Dodaj do ulubionych

pytanie o smoczek uspokajacz

07.09.09, 21:34
Niedługo po raz pierwszy zostanę mamą. Zbieram różne informacje na
temat opieki nad maluszkiem. W związku z tym mam do Was pytanie -
dlaczego na tym forum smoczek jest absolutnie zakazany, wyklęty???
Co takiego złego jest w smoczku?
Obserwuj wątek
    • mad_die Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 21:37
      Wpisz w wyszukiwarkę hasło: smoczek uspokajacz albo temu podobne - wyskoczy Ci
      mnóstwo postów o tej tematyce. Nie ma sensu ich streszczać.
    • mika_p Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 21:42
      Umyj ręce.

      Włóż kciuk do ust, tak żeby jego czubek opierał się na podniebieniu miękkim.
      Włóż język między zęby a palec. Poruszaj jezykiem.

      A teraz włóż kciuk do ust tak, żeby między zębami znalazła się ta część za
      pierwszym stawem (licząc od paznokcia). No i teraz spróbuj włożyc język między
      palec i zęby i zassać.

      To pierwsze to technika ssania piersi, dziecko pracuje językiem i nic się nie
      zaciska. To drugie to technika ssania smoczka. Tu trzeba działać bardziej
      policzkami, podciśnieniem. Język wychodzi spomiędzy dziąseł a palca. Pomijając
      fakt, że to zaboli mamę, to jest to dużo mniej efektywna technika ssania i jeśli
      dziecko zacznie tak ssać pierś, to będzie głodne.
    • agaguru Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 22:02
      A ja uzywalam smoczka...karmie dziecko juz 2 lata, od ok 6 tygodnia
      dostala smoczek. Dlaczego? Byla (i nadal jest) strasznym ssakiem,
      wisiala na cycku 24h/dobe, sikalam z dzieckiem wiszacym na cycku,
      spacer w wozku byl horrorem, w samochodzie horror wiec w dluzszych
      trasach albo jechalam z nia na rekach(przy cycku),albo kleczalam w
      samochodzie na siedzeniu zeby sobie w foteliku ssala. Kupilismy
      smoczek dotakich ekstremalnych sytuacji (auto, spacer w
      zimie,deszczu w wozku) i bardzo sobie chwalilismy... Sama bez zadnej
      pomocy czy zachety wyrzucila smoczek majac 18mc, ma normalny
      zgryz,chociaz gigantyczna prochnice od ciaglego cyckowania...
      • basiak36 Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 22:32
        agaguru napisała:

        chociaz gigantyczna prochnice od ciaglego cyckowania...

        A kto Ci powiedzial ze to od mleka? Nie dostaje innego jedzenia?
        • agaguru Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 23:11
          Dostaje inne jedzenie, ale bardzo malo sokow i slodyczy, dwa razy
          dziennie myje zeby i juz zazwyczaj nie je po myciu, ale cyckuje pol
          nocy a mleko mam slodkie. Stomatolog powiedzial, ze albo cycek, albo
          dziedziczne (m. ma paskudna prochnice, obojetnie jakie cuda stosuje
          i jak dba o zeby i tak dziury robia sie jak grzyby po deszcz:/)
          • basiak36 Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 23:21
            Pokarm i woda mozna uznac ze najmniej mialyby wplyw, chyba ze mala spi z piersia
            w buzi? Bo normalnie dziecko jak ssie, to zeby nie maja kontaktu z mlekiem.
            forum.gazeta.pl/forum/w,570,94903284,95004573,Re_prochnica_przy_karmieniach_nocnych_P_Moniko.html
            forum.gazeta.pl/forum/w,570,17700211,17807607,Re_Prochnica_a_karmienie_piersia.html
            Ogolnie latwiej obarczyc wina ewentualne soki, slodycze, slodkie kaszki (bo te
            dla niemowlat dosladzane sa mocno,etc), plus uwarunkowania genetyczne tak jak z
            tego co Ty piszesz...
            Mojej kolezance po wycofaniu jakichkolwiek slodkosci udalo sie zahamowac prochnice.
            • agaguru Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 23:44
              Dziekuje:) wiec to chyba genetyczne:( nie je duzo slodyczy, soki
              tylko czasmi i to bezcukrowe rozcienczane woda, kaszek nigdy nie
              dotykala. Z normalnych rzeczy je glownie mieso(uwielbia, chyba
              dlatego, ze ja nie jem), brazowy ryz, kasze gryczana i lekko
              obgotowane warzywa, niewielkie ilosci masla na chlebie zytnim wiec
              tez bez cukru. Z piersia nie spi, choc ssa co jakies 2-3h, chyba, ze
              jest chora,ma temperature to wtedy rzeczywiscie wisi na cycu, ale to
              nieczesto.
              • turzyca Re: pytanie o smoczek uspokajacz 12.09.09, 14:01
                A nie oblizalas przypadkiem czegos, co trafilo do jej buzi? Smoczka lub
                lyzeczki? Wiele osob tak robi, nie zdajac sobie sprawy, ze w ten sposob przenosi
                bakterie powodujace prochnice.
    • basiak36 Re: pytanie o smoczek uspokajacz 07.09.09, 22:31
      margotte napisała:

      > Co takiego złego jest w smoczku?

      Raczej pytanie co jest dobrego w smoczku i po co dawac? Smoczek to sztuczna
      imitacja piersi. Wiec lepiej dawac po prostu piers. Przynajmniej nie ma obaw ze
      ogranicza sie dziecku mleko, a ze smoczkiem niestety tak bywa. Plus inna
      technika ssania.
      Sama to przeszlam przy pierwszym dziecku, smoczek jawil mi sie jako wybawienie
      bo dziecko nie wisialo na piersi, skonczylo sie fatalna technika ssania, slabymi
      przyrostami wagowymi i 8 tygodniowa walka o karmienie.
      Drugie dziecko smoczka nie znalo, ssalo non stop, wiec kupilam chuste:)
    • majka_sam Re: pytanie o smoczek uspokajacz 12.09.09, 13:19
      Mój mały zna smoka bo jest ssakiem do potęgi. Tylko że mój maluszek przybiera na
      wadze 400 g na tydzień i jako 2 miesięczniak waży już 8 kg pewnie gdyby nie
      smoczek byłoby 12

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka