chi-li
04.03.10, 23:27
Dziewczyny jestem przerażona. Ostatnio zauważyłam u Synka kilka jasnych
włosków na jajkach. Długie na około 0,5 cm. Gołym okiem ich nie widać, dopiero
jak posmarowałam jajka maścią pielęgnacyjną to się uwidoczniły. Myślałam że
coś się przyczepiło i pociągnęłam, dziecko aż podskoczyło. Przyjrzałam się i
zbaraniałam. Bo włoski należą do mojego dziecka. To zdecydowanie za wcześnie
jak na moje oko. Skąd to się mogło wziąć i co oznacza? Na pierwszy rzut nic a
nic nie widać, dopiero jak posmaruję jajka maścią to wtedy "wstają" i je
widać. Nie było ich wcześniej. Ja jak na kobietę jestem wprawdzie owłosiona,
wiecznie walczę z sierścią na nogach, mąż też nie należy do gładkich, ale mimo
wszystko u dziecka nie powinny chyba rosnąć włosy na jąderkach w wieku 4
miesięcy... Macie jakieś doświadczenia w tym temacie?