iadt27
23.02.09, 21:54
Witam, cierpię na silne bóle głowy (migreny). Nie jestem wtedy w stanie zając
się dzieckiem. A karmię córkę piersią, ma 7,5 mies, duże zagrożenie alergią,
więc co najmniej do ukończenia 10mies.
Ataki bólowe mam średnio raz na tydzień, lub na 2 tyg. Nie biorę leków
przeciwbólowych, bo nie chcę skrzywdzic córki. Ale jak to jest na prawdę?
Jeżeli w ulotce napisane, że ewentualnie, jak lekarz zaleci - to jak to
rozumiec? A jeżeli wezmę leki, nie będę jej karmic, po 4-5 godz. ścągnę i
wyleję mleko, czy wówczas leki nie dostaną się do organizmu małej? Mam w domu
migea i coffecorn forte. Przed ciążą czasami przerywały ból.