Dodaj do ulubionych

Czuję się taka samotna

02.08.04, 01:02
Jest późno, a mi zebrało się na pisanie.Otóż jak sam tytuł wskazuje czuję się
bardzo samotna i o tym chciałam napisać.Z ojcem mojego dziecka rozstałam się
w trzy miesiące po urodzeniu syna.Nie będę pisała jaki był powód
rozstania,ale sytuacja była dość skąplikowana.Małżeństwo nasze trwało bardzo
krótko, ledwo się pobraliśmy ,zaraz był rozwód.Po urodzeniu syna nie wróciłam
do pracy tylko się nim zajmowałam,codzienne obowiązki(zakupy,sprzątanie)dużo
pomagali mi rodzice sama nie dałabym rady.Były mąż na początku rzadko widywał
się z synem,później te spotkania stały się co sobotnimi.Wyrok sądu zapadł
taki, że męzowi przyznał Sąd co sobotnie spotkania na 4 godziny i to w mojej
obecności ( o to walczyłam).Teraz bardzo tego żałuję bo jestem zmuszona z nim
się spotykać w każdą sobotę.Problem polega na tym, że widząc się z nim co
sobotę,odżywają dawne wspomnienia,a bardzo bym chciała o nim zapomnieć.Nie
chodzi o to że żywię jakieś uczucia do niego, ale w chwili obecnej jestem
bardzo samotna, nie mam nikogo bliskiego oprócz rodziców.Rozważam wszystkie
możliwości, czy wrócić do niego(choć wiem że nie jest to człowiek dla mnie,
jest nieodpowiedzialny,gdzyby coś się złego wydarzyło wiem że nie mogłabym
liczyć na jego pomoc).Moi rodzice mówią ,że jeśli wrócę do niego nigdy mi już
nie pomogą.Ale czuję się tak samotna, że mimo tego iż wiem że nie jest to
człowiek dla mnie myślę o nim jako o partnerze.Dość mam życia z rodzicami pod
jednym dachę,chcę wreszci zacząć żyć swoim życiem.Alternatywą było by to
gdybym kogoś poznała, ale gdzie ja kogoś poznam jak nigdzie nie chodzę,tylko
praca dom,praca dom.Zazdroszcze kobietom którym ułożyło się życie
rodzinne.Czasami tak bardzo potrzebuję bliskości drugiego człowieka.Poradzcie
mi co mam zrobić,chciałabym być jeszcze kiedyś w życiu szczęśliwą,
najpiękniejsze lata gdzie człowiek powinien się kochać,dzielić się radością z
drugą osobą ,spędza samotnie.Jest mi naprawdę ciężko, mam tylko
rodziców ,czasem ogarnia mnie strach co zrobię jeśli ich zabraknie, jestem
już dorosłą osobą a nie potrafię żyć swoim życiem.Poradzcie mi co mam
robić.Pozdrawiam
Obserwuj wątek
    • ptakun Re: Czuję się taka samotna 02.08.04, 01:17
      Trzymaj się! Nie poddawaj i trwaj! Pozdrawiam.
      • bei Re: Czuję się taka samotna 02.08.04, 09:42
        Ja jestem przykladem- że można miec jeszcze szczeście w życiu...popełniłam
        tylko bląd...że zbyt późno odeszłam od męza...dłuugie lata walczyłam o związek-
        dla dzieci...i długo nie mogłam uwierzyc..że istnieje miłosć...i może zaistniec
        mężczyzna w moim zyciu- którego pokocham...i jest....od 3 lat-
        królewicz....młodszy...przystojny...MĄDRY...jestem szcześliwa....jestes jeszzce
        młoda.....ja juz mam swój wiek.....a uwiodł mnie facet- za którym chodziły
        tabuny dziewczynsmilesmile Głowa do góry.....ja samotność gubiłam w interneciesmile
        Pozdrowionkasmile
    • as79 Re: Czuję się taka samotna 02.08.04, 15:57
      mnie rowniez samotnosc zzera. ale chce wierzyc ze bedzie lepiej. jednak i tak
      ci zazdroszcze bo masz rodzicow(choc wiem ze to nie o taka samotnosc chodzi), a
      to duzo. przeczytaj moja historie(a jednak nie jestem sama as79 z dzisiaj), a
      moze polepszy ci sie troche samopoczucie( to taki czarny humor, oczywiście).
      pozdrawiam
    • leeya Re: Czuję się taka samotna 02.08.04, 16:26
      Kobieto, glowa do gory!! Jezeli sie zalamiesz, to na pewno nic Ci sie nie
      uda... Po prostu nie bedziesz miala sily o nic walczyc. Nie bedziesz miala sily
      walczyc o szczescie dla siebie. Tez nienawidze tych samotnych wieczorow i nocy,
      kiedy z bezsilnosci i poczucia wlasnej kleski placze tak dlugo, az usne. Tylko,
      ze ten sen nie daje wytchnienia, a nastepny dzien jest podobny do
      poprzedniego.. Masz rodzicow, moze to paradoks, ale nawet nie wiesz, ile masz
      szczescia. Moich rodzicow nie ma w Polsce, pracuja na drugim koncu swiata.
      Mieszka ze mna moja siostra, nastolatka. Takze w wieku 27 lat bede mama dla 2
      dzieci, swojego i mojej siostry. Ale mimo wszystko te dolki nie trwaja zbyt
      dlugo u mnie. Natychmiast przypomina mi sie jak bardzo ponizyl mnie i
      skrzywdzil moj eks i natychmiast czuje ulge, ze tego juz nie ma w moim zyciu.
      Przede wszystkim nie mam zludzen, wiem, ze moge liczyc tylko na siebie, a nie
      na mojego "partnera", ktory i tak we wszystkim mnie zawodzil. A samotnosc
      minie.. Tego jestem pewnasmile
      • monika753 Re: Czuję się taka samotna 02.08.04, 22:31
        Ja też mieszkam z rodzicami, mam 2,5 letnia córeczkę i moje życie równiez
        wyglada tak jak twoje, praca, dom, praca, dom. Wiele razy próbowałam się gdzies
        wyrwać, ale nie mam z kim zostawic małej (paradoks, skoro mieszkam z rodzicami,
        ale... o moich wyjsciach i spotkaniach ze znajomymi,a nawet o samodzielnym
        wyjściu do miasta czy na spacer nie ma mowy!!! Mam juz od tego taką depresję,
        ze az strach. Więzienie. Sama nie wiem jak długo to wytrzymam. Jest dokładnie
        tak jak piszesz, najlepsze lata, wokól same szczęsliwe pary z dziećmi ... Ale
        wciąz mam nadzieje, to jest coś, dzięki czemu każdego nowego dnia rano budzę
        się z radością, a może to dzis będzie inaczej i choć nigdy nie jest, ja i tak
        wiem, że kiedys to nastapi. Trzymaj się, pozdrawiam cię serdecznie.
        • dorisk Re: Czuję się taka samotna 26.09.04, 21:01
          skąds zanm tą niemożnośc wyjścia nawet na 10 minut mieszkając z rodzicami,
          doskonale rozumiem, wolałabym mieszkać sama ale niestety, na razie mnie nie
          stać. Tez mam deprechy gigantyczne, ale najwazniejsze żeby sie nie dać!!!
    • iziula1 Re: Czuję się taka samotna 02.08.04, 18:26
      Ja b.długo byłam sama.Od początku ciąży.Samotna troche na własne
      życzenie,troche ze strachu przed ponownym złym wyborem.Znam to uczucie
      osamotnienia.W takiej chwili człowiek gotowy jest związać się z każdym dla
      zwykłego dotyku dłoni.
      Zdawałam sobie z tego sprawe i wytrwałam.Musiałam "poskładać sie", zaufać
      sobie,zrobic coś ze swoim życiem i zmieniłam się.
      Teraz jestem w związku z cudownym facetem,który kocha mego syna i mnie.Wiem,że
      wybrałam dobrze i świadomie.Co dalej będzie?Zobaczymy,na razie są plany a czas
      pokaże.
      Moja samotność trwała prawie 6 lat.Było ciężko ale warto bo uważam,że dorosłam.
      Moge tylko Ci poradzić byś nie ulegała samotności i nie rzucała się w ramiona
      byłego.Poczekaj.Zobacz jaką niespodziankę szykuje Ci życie.
      I najlepiej będzie jeśli zaczniesz spotykać się z innymi.Może odnów dawne
      kontakty,zapisz się na jakiś kurs,cokolwiek aby nie siedzieć i nie myśleć.
      Pozdrawiam.
    • 12a34b56c78d Re: Czuję się taka samotna 03.08.04, 21:39
      Dzięki dziewczyny za słowa pocieszenia,naprawdę poczułam sie po nich
      lepiej.Może jeszcze któraś napisze o swojej walce z samotnością .Pozdrawiam
    • ninka80 Re: Czuję się taka samotna 24.09.04, 15:46
      Wiem, że trudno jest być samą, bo osobiście tego teraz doświadczam. Myślę
      jednak, że nie powinnaś popełniać błędu i wracać do człowieka, z którym nie
      będzie Ci dobrze. Jeśli to nie jest człowiek dla Ciebie - zaufaj intuicji i nie
      wiąż się z nim. Może potrzeba jeszcze trochę czasu, może wsparcia przyjaciół,
      którzy pomogą Ci walczyć z samotnością i wyciągną Cię z domu, byś mogła
      poznawać nowych ludzi. Obcowanie z ludźmi pomaga zapomnieć, wyluzować się i
      otworzyć na nowe znajomości, a może nawet miłości. Rozumiem Twoją sytuację,
      mieszkanie z rodzicami również działa dołująco. Niby jest potrzebna ich
      obecność i pomoc, ale z drugiej strony powrót z samodzielnego życia pod
      skrzydła rodziców jest jak cofnięcie się w czasie, a to bardzo trudne. W każdym
      razie nie siedź w domu, może czas poodświeżać kontaty z dawnymi znajomymi? Bądź
      dzielna, na pewno wszystko się ułoży, czego gorąco życzę. Trzymaj się
      cieplutko / ninka
      • paulina48 Re: Czuję się taka samotna 26.09.04, 13:48
        Witam!Ja też jestem właśnie 'samotna'.Miałam parę dni temu sprawę
        pojednawczą,na której oboje powiedzieliśmy ;nie kocham;-jej,jego.Naprawdę mój
        mąż zrobił mi tak wielką krzywde swoim zachowaniem ,że koszmar.Ale gdzieś w
        moim sercu cały czas jest miejsce dla niego i myślę o nim jak o partnerze,choć
        wiem ,że w 100% się nie sprawdził jako mąż i ojciec naszego synka.W
        pażdzierniku minie rok ,jak nie jesteśmy razem!Poznałam facetea który pokochał
        mnie i mojego synka,ale jakoś nie mogę się przekonać.Boję się ,że mój prawie ex
        zawrócił mi tak w głowie ,że nikt inny mi nie pasuje.Zrobił nam tyle złego i
        boję sie aby się to nie powtórzyło,bo nie wiem ,czy bym nie była w stanie
        wrócić......Jest mi żle ,jestem strasznie samotna.Pozdrawiam i myślę ,że kiedyś
        będzie lepiej.OBY!!!
    • california_dreaming Re: Czuję się taka samotna 26.09.04, 21:42
      Co Sąd postanowił nie jest wieczne. Jeśli tak doskwiera Ci widzenie ex co
      tydzień to możesz przecież to zmienić! Decyzja jest Twoja.
    • martina100 Re: Czuję się taka samotna 27.09.04, 09:57
      Cześć, proponuje abyś zaczeła poznawać nowych ludzi, na początek możesz się
      poznać ze mną, ja mam 24 lata i jestem mamą 4 letniej Klaudii, moje GG:3392208,
      chętnie Cię poznam, jeżeli chodzi o tego twojego eks, ja radzę nie wracać do
      niego, wiesz w tej chwili jest ci żle, ale chyba lepiej być samą i mieć
      spokojne nerwy, niż byc z facetem który ci podnosi cisnienie, zresztą jeżeli
      chcesz mozesz zabierać dzidzię swoja i możemy się spotkać gdzieś w realu, ja
      jestem z W-wy, nie wiem jak ty, i dobrą drogą do wyjścia z samotności jest
      INTERNET, na serio mozna poznać fajnych ludzi, i głowa do góry, proponuje abyś
      nie wracała do tego co masz już za sobą bo za jakiś czas może się okazać że
      znowu musisz przez to przechodzic, IDZ DO przodu, nawet jeżeli teraz boli,
      inapisz do mnie chętnie się zaprzyjaźnię PZDR

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka