nasmah
02.11.07, 16:09
Drogie Mamy!
Na tym forum wymieniamy się różnymi ciekawostkami dotyczącymi
ustalania wysokości i egzekwowania alimentów, określeniem kontaktów
ojca z dzieckiem i td. Napiszcie również proszę z jakimi
absurdalnymi i śmiesznymi sytuacjami spotkałyście się podczas
Waszych rozpraw.
Z mojego podwórka. Mój już prawie ex aby potwierdzić fakt, że ponosi
dodatkowe wydatki na dziecko wysłał do sądu zestawienie z paragonami
między innymi za ŚWIŃSKIE USZY dla psa ze sklepu zoologicznego,
paragon na duże oliwki z pestkami oraz paragon z zaznaczeniem, że
dziecko zużyło u jego rodziców pół opakowania paieru toaletowego i
zjadło jedną trzecią tabliczki czekolady. Dopisujcie swoje - śmiech
to zdrowie!
Pozdrawiam!