taylor1
30.11.06, 18:03
Córcia ma 4,5mies.Od urodzenia często miała wysypki,poza tym żadnych objawów
alergii.Prawie 2,5miesiąca był spokój-ładna cera.Jadłam wszystko oprócz potraw
ciężkostrawnych i wzdymających.Gdy miała prawie 4 miesiące nagle dostała
biegunki.Kupki były po każdym karmieniu,kolor zielony,zaśluzowane i
cuchnące.Była też wysypka i odparzerza skóry pośladków.Pediatra podejrzewa
skazę białkową.Jestem na diecie bezmlecznej.Liczba kupek się zmniejszyła do
1-2 dziennie,niestety kolor pozostał zielony,śluz też jest,ale już tak nie
śmierdzą.Wysypka się zmniejszyła.Córka puszcza dużo "bączków" i one ostatnio
bardzo brzydko pachną.Poza tym ma ataki bólu brzuszka,potwornie wrzeszczy,tak
jakby ją skręcało.Trwa to do 20min z kilkusekundowymi przerwami Obecnie prawie
w ogóle zrezygnowałam też z mąki pszennej.Nie jem nic alergizującego.Zaczynam
dokarmiać bebilonem pepti.Co jeszcze mogę zrobić by pomóc dziecku?Czy martwić
się tymi kupkami?Czy mogę do swojej diety wprowadzać minimalne ilości
przetworów mlecznych?Robiłam posiew moczu,jest ok.Będę wdzięczna za
poradę.Pozdrawiam.