Dodaj do ulubionych

moje nie-odbijające dziecko

16.07.08, 17:20
Witam.Synek ma 3tyg.,karmienie idzie nam gładko, synek ssie długo i namiętnie,
problemy zaczynają się po skończonym "posiłku".Od jakiegoś tygodnia
bezpośrednio po jedzeniu "odbić" go nie sposób, za to odłożony po kilkunastu
minutach zaczyna się prężyć,robi się czerwony, słyszę jak wszystko podchodzi
mu do gardła, ale nie może wydobyć się na zewnątrz :(( maluch bardzo się
męczy, ja przećwiczyłam już chyba wszystkie pozycje do odbijania - zazwyczaj
jest mały bekuś, mały zasypia, a po kilku minutach powtórka z rozrywki i tak
przez pół nocy/dnia.Zaczęłam już nawet karmić kładąc go sobie na brzuchu
plackiem,ale nie widzę poprawy.Często jest też problem z gazami - tj. mały
walczy, żeby coś wydobyło się na zewnątrz.To możliwe, żeby jego przewód
pokarmowy był jeszcze troszeczkę niedojrzały? Brak mi pomysłów, a widzę jak
synek się męczy.
Może ktoś wie jak mu ulżyć?
Z góry dziękuję i pozdrawiam.
Obserwuj wątek
    • monika_staszewska Re: moje nie-odbijające dziecko 16.07.08, 20:19
      Pewnie, że przewód pokarmowy Pani synka jest jeszcze niedojrzały,
      toż to maleńki ludzik jest jeszcze. Nie wiem jak długo karmi Pani
      układając synka na sobie na brzuszku, ale zwykle potrzeba kilku dni
      żeby zaobserwować poprawę. A jeśli nie kładzenie na brzuszku na czas
      karmienia, to chociaż kładzenie na sobie na brzuszku po karmieniu.
      może poczekajmy jeszcze ze dwa dni.
      pozdrawiam :)
      monika stazsewska

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka