Dodaj do ulubionych

Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia?

06.02.11, 11:40
Może któraś mama mnie zainspiruje, jak usypiać malucha w dzień? Nasz synek (10 mcy) najpierw zasypiał przy piersi, potem wtulony we mnie na moich kolanach, następnie zaczęliśy go usypiać kładąc się obok niego w naszym łóżku i głaskając - obecnie żadne metody nie działają. Słania się na nogach ze zmęczenia, a nie może zasnąć. W końcu zaczyna płakac strasznie i w ogóle nie zasypia. W wózku na spacerach też już nie śpi - woli patrzeć. Jakie macie "patenty" na dzienne drzemki? A może Wasze dzieci same padają ze zmęczenia? Ja mam wrażenie, że gdybym nie kładła małego na drzemkę, w ogóle by w dzień nie spał sad.
Obserwuj wątek
    • ylunia78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 11:58
      "Ja mam wrażenie, że gdybym ni
      > e kładła małego na drzemkę, w ogóle by w dzień nie spał sad."
      no też tak miałam z pierwszym.Usypiał na dworze,nierzadko "po walce"ale usypiał.Jak zmadrzałam,że po prostu nie potrzebuje snu w dzień był już dzieckiem 2letnimwink
      Z drugim po prostu wychodzę na czas jego drzemek na spacery.W każdy dzień,byłam nawet wczoraj jak tak mocno wiałosmileA jak już pogoda jest bardzo na "nie" muszę odczekać az naprawdę będzie padnięty i wtedy dawaj do wózka i usypia.Właśnie jak przed chwiląwink
      • sssmutna Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 12:00
        ylunia, a ile twój maluch ma miesięcy?
        • ylunia78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 12:43
          ma 7 mcysmile
          • hania_31 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 15:49
            a jak dlugo spi w tym wozku? i czy w domu czy na balkonie?
            • ylunia78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 18:39
              napisałam powyżejwink
              tak więc:śpi dwa razy w ciągu dnia i te dwa razy wychodzę z nim na dwór.Śpi po ok 40min do godziny,ale to już max.Jak zdarzy mi się z nim nie wyjść,co naprawdę rzaaadko się zdarza,to śpi przy otwartym oknie z opuszczoną budą.Śpi w pokoju,nie na balkonie,chyba,że jak był malutki to wystawiałam go na balkon,ale wtedy też więcej spał za dnia-więcej razywink
    • deela Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 12:35
      wcale, kładę do łóżka i mówię "śpij żabo", z każdym swoim dzieckiem tak robiłam
    • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 13:01
      Hmm.. W tym wieku moja mała najchętniej zasypiała w hustawce. Nie każde bujanie ją usypiało, np. takie w foteliku samochodowym w żadnym razie, więc powiesiliśmy fotelik na hakach, zamocowaliśmy linki i dopiero takie zamaszyste hustanie ja skutecznie usypiało. Czasem , ale rzadko zostawiałam ja w foteliku, częściej jak juz twardo usnęła (czyt po 5-10mn) przenosiłam ja do łóżeczka. Potem był okres, że usypiała na rękach, a czasem po prostu położona do łóżeczka (chyba zależy od stopnia zmęczenia) Staram sie pilnować stałych pór drzemek, ale czasem wszystko jej się pomiesza bo np. dłużej pospi rano. dzisiaj np. położyłam ja o stałej porze i wariowała, tzn była marudna, ziewała, ale spać nie chciała, więc pobawiłam sie z nią jeszcze trochę, dałam kaszki i dopiero po jakiejś godz spróbowałam znowu- śpi. I staram się, zeby na rękach tylko sie wyciszyła, ale kładę ja do łóżeczka jak jeszcze nie śpi. Nie chce jej nauczyc zasypiania tylko na moich rękach, bo chyba wypadnie mi dysk niedługo wink Czasem ja ponoszę, położe- ona ryczy przez jakiś czas, znowu wezmę na ręce - i pada wink Hmm moze po prostu Twoje dziecię nie chce spać? Ile śpi?
      • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 13:08
        Aha, zapomniałam dodać, że mała niedługo skończy 13 msc, ale pisałam o okresie kiedy była w wieku Twojego dziecia. Teraz już nie staram się usypiać. Po prostu kładę, wczęsniej tylko nieco ja wyciszę. Na spacerze też (w porze drzemki) nie zawsze śpi. Czasem się gapi,komentuje świat ( i w sumie dobrze, bo coś poznaje przy okazji) ale w końcu się znuży i usypia. W tej chwili mała ciągle ma 2 drzemki w ciągu dnia (obie ok. godziny), ale czasem jak dłużej śpi przed południem to już nie kładę jej po południu jak wyraźnie nie jest zmęczona. W nocy przesypia 21- ok 8 z dwoma pobudkami (zazwyczaj)
      • deela Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 13:42
        > Hmm.. W tym wieku moja mała najchętniej zasypiała w hustawce. Nie każde bujanie
        > ją usypiało, np. takie w foteliku samochodowym w żadnym razie, więc powiesiliś
        > my fotelik na hakach, zamocowaliśmy linki i dopiero takie zamaszyste hustanie j
        > a skutecznie usypiało.
        ale jazda, ludzie to sobie potrafią życie uatrakcyjnić big_grin
        • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 19:03
          deela napisała:

          >
          > ale jazda, ludzie to sobie potrafią życie uatrakcyjnić big_grin

          To dzieci nam uatrakcyjniają życie wink
          • deela Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 20:19
            nie wiem czy dzieci.... kiedyś miałam wątpliwą przyjemność być ze swoim synem w szpitalu, była tam taka parka z 3 m-czniakiem, który ku ich rozpaczy nie chciał smoka (chociaż bardzo chcieli, żeby chciał), nie lubił leżeć na brzuchu a zasypiał wyłącznie majtany w wózku tak że głowa mu latała
            no i ta laska musiała po coś z chłopem jechać do domu a jakoś bała się zostawić dziecko tylko z pielęgniarkami, no to się zaoferowałam, że ja moge go te 3 h doglądnąć, jeśli to ma ją uspokoić - moje dziecko bezproblemowe było więc w sumie dla mnie żadna różnica
            nie minęła nawet 1 h, jak laska dzwoni i pyta jak jej mały - mówię, że spi snem sprawiedliwego w łóżeczku na brzuchu i ze smokiem, na dowód wysłałam jej zdjęcie MMSem bo nie wierzyła - dziecko zasnęło ułożone przeze mnie wygłaskane, wyśpiewane zatkane smokiem i przykryte - obudził się dopiero po 2 h głodny jak wilk, ale na to ja już nic nie mogłam bo mały był piersiowy, a matka nie zostawiła dyspozycji, czy można mu w razie czego mm podać - to już go pielęgniarki jakąś glukozą napoiły
            od tej pory z szaloną rezerwą podchodzę do takich rewelacji, że trzeba cuda z dzieckiem wyczyniać żeby zasnęło itp. to chyba kwestia podejścia rodziców, im bardziej cudują tym bardziej utrudniają sobie życie
            • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 22:03
              ... no to wierz mi, ze próbowałam wszystkiego.... I nie tylko ja, bo moje dziecko próbowały swego czasu usypiac różne osoby. Począwszy od cichego śpiewania, czułego szeptania (przy czym to trudne kiedy mała się drze i wije podczas kolki), głaskania, noszenia w chuście (O zapomniałam, to też był skuteczny sposób!!!!), spania z mała na swoim brzuchu (nie wiem czy ten sposób założycielkę wątku zainteresuje- ale też skuteczny, acz nie zawsze), muzyki cichej łagodnej, relaksacyjnej, suszarki do włosów (swego czasu bardzo skuteczny, ale mało komfortowy dla nas, bo gdy suszarkę wyłączaliśmy ok 2 w nocy to mała zaczynała ryczeć znowu), nioe próbowałam jedynie w domu usypiać jej w wózku bo mało komfortowe jest dla mnie wnoszenie wózka na 2 piętro (trzymam w piwnicy- no, chyba, że bym usypiała w piwnicy wink) i jeszcze pewnie o czymś zapomniałam...Dzieci są różne i różnie też zachowują się w obecności obcych osób. Ale rozumiem Cię, że wszystko zależy od podejścia i zgadzam się z Tobą.W tej chwili kiedy wybudza sie w nocy np. to nic innego nie jest w stanie jej uspokoić jak tylko moje noszenie. Moje i niczyje inne. Przy czym odkładana do łóżeczka ryczy. I równiez próbuje wykrzesać z siebie najgłębsze pokłady cierpliwości i próbuję najprostszych metod, o których pisałaś + cyc. Nie pomaga, może to taki okres, który mam nadzieję minie, moze to ząbki po raz n-ty. Mała była kolkowa i moge Cie zapewnić, że przerobiłam wszystkie sposoby uspokajania i w końcu mając na względzie moje zdrowie psychiczne skupiłam się na tych najbardziej skutecznych. Przy czym kiedy miała lepsze dni wystarczały proste sposoby, ale koleżanka pytała o sposoby- ten był bardzo skuteczny u nas i byc może jej pomoże, choć moze powinna rozważyć czy aby na pewno tyle snu potrzebuje jej dziecko i w takich porach... Mnie to zajęło niestety dużo czasu, zeby nasze życie sie stało +/- uregulowane i żeby rozpracować jako-taki system. Gdybym jej nie usypiała w taki sposób to już chyba by mnie wywieźli w kaftanie. Dzisiaj np. Małą ominęła jedna drzemka bo zasnęła późno- koło 13-tej i spała do 14.30 więc nie chciałam kłaść jej na pozną drzemkę popołudniową, lepiej było polożyć ją wcześniej spać
              • paliwodaj Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 08:15
                olcia, w najglebszej desperacji nie usypialabym dziecka odglosem suszarki do wlosow big_grinDD
                Odlot normalnie, ja mysle ze Twoje dziecko potrzebuje SPOKOJU i zasnie jak aniolek, czasami tak bywa ze jak sie zbyt z dzieckiem wydziwia od poczatku to z czasem jest coraz gorzej
                Przypomnial mi sie watek na forum "podroze z dzieckiem" gdzie oburzony wlasciciel jakiegos pensjonatu pisal o rodzicach usypiajacych dziecko suszarka....
                • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 11:51
                  Usypianie suszarką ma swoje psychologiczne uzasadnienie (szum jaki dziecko słyszy będąc w brzuchu) i było stosowane w czasie kolkowego szału i wierz mi żaden spokój,czułe kołysanki, głaskanie po główce na nic się zdadzą jeśli ma się do czynienia z dzieckiem kolkowym.... Naprawde wiem co mówię, przy swoim dziecku przerobiłam już wiele. Fajnie się mówi i głosi mądrości jak się przy tym nie było... Dawno mamy to za soba (trwało to do +/- 3,4 miesiąca) i teraz zasypia położona do łóżeczka bez żadnym atrakcji. Aczkolwiek w tej chwili ma znowu jakieś nocne szaleństwa i dostaję juz szału bo w ataku płaczu uspokaja się jedynie na moich rękach- i moze to trwać godzinami- odłożona do łóżeczka momentalnie wyje (jak ja to mówię ma jakis czujnik) Na moich rękach już usypia, kładę ją delikatnie do łóżeczka, 10 sekund i ryk- i tak w kółko, w końcu się poddaję i zabieram ja do siebie, bo jednak chcę troche pospać w nocy. Tak jest przez kilka ostatnich nocy.. Może to ząbki, może jeszcze jakieś inne ustrojstwo, nie wiem, ale wiem, że moja cierpliwość wisi na włosku. W dzień zasypia normalnie, zresztą kładziona wieczorem do łożeczka też.
                  • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 11:54
                    Aha i zapewniam wbrew wszystkiemu, że suszarka działa w razie kolki... podobnie jak odkurzacz, ale to w środku nocy byłoby przegięciem. Teraz już nie ma to takiej magicznej mocy. Spokój mojemu dziecku również zapewniałam i chyba nie tego mu było trzeba. Wie ten kto miał do czynienia z kolkami. Możemy zakończyć ten temat, czy ktoś jeszcze chce czyms mądrym się podzielić? wink
                    • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 11:58
                      A właściciel pensjonatu moze by wolał wyjące przez cała noc dziecko od odgłosu suszarki? No, możliwe, kwestia gustu. Nie mówię o usypianiu spokojnego dziecka suszarką oczywiście, zasadnicza różnica.
                      • deela Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 12:06
                        a to nie staczy... yy nie wiem jakiego słowa użyć? szyszać? surprised dziecku koło ucha? ja tak od biedy robiłam przy sensacjach z brzuchem - bujałam na kolanach (ale nie w te i wewte tylko do przodu i do tyłu) i właśnie szyszałam koło ucha - na to samo wyjdzie - a kręgosłup cały, nogi na miejscu i prąd zaoszczędzony surprised
                        • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 14:38
                          deela napisała:

                          > a to nie staczy... yy nie wiem jakiego słowa użyć? szyszać? surprised dziecku koło uch
                          > a? ja tak od biedy robiłam przy sensacjach z brzuchem - bujałam na kolanach (al
                          > e nie w te i wewte tylko do przodu i do tyłu) i właśnie szyszałam koło ucha - n
                          > a to samo wyjdzie - a kręgosłup cały, nogi na miejscu i prąd zaoszczędzony surprised
                          Powiem tak: w zależności od stopnia nasilenia wink Tak jak napisałam- różne rzeczy działają na różne dzieci i różne są sytuacje. czasami wystarczały proste metody, a ekstremalnie niesttey nie i wtedy człowiek się chwytał wszystkiego. nie było jednej recepty niesttey. Zazdroszczę matkom, które mają takie przewidywalne i "układalne" dzieci wink Niestety nie wszystkie takie są. Moja miała czasem tak, ze te najczulsze metody ją czasem jeszcze bardziej rozjuszały... Ale wcale nie twierdzę, żeby moje dziecko było jakieś szczególnie "trudne". Po prostu bywało różnie. I próbowały różne osoby, więc mam przynajmniej przekonanie, że nie we mnie tkwił błąd, a po prostu trudno było akurat wtedy ukoić moje dziecko, taki typ wrażliwości smile
                        • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 14:44
                          a jak mowa o bujaniu to też mi się przypomniało bujanie na kolanach na poduszeczce wink godzinami.... ale odłożenie równało się z włączeniem alarmu big_grin Aaa i tez bardzo na nią działo bujanie góra-dół- to znaczy jak poruszałam się jak na sprężynach wink śmiesznie wyglądałam, szczególnie jak moje dziecko dopadło na spacerze, ale działalo! Mój mąż też tak bujał - mąż, bo mnie by chyba ręcę odpadły... na przedramionach też góra-dół. Ale przeważnie wszystko w końcu zawodziło i trzeba było cięższe kalibry wysunąć wink
                          • deela Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 18:20
                            nie w górę i w dół tylko jak choroba sieroca big_grin
                            • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 19:51
                              deela napisała:

                              > nie w górę i w dół tylko jak choroba sieroca big_grin
                              Nie nie to u mnie w górę i w dół właśnie. Jak na sprężynkach. Czasem się sprawdzało na tapczanie (sprężyny się wyrobiły w tym miejscu na skutek nadmiernej eksploatacji big_grin) A nawiasem mówiąc cos jest z tymi ruchami w chorobie sierocej, nie bez kozery wink U męża na rękach wahadłowo na leząco też góra dół, ale przypominało ruchy choroby sierocej smile
                    • hania_31 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 15:22
                      mielismy okazje przezyc prawie 4 m-ce kolek. Wiem o czym mowisz smile
                      • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 16:43
                        hania_31 napisała:

                        > mielismy okazje przezyc prawie 4 m-ce kolek. Wiem o czym mowisz smile

                        O Bogu dzięki, ze ktos wie, bo już myślałam, ze jestem kosmitką wink Na szczęście kończa się tak samo niespodziewanie jak się zaczęły.
                  • gixera Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 09.02.11, 09:41
                    Mój mały też najlepiej usypia samodzielnie w łóżeczku jak robię ciasto albo odkurzam. Ma 3 miesiące.
            • dagmara-k deela 07.02.11, 19:56
              jak mnie jeszcze raz wkurzysz bede ci zyczyla takiej corki jak ja mam minus to co ona ma cudownebig_grin albo dwoch takich!wink
              • deela Re: deela 07.02.11, 20:17
                nie dziękuję - jestem fanką synów, w ogóle nie chcę mieć córki tongue_out nigdy nie chciałam smile
                ale możesz pożyczyć na tydzień - a nóż widelec bym jej uradziła suspicious?
                • dagmara-k Re: deela 08.02.11, 20:02
                  a noz....wink powiedz na poczatek jak ulozyc do snu dzieciaka ktory jak tylko poczuje nosem ze chcesz zeby szlo spac to staje na rowne nogi w wyrku, a ze jeszcze nie umie pasc na pupe to tak stoi i placze. ja klade, a ta wstaje, ja klade, a ta wstaje, ja klade, a ta wstaje az zaczyna sie zapierac i juz nie klade, bo musialabym czym z gory przygwozdzic;P no i wez i nie cuduj i nie lulaj, zeby odlozyc spiaca lub polspiaca. przy odkladaniu polspiacej tak po 6 podejsciu zostaje w wyrku. jesli nie wstanie...wink
                  • deela Re: deela 09.02.11, 00:11
                    wrzuciłabym kilka zabawek, jak się zmęczy to padnie nie ma bata
                    • dagmara-k Re: deela 08.03.11, 21:00
                      zapomnialam o tym watku - nigdy nie bylo sytuacji ze sie zmeczyla i padla. zawsze wstaje. najdluzej sprawdzalam od 19.30 do 23.00 i sama zapragnelam juz isc spac. a ona wstawala i stojac plakala. teraz juz "dorosla" i wola do tego "ne ne ne"
    • wanielka Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 13:04
      nie usypiam, jak widzę, że jest zmęczony, to wkładam go do łóżeczka i daję kilka zabawek. bawi się chwilę i zasypia, idę go potem tylko przykryć i uprzątnąć na bok zabawki.
    • kaeira Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 14:38
      Przy piersi (zwykle) albo w wózku na spacerze.
    • alexxxandra2010 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 17:13
      a może rzeczywiście Twój maluszek nie potrzebuje snu w dzień? Moja córcia od jakiegoś już czasu śpi raz dziennie i to najdłużej 30 min, na początku chciałam ją usypiać żeby pospała choć dwa razy dziennia, ale prężyła się, krzyczała, a oczka miała na pół otwarte, stwierdziłam że jak nie chce spać to ja jej zmuszać nie będę i tak z jedną drzemką wytrzymywała do 19 po czym ładnie sama zasypiała w swoim łóżeczku, a dzisiaj odpuściła sobie całkowicie popołudniową drzemkę...a ile Twój maluszek śpi w nocy?
      • sssmutna Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 22:33
        Dzięki wszystkim za rady smile
        Ktoś pytał ile godz śpi mały w nocy - ok. 12 (ma dwie krótkie pobudki), więc bez drzemki w ciągu dnia nie da rady... Poza tym widzę że jej potrzebuje, bo dosłownie obija się o meble jak raczkuje sad. Tylko zasnąć nie umie...
    • mamachlopakow2 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 18:44
      ja tez usypiam w wózku,jednakże najczęściej jesteśmy na spacerzesmileŚpi 1godz po 2x dziennie.
    • lidek0 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 19:01
      Nigdy nie robiłam cudów typu bujanie, lulanie czy noszenie na rękach, nie dziwne, że potem są problemy. Od samego początku uczyłam samodzielnego zasypiania i wieczorem i w dzień.
      • ylunia78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 06.02.11, 21:21
        dla mnie nie jest wcale problemem usypianie dziecka poprzez noszenie czy bujanie.Wychodzę z założenia,że dziecko jest właśnie min po to,żeby je nosić, przytulaćwink czy bujać
        • inesska-pinezka Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.02.11, 17:36
          w dzien usypia wyłącznie w wózku i tylko na swiezym powietrzu, niestety
        • lidek0 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.02.11, 21:10
          Jak waży 4 kg to nie problem ale jak podwoi wagę, to pozazdrościć kręgosłupa. Poza tym dziecko szybko się przyzwyczaja i potem czytamy takie wątki jak ten. Dla mnie w ciągu dnia jest tyle momentów na okazanie miłości, nie tylko usypianie.
          • ylunia78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.02.11, 21:46
            nie martw się o mój kręgosłup,a wątku też nie założę pt"jak nauczyć dziecko same zasypiać"bo z pierwszym tak robiłam i nawet do ok 2latwinkmiał o wieeele więcej niż 4kg.A usyianie czy noszenie do tego usypiania to kolejny moment kiedy okazuję miłość.
            Pozwolisz,że sama będę decydować co jest lepsze dla mnie,mojego dziecka czy mojego kręgosłupa.
        • paliwodaj Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 08:28
          ylunia, ja sadze ze od jakis 20 lat rodzice podzielaja Twoje zdanie na temat przytulania, noszenia, mowienia do dziecka, bo 30 lat temu to byl "zimny wychow" . Ale jest czasami pora na odpoczynek ( dziecka , ale tez i matki) i wtedy mozna dziecko odkleic od siebie, polozyc spac, samemu napic sie kawki, poczytac forum czy zajac sie jakims podobnym proznym zajeciem( ku zgrozie tych co twierdza ze matka nie ma do tego prawa, bo inaczej to zaniedbanie, lenistwo , niudacznosc, niedojrzalosc.......)
          Nie zawsze jednak to jest tak latwo, ogolnie moje wszystkie dzieci zasypialy przy czytanej ksiazce o stalej codziennie godzinie, Wlasnie gdy ta godzina sie przesunela z jakichkolwiek powodow byl problem z zasnieciem. Moje dzieci potrzebowaly drzemki do 3 roku zycia.
          Chociaz corka i mlodszy syn, nadal sa sklonni zasnac po przyjeciu pozycji lezacej i wysluchaniu bajki. Smieszne jest to ze 6-letni syn zawsze jest w stanie zasnac po poludniu w takich okolicznosciach. Najstarszy syn juz nie lapie sie na takie zasypianki
    • dagmara-k Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.02.11, 19:51
      kiedys piers, a teraz 1 w wozku, 1 w chuscie i 1 na rekach. nigdy nie mielismy opcji usypia sama glaskana czy przytulana na lozku. nic nie dziala. od razu wstaje a ze jeszcze nie umie usiasc spowrotem to stoi i ryczy az ja ktos na nowo uspi.
      • cytrynowa.lemoniada Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.02.11, 21:54
        wkładam do łózeczka jak zaczyna marudzić, smoczek+pielucha przy buzi, ewentualnie jakaś muzyczka, pogłaskanie przez chwilę i dziecko śpi. Robię tak od urodzenia z drugim dzieckiem, nigdy nie stosowałam żadnych magicznych sposobów na usypianie typu suszarka, bujanie, śpiewanie, wózek, noszenie itd - to wiązanie sobie pętli na szyi.
      • lapwing123 dagmara 08.02.11, 16:07
        Pokrewna moja duszosmile
        Moja też nie zasypia sama. Zasypia
        a) przy piersi dzięki Bogu jeszcze.
        b) na spacerze w wózku/chuście, chociaż ostatnio już nie, bo wisi na pałąku i się rozgląda, nie wolno jej próbować oprzećsmile Ma 8m.
        c) u taty na rękach
        Nigdy nie zasypiała sama odłożona. Na płacz nie pozwolę.

        Deela- są naprawdę różne dzieci. Ale potwierdzam, rodzice lubią utrudniać sobie życie. Mnie wygodnie jest uśpić ją raz dwa przy piersi i po krzyku, a nie cudować na siłę z odkładaniem do łóżeczka. Ale ja powtarzam- ja leniwa jestemsmile
        • deela Re: dagmara 08.02.11, 18:17
          wiem, że są różne, sama mam doświadczenie tylko ze swoimi i kilkoma, którymi miałam okazję się zajmować i jakoś zawsze dawałam sobie z nimi radę
          z drugiej strony dzieci a wygoda? ona jest później, jak się wypracuje pewne kompromisy, ja wolałam nauczyć dzieci spać u siebie bez zbędnych ceregieli, czy też pozornych ułatwiaczy - wszak moje mogły zasypiać przy butli - ale ja nigdy na to nie pozwalałam, ale kiedy przyjdzie czas na odstawienie butli? z butlą o tyle łatwiej, że może ją dać ktokolwiek, a pierś tylko ty - a jak ciebie nie będzie, bo będziesz musiała coś załatwić? twoje ułatwienie na dłuższą metę nie jest żadnym ułatwieniem, tylko odłożeniem w czasie rzeczy nieuniknionej, kiedyś będziesz musiała nauczyć zasypiać samodzielnie - nie za m-c to za rok, a im dalej tym gorzej (siła przyzwyczajenia zrobi swoje)
          w sumie to nie moja sprawa - bo ja jak widac tego problemu (z cudowaniem, wymyślaniem nie mam) tak sobie gadam big_grin
          • dagmara-k Re: dagmara 08.02.11, 21:07
            e moze to i odkladanie w czasie ale skoro dzienne karmienia juz nam odeszly to i nocki odejdasmile mi sie nie spieszy, choc bywam zmeczona. 4 lata czekalam na nia to czym jest teraz rok czekania az sie wyspie?wink zdarzylam sie w te 4 naspac, natanczyc, naimprezowac, nabzykac meza i naoladac filmow i "nazalatwiac spraw"smile


            pokrewna, ty to mnie sledziszwink niedlugo zaczne wchodzac na jakie forum spiewac ci "zawsze tam gdzie ty..."wink
            • lapwing123 Re: dagmara 09.02.11, 08:48
              ok, mogę cię przyjąć do mojego chórkusmile

              Właśnie właśnie- dla mnie dziecko to nie dodatek do życia wcześniejszego tylko zmiana na życia na inne. A niektórym forumkom tak ciężko to zrozumieć i na siłę próbują żyć starym życiem,a dziecko jest "niegrzeczne" bo nie chodzi spać o 18, nie wstaje o 10 coby mogły się wyspać, nie bawi się samo cały dzień itd. Mnóstwo tu takich postów.
          • lapwing123 Re: dagmara 09.02.11, 08:44
            i znowu nam się wywiążę dyskusja kp czy mm, co lepszesmile a my dwie skrajności- dla mnie nie ma większej wygody niż kp i tyle. I ja wygodna jestem od samego początku. Mała śpi z nami, więc wysypiam się. Przyjdzie czas to ją odstawię od piersi i od wspólnego spania. I tyle. Od butelki też trzeba odstawić i to dużo szybciej, bo około roku już nie powinno dziecko ciągnąć smoka.
            Co do nauki samodzielnego zasypiania- ja jestem zdania, że dziecko musi trochę do tego dojrzeć. I można to zrobić bez jednej łzy.
            Ponadto lubię karmić piersią i lubię jak Mała śpi z nami, mąż też. Więc co dla nas jest ułatwieniem dla innych wcale nie musi,nie?smile
            Co do wyjść- owszem teraz mogę sobie wychodzić, Mała zostaje z mężem i on nie musi mieć piersi aby ją uśpić, smoczka nie używamy. Ale co do różnych ludzi- np. babcie nie potrafią jej uśpić, nie wiem czym to jest spowodowane, może za bardzo się spinają?
            • deela Re: dagmara 09.02.11, 12:06
              > i znowu nam się wywiążę dyskusja kp czy mm, co lepszesmile
              nie ma takiej dyskusji, ja jej nie zaczynam, tylko ewentualnie ty, ja po prostu wzięłam poprawkę na to, że ktoś karmi inaczej niż ja i to uwzględniłam w swojej wypowiedzi, NIGDZIE nie napisałam, że lepsze jest to czy tamto i proszę mi tego nie wpierać
              • lapwing123 Re: dagmara 09.02.11, 13:47
                oj deela, ja niczego Ci nie wpieram.
                napisałam w czasie przyszłym, że się wywiąże, ale nic się nie wywiązało.smile
                • deela Re: dagmara 09.02.11, 16:59
                  nie wywołuj wilka z lasu wink
    • swingwasp Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.02.11, 22:07
      kupiliśmy huśtawkę montowaną na hakach (kosztowała jakieś 25zł więc to żaden majątek) i jak Młody jest śpiący a widzę, że sam nie zaśnie bo wydaje mu się, że świat jest taki ciekawy że szkoda czasu na drzemkę to go tam wkładam i robię coś w kuchni, widzę go stamtąd a on patrzy co robię. Jak jest zmęczony i faktycznie chce spać to zasypia w ciągu 5 min. Przekładam go do łóżeczka i już. Wcześniej spał dwa- trzy razy dziennie, ostatnio mu się pozmieniało i śpi tylko raz, max dwa. Na początku próbowałam go usypiać bo wydawało mi się, ze jest zmęczony ale skutkowało to tylko wielkim płaczem, wyginaniem i zszarganymi nerwami nas obojga. Więc stwierdziłam, ze nic na siłę, nie chce nie musi. Może twoje dziecko już nie potrzebuje tej drzemki? Dobrze też sprawdza się chusta, w wózku na spacerach nie śpi bo obserwuje, czasem wracamy z np 2 godzinnego spaceru, rozbieram go, odkładam do łóżeczka i przebieram się ja a on już śpi - widać zmęczony więc bez problemu zasypia sam. Zasypia też przy piersi ale nie wiem czy Ty jeszcze karmisz...
    • camel_3d rutyna... 08.02.11, 00:07
      zeby dziecko zasypialo musi miec stala rutyne i otoczenie.

      1. dajesz np jesc o 11.
      2. po jedzeniu mycie buzi, raczek
      3. kladziesz do lozeczka, wlaczas cicho sppokojna muzyke i czekasz.

      na poczatku bedzie placz i skowyt.. jak bedziesz silna i przeczekasz to po 3-4 dniach masz dzieko, ktore polozone po myciu po prostu usypia. Tylko nie mozesz wyciagac z lozka i utulac i przytulac.... po prostu zostaw wlozku. Mozesz polozyc dzeicku swojego znoszonego t-shirta zeby sie przytulilo i czulo twoj zapach.

      Moje ma 2 lata i 4 miesiace i polozone o 12 do lozka..bez mala od reki zasypia...

      Rutyna rutyna rutyna...


      • lapwing123 retyyyyyyyyyyy 08.02.11, 16:10
        > na poczatku bedzie placz i skowyt.. jak bedziesz silna i przeczekasz to po 3-4
        > dniach masz dzieko, ktore polozone po myciu po prostu usypia. Tylko nie mozesz
        > wyciagac z lozka i utulac i przytulac.... po prostu zostaw wlozku.

        I dziecko zrozumie, że nikt nie przyjdzie. Płacz to wołanie o pomoc. Wiesz co dzieje się w mózgu wyjącego w samotności dziecka?
        Rutyna nie równa się płacz i skowyt.;/
        • camel_3d dziecko nie rozumie.. 09.02.11, 09:29
          idac do lekarza zadajesz mu siwadomie duzy bol..szczepionki... czy tez uwazasz, ze dzeicko nagle wpadnie na pomysl, ze mama go nie kocha i mu zadaje bol?

          dziecko nie mysli, tak ja tobie sie wydaje. wogole nie mysli... szczegolnie maly niemowlak..to tylko maly klebek instynktow... i tyle. I jezeli wyrobisz w nim instynkt - lozko> ciemny pokoj> spanie..to sobie ulatwisz zycie. Jazeli wyrobisz . placz-mama-placz mama-placz mama.
          • lapwing123 Re: dziecko nie rozumie.. 09.02.11, 13:50
            jednak się mylisz.
            Szczepienie- dziecko płacze- ja je tulę.
            Ciemny pokój, dziecko płacze, nikt nie przychodzi, nikt nie tuli.
            Myślisz, że dzieci to jakieś imbecyle, które nic nie odczuwają? strachu na przykład?
            Wiesz dlaczego w domach dziecka dzieci nie płaczą? tam jest cicho.
            • camel_3d Re: dziecko nie rozumie.. 10.02.11, 11:17

              > Myślisz, że dzieci to jakieś imbecyle, które nic nie odczuwają? strachu na przy
              > kład?

              a ty myslisze, ze w niemowlaku zachodza procesy myslowe?

              > Wiesz dlaczego w domach dziecka dzieci nie płaczą? tam jest cicho.

              a wiesz, ze w niemczech jest klinika dla dzieci (niemowlakow) ktore nie chca same usypiac? i korzysta z niej masa rodzicow. Wiesz jak sie uczy dzieci zasypiac?
              Odklada do lozeczka, gasi swiatlo i wychodzi.
              Rodzice nie maja prawa bac podczas zasypiania (nauki) bo mamy zaraz by malucha z lozek wyciagaly. A tak po 3-4 dniach organizm dziecka szybko lapie, ciemo-cicho-pora spac smile
              • dagmara-k Re: dziecko nie rozumie.. 08.03.11, 21:05
                ja tam do tych niemieckich metod mam jakas gleboka podejrzliwosc;P
    • calineczkazbajkii Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 07:45
      Moje dziecko ma w łóżeczku część dzienną i cześć nocną.
      Kładę Go spać w tych samych godzinach w czesci nocnej i mówię ,ze to pora drzemki , całus , zasłaniam okna. włączam karuzelę.
      Zawsze zasypia
      • zandaria03 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 08:38
        Bycie mamą bliźniąt nauczyło mnie pokory i nie krytykowania innych mam.każde dziecko jest inne.Ja odkładam maluchy do łożeczek,daję smoka,przykrywam kocykiem,głaszcze po głowce i mówię"ciiii" i wychodzę.Jak mam szczęście to zasną.Czasami kilkakrotnie wchodzę do pokoiku i wkładam smoczki i głaszczę po główkach.Jak to nie pomaga,a widzę ,że szkraby zmęczone to włączam suszarę(TAK,UŻYWAM SUSZARKItongue_out)-zasypiają zwykle w ciągu 2-3 minut,jak zasną to wyłączam suszarkę i śpią dalej.
        • olcia71 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 12:03
          zandaria03 napisała:

          > Bycie mamą bliźniąt nauczyło mnie pokory i nie krytykowania innych mam.każde dz
          > iecko jest inne.Ja odkładam maluchy do łożeczek,daję smoka,przykrywam kocykiem,
          > głaszcze po głowce i mówię"ciiii" i wychodzę.Jak mam szczęście to zasną.Czasami
          > kilkakrotnie wchodzę do pokoiku i wkładam smoczki i głaszczę po główkach.Jak t
          > o nie pomaga,a widzę ,że szkraby zmęczone to włączam suszarę(TAK,UŻYWAM SUSZARK
          > Itongue_out)
          -zasypiają zwykle w ciągu 2-3 minut,jak zasną to wyłączam suszarkę i śpią d
          > alej.

          O dzięki kobieto za ten post!!! Uratowani!
        • bluemka78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 12:37
          Hehe, no z blizniakami nie ma zartow smile
          Moje pewnie dlatego, ze mama nie zawsze mogla zabrac na raczki potrafia same usypiac, chyba po prostu nauczyly sie ze marudzenie nie pomoze i mama nie wezmie, bo ma tylko dwie rece. Dostaja smoczki, karuzele, a jak to nei pomoze to do bujaczkow i lekkie bujanie, da sie wtedy i obie na raz ululac. Jak tylko sie uspokoja to do lozeczek, jak juz tak fajnie patrza w jeden punkt to wiadomo, ze beda spac smile
      • ylunia78 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 12:07
        calineczkazbajkii napisała:

        > Moje dziecko ma w łóżeczku część dzienną i cześć nocną.
        > Kładę Go spać w tych samych godzinach w czesci nocnej i mówię ,ze to pora drzem
        > ki , całus , zasłaniam okna. włączam karuzelę.
        > Zawsze zasypia

        ano widzisz?...winkbo gdzies czytałam,że za dnia dziecku nie powinno robić się ciemnego pokoju,żeby wiedziało,że to jednak drzemka w dzień a nie spanie w nocy.
        Ale....ile mam tyl opini,szkoda tylko,że jedna drugiej wytyka błędywinka nie po prostu pisze jak ona robi ze swoim dzieckiem,bez przytykania,że któraś będzie potem miała problemy takie czy owakie....
        >
      • abigail83 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 15:50
        calineczkazbajkii napisała:

        > Moje dziecko ma w łóżeczku część dzienną i cześć nocną.
        > Kładę Go spać w tych samych godzinach w czesci nocnej i mówię ,ze to pora drzem
        > ki , całus , zasłaniam okna. włączam karuzelę.
        > Zawsze zasypia
        >
        Niech zgadnę - i tak jest odkąd zaczęłaś mu gotować tę cudowną zupę, co to spory jej fragment mozna pobrać z tej strony zupełnie za darmo big_grin?
    • rilla-m Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 09:00
      Mój synek (13 miesięcy) zasypia w dzień przy butli z herbatką- tak już od jakiegos pół roku. Jak nadchodzi pora drzemki, daję mu butle i pijąc zasypia. Niestety w dzień sam nie zaśnie, choćby się przewracał ze zmęczenia. A wieczorem o dziwo zasypia sam, odkładany do łóżeczka po kaszce...
    • ponponka1 w wozku na dworze - spacer :) 08.02.11, 14:42

      • credaq Re: w wozku na dworze - spacer :) 08.02.11, 15:13
        Olcia ja też o zgroza używam suszarkismile Działa rewelacyjnie. każda myśli jakie ma super metody. Kładzie do łózeczka, głaszcze po główce i dziec spi i taka jest genialna i nie wiążę sobie pętli na szyje. A prawda jest taka że wszystko zależy od dziecka. Moje jest kolkowe, wiecznie ma problemy z brzuszkiem, co powoduje ze jest rozdrażniona, niespokojna. Czasem po napadzie kolki pada zmęczona i też nic nie potrzebuje żeby ją uśpić. Ale czasem pręży się stęka i szum suszarki pozwala jej sie uspokoić i zasypia. Każde dziecko ma inne potrzeby. Niektóre potrzebują przytulania, inne doskonale sobie bez tego radzą.
        • olcia71 credaq 08.02.11, 16:58
          credaq napisała:

          > Olcia ja też o zgroza używam suszarkismile Działa rewelacyjnie. każda myśli jakie
          > ma super metody. Kładzie do łózeczka, głaszcze po główce i dziec spi i taka jes
          > t genialna i nie wiążę sobie pętli na szyje.
          A prawda jest taka że wszystko zal
          > eży od dziecka. Moje jest kolkowe, wiecznie ma problemy z brzuszkiem, co powodu
          > je ze jest rozdrażniona, niespokojna. Czasem po napadzie kolki pada zmęczona i
          > też nic nie potrzebuje żeby ją uśpić. Ale czasem pręży się stęka i szum suszark
          > i pozwala jej sie uspokoić i zasypia. Każde dziecko ma inne potrzeby. Niektóre
          > potrzebują przytulania, inne doskonale sobie bez tego radzą.
          Z ust mi to wyjęłaś... Nie spodziewałam się takiego "ataku" na moje metody i nie spodziewałam się, ze mozna mieć tak wąskie horyzonty.... Niektórym to nic tylko wręczyć medal za posiadanie jakiejś cudownej mocy. A inni, proszę, muszą stawać na głowie a to przecież wcale niekonieczne, wystarczy mieć przy sobie takie co tę cudowną moc posiadają wink
          Moja mama była kiedys na wakacjach w agroturystyce gdzie było dziecko w wieku mojej małej wtedy i jak mi opisywała jak się zachowuje i co jej matka w tym czasie moze załatwić to oczy mi z orbit wychodziły. Ja do tej pory nie moge spokojnie nawet obiadu ugotować.. tzn chodzi o to, ze trudno o to, oczym pisza inne mamy- że ich dzieci spokojnie się zabawią i zajmą się sobą do godziny nawet. U mnie to nie do pomyslenia, choc od początku starałam się przyzwyczajać dziecko, ze choć jestem blisko i pod ręką to mam pewne "swoje sprawy". Koleżanka np. gotowała obiad wieczorem poprzedniego dnia kiedy dziecko juz spało, zeby cały dzień móc poświęcić dziecku... A ja pomyslałam, że to niedobrze, niech mała wie, że jest czas dla nas i dla każdego z osobna.
    • dentek_85 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.02.11, 15:56
      nigdy nie usypiam mojego dziecka. Kiedy jest pora na sen i widzę, że ziewa i mruży oczęta, to odkładam do łóżeczka i zasypia samasmile
    • farggi Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 09.02.11, 08:51
      ja swego czasu tez miala takie problemy az w koncu wsadzilam do lozeczka wyszlam z pokoju i marudzil marudzil az w koncu zasnal raz drugi i potem juz wiedzial ze nie ma sensu marudzenie. jesli plakal bardzo to wchodzilam do pokoju kladlam z powrotem , nie bylo drastycznie myslalam ze bedzie gorzej. sprobuj samego go zostawiac w pokoju.
      • camel_3d Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 09.02.11, 09:30
        jestes okropna matka, ktora zostawia sama dziecko, niech sie meczy...!!! smile)) dziecko nauczy sie, ze go nie kochasz bo zostawiasz same wpokoju wink)

        tak coniektore mamy pomysla.... i moze napisza.
        • lapwing123 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 09.02.11, 13:52
          Ja tak napiszę.
          Dla mnie metoda wypłakiwania się w samotności jest symbolem ograniczonego umysłu rodziców.
          • camel_3d Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 10.02.11, 11:20
            coz..mozesz sobie myslec jak chcesz..mnie to ryba szczerze mowiac.
            Moje w 2 tygodniu zycia zalapalo ze jak ciemno i cicho to spac idziemy. Teraz ma ponad dwa lata i nie ma kompletnie problemow z chodzieniem spac..nigdy nie bylo poblemow...
    • evalions Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 10.02.11, 10:19
      a ja po prostu lulam - kładę sobie miękką poduszkę na przedramieniu, na tym córeczkę, stoję lub siadam i delikatnie lulam - usypia po jakiś 3-4 minutach, po czym odkładam do łóżeczka. Dodam, że córka ma 7 miesięcy i śpi 3 razy dziennie po około 45min-1h. Aha - i to moje drugie dziecko, przy pierwszym cudowałam z wózkami, fotelikami, bujakami etc. aż po 4 miesiącach doszłam do tego sposobu, który opisałam i później szło gładko, i przy tej córeczce od początku sposób skutkuje - polecam smile
    • mbkbab Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 11.02.11, 13:19
      Melka (10,5m-ca) Sama domaga się spania poprzez marudzenie.I codziennie o 12.00 dostaje butle ,heja do łóżeczka,cicho jej podspiewuje albo nakręce pozytywke i przy butli kimonko tak z godzinke.Dodam,że przez 10-cy przespała tylko 2 noce całe.Teraz budzi się tak z 3 razy.Także sama też jest niewyspana i domaga się spania w dzień.
      • emika_mk Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.03.11, 16:19
        Moja córa skończyła 5 marca 3 miesiące. Jest istnym śpiochem. Od urodzenia nie było z nią problemu. Z początku budziła się co 4 godziny na jedzenie. Teraz śpi w dzień jakieś 3-4 razy. Raz krócej raz dłużej (nie ma stałych pór). Za to na noc usypia między 18.30,a 21 i zazwyczaj śpi do 4 rano. Potem je i śpi następne 2-3 godziny. Do tej pory raz się zdarzyło, że przespała w nocy 10 godzin bez przebudzenia. Zazwyczaj budzi się po 8 godzinach. Najpierw się rozbudza jakieś 5-10 minut, a potem przy przebieraniu pieluchy już zaczyna się domagać jedzonka. W nocy nic jej w spaniu nie przeszkadza. W sobotę zabraliśmy maluchy na wesele. Mała zasnęła o 19 w foteliku samochodowym na sali, z grającą orkiestrą (dla mnie było głośno, więc dla niej również). No i spała do 2 rano, aż sama jej nie obudziłam na kolejną porcję mleka przed powrotem do domu.
        • 25marzka25 Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 07.03.11, 17:47
          moja 8 m-cy ma jedna drzemke ok 2h w ciagu dnia.Czasem na spacerze czasem na zakupach sie zmeczy i usnie w wózku.Generalnie jak nie chce spac to nie spi w dnień"(juz jej sie to zdarzało) U nas działa tulenie na rekach, troche pospiewam i jak widze ze juz oczka zamyka to odkładam ja do wozka.Kiedys tylko usypiała po karmieniu przy cycusiu teraz widocznie juz tego nie potrzebuje.Wieczorem jak śpi w wózku zabieram ja do sypialni i jak sie w nocy obudzi to biore ja do łózka, dostaje cycusia i idzie spac tyle ze juz z nami w łóżku i tak do rana.Zaznacze że od urodzenia spi tylko na brzuchu, inaczej byl wielki placz(dlatego zaczeła spac z nami w łóżku) i tak jest do dzisiaj.Czasem próbowałam ja odkladac do łóżeczka i spala na boku ,ale tylko do momentu przekrecenia sie na drugi bok ,wtedy sie budziła i płakała wiec znow ja utulilam i odkładałam do łozeczka.Dla mnie to było meczace wiec śpi z nami smile)
    • dagmara-k Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.03.11, 12:08
      moja 11 m usnela sama 2 razy w zyciu. w dzien chusta ub wozek
      • dagmara-k Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.03.11, 20:57
        o, myslalam ze to nowka watek a to odgrzany kotletsmile
    • mmena Re: Jak usypiacie na drzemki w ciągu dnia? 08.03.11, 13:16
      Nei pomoge, bo nigdy nie usypialam dziecka. Kladlam i zasypialo samo.
      Jedyne co mi przyszlo do glowy - gdy jestem bardzo zmeczona, tak, ze az padam na twarz, to najczesciej mam problemy z zasneciem. Jestem zbyt zmeczona, by zasnac. Moze twoj synek ma tak samo? Moze wystarczy klasc go spac o okreslonej porze, nie czekajac az bedzie slanial sie na nogach?

Nie masz jeszcze konta? Zarejestruj się


Nakarm Pajacyka