewno unormuje.

        Fajnie, teraz wiem co robic. Mam nadzieje ze to przyniesie jakies efekty, bo juz teraz jestem wykończona :)
        • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 18.10.14, 11:58
          Nikt tu nie.mowil o.drastycznym odcieciu od mm przeciez...
          Ale czeste proponowanie piersi,duzo kontaktu skora do skory i dokarmianie po kazdym karmieniu mala iloscia szticznego mleka lub swojego mleka to jest najlepsza metoda.
          Trzymam kciuki!
          • fizmedka Re: wczesniak na butelce 18.10.14, 12:11
            Ja tez trzymam kciuki :)
            • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 20.10.14, 23:17
              hop hop, to znowu my :)

              przystawiam do piersi (zgodnie z zaleceniem położnej laktacyjnej) co 3 godziny całą dobę. Potem idzie butelka z mlekiem ściągniętym lub mm. Jest efekt, mała nauczyła się łapać piers (albo ja sie nauczylam podawac :) ), ssie ok 20-30 min, niestety podsypiajac. Budze ja regularnie, uciskam brodkę, ale po jakims czasie niewiele to daje. Za to ja mam troche wiecej mleka juz, naraz odciagam 20-30 ml! to u nas wielki postep. Malutka je juz w wiekszej czesci moje mleko.

              Jest tez kilka spraw, ktore mnie martwia:

              1) oczywiscie przyrosty. Ile powinien przybierac 2-kg wczesniak? W spzitalu mi powiedzieli ze minimum to 150g/dobe. Wyszlismy 16-go z waga 2164, dzisiaj (20-go) jest 2220. To chyba za maly przyrost?

              2) corka ma 2 tygodnie, to chyba za wczesnie na kolki? Kilka razy na dobe, zwykle po jedzeniu a czasem w trakcie, prezy sie cala i czerwienieje. Nawet troche pokwękuje. Wiemy juz, ze to idzie kupa, ale to powinno tak byc? Staram sie nie dopuszczac do siebie madrych rad, ze to alergia, ze odstawic nabiał, a najlepiej zmienic na nutramigen i odstawic cycka... faktem jest, że mąż jest alergikiem, ma początkowe objawy astmy.

              Co myslicie, mądre głowy?
              • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 20.10.14, 23:26
                acha, no i:

                3) mam wrażenie, ze mam jednak mleko, w koncu odciagam no i przy małej widzę, że jest go więcej. Czyli z 10ml powinna wyssać spokojnie. A ona po ciamkaniu cycka 30 min uspokaja się, zasypia, ale oderwana szuka, otwiera japkę jakby była głodna i nic nie zjadła. Możliwe, że nic nie wysysa ze mnie? Po zjedzeniu butelki nigdy tak nie robi, od razu zasypia twardo i nie szuka jedzenia.

                4) z innej beczki: kiedy można wg was wziąć takiego wcześniaka na pierwszy spacerek? Najpierw werandowanie? Urodziła się z zapaleniem płuc, dostawała antybiotyk, wyszliśmy w czwartek.
                • mad_die Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 12:29
                  mam wrażenie, ze mam jednak mleko, w koncu odciagam no i przy małej widzę, ż
                  > e jest go więcej. Czyli z 10ml powinna wyssać spokojnie. A ona po ciamkaniu cyc
                  > ka 30 min uspokaja się, zasypia, ale oderwana szuka, otwiera japkę jakby była g
                  > łodna i nic nie zjadła. Możliwe, że nic nie wysysa ze mnie? Po zjedzeniu butelk
                  > i nigdy tak nie robi, od razu zasypia twardo i nie szuka jedzenia.
                  Nie wiesz, ile wysysa, to po pierwsze.
                  I tu nie chodzi o to, ile wyssie, tylko ile przybierze na wadze.
                  I nie chodzi o to, ile odciągniesz, tylko ile przybierze na wadze.
                  Ciamkać piersi nie może, to sobie wbij do głowy. Ona mają ssać efektywnie, tak, że jej się będą uszy trzęsły, że będziesz widziała, że ssie i połyka pokarm, że będziesz widziała ruchy żuchwy. Tak jak na filmie, widziałaś filmy?
                  www.nbci.ca/index.php?option=com_content&view=article&id=124:good-drinking&catid=6:video-clips&Itemid=13
                  Jak mała tak ssie, znaczy że je. Jak tak nie ssie, znaczy że albo właśnie odpoczywa albo czeka, aż mleko spłynie albo - najgorsze- nie umie ssać, a Ty butelką jej nie pomagasz się nauczyć.
                  Więc jeśli widzisz, że ciamka - podnieś, zmień pozycję lub pierś i dostaw znowu do piersi prawidłowo. Wiesz jak?
                  Jak widzisz, że przestała ssać, to ją odłącz od piersi i odbij, ponoś chwilę i daj drugą pierś! I dopiero potem dokarm. Najlepiej bez smoczka.
                  Taki maluch ma instynktowną potrzebę bycia przy mamie i ssania, to dla niego gwarancja przetrwania. Dlatego nie wydzielaj jej tego, daj jej ssać pierś tyle ile chce, a oprócz tego dokarm bez smoczka.*


                  z innej beczki: kiedy można wg was wziąć takiego wcześniaka na pierwszy spac
                  > erek? Najpierw werandowanie? Urodziła się z zapaleniem płuc, dostawała antybiot
                  > yk, wyszliśmy w czwartek.
                  Ja bym sobie darowała spacerki.
                  Najpierw nauczcie się karmić, poczekaj, aż mała zacznie dobrze przybierać na wadze i dopiero wtedy z nią wyjdź.
                  Teraz wietrz mieszkanie, wystaw na ogród czy balkon na kwadrans/pół godziny.
                  I karm :)





                  * Tak, gadam o tym jak głupia i najęta, ale to jest na prawdę ważne. Są inne, bezpieczniejsze i pozwalające dziecku nauczyć się ssać pierś metody dokarmiania niż smoczek i butelka.
                  • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 21.10.14, 16:02
                    Jasne, że widziałam filmiki. Fajnie, że ta pani ma dziecko, które ładnie umie pić, moje jeszcze nie potrafi. Nie potrafię jej zmusić do ssania, przystawiam ją do piersi, rozbudzam, uciskam brodę, possie 3 razy i zasypia. Dzisiaj była u nas położna środowiskowa, zmusiła ja do połykania przez kilka minut, ale te metody... Zatykała jej nosek np, tak mam robić? Jakie są jeszcze metody, żeby dziecko stymulować do prawidłowego ssania?
                    • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 21.10.14, 16:17
                      Twoje tez bedzie umiec, ale musisz dac jej szanse sie nauczyc.
                      Czyli podstawa to dobre dostawianie do piersi, kontakt skora do skory, czesty kontakt. Ssanie co 3h to jednak malo, taki maluch powinien ssac piers wtedy kiedy ma ochote.
                      Zmusic jej nie.mozesz do ssania, ale mozesz stymulowac - drapac za uchem, po plecach, po stopach. Kazdy lyk sie liczy. I potem tak samo z drugiej piersi.
                      I wtedy dokarm. Ale pomysl, czy butelka jej nie utrudnia nauki ssania piersi.
                    • bieniewicka Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 22:41
                      Agata na pocieszenie dodam ze moja donoszona wazaca 4100 córeczka też wolała przy piersi spać ;) pierwsze 2-3 tygodnie to było jak przeciąganie liny, musiałam budzić, rozbierać, stale smyrac po glowce, po stopkach, po tułowiu zeby jednak pila. Oczywiscie Wasza sytuacja jest inna, ale trzymam kciuki ze za jakis czas wszystko sie unormuje :)
                • Gość: niuniek3 Re: wczesniak na butelce IP: *.dynamic.chello.pl 23.10.14, 22:43
                  Po mm dziecko śpi bo ma zapchany brzuszek ciezkostrawnym posiłkiem którego strawienie to duży wysiłek dla organizmu.
                  mleko mamy trawi się na bieżąco więc dziecko może zjeść go więcej bo ciągle chce;) w skrajnym przypadku może to być jedno karmienie na dobę bo maluch nie pozwala się odłączyć.
                  Ja karmiłam młodszego co pół godziny. Ssał kilka minut intensywnie- zasypial snem kamiennym. I po maks pół godziny znów;)
                  Starszy był jak Twoje- niska masa urodzeniowa i ciągły sen. Budziło go tylko mycie pupy wodą. I tak robiliśmy co 2h. W nocy co 3h.
                  Ty mówisz że Twój maluch po odłączeniu szuka dalej. To super. Podaj pierś. Zaśnie - zabierz pierś. Szuka- podaj. I tak wkoło. Karmienie co 3h podsypiającego maluszka to za mało.
                  Powodzenia.
              • ela.dzi Re: wczesniak na butelce 20.10.14, 23:34
                Gość portalu: agatus84 napisał(a):

                >
                > Jest tez kilka spraw, ktore mnie martwia:
                >
                > 1) oczywiscie przyrosty. Ile powinien przybierac 2-kg wczesniak? W spzitalu mi
                > powiedzieli ze minimum to 150g/dobe. Wyszlismy 16-go z waga 2164, dzisiaj (20-g
                > o) jest 2220. To chyba za maly przyrost?

                Nie wiem ile powinien przybierać wcześniak, ale na pewno nie 150 na dobę :) Prędzej minimum na tydzień.

                >
                > 2) corka ma 2 tygodnie, to chyba za wczesnie na kolki? Kilka razy na dobe, zwyk
                > le po jedzeniu a czasem w trakcie, prezy sie cala i czerwienieje. Nawet troche
                > pokwękuje. Wiemy juz, ze to idzie kupa, ale to powinno tak byc? Staram sie nie
                > dopuszczac do siebie madrych rad, ze to alergia, ze odstawic nabiał, a najlepie
                > j zmienic na nutramigen i odstawic cycka... faktem jest, że mąż jest alergikiem
                > , ma początkowe objawy astmy.
                >
                > Co myslicie, mądre głowy?

                To nie za wcześnie na kolki, u nas zaczęły się jeszcze w szpitalu. Alergia raczej ujawniłaby się na skórze. Ale ja alergika nie miałam, więc nie chcę się wypowiadać. Obserwuj dietę i swoje dziecko. A na kolki u nas pomógł Delicol do każdego karmienia lub Espiticon jak już się zaczeły problemy.

                Będzie dobrze :)
                • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 21.10.14, 00:05
                  no pewnie że 150g na tydzień :D
              • bieniewicka Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 05:23
                2) no ale płacze, trzeba uspokajać? Mi to brzmi na zwykła reakcje na nowe "doznania" i uczenie się robienie kupy, czyli ze zwieracze trzeba rozluźnić a a brzuszek z kolei napiąć żeby stworzyć kupkę ;) ale sama chętnie poznam zdanie doswiadczonych ekspertów.

                Poza tym co rozumiesz w ogóle przez pojecie "kolki"?
              • fizmedka Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 08:00
                Przyrost w cztery dni 56 g. Wazylas na tej samej wadze? Bo jak nie to nie mozna nic powiedziec.
                Nawet jesli na tej samej to biorac pod uwage, ze sie dopiero uczycie ssac to jest to calkiem calkiem wynik.
                Mleko masz na pewno, jesli mala szuka jedzenia to jej daj piers ponownie. Ewentualnie zmien na druga.
                Zapakuj sie z mala do lozka i lezcie sobie tak przez kilka dni i karmcie sie na kazde kwekniecie. Zobaczysz jak fajnie przybierze:(
                Jesli chodzi o kolki to moze tak byc, ze sie pojawia. U nas tez bylo podejrzenie alergii ale kolka wynikala z nietolerancji laktozy i ogolnego niepezystosowania do swiata i rodzicow:)
                Wyslij meza po delicol dla malej i espumisan dla Ciebie. Delicol podawaj z mlekiem kiedy dokarmiasz butelka, a espumisan zazywaj 3x2 sama. Moja ginka mi podpowiedziala i pomoglo, a przy okazji ja sie pozbylam wzdec;)
                I karmcie sie czesciej niz co 3 godziny a na pewno bedzie dobrze;)
                • Gość: mama_m Re: wczesniak na butelce IP: *.adsl.inetia.pl 21.10.14, 21:15
                  Ale przecież Espumisan zawiera symetykon, który się nie wchłania, tylko jest wydalany - to jak miałby pomóc dziecku zażywany przez matkę?
                  • mad_die Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 21:25
                    Efekt placebo ;)

                    Wcześniak nie powinien dostawać NIC poza mlekiem mamy, a już z pewnością żadne kropelki czy inne cuda na kiju...
                    Wystarczy już, że dostaje sztuczne mleko.

                  • fizmedka Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 21:34
                    Najwyrazniej efekt placebo;)
              • mad_die Re: wczesniak na butelce 21.10.14, 12:20
                > przystawiam do piersi (zgodnie z zaleceniem położnej laktacyjnej) co 3 godziny
                > całą dobę. Potem idzie butelka z mlekiem ściągniętym lub mm. Jest efekt, mała n
                > auczyła się łapać piers (albo ja sie nauczylam podawac :) ), ssie ok 20-30 min,
                > niestety podsypiajac.
                Czy to była doradca certyfikowany? Czy położna środowiskowa?
                Co 3h to za mało dla takiego malucha, ja bym dawała na pierś co 2h. I dokarmiała bez użycia smoczka i butelki - to podstawa! Medela ma takie specjalne przyrządy dla wcześniaków, pipetę fajną, która w ŻADEN sposób ssania Ci nie zaburzy.
                Jak mała podsypia, to obudź, podnieś, odbij, i daj na drugą pierś. Jak na drugiej po chwili podsypia, to podnieś, odbij, obudź i dokarm.

                oczywiscie przyrosty. Ile powinien przybierac 2-kg wczesniak? W spzitalu mi
                > powiedzieli ze minimum to 150g/dobe. Wyszlismy 16-go z waga 2164, dzisiaj (20-g
                > o) jest 2220. To chyba za maly przyrost?
                Na tydzień powinna tyle przybrać. Dzienne minimum to jest 17-20g dla noworodka. Więc jak najbardziej powinnaś częściej pierś proponować i pilnować, żeby ssała efektywnie, czyli tak jak na tych filmach co już je podsyłałam ORAZ dokarmiać bez użycia butelki.

                corka ma 2 tygodnie, to chyba za wczesnie na kolki? Kilka razy na dobe, zwyk
                > le po jedzeniu a czasem w trakcie, prezy sie cala i czerwienieje. Nawet troche
                > pokwękuje. Wiemy juz, ze to idzie kupa, ale to powinno tak byc?
                Tak, tak może być. Jeśli się tak dzieje, to ją podnosisz, dajesz zrobić kupę, przebierasz i dajesz na tę samą pierś (lub drugą, jak wolisz).

                • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 24.10.14, 19:01
                  To my. Od 24 godzin jestesmy tylko na piersi :) zgodnie z ustaleniami z polozna, robimy próbę do wtorku i idziemy do przychodni się zważyc. Mała je na żądanie, min. co 2-2,5 godziny. Przysysa się ładnie, zwykle po 8-10 min jej jedzenie słabnie, ale wciskam w nią jedną pierś do 15 min a potem podaję drugą, "na dojadkę". Czasem się uda 15 min, ale pod koniec pół-śpiąco, czasem ta druga trochę krócej.

                  mamy narazie jeden klopot. Corka ma prawie 3 tygodnie i coraz bardziej boli ja brzuszek. Placze przy robieniu kupy (nie jakos dlugo, ale chwile), robi sie czerwona, wyglada ze ja boli. Maz ma alergie na pylki. Czy mam stosowac diete redukcyjna? jaka? narazie jem zdrowo, ale normalnie- nabial (w niewielkich ilosciach typu plaster zoltego sera, 1 jajko), pieczone mieso, kasza gryczana, salata, pomidor, kielki. Mala kupki ma dobre, czeste, skore idealna. Dawac jej dicoflor albo cokolwiek? Bo co podaje jej piers to (po wykladach pediatry i poloznych) zaczynam miec wyrzuty, ze zaraz bedzie plakac z bolu po tym co zjadlam :(

                  • fizmedka Re: wczesniak na butelce 24.10.14, 20:17
                    Agatus, na kolki nie ma wplywu co jesz. Najwyzej na Twoje wzdecia;) kolka to objaw niedostosowania dziecka do zycia poza lonem matki. Maja tak dzieci donoszone, a szczegolnie takie wczesniaczki. Nos brzuchem do brzucha. Na samolocik... Masuj brzuszek fikaj kolankami. Sprobuj spowijania, szumu suszarki, odkurzacza, dzwieku bijacego serca...
                    Miej cierpliwosc nos, lulaj, przytulaj...
                  • mama_maciupkow Re: wczesniak na butelce 24.10.14, 22:34
                    Spokojnie. Wiem, że tak łatwo się nakręcić. Ale proponuję na razie nie przejmować się dietą. Ja raz ograniczyłam dietę z ciekawości do samej kaszy jaglanej i była kolka że hej. Cały dzień nie mogłam z nią dojść do ładu.
                    • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 25.10.14, 19:09
                      próbuję znaleźć artykuły naukowe nt diety matki karmiącej i jej korelacji z alergiami i kolkami. Nie porady na blogu, wikipedii czy kobieta.interia.pl ;) ale rzetelne źródła poparte wynikami badań. I coś nie mogę znaleźć, ktoś pomoże?
                      • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 25.10.14, 19:17
                        No to chyba nie znajdziesz takowych bo korelacja o jakiej mowisz nie istnieje.
                        • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 25.10.14, 21:29
                          właśnie o tym mówię- skoro korelacja nie istnieje, powinny być artykuły naukowe potwierdzające lub wykluczające tę tezę. Przecież polscy pediatrzy i położne muszą się opierać na jakiś wynikach badań. To jak z homeopatią- chcesz wierzyć, to możesz, ale możesz też odwołać się do badań, które jednoznacznie określają skuteczność homeopatycznych preparatów na poziomie placebo. Odwołanie do nauki jest zawsze dobrym rozwiązaniem :) czy tu na forum, np. Pani Monika albo ktoś głębiej zainteresowany tematem, ma namiary na takie artykuły?
                          Pozdrawiam serdecznie
                          • Gość: Yumemi Re: wczesniak na butelce IP: *.internetdsl.tpnet.pl 25.10.14, 21:48
                            Przykładowy artykuł z zupełnie inna hipoteza :-)
                            Warto pamietać ze szukanie winy w diecie matki to mocno kulturowa sprawa, w Polsce silnie zakorzeniona.
                            Dzieci noszone duzo maja rzadziej kolki i mniej płaczą.
                            m.pediatrics.aappublications.org/content/77/5/641.short
                  • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 25.10.14, 19:20
                    Nie, nie boli jej brzuszek.
                    Ja boli istnienie.
                    I na to nie ma.leku innego niz piers i.ramiona mamy.

                    Jedz zdrowo i zbilansowanie, ot odzywiaj sie.prawidlowo. i bedze ok.

                    • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 02.12.14, 23:41
                      Mamy nowy problem. Potrzebuję wsparcia, bo od wszystkich słyszę: "odstawić".
                      U córki w kale pojawiły się niteczki krwi, wyskoczyła jej wysypka, byliśmy w szpitalu (pierwsza porada ordynatora: Nutramigen). Nie dałam się, ale po tygodniu (wyszły b.wysokie eozynofile, co wskazuje na alergię) mnie złamali i odstawiłam małą na 3 dni. Poprawa była natychmiastowa- kupa z zielonej znów żółta, wysypka zniknęła przez noc.
                      Po powrocie do domu wróciłam na kp i przeszłam na ostrą dietę. Już wcześniej wykluczyłam produkty mleczne, teraz jadłam w kółko 5 produktów. Niestety, poprawy nie było, ustabilizowało się jako tako przy systemie 2 karmienia nutramigenem dziennie, reszta kp przy mojej diecie. Mój przewód pokarmowy nie zniósł takiego jedzenia długo, jelita dosłownie przestały mi pracować. Musiałam włączyć kilka produktów, pieczone jabłko, ziemniaki. Jem własnoręcznie pieczony chleb bezglutenowy, gotowane mięso zamiast szynki, robię "sklejki" (ciastka z jabłka i mąki ryżowej), żeby się zapchać, zrezygnowałam nawet z gotowanej marchewki. Jestem ciągle głodna, suplementuję wapń i witaminy. Małej po chwilowej poprawie (wysypka znikła, kupy były stabilne) znów się pogorszyło. Jest całą dobę na nutramigenie, ja na diecie odciągam, wylewam mleko i chce mi się płakać. Przecież dla wcześniaka najlepsze jest mleko mamy, przecież ma przeciwciała... Nie wiem co mam robić. Pomocy...
                      Jeszcze co do porad specjalistów: albo "przejść na nutramigen", albo "pani się wykończy, prosze jeść wszystko". A mała po sesjach krwawienia ma coraz niższą hemoglobinę.
                      • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 02.12.14, 23:44
                        w zasadzie moje pytanie, bo w tej rozpaczy go nie zadałam :) tłumaczę sobie, że może część tych objawów wynika z niedojrzałości przewodu pokarmowego i znikną jak mała skończy 3 miesiące. Właśnie kończy drugi... Jest szansa na taką poprawę? Może ktoś miał podobne przyjemności? Jest wcześniakiem z 34 tygodnia, powinnam doliczyć 6 tygodni tej mordęgi do przepisowych 3 miesięcy...?
                        • panizalewska Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 07:34
                          A jak przybiera na wadze? Bo to jest najważniejsze.
                          Mam dwoje alergików, nie robili samodzielnie kup do końca 4. miesiąca, a jak już, to pełen przekrój kolorystyczny, śluzowate, sam śluz, młody ma sporadycznie nitki krwi. Ale przybiera rewelacyjnie. Ograniczam co mogę i dalej KP. Do wesela się zagoi ;-)

                          Nie wiem, czy powinnaś doliczyć te 6 tygodni, czy więcej, czy mniej. To jest bardzo umowna mityczna granica. Zależy od dziecka. Czasami układ pokarmowy dojrzewa w 3 miesiące, czasami w pół roku, rok. U alergików obstawiam, że jednak dłużej, niż krócej.

                          Co jest zatem? Możesz wymienić sobie po 1 produkcie na jakiś inny i zobaczyć, czy będzie poprawa. Niewinna marchewka, brokuł, ziemniak, ryż, burak też potrafią uczulać, choć to rzadkie, ale jednak. Wymieniaj i sprawdzają.

                          Jak przybiera dobrze i nie wyje non stop to ja bym nie odstawiała
                          • bieniewicka Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 08:18
                            o, panizalewska, pomyślałam ze pytanie dla Ciebie z Twoim tandemem alergików. Dokladnie, pierwsze co mi przyszło do głowy to jak jest wagowo. Bo tutaj lekarze reagują jakby nie dosc ze nie przybierała, to jeszcze chudla. Piszesz "krwawienia" - tzn wlze w tej kupie bylo aż tyle krwi?
                            • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.158.217.143.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.12.14, 08:50
                              Kupa byla z mini kropeczkami krwi. Natomiast teraz pojawila sie ciemnozielona, prawie czarna-wiec pewnie krew utajona...
                              Mala przybiera b.ładnie, urodziła sie o wadze 2kg, po niecalych dwóch miesiącach 3600.
                              • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 03.12.14, 11:22
                                A co dostaje poza mlekiem? Witaminy? Leki?
                                Co Ty jesz? Bo wlasnie moze to nie gluten a ryz, moze nie jajko a jablko. Jak dieta nie dziala, nie ma poprawy przez 2-3 tyg to zmien diete.
                                Male kropeczki krwi to nie krwawienie.
                                Przybiera super, wiec z pewnoscia Twoje mleko jej nie szkodzi. Powiem wiecej, ono naprawia jej jelita!
                                • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.158.217.143.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.12.14, 12:15
                                  Ja się obawiam ze to i gluten, i ryz, i ziemniaki, i jabłka... :) przez tydzien- tylko tyle wytrzymalam- jadlam mieso z kasza i chleb z oliwa. Tez nie bylo poprawy. Wczoraj wypilam czarna kawe, moze to od kawy?
                                  • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.146.255.94.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.12.14, 12:16
                                    Dostaje dicoflor, debridat, Wit k i d, żelazo (tu od 2 dni przerwa) i bobotic forte.
                                    • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 03.12.14, 13:06
                                      Lo matko.... to ja stara i tyle chemii nie jem...
                                      Na poczatek odstaw dicoflor, debridat i ten bobotic. Pomysl nad zmiana wit d i k, bardzo czesto one wlasnie powoduja problemy z brzuchem, zwlaszcza utakich maluszkow. Wit K to bym w ogole sobie darowala juz, D... kwestia dyskusyjna. Mozesz odstawic i zobaczyc czy bedzie poprawa. Te 3-4 tyg bez sztucznej witaminy jej nie zaszkodza, a w twoim mleku dostaje najlepsze witaminy, najlepeij przyswajalne. Poczytaj sobie sklad swojego mleka, ZWLASZCZA jesli maluch jest wczesniakiem, Twoje mleko to bomba witaminowa. Chcesz linki?:)
                                      Ona powinna jesc TYLKO Twoje mleko, bo to ono pomaga dojrzec jej jelitom, nie te pol apteki...
                                      • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 03.12.14, 15:48
                                        chce linki!!! :)
                                        • mad_die proszę 03.12.14, 20:33
                                          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3586783/
                                          www.ncbi.nlm.nih.gov/pmc/articles/PMC3508468/
                                          https://doublethink.us.com/paala/wp-content/uploads/2012/11/whats-in-breastmilk-poster-canada.jpg
                                    • panizalewska Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 13:16
                                      Dżizas, to dużo jak na takiego malucha! Próbowałaś Debridat? Padaczka normalnie, ochyda. Witamina D i K na jakich nośnikach? W sensie jaki olej / spirytus / coś innego?
                                      • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 03.12.14, 15:46
                                        żelazo jej musze podawać, po weekendzie zrobimy kontrole hemoglobiny. Jak będzie w normie to odstawię. Wit. D i K Bioaronu: zawartość kapsułki: olej słonecznikowy, witamina K, witamina D3;
                                        otoczka kapsułki: żelatyna, glicerol (substancja utrzymująca wilgotność). Debridat mogę odstawić na tydzień, chociaż lepiej jej się robiły kupki. Ale może faktycznie...
                                      • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.internetia.net.pl 03.12.14, 16:07
                                        po namysle: z tymi witaminami z jednej strony troche strach, z drugiej fakt- gotuje kurczaka z kasza, a do japy jej wlewam konserwanty i aromat cytrusowy. Ale dlaczego w takim razie na nutramigenie mimo witamin jej sie poprawia???
                                        • zajacowo Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 18:36
                                          Tak mi przyszlo do glowy czy te ciemne kupy to nie efekt uboczny zelaza? U doroslych tak jest...
                                          • fizmedka Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 19:54
                                            Tez jestem tego zdania! Zawsze mozna dac probke do przebadania na krew utajona.
                                            Bedzie dobrze!!!
                                          • ela.dzi Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 22:24
                                            Tak może być.
                                        • niuniek3 Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 20:51
                                          Wydaje mi sue ze moje dziecko uczulala witamina D! Brzydkie kupy, płacze, wzdęcia itp. Odstawiłam wszystko oprócz piersi. Po jakimś czasie się skończyło. Może brzuszek dojrzał. Nie wiem. Do Wit.D wróciliśmy po kilku tygodniach. Ale zmieniliśmy preparat.
                                          Naprawdę kilkanaście dni bez nie zaszkodzi dziecku. Więc akurat tego się nie bój.
                              • mika_p Re: wczesniak na butelce 03.12.14, 20:58
                                > Kupa byla z mini kropeczkami krwi.

                                Czerwonymi? A mała nie ma podrażnionej pupy?
                                • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.158.217.143.pat.umts.dynamic.t-mobile.pl 03.12.14, 21:56
                                  Z czerwonymi. Nie ma, w badaniach w szpitalu wyszly jej b.wysokie eozynofile, wiec alergia. Oddalam dzis jak do badania na krew utajoną i pasożyty. Jutro wynik. Az sie boje...
                                  • Gość: agatus84 Re: wczesniak na butelce IP: *.181.36.255.nat.umts.dynamic.t-mobile.pl 04.12.14, 00:20
                                    No i nie musze czekać na wynik. Kupa pozylkowana niteczkami krwi, aż strach. Matko, co ja mam teraz zrobić...
                                    • Gość: maddie Re: wczesniak na butelce IP: *.cm-7-4c.dynamic.ziggo.nl 04.12.14, 09:38
                                      Odstaw witaminy, dalabys olej slonecznikowy takiemu maluchowi?
                                      Sama lykaj witaminy.
                                      I zobaczysz ze bedzie lepeij.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka