Dodaj do ulubionych

dobroczynnośc maminego mleczka

26.04.10, 00:03
Oddciągam mleko dla córeczki niestety udaje mi się tylko odciągnąc
ok 150 ml na dzień, resztę karmię m.m. Córkę karmiłam piersią przez
3,5 miesiąca, obecnie ma 5 mies. Na butle musiałam przejśc ze wzg na
niski przyrost wagi związany z nagłą chorobą małej.Teraz mała jest
zdrowa tylko przyzwczaiła się do butli. A zatem mam pytanie czy taka
mała ilośc mojego mleka ma jeszcze jakieś znaczenie dla mojego
dziecka? Czy w tak małej ilości mleka moje przeciwciała mają jakiś
dobroczynny wpływ dla niej. Dodam, że próbuję rozkręcic laktację ale
jakoś mi nie wychodzi i nie umię więcej oddciągnąc. Podawanie mojego
mleka córce ma też dla mnie znaczenie emocjonalne, bardzo tęsknię za
karmieniem piersią i cięzko mi się z tym pogodzic.
Obserwuj wątek
    • mamma-easy Re: dobroczynnośc maminego mleczka 26.04.10, 11:58
      Mleko mamy jest najlepsze!
      Dostarcza wszystkiego co dziecko potrzebuje, wzmacnia, chroni, uodparnia.
      Stanowi idealny i urozmaicony posiłek. Żadne m.m. nie ma idealnego składu, bo
      jest ciągle takie samo, a mleko mamy cały czas się zmienia - dostosowuje do
      potrzeb dziecka.
      Karm swoim mlekiem jak najdłużej, a m.m. dokarmiaj skoro brakuje.
      Mi też brakowało mleka, ok 1 - 3 razy/dobę dokarmiałam sztucznym.
      Teraz z powodzeniem mi wystarcza, a nawet mogę 1-2 porcje zamrozić w tygodniu.
      Na początku trzeba się pomęczyć, odciągać obie piersi regularnie co 3 godz.,
      dużo pić i zdrowo jeść. Jak już mleka przybędzie, to można odciągać co 4-5 godz.
      Mi się udało. I mam z tego ogromną satysfakcję! Nadal odciągam mleko i nie
      zamierzam przestać.
      Karm jak najdłużej, kilka miesięcy szybko zleci, a będziesz pewna, że dałaś
      dziecku wszystko co najlepsze.
      Trzymam kciuki! POWODZENIA!
    • babecior Re: dobroczynnośc maminego mleczka 26.04.10, 16:46
      kiedyś czytałam wypowiedź jakiegos pediatry, któr twierdił, ze jest
      sens odciągać jeśli przez cały dzien/dobę odciągnie się tyle, zeby
      starczyło na jedną porcję
    • analyss Re: dobroczynnośc maminego mleczka 27.04.10, 06:45
      rozumiem, że gdy dzidziek ma kilka miesięcy, ciężko jest podjąć walkę o
      rozbujanie laktacji, bo jest już trochę inne etap zmęczenia. ja nie dałam rady
      rozkręcić w taki sposób, ściągałam 4 razy, a potem 3 i tak trzymam, ale za to
      bardzo dokładnie, do ostatniej kropelki i potem na pusto, no i ilość jednak
      przyrasta powoli.
    • zosiaszek Re: dobroczynnośc maminego mleczka 27.04.10, 12:19
      dziękuję za podpowiedzi, ja jednak zastanawiam się czy jak karmie
      m.m i podaje małe ilości mojego mleka dziecku to czy ono ma dla niej
      jakieś znaczenie, czy po takim czasie dokarmiania m.m w moim mleku
      są jeszcze jakieś dobroczynne składniki dla małej. Lekarka
      powiedziała mi kiedyś że to swoista szczepionka dla dziecka, ale czy
      teraz również?
      Co do rozkręcania laktacji to próbuje...
      • mamma-easy Re: dobroczynnośc maminego mleczka 27.04.10, 14:17
        Oczywiście, że każda ilość Twojego mleka ma sens!
        Dostarczasz dziecku super pożywienia, jest ono idealnie dostosowane do jego
        potrzeb, stanowi urozmaicenie diety.
        Jak najbardziej - ma ogromne znaczenie na odporność malucha.
        Mleko się zmienia, ale nie staje się gorsze. Przecież jest idealne!
        Niech nie ogarnia Cię zwątpienie!
        Głowa do góry, piersi do przodu!

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka