czerwone_korale
20.07.06, 18:18
jako że nie mam wstępu na macosze forum,a wątek ktory tam się pojawił
baaardzo mnie poruszył pozwolę sobie na podrzucenie linka i zachęcenie do
dyskusji osoby zainteresowane tematem.
oto wątek(mam nadzieję że dobrze się wstawi)
forum.gazeta.pl/forum/72,2.html?f=14479&w=44610807&a=45386272
macochy odsądzają od czci i wiary pasierbicę,ktora odnalazła na macoszym
forum swoją macochę.NIe wiadomo jak dziewczyna się dowiedziała o swoej
macoszce na forum-ale panie tam pisujące są pewne na 100% że grzebala w
komputerze ojca,i przy okazji w mieszkaniu itp itd.
(pasierbica otrzymała od ojca klucze od mieszkania kiedy ten wyjechał na
urlop-macocha w związku z tym założyła wątek gdzie opisywała swoje obawy-że
ten pasożyt pewnie będzie jej grzebał w rzeczach..i pewnie też se chłopa
sprowadzi)
Dla mnie jest to żenujące-tym bardziej że pasierbica ta została obsmarowana
przez swoją macochę-nazwana pasożytem, nierobem itp itd natomiast jej
wypowiedź w owym watku jest jak najbardziej wyważona.
Macochy..ech...jak was tam czytam to słabo mi się robi-obłuda, zakłamanie i
chyba wszystko co najgorsze