Dodaj do ulubionych

jak usmiercilam laktator

18.02.10, 02:50
A to taki luzny watek smile
(przepraszam za brak polskich liter, ale jestem jednoreczna, druga reka trzyma
lejek wink

No wiec w swojej karierze udalo mi sie usmiercic 2 laktatory.
Jeden (reczny Lactaset Medeli) wygotowywalam tak zawziecie, az wyparowala cala
woda i czesci sie nadtopily. Maz usilowal mnie przekonac, ze zdeformowany
lejek bez jednego boku moze sie jeszcze nadawac wink

Drugi, to moj zasluzony w boju Mini Electric. Zostal zrzucony z biurka przez
mojego kota - kot poczul sie urazony, ze nie dalam mu jeszcze chrupek. W
laktatorze odpadl jeden pypek i wysiadla regulacja sily ssania, jesli nie
sciskalam go z calych sil, ssanie bylo maksymalne, a moje cycki bieeedne.

Od dzis mam Swinga Medeli i musze przyznac, ze jest rewelacyjny. Plan jest
taki, zeby go nie usmiercic, tylko wykorzystac i sprzedac wink Zobaczymy, co z
tego wyjdzie...
Obserwuj wątek
    • alishou Re: jak usmiercilam laktator 18.02.10, 17:50
      to ja mam wiecej szczesciasmile moja medela spadla z dosc duzej wysokosci juz kilka
      razy, tak naprawde porządnie i jedyne co "nie dziala" to zatyczka do baterii smile
      • haftkaa Re: jak usmiercilam laktator 20.02.10, 10:51
        Mi zmarł śmiercią naturalną, (a może z wykończenia? medela mini electric plus
        rozszczelniło się coś i przestał ładnie ssać heh, wykończyłam też miękką
        końcówkę do medeli harmony porobiły się w niej dziury i koniec z masowaniem
    • toohna Re: jak usmiercilam laktator 20.02.10, 23:47
      ja wygotowałam lejek od medeli razem z 2 butelkami... zrobiła się
      bezkształtna masa, taka rzeźba bardzo nowoczesna...
      biegiem na allegro i za trzy dni miałam nowy lejek, a przez ten czas
      trochę ręcznie odciągałam i zapasowym lejkiem silikonowym smile
    • ms135pt Re: jak usmiercilam laktator 04.03.10, 11:29
      Pytanie do autorki- bardzo nie na temat
      czy moglabys porownac tak w skrocie Medele mini elektric ze swingiem?
      • mamma-easy Re: MEDELA mini electric - swing (porównanie) 28.03.10, 12:49
        Miałam okazję korzystać z 3 laktatorów i takie różnice widzę:
        - ręcznego (dobry każdej firmy, ale na sporadyczne odciąganie, tani i cichy,
        ekonomiczny, lekki)

        - Medela Mini Electric (mały, dość ciężki - bo silniczek podczas ściągania mleka
        trzymasz w ręku, trzeba uważać aby nie zalać silniczka mlekiem, w moim odczuci -
        głośny. Dobrze odciąga mleko, wytrzymały lejek, łatwy bo mycia. Polecam na
        częste odciągania. Jest droższy, ale można kupić taniej używany i dokupić nowy
        lejek).

        - Medela Swing (większy od Mini Electric, ale za to bardzo cichy. Odciągam mleko
        nawet gdy dziecko śpi. Nie ma obawy zalania mlekiem silniczka, jak się skropli
        para w przewodzie trzeba włączyć lakrator na ok. 2 min. aby popracował "na
        sucho". Dwa etapy ssania - podobne do ssania dziecka. Lejek silikonowy - zużywa
        się, ja wymieniam co 2 miesiące, a odciągam codziennie po 5 - 8 razy! Wszystko
        dobrze się myje płynem do mycia naczyń i wyparza. Droższy od Mini Electric
        prawie dwukrotnie, jednak niezastąpiony w codziennym i wielokrotnym odciąganiu
        mleka!)
        • ms135pt Re: MEDELA mini electric - swing (porównanie) 30.03.10, 21:26
          Dziekuje. chyba sie zdecyduje na swing.

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka