Dodaj do ulubionych

Kłopot z wypróżnianiem sie, chcę schudnąć.

24.04.08, 10:25
Bardzo proszę o pomoc, o radę co do mojego żywienia. Jetem 4 tyg. po
porodzie i mam problem z powrotem do swojej poprzedniej wagi,
zostało mi 4 kg. za dużo. Karmie piersią, jem naprawde wg. mnie mało
bo tylko sniadanie z 2 kanapek, wędlina, ser. Na obiad tylko talerz
zupy i gotowane udko, popłudniu jablko, banan i czasem o 16.00
kanapka lub nie. Do tego codziennie spacer po 1,5 godzinie i pije
1,5 litra wody niegazowanej. A moja waga nic sie nie rusza. Mam
strasznego doła z tego powodu. Bo zawsze miałam manie "dobrego
wygladu, figury". A teraz brzuch, skóra mi wisi i nie moge juz na
siebie patrzeć. Bardzo proszę powiedziec co mam jeść, co robic by
szybko zrzucic zbedne kilogramy i pozbyc sie brzucha:(. Czy mogę np.
jeść suche otreby z jogurtem, jakie owoce ? co może mi pomóc na
przemiane materii, która u mnie jest fatalna. Mam problem z
wyrpóżnianiem się. Jabłek moge zjesc 1kg a i tak nie pomogają.
Bardzo prosze o rade co do mojego jedzenia tak bym nie miała
kłopotów z trawieniem i szybko mogła schudną.

dziekuje za pomoc, pozdrawiam
Monika
Obserwuj wątek
    • moniczkalovemax Re: Kłopot z wypróżnianiem sie, chcę schudnąć. 24.04.08, 10:53
      Pij zielona herbate, oczyszcza organizm i pomaga spalac tłuszcz.
      Ok litra zielonej herbaty + napoj odchudzajacy przed KAZDYM posilkiem:
      szklanak zielonej herbaty doprawiona łyzeczka miodu + 2łyzeczki soku ze swiezej cytrynu
      • druuna Re: Kłopot z wypróżnianiem sie, chcę schudnąć. 24.04.08, 11:49
        Z tym sokiem z cytryny proponowałabym ostrożnie (cytrusy mogą uczulać dziecko
        jeśli karmisz piersią)- ostrożnie tzn. spróbować i odczekać jaka będzie reakcja
        malucha. Jak bez zmian to w porządku.
        Daj sobie czas jeszcze na to schudnięcie: przecież przez 9 miesięcy "rosłaś",
        wszystko sie w środku rozciągało! Nie może w ciągu tygodniu nagle sie skurczyć.
        Czasu sobie daj. Na kłopoty w wypróżnianiem, co po porodzie normalne polecam jak
        najbardziej otręby, płatki owsiane, wszelkie musili, suszone owoce, zwłaszcza
        śliwki. Bananów raczej unikaj (działają zapierająco). Do kanapki zamiast białego
        chleba używaj grahamka albo pełnoziarnistego (dużo błonnika - pomaga na
        trawienie). Morele, brzoskwinie, gruszki, winogrona działają rozluźniająco.
        Tylko też pamiętaj z umiarem i obserwuj reakcje ewentualną dziecka. Od dużej
        ilości jabłek dostaniesz wzdęć i tyle. Spróbuj je obgotować trochę. Makaron
        jeśli jadasz to też staraj sie kupować razowy, mąki jak używasz to jakiejś z
        pełnego przemiału.
        Powodzenia!
    • kasia2705 daj sobie troche czasu 24.04.08, 15:12
      Dziewczyno, nie wymagasz od siebie zbyt wiele? Co to jest 4kg?? Daj
      sobie nieco czasu. Poza tym jest prawdowpodobienstwo, ze zaczniesz
      tracic na wadze dopiero po odstawieniu dziecka
    • patrilla Re: Kłopot z wypróżnianiem sie, chcę schudnąć. 25.04.08, 08:38
      przede wszystkim 4 tygodnie to za mało żeby określić Twoja prawidłową wagę
      macica Ci sie jeszcze nie obkurczyła do końca piersi ważą z dodatkowe 2 kg ...
      na problemy z wypróżnianiem polecam Colon C - www.colonc.pl/
      Poza tym nieszczęsna skóra na brzuchu na razie smaruj ją np kremem fissan -
      sprawi ze nabierze więcej elastyczności i wszystko w swoim czasie a co do wagi
      poczekaj jak maluszek za chwilkę zacznie bardziej artykułować swoje potrzeby to
      spadnie Ci waga ;) ja podczas karmienia jem jak słoń 2 razy tyle co w ciąży i
      ważę tyle co przed :) mogę Cię przestrzec przed za szybkim chudnięciem po 4 tyg
      ważyłam mniej niż przed ciążą i to spowodowało, ze skóra na brzuchu wyglądała
      nieciekawie teraz w 7 miesięcy po ciąży jest nieźle i zaczynam ćwiczyć (nie
      bardzo mam czas przy moim dziecku)
      też zawsze lubiłam swój brzuszek i lubię go coraz bardziej - podstawa to
      nastawienie i czas a jedz na co masz ochotę jeśli brzuszek malucha Ci pozwoli :)
    • k-szp Re: Kłopot z wypróżnianiem sie, chcę schudnąć. 25.04.08, 09:20
      Moja waga zauwazalnie ruszyla w dol 2 miesiace po porodzie. Jesli chodzi o drugi
      problem, to, o ile dziecko nie jest uczulone - polecam kiwi, najlepiej na czczo.
      Rewelacja. No i sa jeszcze czopki glicerynowe, ale to juz mniej przyjemny sposob.
    • monika_29 Re: Dziekuję za rady 25.04.08, 10:49
      Dziekuję za odzew na mojego emaila. Wiem, ze dla niektórych mój
      problem może byc smieszny. Ale dla mnie mój wyglad jest bardzo
      ważny, choćby dlatego ze nie moge wejśc w swoje spodnie, spódniczki
      sprzed ciąży :( Dobija mnie to że mało jem i nic waga się nie rusza.
      Ale dziekuje jeszcze raz za podpowiedzi co robic. Spróbuje z
      suszonymi owocami, otrebami, kiwi rano i może te zielona herbate.
      Choć baaaardzo jej nie lubie ;)

      Dziekuje i pozdrawiam,
      Monika
      • mala-beti Re: Dziekuję za rady 26.04.08, 13:29
        Cześć Monika. A ile przytyłaś w ciąży? Jaką miałaś wagę przed ciaża?
      • patrilla Re: Dziekuję za rady 27.04.08, 08:53
        Monika dla każdego co innego jest ważne, a tu ważne byś Ty miała dobre
        samopoczucie bo to odbija sie na maluszku jednak jedz normalnie i rozsądnie nie
        słodycze i puste kalorie ale zbilansowane posiłki a waga nagle spadnie pamiętaj
        karmienie piersią super w tym pomaga ale organizm też dba by zachować rezerwy
        byś porostu TY miała siły. Właśnie ile ważyłaś przed ciążą i ile przytyłaś?
        Naprawdę spróbuj z Colonem :)
    • ruda73 Re: Kłopot z wypróżnianiem sie, chcę schudnąć. 27.04.08, 17:46
      A może suszone śliwki Gerbera, takie dla niemowląt? Bo te normalne to mogą być
      zbyt cięzkostrawne, ale te słoiczkowe powinny być ok
    • monika_29 Re: moja waga 27.04.08, 18:46
      Przed ciążą wazyłam 61 kg. a w czasie ciąży przytyłam 15 kg ;( Choc
      uwierzcie mi wcale ale to wcale sie nie objadałam. Nie jadłam
      kolacji a ostatni posiłek zawsze był o 17.00 góra 18.00 godzinie.
      Miałam sporo ruchu , obowiązki w domu. A tyle mi przybyło. Teraz jem
      baaardzo mało i zero słodyczy. Nie słodze herbaty, nie jem niczego
      co ma cukier. Tylko wędlina, gotowane mięso a i tak waga stoi. Od
      kilku dni jem musli, otreby i te suszone sliwki brrrr. I też nic. Ja
      to mam jakiś popaprany organizm :( A czy ten COLON C to może brac
      kobieta karmiaca. Bo nie doczytałam sie na stronie wwww.

      pozdrawiam,
      Monika
      • patrilla Re: moja waga 27.04.08, 19:12
        ja ważyłam 58 przytyłam 14 - poczekaj chwilę daj organizmowi czas to wielka
        zmiana - myślę, ze colon możesz brać - to sama natura :)

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka