barisa
03.11.15, 20:59
od męża...16 lat małżeństwa, uczuć, które wypaliły się po drodze życia...
jedyne co powstrzymuje mnie to dwoje dzieci 7 i 10 lat
brak dobrej pracy zapewniającej finanse - mój dochód to 1100 zł
mam własne mieszkanie
i rozterki
gdyby nie dzieci dawno rozstałabym się z mężem
Byłam w sądzie, papierki wzięłam, przegladalam wzory pozwów
I myślę czy warto ? wiem, ze dzieci odczują to, na swój sposób kochają ojca, on tez je kocha i dba o nie,
Syn ma problemy w nauce, w szkole- separacja mocno odbiłaby się na jego psychice, jest bardzo wrażliwy
z drugiej strony męczę się w związku, w którym się dusze, nie mamy praktycznie nic wspólnego/ poza dziecmi/, wszelkie próby ratowania związku np. proponowanie psychoterapii małżeńskiej, robienie czegoś wspólnie itd. spełzają na niczym