Dodaj do ulubionych

CZY DOKARMIAĆ?

IP: *.* 15.09.02, 17:28
CZEŚĆ WSZYSTKIM MAMUSIĄ!Moja 2 tyg.córeczkę karmie piersią, lecz mam wrażenie że wciąż jest głodna a moje piersi nie nadążają produkować tyle mleczka-czy uważacie że powinnam ją dokarmiać mlekiem modyfikowanym, jeśli tak to jakim?
Obserwuj wątek
    • Gość: Betka Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 15.09.02, 18:59
      Witaj, ja zaczęłam dokarmiać. 5 dni po porodzie jeszcze nie miałam pokarmu więc musiałam dziecku dać coś zjeść. Teraz Paulinka ma 1.5 miesiąca ale naprawdę rzadko się zdarza że najada się tylko z piersi :( Najpierw dostawała Bebilon1 ale pojawiły się zaparcia, potem Nan1 - to samo. Lekarka przepisała Nutramigen ale jest niesmaczny więc wczoraj kupiliśmy Bebiko Omneo i nie ma zaparć, ufff - w końcu.Ja natomiast popijam Fito-Mix i Hipp dla karmiących - nawet jakby zaczęło działać :)
      • Gość: franciszek Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 15.09.02, 20:15
        Pierwsze dziecko zaczelam dokarmiac i Julka w wieku dwoch miesiecy pozegnala sie z cycem. Teraz Kamil mial to samo, wyraznie nienajedzony, chcial ciagle. Butle dalam moze 2 razy, potem juz tylko piers, ile chcial. No i przeczekalam kryzys, teraz , choc dalej je czesto ,ale to wynika z jego zarlocznosci, piersi produkuja tyle ile mu potrzeba. Troche to trwalo, ale warto bylo. Wydaje mi sie ze dokarmianie to pierwszy krok do pozegnania z cycem. Jezeli dziecko przybiera na wadze to nie ma powodu do zmartwien. Pozdrawiam Kasia
        • Gość: altro1 Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 15.09.02, 20:27
          Jesli zależy Ci na karmieniu piersią to nie spiesz się z dokarmianiem. Mi też wydawało się, że mały się nie najada, że tylko by jadł i jadł. Dawałam mu tak często jak chciał i tak długo jak chciał. Jedynym wskaźnikiem czy dziecko się najada są przyrosty wagi, a nie nasze subiektywne wrażenia. Radzę często ważyć maluszka, a w razie potrzeby zawsze zdążysz z podaniem sztucznego. Warto karmić naturalnie.aga
          • Gość: altro1 Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 15.09.02, 21:15
            Zapomniałam dodać, że przez pierwsze trzy tygodnie wisiał na mojej piersi praktycznie bez przerwy, tylko w nocy trochę rzadziej, ale dzięki temu piersi dostosowały się i zaczęły produkować odpowiednią ilość mleczka. UWIERZ, że jesteś w stanie wykarmić piersią to podstawa sukcesu. Skąd wiesz, że jest głodny? Może po prostu lubi sobie possać. Zważ go zanim podasz sztuczne.aga
        • Gość: olg1 Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 15.09.02, 20:35
          Zgadzam se z Franciszkiem i Altro, jeśli dziecko chce pierś to wykorzystaj to. Wiem że to kłopotliwe co chwilę dawać cyca ale warto się przemęczyć, przecież to dla dobra dziecka.Chcę jeszcze zwrócić uwagę na to że jeśli dziecko mimo że przed chwilą jadło znowy upomina się to może nie chodzi mu o jedzenie a tylko potrzeb bliskości i chęć ssania. Spróbuj wtedy dawać smoczka-uspokajacza. Może trochę pomoże.Kontroluj przyrosty wagi i ogólny stan dziecka ,jeśli jest OK to nie dokarmiaj bo wtedy szybko przejdziesz na butlę.
      • Gość: axa Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 15.09.02, 20:54
        U mnie sytuacja wyglada tak samo. Moja córa je głownie Bebilon 1, cycyem też nie gardzi ale niestety nie jest w stanie sie najeść (od 2 tygodnia zycia zaczęła zjadać 120 ml)- wisiała przy cycu całymi godzinami a gdy próbowałam ją na chwile odstawić płakała i pchała rączki do buzi :-(Cóż moim zdaniem lepsze dokarmianie niż głodzenie dziecka - to takie mniejsdze zło :-)
    • Gość: matteo81 Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 16.09.02, 12:16
      Witaj,Prawie dwa i pól roku temu stałam przed tym samym problemem jaki masz w tej chwili.Mój syn Mateusz po naszym przyjściu ze szpitala prawie całymi dniami nie spał tylko leżał sobie spokojnie w łózeczku, a ja wyczytawszy wszystkie podręczniki mlodych mam zastanawiałam sie dlaczego tak sie dzieje, poza tym prawie bezustannie mógł "wisieć na mojej piersi" co bylo dla mnie trochę bolesne ze względu na krytyczny stan moich pogryzionych brodawek. Stado rodzinne babć i dziadków orzekło, że z pewnoscia mam słaby pokarm i dziecko się nie najda. I tak wisielismy, od jednego cycusia do drugiego i tak w kólko Macieju.W drugim tygodniu jego życia, poddałam się i pobiegłam do apteki po mleko oczywiście po wcześniejszej konsultacji z lekarzem.Z bólem serca podałam mu pierwsza butelkę mleka NAN Ha1, ale jakie było moje zaskoczenie gdy Matteo przespał po niej ponad cztery godziny. Poczułam sie zdradzona jak nigdy dotąd, bo moje ukochane dziecko wybrało jakies sztuczne mleko po którym spi jak mało kiedy. Powiedziałam sobie wtedy,że sie nie poddam i będę karmić Go jak najdłużej się da piersią. I tak też się stało. Pomimo,że Matteo był dokarmiany butelką to i tak cały czas podawałm mu kochanego cycusia. I udało nam się razem współpracować aż przez rok, mimo tego, że mały był dokarmiany to i tak chciał ssać moje mleko. Wiem że zawdzięczam to butelkom firmy Avent i smoczkom dla wcześniaków, które miały podobny kształt do naturalnej piersi i zmuszały dziecko do efektywnego i mocnego ssania, tak że mały nie zatracil odruchu ssania. Mogę Ci tylko radzić,żebyś kierowała się intuicją i sercem, i jeśli czujesz że Twój bobasek jest głodny i nie da rady się nasycić piersią to pozwól mu się najeść do woli, choćby mlekiem modyfikowanym. Karmienie dziecka piersią, jest najpiękniejszym aktem matczynnej miłości, bo oddajemy dziecku to co mamy najlepszego a kontakt jaki nawiązałam ze swoim synem podczas karmienia, kiedy siadał mi na kolanach,sam rozpinał sobie bluzke i wyciagał cycusia procentuje do dzisiejszego dnia. Życze powodzenia w dalszej Waszej wspólnej drodze przez karmienie. Pozdrawiam, Edyta
    • Gość: mow Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 16.09.02, 18:15
      Intuicja intuicją ale warto malucha zważyć. Moja intuicja mówiła mi, że to niemożliwe zeby się najadał skoro nie śpi dłużej niż 2 godziny i ciągle chce ssać. I tak ssał przez 6 tygodni (czasami po 6 godzin bez przerwy - no może z przerwa na szybkie siusiu moje nie jego) No i przybiera na wadze ponad kilogram miesięcznie. A teraz ma prawie 3 miesiące i je co 3-4 godziny jest tłusty i słodki jak pierożek leniwy. Więc to nie była żadna intuicja tylko paranoja (pierwszego dziecka nie udało mi się karmić piersią ale to było bardzo dawno i wtedy nikt nic o karminiu piersią nie wiedział). Rozumiem więc Twój lęk i obawy ale wyluzuj! Zważ maleństwo czasami ale pamiętaj, że dziecko rośnie skokowo i może się zdarzyć, że przez tydzień nie przybierze wcale! To nic nie znaczy. Ja w swojej paranoi co kilka dni dzwoniłam do położnej i pytałam czy jeszcze mam pokarm. I zawsze padały te same pytania: sika? robi kupę? Jeśli tak, to wszystko w porządku. No bo jeśli sika i robi kupę to na pewno nie na drodze fotosyntezy (:Powodzenie i spróbuj wyluzować (wiem, że to trudne)pozdrawiammonika
    • Gość: Sylwia77 Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 17.09.02, 12:46
      WitajPrzyłaczam się do postowiczek które namawiają Cię do dalszych prób karmienia piersię. Jeżeli obawiasz się że Twoje piersi produkują za mało mleka sprawdź to po karmieniu małej, poprostu ściścnij brodawkę, jeżeli pojawi się chociaż kropla mleka to znaczy, że masz wystarczająco dużo. Możesz też pobudzić piersi do większej wydajności po każdym karmieniu odciągając mleko (ręką, albo kup sobie laktator - medela jest bardzo dobra). Piersi to nie butelka raz napełniona a potem pusta, one produkują mleko też w trakcie ssania, z każdą kroplą wyssaną przez Twoje dziecko gruczoły wytwarzają następną. Mleko matki jest bardzo, bardzo lekkostrawne, a 2 tygodniowe maleństwo ma maleńki brzuszek w którym nie może sobie zmagazynować dużej ilości mleka, więc daj jej jeszcze czas, jeżeli robi kupki, siusia i za dwa tygodnie będzie ważyć więcej niż ważyła przy urodzeniu ( o ok 750 g) to wszystko jest w porządku.Pozdrawiam Sylwia
    • Gość: Olunia Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 21.09.02, 20:45
      Cześć!Najważniejsze pytanie, na jakie musisz sobie odpowiedzieć zanim zaczniesz dokarmiać, to czy masz pokarm, jeśli tak to nie dokarmiaj. Czy dziecko po karmieniu sprawia wrażenie głodnego, czyli czy płacze pręzy sie, szuka piersi? No i czy przybiera na wadze?Mój synuś przez pierwsze 2 miesiace swojego życia jadł 40 minut co 40 minut. A potem nagle zaczął jeść co 3h przez 5 minut. Jak juz dokarmiać to tylko jakims hyperalergicznym mleczkiem, np. Bebiko Omneo, no i butelką Avent dla newbornów, bo ma taki smoczek ze nie odsrtawi się od piersi, pozdrawiam!!!Ola
      • Gość: firlej Re: CZY DOKARMIAĆ? IP: *.* 24.09.02, 20:36
        Nie napisałaś dlaczego uważasz że się nie najada. Moje tygodniowe dziecko je bardzo często, gdy śpi 2 godziny to dziwimy się czemu tak długo śpi. Ale po jedzeniu zasypia od razu, sprawia wrażenie zadowolonego, więc myślę że najada się do syta. To czy jest odwodnione (niedożywione) można poznać po zapadniętym ciemiączku.pozdrawiam

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka