Dodaj do ulubionych

Ślinienie...

22.06.08, 19:49
Proszę o poradę co ma robić. Malutka ma 9,5 tygodnia i od jakichś 2 -3 tygodni
zaczęło się obfte ślinienie. Już nie wiem co mam robić, bo jest tak obfite, że
aż Misia się zachłystuje :( Układam ją na boku, trzymam długo w pionie,
odbijam, ale to ślinienie jest non-stop. Wcześniej tego nie było, 1 było po
kanapce z McDonalda (nigdy więcej!!! nie wezmę tego do ust) i po kawie
(odstawiłam z dużym bólem). Bączki idą jeden za drugim, więc na szczęście
jeszcze do tej pory nie wiem co to kolka, tfu, tfu.. Czy ja coś robię nie tak
jeśli chodzi o karmienie Małej? Jest cały czas na moim cycu co 2 godziny, je
chętnie i przybiera na wadze jak burza. Może ktoś ma jakiś pomysł?
Obserwuj wątek
    • anu1979 Re: Ślinienie... 22.06.08, 20:33
      Wg mnie to ślinianki zaczeły produkowac sline i jest jej tyle ze mala nie nadąża połykac uwazam, ze nie ma to nic wspolnego z jedzeniem ani kawa, ale to tylko moje zdanie:):)poczekamy co napisza barrrddziej doswiadczone mamy, najwazniejsze nie panikowac:):)pozdrawiam
      Ana
    • kaeira Re: Ślinienie... 22.06.08, 20:44
      Dlaczego od razu wiążesz ślinienie z własną dietą?? (Dziewczyny, naprawdę 95 proc. zjawisk jakie zachodzą u waszych dzieci nie ma nic wspólnego z tym co wy jecie!)
      Niemowlęta są znane z tego że się ślinią -prawda? Z tym że niektore ślinią się stosunkowo niedużo, a niektore litrami :-)

      To najprawdopodobniej uaktywnienie ślinianek albo pierwsze etapy ząbkowania (owszem, zdarza się to nawet tak wcześnie). Jeżeli cię to niepokoi, skonsultuj się z pediatrą. Ale naprawdę, pewna jestem, że to żaden McDonald ani tym bardziej kawa.

      (Uwaga: duże ślinienie może powodować częstsze i bardziej wodniste kupki, to normalne. Trzeba wtedy bardziej uważać na odparzenia. No i kremować buzię wokół ust , policzkow i szyi).
      • midla Re: Ślinienie... 22.06.08, 20:49
        Tak, ślinianki zaczęły produkcję, a mała nie umie jeszcze połykać
        śliny. Nie martw się, to minie :-)
        • dita74 Re: Ślinienie... 23.06.08, 13:50
          hej
          u mojego 10tyg. malucha to samo z ta slina wiec to chyba normalka
    • londine Re: Ślinienie... 23.06.08, 18:40
      Dzięki za info. Może rzeczywiście jestem przewrażliwiona? Martwię się tylko tym
      nieco, bo cały czas słyszę, że zapewne to to co zjadłam :( Co do McDonalda to do
      zdrowych to on rzeczywiście nie należy i po nim Mała przespała na mnie całą noc
      na brzuszku, bo inaczej zachłystywała się cały czas śliną a było to na początku
      i nie związane z obecnym ślinieniem. Wyczytałam gdzieś, że jak matka zje coś
      ciężkostrawnego lub nie najlepszego (chemia)to przedostaje się to do mleka,
      podrażnia żołądek dziecka i stąd ślinienie. Ale i tak dzięki za słowa otuchy
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka