Dodaj do ulubionych

dziecko nie może spać

08.09.09, 22:50
Wydaje mi się że dziecko po wieczernej kąpieli i jedzeniu powinno
spokojnie zasypiać i spać,a moja 1miesięczna córka nie może zasnąć i
jest płaczliwa
Obserwuj wątek
    • mk_sun Re: dziecko nie może spać 09.09.09, 08:27
      Ja mam tak od 4,5 miesiąca... po kąpieli jest walka kto pierwszy
      padnie..., niestety nie znalazłam na to sposobu sad i chętnie
      skorzystam z rad innych mam
    • beliska Re: dziecko nie może spać 09.09.09, 10:54
      Dobrze napisałaś-wydaje Ci się.
      Są b. rózne dzieci i jedne spia, inne nie. Okres pierwszych miesięcy życia z mnóstwem zmian, masy bodźców, dojrzewjącego układu nerwowego wcale nie sprzyja spokojemu zasypianiu. Dodatkowo dziecko nie rozróznia dnia i nocy i musi się tego po prostu nauczyć.
      Wieczorem dziecko najczęsciej odreagowuje bodźce z calego dnia.
      To co u nas pomogło: ograniczanie bodźców czyli np. nie ciagałam na wielkie zakupy, bo nie lubiła-chyba, że był mus, to brałam. Od poczatku wprowadziłam stałe rytuały-kapiel i szybkie ubieranie bez czyszczeń uszu, obcinania paznokci itp. bo ją to tylko dodatkowo pobudzało, pierś i usypiałam do skutku czasem po 1,5h. Sama zasypiać zaczęła mając 4,5msca. Całe noce przesypia od skończenia 6mscy. Oczywiście są niespodzianki podczas skoków, zmian w jej zyciu, ale zawsze wraca do normy.
      Wyczuć dziecko, wyjść naprzeciw, powtarzalnośc, konsekwencja, spokój i cierpliwość, cierpliwość, bo jeszcze duzo niespodzianek, zmian przed Tobą w tym pierwszym roku z Twoją córką.
      • mk_sun Re: dziecko nie może spać 09.09.09, 12:25
        Beliska, a możesz zdradzić jak usypiałaś?? Nosiłaś na rękach czy
        konsekwentnie Młoda spała w łóżeczku??
        • beliska Re: dziecko nie może spać 09.09.09, 14:42
          Dopóki karmiłam piersią usypiałam przy piersi, czasem trochę pobujałam na rękach i wkładałam do wózka śpiącą lub prawie śpiącą.
          Jak miała 4,5msca przeszła na butelkę i wtedy sama mi pokazała, bym jej dała spokój po karmieniu i nie bujała, więc wkładałam od razu do wózka lub karmiłam już w wózku. 5mscy-przenosiny do łóżeczka i tu musiałam wykazac trochę konsekwencji i cierpliwości, ale miała juz swojego pluszaka, pieluszki, moje szszsz i nudne kołysanki tak ze dwie w koło Macieju. Szybko w sumie poszło i odtąd spi w łóżeczku.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka