Dodaj do ulubionych

Przemeldowanie dziecka

15.03.06, 21:08
Dziewczyny,

Mam problem z przyjęciem dziecka do szkoły. W tym roku zmieniamy miejsce zamieszkania i chciałam zapisać córkę do szkoły wnowym miejscu.
Okazuje się że szkoła jest przepełniona i córka z racji tego że nie mam meldunku ma mniejsze szanse na przyjęcie do szkoły.
Dziecko zameldowane jest w domu ojca, ojciec zagranicą. Wiem że musi mi przysłać zgodę na przemeldowanie, ale przyznam że przy okazji tego wychodzi inna rzecz. Czy ja za każdym razem jak będę chciała przemeldować dziecko bedę musiała pytać ojca o zgodę (weźcie poprawkę na to że nie odwiedza dziecka, czasem dzwoni). Czy nie można tego jakoś uregulować prawnie abym to ja była prawną opiekunką, tak abym mogła podejmować decyzje związane z przemeldowaniem etc.
Proszę dajcie znać jak tylko wiecie cokolwiek,
pozdrawiam,
Obserwuj wątek
    • escribir Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:11
      Ojciec ma pełne prawa rodzicielskie?
      • martina100 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:16
        tak, ma pełnie praw.
    • kammik Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:21
      ??? Pierwsze slysze, zeby do przemeldowania dziecka potrzebna byla zgoda ojca.
      Jestes pewna, ze tak rzeczywiscie musi byc?
      • 5aga5 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:22
        Jeśli nie są małżeństwem to na 100% ojciec musi wyrazić zgodę, ale też i po
        rozwodzie.
        • burza4 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 13:41
          5aga5 napisała:

          > Jeśli nie są małżeństwem to na 100% ojciec musi wyrazić zgodę, ale też i po
          > rozwodzie.

          pierwsze słyszę - po rozwodzie zmieniałam zameldowanie córki trzy razy - 2 razy
          był to meldunek stały (przeprowadzka), raz - czasowy - notabene tez ze względu
          na szkołę - i nikt mnie o zdanie ojca nie pytał, ani o rozwód, ani o orzeczenie
          komu przypadła opieka nad dzieckiem. Meldunek jest jedynie potwierdzeniem
          miejsca pobytu, skoro dziecko przebywa w innym miejscu - to co ma do tego zgoda
          ojca?
          • 5aga5 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 13:53
            Ja tylko piszę jak było w moim przypadku.
            Każdy z nas chyba wie jak jest w Polsce z prawem.
            W jednym miejscu są takie przepisy a w innym inne.
      • martina100 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:24
        dzwoniłam dzisiaj do urzędu - okazuje się że do wymeldowanie ( paranoja!) i zameldowania jest konieczna obecność dwojga rodziców.
        Córka jest zameldowana tam gdzie ojciec, mieszka ze mną i chcę ją zameldować u siebie.
        • kammik Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:27
          To ja nie wiem jak mi sie udalo przemeldowac mojego syna, hm hm hm, nikt o
          zgodę ojca nie pytal.
          • martina100 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:28
            A czy ty także nie miałaś ślubu? Kiedy to było?
            • kammik Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:43
              W ubieglym roku, jestem kilka lat po rozwodzie, ale tej kwestii tez nikt nie
              poruszal w urzedzie.
          • 5aga5 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:32
            Może trafiłaś na niedouczoną urzędniczkę lub miałas farta.
            Ja też ślubu nie mam a Mała zmieniała już raz zmieniała meldunek ( w ubiegłym
            roku ) no i tatuś musiał dać autograf.
            • martina100 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:39
              Ojciec albo przyśle zgodę, albo będę musiała o nią prosić sąd.
              Ciekawa jestem czy sąd wydaje takie pozowlenie jednorazowo, czy jeżeli w przyszłości będę chciała dziecko jeszcze raz przemeldować znowu będzie to samo?
          • labomba666 [...] 15.03.06, 21:43
            Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
            • martina100 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 21:45
              dziewczyny proszę o konstruktywne rady...
    • tommy_80 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 22:08
      Moja żonka też mi wymeldowała dzieciaka z chałupy, ale ona wszędzie miała,
      hmmm - nazwijmy to eufemistycznie darem przekonywania ludzi.
      Coś w stylu mocnego wejścia i wrodzonej siły przebicia.
      W każdym razie Urząd nie zapytał mnie wtedy o zgodę.
      Jak się dowiedziałem, to zrobiłem im awanturę w meldunkowym. A potem napisałem
      skargę. Do tego chyba nawet nadali jakąś ichnią sygnaturkę.
      A o wszystkim dowiedziałem jak zwykle - czyli z akt sprawy, ale już nie
      pamiętam której i o jakim numerku.
      Kiedyś to te nowe sygnaturki sobie spisywałem, bo bym nie spamiętał. Bo potem
      jak chciałem dowiedzieć się czegoś nowego i ciekawego, to szedłem do sądu
      jednego czy drugiego albo do prokuratury i czytałem akta.
      To mi odpisali coś, że ich funkcją jest jedynie ewidencja ludności, że ta
      ewidencja musi być zgodna ze stanem faktycznym, a nie życzeniowym, powołali się
      na jakieś paragrafy itp.
      Nic szczególnego.
    • escribir Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 22:39
      Ale wiecie co? Tak czytam was i własnie sobie uświadomiłam, ze jak
      przemeldowywałam starsza córkę, to nikt nie chciał ode mnie żadnych dowodów na
      to że ojciec jest pozbawiony praw rodzicielskich. Nikt nawet sie nie zająknął
      że trzeba sie "wyspowiadać" z kwestii ojca. A przeciez na czole nie miałam tego
      wypisanego.
      Martina, pójdź może do biura meldunkowego i spróbuj załatwić sprawę meldunku,
      moze tak na miejscu nikt nie będzie wnikał?
      • agnieszka3613 Re: Przemeldowanie dziecka 15.03.06, 23:55
        To tak samo, jak u mnie. Dwa razy zmieniałam juz z chłopacami miejsce
        zamieszkania od czasu rozwodu i nikt się mnie nigdy i nigdzie nie pytał o zgodę
        ich ojca na meldunek. Dlatego dziwie się temu o czym tu piszecie.
        Agnieszka
        • chuda20 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 07:25
          Ja przemeldowywałam się z mała prawie rok temu i tez nikt o zgodę ojca nie
          pytał.
          Dodam, iz jestem panną i przemeldowywałam tylko córkę i siebie.
          Pozdrawiam :o)

    • burza4 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 14:01
      Być może jest to raczej kwestia zgody właściela domu na
      wymeldowanie/zameldowanie kogoś? a nie kwestia tego, że zgoda ojca jest
      FAKTYCZNIE potrzebna na takie posunięcie - bo doświadczenia innych wskazują, że
      nie? z tym, że ja przy zmianach meldunkowych byłam właścicielką lokum - może
      dlatego nikt mnie nie pytał o zgodę ojca?

      Podaję link do dyskusji o zasadach meldunkowych, są tam przywołane przepisy na
      ten temat:
      forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=25&w=35995211&v=2&s=0
    • tommy_80 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 14:34
      Burza: "...i nikt mnie o zdanie ojca nie pytał, ani o rozwód, ani o orzeczenie
      komu przypadła opieka nad dzieckiem. Meldunek jest jedynie potwierdzeniem
      miejsca pobytu, skoro dziecko przebywa w innym miejscu - to co ma do tego zgoda
      ojca?"


      No dobrze. Ale zgodnie z tym co napisałaś, to równie dobrze ojciec mógłby
      przyjść do urzędu wymeldować Wasze dziecko od Ciebie i zameldować je np. w
      strefie przygranicznej...
      No to jak - Twoim zdaniem powinni go zapytać o Twoją zgodę czy nie ?
      • burza4 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 16:00
        poczytaj przepisy, ojciec nie może wymeldować dziecka od matki - nie dlatego,
        że jej przypadła opieka, ale po prostu dlatego, że nie jest właścicielem
        mieszkania i nie ma takich praw od strony administracyjnej.

        Wydaje mi się, że w tym przypadku chcą tej zgody ze względu na to, że córka
        jest zameldowana w domu, którego zapewne on jest właścicielem, - i jako
        właściciel domu, a nie jako ojciec - pytany jest o zdanie. Bo na to wskazuje
        logika - 3-krotnie zmieniając dziecku meldunek nikt mnie o zgodę ojca nie
        pytał, za to w ostatnim przypadku pytano mojego bieżącegosmile męża - bo on jest
        właścicielem lokalu, do którego córka została "wmeldowana".

        W przypadku autorki - spróbowałabym wnieść o meldunek czasowy, do szkoły to
        wystarczy, a wtedy nie wymeldowują ze starego miejsca zamieszkania.
        • tommy_80 Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 16:16
          Zgoda właściciela na zameldowanie kogokolwiek w jego lokalu jest oczywista.
          Co do przepisów, to mam przeczucie, że nie znajdę jednoznacznej odpowiedzi, ale
          potem poczytam.
    • pelagaa Re: Przemeldowanie dziecka 16.03.06, 18:09
      Przemeldowywalam sie razem z dzieckiem w ciagu tych lat od rozwodu cos kolo 5
      razy. Byly to meldunki stale i czasowe. Nikt nie pytal mnie o wyrok rozwodowy,
      ani, czy to wlasnie przy mnie sad orzekl miejsce pobytu dziecka.
      Raz chcialam zameldowac dziecko w innym miejscu niz ja bylam zameldowana i
      wtedy pani powiedziala, ze na taki meldunek dziecka w innym miejscu niz matka
      MUSI byc zgoda dwojga rodzicow. Jesli natomiast zameldowac chce dziecko zgodnie
      z wlasnym meldunkiem, zgoda ojca przepisami wymagana nie jest.
      Na zameldowanie kogokolwiek w lokalu jest oczywiscie potrzeba zgodna i obecnosc
      wlasciciela, na wymeldowanie zgody takiej nie potrzebowalam, ale CHYBA
      wlasciciel musi sie podpisac na wniosku o wymeldowanie.
      Ex moj posiada pelnie wladzy rodziceilskiej, jestesmy po rozwodzie.
    • pelagaa [...] 16.03.06, 20:23
      Wiadomość została usunięta ze względu na złamanie prawa lub regulaminu.
    • pelagaa Re: Przemeldowanie dziecka 17.03.06, 23:35
      Coz poniewaz moj post zastal usniety powtorze: yntelygencja nie pozwala ci
      zrozumiec, ze kobiet nie potrzebuje mieszkac z facetem. Ja osobiscie mieszkam
      zazwyczaj jedynie z dzieckiem. Dla mnie to nie jest problemem.
      Ale z tego co pamietam ty tez mieszkasz sam. Ile to blondynek kopnelo ciebie w
      dupe? Bo nie sadze, aby brunetki sie zlapaly na taki kicz.
    • flo_mama Re: Przemeldowanie dziecka 19.03.06, 13:19
      Zasadniczo wymagana jest zgoda obojga rodziców. Nie wiem, gzdie mieszkasz, ale
      u mnie w urzedzie było tak, że podpisałam oświadczenie, że kontakt z ojcem jest
      utrudniony, gdyż przebywa za granicą i pokazałam wyrok (w którym orzeczono
      miejsce pobytu matki miejscem pobytu dziecka). Zapytaj, czy nie możesz podpisać
      takiego oświadczenia.

      pozdrawiam

      mama flo
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka