Dodaj do ulubionych

Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki???

12.12.09, 22:06
Hejka Kobitki,

Czy u Was też tak kradną wózki przed Gwiazdką? Ostatnio na spacerze
spotkałam "swoje" trzy spacerowe mamy. Każda miała nowy wózek.
Pytam je więc (oczywiście każdą z osobnasmile) - "Na Mikołaja dostałaś
nowy wózek?"
Krytyczne spojrzenie na mnie...smile Po prostu ktoś buchnął im wózki.
Zazwyczaj trzymały je w klatkach. Często przypięte zabezpieczeniami
rowerowymi, spięte z kaloryferami na klatce. Ja swój targam do
piwnicy.
I tak swoją drogą to myślę ,że to skur....syństwo. Teraz przed
Gwiazdką, gdzie dużo mam jest na WYSOKO PŁATNYM
wychowawczym zakup wózka jest ostatnią rzecza o których myslą... A
dziecko wozić w czymś trzeba...
Obserwuj wątek
    • gumi02 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 12.12.09, 22:15
      ja w małej miejscowości mieszkam,wózek trzymam na klatce tylko na noc do domu
      przynoszę,jak na razie jeszcze go mamsmile
    • landrynka103 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 12.12.09, 22:29
      no a ja już nie mam... sad tydzień temu pozbyłam się spacerówki mutsy
      wraz z folia przeciwdeszczową i śpiworem za ciezkie pieniadze.
      Odcieli z klatki razem z zabezpieczeniem !!! No i wydatek mielismy
      nie powiem... Szlag by to trafil, nie moge pojac jak mozna ukraść
      dziecku wózek???!!!
      • zadomowienie Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 12.12.09, 22:33
        Świństwo, prawda? Wspólczuję, naprawdę. Później pozostaje ogladanie
        aukcji na Allegro... i złapanie dupków na gorącym uczynku...
      • mondovi Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 12.12.09, 22:37
        rok temu ukradli mojemu synowi nową spacerówkę. raz(!) nie schowałam do domu,
        kiedy szliśmy na spacer piechotą. domofon na piętrze, na wejściu do bloku. co z
        tego. wcześniej mieszkałam w innym bloku, nie raz nie dwa zdarzało mi się
        zostawić portfel w wózku, w gondoli, walnięty na wierzchu na cały dzień - nigdy
        nic nie zginęło. zależy od ludzi.
        • gumi02 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 12.12.09, 22:46
          bezczelność
    • minerwamcg Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 12.12.09, 22:52
      Prawdę mówiąc, nie mam złudzeń co do swoich bliźnich i wiem, że co
      nie jest przymurowane do podłoża albo pilnowane przez ochroniarza z
      psem, może być ukradzione. Nie musi - ale żeby się potem za bardzo
      nie zdziwić...
      Dlatego do głowy by mi nie przyszło zostawiać wózek gdziekolwiek
      poza domem. Pomimo, że mieszkam za ogrodzeniem, trzema bramami i
      dwoma domofonami.
    • hoop_cola Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 00:26
      zadomowienie, to juz kolejny twój post, gdzie mam wrażenie mieszkasz gdzieś obok mniesmile czyli podwarszawskia miejscowosc w okolicy piasecznasmile

      u nas kradną aż piszczy. mimo ze osiedla nowe, młode, zakratowane, ogrodzone, zadomofonowane i nic... że tez ręka takiemu nie uschniesad
      • kamelia04.08.2007 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 14:20
        Piaseczno, znam je dobrze, kiedys tam mieszkałam. Kiedys buchnęli
        wózek komus z bloku na Sikorkiego, a zostawił go na klatce za
        drzwiami.
    • deela Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 01:06
      i dobrze im tak
      trzymanie wozka na korytarzu to mega buractwo
      to po pierwsze a po drugie
      lancuch rowerowy to niby zabezpieczenie? odcinasz sekatorem i jazda
      • symbolica Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 10:18
        "i dobrze im tak", "mega buractwo..." no co Ty nie powiesz? dla mnie buraki to
        właśnie chodzą z tym sekatorem i kradną czyjąś własność (nie każdy ma gdzie w
        domu postawić wózek, nie każdy ma siłę wnosić na piętro..).
        • deela Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 22:10
          mylisz buraka ze zlodziejem
          ale to nie moja wina tylko twoich rodzicow
          • deela Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 22:11
            aha ja mieszkam z dwojka dziecmi i mezem na 27 m2 i jakos wozek upchalam wiec mi
            tu nie smec ze sie nie da
        • kamelia04.08.2007 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 14:12
          okazja czyni złodziejem, przysłowie stare jak swiat, a ludzie
          i tak sa niepoważni. Obowiązkiem własciciela jest pilnowanie
          własnego dobytku. Wiadmomo, ze wózki kradną, wiec skoro ktos pomimo
          tej wiedzy zostawia wózek na klatce, to niech niech ma pretensje do
          siebie.
          Jak to nie masz gdzie w domu postawić? masz mieszkanie wielkosci
          kibla? Oczywiście, ze wózek zajmuje miejsce, ale mozna go złozyć, a
          po drugie po prostu trzeba tolerować to, że jak sie ma dziecko, to i
          jest wózek.
          jesli chodzi o wnoszenie, to wybiera sie najlżejszy wózek, jak
          wiadomo, że trzeba go bedzie ciągnąc na 3 pietro bez windy.

          Żeby było jasne, nie popieram kradzieży, to tylko odwołanie do
          rozsądku, do zwykłej ostrożnosci. Tez mam wózek i to duzy, i cięzki,
          i wypasiony, i tez go musze wnosić.
          Wierz mi, ze nie zawsze mi sie chce, bo z dzieckiem jest to ponad 20
          kg, w dodatku bardzo niewygodnie sie go targa po schodach i też mi
          miejsce zajmuje. Nie zostawiam wózka nigdy na klatce, wole wydac 700
          euro na co innego.
      • kasia_maya do deela 14.12.09, 21:01
        a co bys powiedziala jak bys miala mieszkanie 27m2 i trzymac tam wozek jeszcze?
        wtedy bys napewno nie uwazala ze to buractwo- bo innego wyjscia bys nie miala!
        • kajtekeasy Re: do deela 14.12.09, 21:19
          trzymam w domu,mam miejsce.
          ale jak jade do rodziców to wstawiam do mieszkanka chociaż małe.ale sąsiadka rodziców mająca dziecko niepełnosprawne i wóżek mega wypaśny dla tego dziecka trzyma go przt drzwiach. I juz tak 4 lata stoi...
    • 18_lipcowa1 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 10:30
      Teraz przed
      > Gwiazdką, gdzie dużo mam jest na WYSOKO
      PŁATNYM
      > wychowawczym



      ale to chyba problem tych mam ,no nie?
      • boss285 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 11:12
        skoro ludzie potrafią ukraść mi 2 razy wycieraczkę spod drzwi to tym bardziej
        ukradli by wózek dlatego nigdy nie zostawiam go na klatce mimo że mieszkam w
        ciasnym mieszkanku i po wjechaniu wózkiem na przedpokój nie mam przejścia to
        jestem pewna że wózek nóg nie dostanie i że nie czeka mnie kolejny wydatek
        związany zakupem wózeczka
        • ojasia Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 11:34
          Mnie nic nie jest w stanie zadziwić. Latem ktoś ukradł z mojego
          ogrodu stary aluminiowy garnek, służący tymczasowo za miskę dla psa.
          Pewnie ktoś się skusił, bo stał bardzo blisko ogrodzenia, ale fakt
          jest faktem. Nie zostawiam bez opieki wózka, roweru i psa pod
          sklepem. U nas psy też kradną.
          • ma_niusia Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 11:42
            O matko, toście mnie nastraszyły sad Ja mieszkam z domofonem i mieszkania moje,
            siostry i sąsiada są kratą oddzielone i za tą kratą trzymam wózek. Na razie stoi
            (aż wyjrzałam za drzwi!). Do mieszkania nie mam jak wstawić bo całe mieszkanie
            ma łącznie 18 metrów, więc po wstawieniu wózka sad Na szczęście mieszkam tu od
            dawna, wszyscy okoliczni mnie znają i ja ich i pomagają mi jeszcze czasami
            wnosić wózek, a nieraz i portfel zdarza się zostawić... No cóż, chyba będę
            czatować pod drzwiami wink
      • zadomowienie Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 11:30
        Nie bardzo rozumiem co miałaś na mysli to pisząc... Choć w sumie nie
        powinno mnie to dziwić... Brak koleżanek w realu, kłopoty w
        kontaktach z ludzmi i całkowity brak empatii - oto cała Lipcowa.

        Tak, może być mi szkoda kogoś kto nie ma pieniedzy i jeszcze go
        okradają... Takir ludzkie uczucie. Oznaka słabości co nie?
        • houdiridi Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 12:11
          ja przy pierwszym dziecku dostałam taki stary wózek głęboki więc mi
          go nikt nie ukradł na wiosne gdy córcia podrosła kupiliśmy nową
          spacerówke a stary wózek poszedł na śmietnik i co po kilku dniach
          schodze z dzieckiem żeby iść na spacer a nasz nowy wózek zniknął
          oczywiście trzymałam go na klatce w tym samym czasie sąsiadowi
          ukradli rower teraz mam drugie dziecko i wózek trzymam w piwnicy
          zamknięty na 4 spusty mam w klatce policjanta który mi powiedział że
          najlepiej wózek podpisać lub coś w tym rodzaju w niewidocznym
          miejscu i zrobić zdjęcie jak ukradną wózek to zgłosić na policje i
          łatwiej wtedy znaleść
    • marta-zs Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 12:29
      Mieszkam w Szczecinie. U Nas też kradną wózki, z piwnic, wózkowni,
      klatek. Mając tą wiedzę targam wózek na 3 piętro wink Wolę zapobiegać
      niż później ponosić tego skutki.

      Lipcowa, Ty chora kobietko, tak się wzbogaciłaś na zasilkach, ze
      teraz wysmiewasz polskie wychowawcze?
      • lenawawa Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 12:53
        Ja mam mega ciężki chicco cortina staaary model z przed dziesięciu lat,gondolkawink
        Wnoszę i wynoszę codziennie na 3 piętro bez windy do starej praskiej kamienicy.
        Niestety dla złodziei nie ma znaczenia (chyba)model wózka,bo sąsiadce z parteru
        zakosili jeszcze starszy wózek...
        Od stycznia mam zamiar wozić dziecko już w spacerówce.Kupiłam nowego x-landera
        xa - no i znowu będę go wnosić i wynosićwink
        Takie życie...
    • sueellen Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 13:48
      A dobrze im tak!

      W bloku, w którym mieszkałam jeszcze w Polsce też zostawiano wózki na klatkach.
      Wkurzające było to niemiłosiernie. Jakieś 3 lata temu był baby boom i 4 maluchów
      wózkowych naraz. Szału można było dostać przez te wózki. Nie dało się normalnie
      przejść do piwnicy ani dostać do skrzynki pocztowej. A najlepsze było to, że 2 z
      tych wózków należały do sąsiadów mieszkających na parterze!
    • ayuchan Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 13.12.09, 16:03
      U mnie w klatce też był taki problem, wózki tarasowały przejście do skrzynki pocztowej, a w mojej kamienicy praktycznie 60 % mieszkańców to dziadki, to słuchałam jak latem na ławce lamentują, że się przejść nie da, ja mieszkam na pierwszym piętrze i swój wózek do domu taszczę, życie.
    • iberka Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 11:43
      no to się boje uncertain. Mieszkam w Krakowie i chroni nas tylko domofon a
      jak wiadomo na hasło "ulotki" u nas drzwi zostaja otwarte crying. My
      wózek trzymamy w schowku na parterze, obok na klatce stoi wózek
      sąsiadki i póki co stoi. Na wiosnę czeka nas przeprowadzka i miałam
      nadzieję, iż własnie koło swoich drzwi wózek bedę mogła zostawić (
      mamy wejście we wnęce więc nikomu nie przeszkadza) no a teraz to nie
      wiem. Ehhh

      iza
    • miska_malcova Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 11:49
      ja będę trzymać w domu, w przedpokoju. Mogłabym na klatce, bo ma wnękę w której
      nie przeszkadzałby wózek, ale ryzykować nie będę.
    • ciociacesia zara kogos ugryze 14.12.09, 11:52
      co wy tak z tym 'dobrze im tak'? swieta na głowe walneły czy jak?
      przeciez klatka klatce nie rowna. mieszkałam przez rok w boskim mieszkanku na
      skoroszach - tam korytarze były tak cudnie szerokie ze mozna by 3 blizniacze
      wozki kolo siebie postawic i jeszcze by sie bez problemu przeszło. a winda była
      taka ze sie tapczan zmiescil bez kombinowania. eh.
      tam gdzie mieszkałam ostatnio było nieco ciasniej - 4 mieszkania w korytarzyku
      za kratą - ale wozek spokojnie sie miescil. i mogl ewentualnie troche zawazac
      sasiadowi, bo nie mial gdzie roweru zostawic
      • 1maja1 Re: zara kogos ugryze 14.12.09, 12:19
        Ja swoj wozek trzymam na klatce, u nas sa tylko 4 mieszkania i nie
        sadze, zeby ktorykolwiek z lokatorow skusil sie na wozek, a do
        tanich nie nalezy, nawet sprzatacze omijaja go szerokowink Ale ja
        mieszkam w UK, tutaj raczej skala zlodziejstwa nie jest na tak
        wysokim poziomie jak w rodzinnej Polszywink Kiedys zostawilam na lawce
        zakupy i totalnie o nich zapomnialam, wrocilam sie po jakims czasie
        a one sobie nadal staly, w centrum miasta. Jak jestem w Polsce oczy
        mam dookola glowy i czujna jestem jak zwierze na polowaniusmile
    • agnieszkafijalko Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 13:12
      a tak z drugiej strony ... to pewnie sa tutaj i te MAMY , które takie wózki "z
      drugiej reki " chętnie kupują ,
      • kamelia04.08.2007 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 13:33
        jakby nie było popytu na okazyjne wózki używane, to by i było dużo
        mniej kradzieży
        • zadomowienie Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 13:49
          No, ale nie jestesmy w stanie stwierdzić, ze kupując wózek na
          np.Allegro kupujemy kradziony rydwan. sad
          Moze dzieć wyrósł i rodzice chca sie go pozbyć.
          • kamelia04.08.2007 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 13:58
            czasami istotnie nie jestesmy w stanie stwierdzic, a czasmi nie
            chcemy wiedzieć.

            Jak kupujesz nie-z-allegro, to przeciez wiesz czy ten ktos ma dzieci
            czy nie, jak nie ma dzieci, to skad nagle wózek. Sprzedawce
            allegrowego tez mozna obejrzec pod katem tego co sprzedaje, sa
            opinie o nim.
            To tak jak z kupowaniem radia samochodowego, czesto sprawy smierdza
            na kilometr, a klienci i tak sie znajduja z palcem w nosie.
        • joshima Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 20:39
          A jak odróżnić używany wózek, który przestał być potrzebny więc idzie na
          sprzedaż od używanego wózka z kradzieży?
    • kamelia04.08.2007 Re: Gwiazdka- u Was też tak kradną wózki??? 14.12.09, 13:52
      gwiazdkA, NIE GWIAZDKA wózki kradną, bo :

      po pierwsze, są niepoważni ludzie, którzy beztrosko zostawiają je na
      klatce

      po drugie, są inni ludzie, którzy kupią używany wózek i nie
      przeszkadza im, ze jest to wózek podprowadzony

      po trzecie, sa jeszcze inni ludzie, których wnerwiaja pozastawiane
      wózkami klatki schodowe.

      Mieszkam w budynku osmiomieszkaniowym ze wspólna klatka schodową.
      Poseja jest zamykana na bramofon, wejscie na klatke tez jest
      zamykane. Okolica jest spokojna. Wierzcie mi, ze nigdy nie zostawiam
      wózka na klatce. Klatka jest za mała, a po drugie mieszkam na
      (wysokim) parterze, wiec pozostali lokatorzy musza przechodzic koło
      moich drzwi. Jak ja zaczne wystawiac wózek, to kto inny wystawi
      rower, a ktos inny stary telewizor (tak jakby nie było piwnicy),
      a po trzecie - nie mam ochoty ryzykowac utraty wózka, bo 700 euro
      moge wydac na inne przyjemności niz na ponoszenie skutków własnej
      głupoty. Zaznaczam, ze mieszkanie mam nie 120 metrowe, a o polowe
      mniejsze.

      Wybaczcie mi, kradziez jest oczywiscie wstretna, ale z drugiej
      strony, to jak ktos jest na tyle głupi, ze zostawia wózek, mimo ze
      wie, że wózki w ten sposób łatwo znikaja, to niech nie płacze potem.
Inne wątki na temat:

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka