Dodaj do ulubionych

alimenty na 18-latka

22.11.05, 19:31
Poczytałam sobie wątek na temat alimentów na pełnoletnie dziecko i zaczęłam
się martwić smile Czy będę w stanie zapewnić byt mojemu dziecku, jeżeli
zdecyduje się na studia dzienne? Co się stanie, jeśli ojciec stwierdzi, że
dziecko jest już pełnoletnie i nie zamierza płacić na nie alimentów?
Wiem, że syn będzie mógł wystąpić o te alimenty do sądu, tyle że ja nie
chciałabym, aby syn znalazł się w ogóle w takiej sytuacji, gdy będzie się
zastanawiał, czy pozwać ojca czy nie.
Moje obawy są oczywiście na wyrost smile, synek ma dopiero 6 lat i nie wiem, czy
pójdzie na jakiekolwiek studia. Ojciec odwiedza syna w miarę regularnie co 2
tyg i płaci zasądzone przez sąd alimenty, ale jest generalnie skąpy i stąd te
obawy...
Tak naprawdę chodzi o to, co część z Was przeżywa już teraz - czyli o zawód,
który ojciec sprawia dziecku (w naszym przypadku może dopiero sprawić)..
Obserwuj wątek
    • pelagaa Re: alimenty na 18-latka 22.11.05, 19:49
      Dziecko nawet bedac w wieku 18 lat moze wyznaczyc Ciebie - matke jako
      pelnomocnika i nie musi do sadu chodzic.
    • kammik Re: alimenty na 18-latka 22.11.05, 21:44
      Jeśli dziecko pełnoletnie dziecko kontynuuje naukę (szkoła średnia, studia), to
      obowiązek alimentacji nadal istnieje. Ojciec nie moze ot, tak sobie przestac
      placic alimentow, bo wyrok, ktory zapadl, kiedy dziecko bylo niepelnoletnie,
      wciaz go zobowiazuje.
      • derena33 Re: alimenty na 18-latka 22.11.05, 22:42
        wlasnie jest tak jak napisala kammik. Nie ma co sie martwic na zapassmile
        • dyrgosia Re: alimenty na 18-latka 23.11.05, 11:24
          Wyjatek stanowi, gdy pełnoletnie dziecko podejmie pracę zarobkową i nadal się
          uczy, wtedy niestety "tatuś" jaet zwolniony z obowiazku...
    • carlafehr Re: alimenty na 18-latka 25.11.05, 19:48
      Dzięki za odpowiedzi smile Rzecz w tym, że ja nie chciałabym, żeby syn w ogóle
      uświadomił sobie, że ojciec nie chce czy nie zechce płacić ze skąpstwa po
      prostu. I nie chcę, żeby syn musiał walczyć z własnym ojcem o kasę - choćby
      dlatego, że to stoi w sprzeczności z moimi wyobrażeniami o rodzinie, wg których
      usiłuję też wychować syna.
      Będę musiała po prostu odłożyć coś na studia dla syna, jeśli mi sie uda.
      • ann17 Re: alimenty na 18-latka 25.11.05, 20:33
        hej, mój syn za miesiąc kończy 17 lat. walkę o alimenty podjęłam w styczniu br.
        (jak wrzucisz w wyszukiwarkę mój login, to znajdziesz naszą smutną historię sad.
        w każdym razie jednym z argumentów który pchnął mnie do tego aby sprawę
        uregulować, był fakt, że Michał za rok bedzie pełnoletni. Uważam że włóczenie
        się po sądach i pozywanie ojca o alimenty to jest absolutnie nie na siły 18
        letniego chłopaka. Te dzieciaki są wystarczająco poranione. Dlatego chcę to
        załatwić sama. Po to, aby on mógł spokojnie robić maturę i iść na studia. Czy
        popełniać różne błędy.
        To co pewno bym zrobiła inaczej - to w miarę na bieżąco powinnam walczyć o
        alimenty. ja przez 8 lat nie występowałam o podwyższenie, i syn był praktycznie
        na moim utrzymaniu.
        więc może po prostu nie odpuszczaj tematu. mając właśnie na uwadze kwestię
        studiów, poznawania świata, młodzieńczych błędów, itp. to nie powinien być
        tylko Twój problem.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka